Archiwum wg Tagów | "ultima ratio"

ultima ratio logo

Tags: , ,

6 powodów, dla których w czasie pandemii koronawirusa – i nie tylko – warto skorzystać z elektronicznego arbitrażu

Dodany 02 maja 2020 przez admin

W ostatnim czasie znacząco wzrosło zainteresowanie e-arbitrażem. Z powodu pandemii i odroczenia rozpraw w sądach powszechnych, coraz więcej firm decyduje się na korzystanie z innych możliwości rozpatrywania spraw spornych. Firmy wnoszą o rozstrzygnięcie konfliktów z kontrahentami na kilkaset złotych, ale także na ponad 100 tys. złotych. Wyroki zapadają w 3 tygodnie, a zaległa płatność trafia od dłużnika na konto firmy. O tym, jakie korzyści niesie e-arbitraż opowiada Robert Szczepanek, współtwórca Ultima Ratio, Pierwszego Elektronicznego Sądu Polubownego przy Stowarzyszeniu Notariuszy RP.

Firmy z branży transportowej, budowlanej, nieruchomości czy usługowej z powodu pandemii koronawirusa coraz częściej mają trudności z utrzymaniem płynności finansowej. Co gorsza, w związku z wprowadzonymi obostrzeniami sądy powszechne zawiesiły rozpatrywanie spraw, a co za tym idzie przedsiębiorcom ciężko jest obecnie dochodzić swoich praw, a to dopiero początek potencjalnego paraliżu. W optymistycznym scenariuszu, gdy opadnie kurz, na wokandzie zrobi się spory korek, w pesymistycznym, nasz wymiar sprawiedliwości będzie przypominał brazylijski, gdzie na załatwienie czeka blisko 100 milionów spraw. Ratunkiem może okazać się elektroniczny arbitraż. Dlaczego? Jest kilka powodów.

Skuteczność

„Elektroniczne sądy arbitrażowe, w tym także Ultima Ratio, działają na podstawie przepisów kodeksu postępowania cywilnego o sądach polubownych. Są więc alternatywnym wobec sądów państwowych sposobem rozpoznawania sporów. Rozstrzygnięcie sądu arbitrażowego ma taką samą moc prawną, jak decyzja sądu powszechnego. Jeśli dłużnik nie wykona wyroku, wystarczy wnieść orzeczenie do sądu apelacyjnego o nadanie mu klauzuli wykonalności. Takie wnioski rozpoznawane są zwykle na posiedzeniach niejawnych, a średni czas ich załatwienia to około półtora miesiąca.” – komentuje Robert Szczepanek, współtwórca Ultima Ratio, Pierwszego Elektronicznego Sądu Polubownego przy Stowarzyszeniu Notariuszy RP.

 

Szybkość, wyrok po 14 dniach w e-sądach arbitrażowych

Elektroniczne sądy arbitrażowe działają znacznie szybciej niż sądy powszechne, którym wydanie wyroku w sprawach gospodarczych zajmuje od kilkunastu do kilkudziesięciu miesięcy! W przypadku Ultima Ratio arbitrzy – notariusze przeszkoleni przez Stowarzyszenie Notariuszy RP – mają, zgodnie z regulaminem, 3 tygodnie na wydanie wyroku. Warto jednak zaznaczyć, że jak pokazuje praktyka, średni czas trwania sprawy to aktualnie 14 dni. Oznacza to, że – doliczając, czas potrzebny na nadanie wyrokowi klauzuli wykonalności przez sąd apelacyjny, jeśli dłużnik nie wykona od razu wyroku, czyli około półtora miesiąca – pozwany już po dwóch miesiącach od złożenia pozwu może odzyskać dług od niesolidnego kontrahenta. Po potwierdzeniu wyroku przez sąd apelacyjny, do akcji wkraczają komornicy, a oni działają efektywnie i co ważne szybko. Zgodnie z różnymi statystykami po roku od zaistnienia opóźnienia w płatności jest tylko 10% szans na odzyskanie długu.

 

Dłużnik nie opóźni celowo postępowania  

„W sądach powszechnych dłużnicy celowo wnoszą sprzeciwy do nakazów zapłaty czy odpowiedzi na pozwy. Można to zrobić za darmo, a zdecydowanie opóźnia to wydanie wyroku. W Ultima Ratio od momentu doręczenia pozwu za pośrednictwem poczty elektronicznej pozwany ma siedem dni na sformułowanie swojej odpowiedzi. Aby ukrócić celowe opóźnianie postępowania, za przedstawienie przez pozwanego kontrargumentów elektroniczne sądy arbitrażowe pobierają opłatę w takiej samej wysokości, jak opłata od pozwu. Dzięki temu istnieje mniejsze ryzyko gry na czas – wniesienie odpowiedzi na pozew zależy bowiem od tego, na ile pozwany jest przekonany co do siły swoich argumentów.- dodaje Robert Szczepanek, współtwórca Ultima Ratio, Pierwszego Elektronicznego Sądu Polubownego przy Stowarzyszeniu Notariuszy RP.

Niższe koszty e-arbitrażu nawet o 70%

Pobierane opłaty związane z prowadzeniem sprawy są niższe niż w sądach powszechnych, szczególnie dla spraw dotyczących zaległych płatności na sumę powyżej 100 tys. złotych. W Ultima Ratio arbitrzy rozstrzygają konflikty dotyczące płatności o wartości zarówno 500 złotych jak i 150 tys. złotych. Dodatkowo nie ma wydatków związanych z koniecznością stawienia się w sądzie – koszty delegacji – a co za tym idzie nieobecnością osób decyzyjnych w pracy. Nie ma też kosztów druku i wysyłki pism ani zaliczek na świadków. To pozwala znacznie ulżyć kieszeni przedsiębiorców – według różnych wyliczeń elektroniczny sąd arbitrażowy może być nawet do 70% tańszy niż sąd powszechny.

 

Cały proces zdalnie i online

Elektroniczne sądy arbitrażowe, takie jak Ultima Ratio, z definicji działają jedynie w sposób zdalny. Sprawy rozpoznawane są wyłącznie przez internet – nie ma budynku, w którym trzeba się stawić, ani rozpraw, na które trzeba dojechać. Całe postępowanie toczy się online, a wszystkie czynności można załatwić bez wychodzenia z biura, a nawet z domu. To duże ułatwienie w obecnej sytuacji – panującej epidemii koronawirusa – gdy priorytetem jest ograniczenie kontaktów z innymi. – dodaje Robert Szczepanek, współtwórca Ultima Ratio, Pierwszego Elektronicznego Sądu Polubownego przy Stowarzyszeniu Notariuszy RP.

 

Zwyczajowo w elektronicznych sądach arbitrażowych wszystkie czynności, od złożenia pozwu, przez przedstawienie materiału dowodowego, po wydanie wyroku wykonywane są za pośrednictwem specjalnej platformy cyfrowej, której zabezpieczenia są porównywalne do tych, stosowanych w systemach bankowości elektronicznej. Dzięki porozumieniu z Ministerstwem Cyfryzacji, w Ultima Ratio strony potwierdzają swoją tożsamość poprzez Profil Zaufany, podpis kwalifikowany oraz e-dowód. Cały materiał dowodowy jest przesyłany za pośrednictwem bezpiecznych łącz, a arbitrzy mogą kontaktować się ze stronami korzystając ze specjalnie dedykowanego czatu.

 

Nieodwołalność zapisu arbitrażowego

Po podpisaniu umowy w której zawarto tzw. klauzulę arbitrażową, strona nie może się już później z arbitrażu ani wycofać, ani zmienić zdania, chyba, że za zgodą drugiej strony. Zapis arbitrażowy jest przez prawo traktowany tak samo, jak inne istotne zapisy kontraktu, na przykład ilość towaru, cena czy gwarancja jakości. Sprawa z zapisem na Ultima Ratio może więc toczyć się tylko w Ultima Ratio. Zgodnie z Kodeksem postępowania cywilnego, gdyby trafiła ona do sądu powszechnego, sąd ten musiałby ją na wstępie odrzucić, na zarzut drugiej strony.

Źródło: Ultima Ratio

Komentarzy (0)

ultima ratio logo

Tags: , ,

e-sąd dla przedsiębiorców – wyrok w 21 dni

Dodany 10 grudnia 2018 przez admin

Pierwszy w Polsce elektroniczny sąd polubowny ULTIMA RATIO rozpoczął właśnie prowadzenie symulowanych spraw sądowych. Premierę sądu dla przedsiębiorców zaplanowano na kwiecień 2019 r. Wyroki Ultima Ratio ma wydawać dla zasady w ciągu 21 dni, czyli średnio ponad… 20 razy szybciej niż w sądzie tradycyjnym. Twórcami sądu są spółka Causa Finita SA oraz Stowarzyszenie Notariuszy RP. Arbitrami sądu są notariusze wybrani przez Stowarzyszenie.

Ultima Ratio z siedzibą w Warszawie będzie rozstrzygał spory gospodarcze między przedsiębiorcami. Będą one dotyczyć na przykład niezapłaconych w terminie należności z umów sprzedaży czy zlecenia. Każdego roku w Polsce prowadzi się ponad 300 tysięcy podobnych sprawa. Już od samego początku działalności ULTIMA RATIO i jego arbitrzy będą gotowi do rozstrzygania kilku tysięcy spraw miesięcznie. To znakomite rozwiązanie dla firm telekomunikacyjnych, banków, towarzystw ubezpieczeniowych, firm produkcyjnych, hurtowni, firm transportowych i kurierskich czy przedsiębiorstw energetycznych, które współpracują z setkami albo tysiącami klientów bazując na powtarzalnych umowach.

Arbitrami ULTIMA RATIO są wybrani i przeszkoleni notariusze ze Stowarzyszenia Notariuszy RP. Stowarzyszenie sprawuje kompleksowy nadzór nad procesem orzeczniczym. Jest także odpowiedzialne za proces szkolenia arbitrów oraz za zapewnienie panelu eksperckiego do rozpoznawania spraw o szczególnie zawiłym charakterze. Korporacja notarialna liczy ponad 4.000 czynnych zawodowo notariuszy. Bezstronność, wysoka etyka pracy oraz dyscyplina są wpisane w istotę ich zawodu. Niezależnie od powyższego, działalność Sądu będzie monitorowana przez dziesięcioosobową Radę Sądu Polubownego, złożoną z wybitnych przedstawicieli biznesu, nauki i praktyki prawa procesowego w Polsce. Zadaniem Rady będzie monitoring i opiniowanie każdego potencjalnego przypadku mogącego nasuwać jakiekolwiek wątpliwości co do legalności funkcjonowania Ultima Ratio.

„Ultima Ratio” jest polubownym sądem nowej generacji. Jest on wyłącznie internetowy – nie posiada budynku, w którym trzeba się stawić, nie organizuje rozpraw, na które trzeba dojechać a które wcale nie muszą się odbyć ani listów poleconych, które trzeba doręczyć. Nie ma w konsekwencji żadnego powodu, dla którego nawet najbardziej skomplikowana sprawa miałaby trwać dłużej niż 21 dni. Mówiąc o zaletach Ultima Ratio, nie sposób nie wspomnieć o kosztach postępowania. W naszym projekcie jedynym zasadniczo kosztem jest opłata arbitrażowa odpowiadająca mniej więcej standardowemu wpisowi sądowemu w sądzie powszechnym. Ogólne koszty prowadzenia postępowania przed Ultima Ratio są więc sporo niższe niż w sądach powszechnych, nie mówiąc już o innych sądach polubownych.”- komentuje Robert Szczepanek, przewodniczący Rady Nadzorczej ULTIMA RATIO. 

Czynności procesowe pełnomocników i stron również zajmują co najmniej kilkanaście razy mniej czasu, nie licząc oszczędności czasu związanego z brakiem konieczności dojazdu i udziału w rozprawach przed sądami powszechnymi czy innymi sądami polubownymi. Zabezpieczenia systemu elektronicznego Ultima Ratio są analogiczne do zabezpieczeń systemów bankowości elektronicznej.

„Sprawy w Ultima Ratio rozpoznawane są w składzie jednoosobowym. Arbitrzy wybierani są przez system w drodze losowania. Arbiter po otrzymaniu informacji o przydzieleniu sprawy ma 24 godziny na to, aby potwierdzić jej przyjęcie. Jeżeli tego nie zrobi na przykład dlatego że wybiera się na urlop albo przebywa na zwolnieniu lekarskim system powtarza losowanie. Właśnie rozpoczęliśmy prowadzenie pierwszych symulowanych spraw w naszym sądzie, żeby dobrze przygotować się do premiery ULTIMA RATIO w kwietniu 2019 roku.” – komentuje Paweł Orłowski, Członek Zarządu Stowarzyszenia Notariuszy RP.

System elektroniczny jest prosty i intuicyjny – działa na zasadzie wirtualnej sali sądowej, przez co czynności procesowych można dokonywać o każdej porze dnia i nocy i w każdym miejscu na świecie, posiadającym oczywiście dostęp do Internetu. Niezwykle wygodne jest prezentowanie materiału dowodowego – w przypadku na przykład roszczeń z rękojmi za wady rzeczy sprzedanej, strona będzie mogła wprost z aplikacji mobilnej Ultima Ratio nakręcić telefonem komórkowym film obrazujący wady oraz jednym kliknięciem umieścić go na profilu danej sprawy. W analogiczny sposób możliwa jest prezentacja zdjęć, skanów pism, linków, nagrań audio, zrzutów ekranu i innych tego typu materiałów. Dzięki umowie z Polskim Stowarzyszeniem Rzeczoznawców i Biegłych Sądowych, Stowarzyszenie przygotuje dla Ultima Ratio zespół biegłych sądowych. Opinie z zakresu rachunkowości, grafologii, techniki samochodowej, szacowania wartości ruchomości i nieruchomości oraz informatyki będą przygotowywane w terminie 10 dni od daty zlecenia, zaś biegli otrzymają dostęp do profilu sprawy i bezpośrednio na nim przedstawią opinię oraz na czacie odpowiedzą na ewentualne zarzuty stron.

Operatorem sądu jest spółka Causa Finita S.A. W ramach tej spółki funkcjonuje zespół specjalistów z dziedziny informatyki, procesów biznesowych, kreacji, etc. Jest ona powiązana ze znaną kancelarią prawną Causa Finita Commercial Real Estate Law Firm. Kancelaria CAUSA FINITA Commercial Real Estate Law Firm jest miejscem, w którym zrodziła się idea Ultima Ratio. Zrzesza prawników zaangażowanych w prace nad tym projektem i konsultujących rozwiązanie pod względem prawnym.

Źródło: Ultima Ratio

Komentarzy (0)

Zdjęcia z naszego Flickr'a

Zobacz więcej zdjęć

POWIĄZANE STRONY

ELASTYCZNY WEB HOSTING