Kategoria | Rozwiązania

Monitoring sieci wspiera badania podwodnego świata

Dodany 23 października 2015 przez admin

Cyrkulacja i procesy mieszania się wody, akustyczne ślady trzęsień ziemi, ssaki morskie, a także pływy i prądy oceaniczne, ruchy wiatru i opady deszczu. Te wszystkie zjawiska biologiczne bada i analizuje podwodne obserwatorium ACO (ALOHA Cabled Observatory) z Hawajów. Pomaga im w tym na co dzień rozwiązanie NetCrunch, które monitoruje całą sieć urządzeń badawczych zlokalizowanych na lądzie i pod wodą.

Podwodne obserwatorium ACO (ALOHA Cabled Observatory) jest projektem naukowym realizowanym przez Uniwersytet Hawajski. W ramach działalności ACO naukowcy badają dno oceanu, wykorzystując transpacyficzny kabel światłowodowy (HAW-4). Łącze internetowe pociągnięto z naziemnej stacji końcowej AT&T Makaha aż do dna morskiego na głębokości 3 mil (60 mil od wyspy Oahu).

Projekt obsługiwany jest przez niewielki zespół dysponujący ograniczonym budżetem. W takich warunkach największym wyzwaniem podczas startu projektu okazała się integracja sieci podwodnej i naziemnej oraz stałe jej monitorowanie, pozwalające na otrzymywanie sygnałów o awariach czy ich symptomach i tym samym uniknięcie przestojów w prowadzonych badaniach.

System do monitorowania sieci w głębinach

Narzędziem spełniającym potrzeby hawajskich naukowców okazał się NetCrunch. Zastosowanie tego rozwiązania w tak specyficznym środowisku informatycznym umożliwiło zaawansowane monitorowanie w czasie rzeczywistym systemów, aplikacji, a także urządzeń badawczych zlokalizowanych na lądzie i na dnie oceanu.

Nasz system monitoruje kilkadziesiąt urządzeń zlokalizowanych zarówno pod wodą, jak i na lądzie – mówi Elżbieta Mistachowicz, wiceprezes AdRem Software. – Są wśród nich najróżniejsze moduły obserwatorium i przyrządy naukowe, które wymagają monitorowania w czasie rzeczywistym. Jeśli tylko coś jest nie tak, taka informacja pojawia się na monitorze i naukowcy mogą natychmiast zareagować, zapobiegając awariom i przerwom w badaniach. Mają też ciągły dostęp do kluczowych informacji, które są wyświetlane w zrozumiały sposób na jednym lub kilku ekranach jednocześnie.

Przed wdrożeniem NetCruncha ograniczenia przepustowości między kampusem Uniwersytetu (w Manoa) a stacją Makaha w znacznym zakresie wymuszały przetwarzanie danych i zarządzanie nimi w stacji końcowej oddalonej od ośrodka badawczego o 40 mil. Dzięki zastosowaniu NetCrunch badacze zaoszczędzili znaczną ilość czasu, a możliwość jednoczesnego monitorowania sieci podwodnej, sieci naziemnej i sieci w Manoa postrzegają jako kluczową zaletę wdrożenia systemu.

Stały nadzór nad urządzeniami podwodnymi zarówno ze stacji naziemnej, jak i z placówki Uniwersytetu Hawajskiego jest niezwykle ważny. Czas, jaki oszczędzamy na monitorowaniu sieci, możemy poświęcać na badania naukowe i odkrywanie tajemnic morskich głębin – mówi Roger Lukas, profesor w Departamencie Oceanografii Uniwersytetu Hawajskiego.

Wyprzedzić podwodną awarię

Dzięki pracy systemu udało się uniknąć już kilku znaczących awarii podwodnego obserwatorium. Pierwszą znaczącą, która dobitnie pokazała, jak ważne jest kompleksowe podejście do monitorowania wszystkich urządzeń w sieci, była przerwa w zasilaniu kabla spowodowana awarią prądu. Obserwatorium zostało zalane falą komunikatów alarmowych, ponieważ podwodne urządzenia sieciowe straciły łączność z narzędziami monitorowania. W wyniku otrzymanych alertów naukowcy zorientowali się, że maszyny w stacji naziemnej pracowały tylko dzięki zasilaniu z baterii akumulatorów. Dane z NetCruncha pozwoliły im powiązać czas awarii sieci z informacją o wyłączeniu prądu i zaplanować wizytę w stacji naziemnej, aby przywrócić moc pod wodą.

Drugą sytuacją było wykrycie przez NetCrunch nieznanego urządzenia, które łączyło się z zewnętrzną zaporą sieciową ACO poprzez uwierzytelnione połączenia. Badacze zorientowali się, że była to próba przechwycenia przesyłanych danych uwierzytelniających i natychmiast zablokowali dostęp do sieci intruzom.

Zaskoczyła nas prostota konfiguracji i szerokie możliwości monitorowania w NetCrunchu – mówi Brian Chee z Uniwersytetu Hawajskiego. – Ostatnie aktualizacje interfejsu użytkownika umożliwiają jeszcze łatwiejszą i bardziej intuicyjną obsługę. Coraz lepiej poznajemy nowe funkcje i cieszymy się, że już wkrótce będziemy mogli bezpiecznie monitorować sieć ACO z poziomu urządzeń mobilnych.

Od uruchomienia projektu, które miało miejsce w 2011 roku, liczba wykorzystywanych do badania dna oceanu urządzeń i złożoność sieci w ACO sukcesywnie wzrasta. Wraz z rozwojem i powiększaniem się środowiska informatycznego podwodnego obserwatorium zwiększyły się potrzeby w zakresie monitorowania w czasie rzeczywistym. NetCrunch pozwala dotrzymać kroku tym zmianom, bez problemów bowiem podnosi swoją wydajność, zachowując stały, łatwy poziom obsługi.

Sieci informatyczne to często coś więcej niż zlokalizowane w jednym lub kilku budynkach komputery, serwery i inne urządzenia. Czasem obejmują też elementy umieszczone w zupełnie innym środowisku – nawet na dnie oceanu. Odpowiednie systemy pozwalają kontrolować wszystkie punkty infrastruktury, niezależnie od tego, czy znajdują się one na lądzie, czy pod wodą.

Źródło: AdRem Software

Podziel się: Podziel się z innymi za pomocą portali społecznościowych.
  • Facebook
  • Twitter
  • Google Bookmarks
  • LinkedIn
  • MySpace
  • Wykop
  • Print

Napisz komentarz

Musisz być zalogowany aby dodać komentarz

Zdjęcia z naszego Flickr'a

Zobacz więcej zdjęć

POWIĄZANE STRONY

ELASTYCZNY WEB HOSTING