Archiwum wg Tagów | "Veeam"

veeam logo

Tags: ,

Jak transformacja cyfrowa wspiera partnerską współpracę?

Dodany 26 czerwca 2019 przez admin

Transformacja cyfrowa ma wiele definicji, zasadniczo odnosi się jednak do wykorzystania technologii w procesach biznesowych z myślą o wsparciu firmy w osiągnięciu jej celów biznesowych. Może mieć różne formy, jak choćby usprawnienie działalności operacyjnej, poprawę komunikacji wewnętrznej czy uzyskanie lepszego wglądu w zachowania i preferencje klientów. Wszystkie te działania opierają się na danych, które muszą być zawsze dostępne, ponieważ pozwalają pracownikom maksymalnie wykorzystać narzędzia cyfrowe.

Dla klientów końcowych cyfryzacja stanowi zmianę kulturową, natomiast dla partnerów handlowych i resellerów z wartością dodaną (VAR) niesie ze sobą szansę na udoskonalenie współpracy z klientami przez zdobycie pozycji wiarygodnych doradców i strategicznych partnerów, a nie tylko dostawców technologii. Ma to dwojaki wpływ na relacje partnerów z producentami technologii. Po pierwsze, partnerzy muszą ściślej współpracować z producentami po to, by zbudować bazy wiedzy i specjalistyczne kompetencje, które są niezbędne do pełnienia roli strategicznych doradców dla klientów. Po drugie, producenci muszą zrozumieć model biznesowy swoich partnerów i wyróżnić markę, a nie tylko swoje produkty poprzez współpracę, prostotę i elastyczność.

Rewolucja cyfrowa — o co tyle szumu?

Transformację cyfrową napędzają stawiane współczesnym przedsiębiorstwom oczekiwania, zgodnie z którymi firmy powinny podejmować decyzje w oparciu o dane, również w czasie rzeczywistym. Ze względu na dynamiczny i różnorodny charakter danych przedsiębiorstwa muszą wdrażać różne platformy — od lokalnej pamięci masowej po środowisko wielochmurowe — aby zarządzać nimi w efektywny i inteligentny sposób. Coraz więcej technologii jest opartych na wielu platformach, dlatego firmy mogą mieć trudność w opanowaniu posiadanych informacji oraz w sposobu ich najlepszego wykorzystania. Może to prowadzić do niskiej wydajności, utraty przychodów i niepotrzebnych przestojów, przy czym wszystko to odbywa się kosztem przedsiębiorstwa.

Właśnie tu partnerzy mogą zapewnić swoim klientom dodatkowe korzyści wzbogacające świadczone już usługi — doradzając im przy wyborze najbardziej elastycznych, skalowalnych i ekonomicznych rozwiązań wspierających transformację cyfrową. Co więcej, cyfryzacja to proces ciągły, a nie jednorazowa instalacja technologii, dlatego partnerzy mają też okazję do przygotowania dla klientów długofalowych ofert usługowych. Wzrost popularności udostępniania wszystkiego w modelu usługowym (XaaS) sprawia, że partnerzy mogą oferować elastyczniejsze modele cenowe, w ramach których klienci płacą za usługi na zasadzie wydatków operacyjnych, co eliminuje kosztowne inwestycje początkowe i gwarantuje klientom, że płacą tylko za to, z czego korzystają.

Transformacja cyfrowa zmienia perspektywę oraz daje szanse na rozwój partnerom. Mogą oni nie tylko zbudować silniejszą pozycję na rynku, lecz także zaoferować usługi o wartości dodanej, wspierające ich długoterminowe cele biznesowe.

Jak producenci mogą lepiej wspierać partnerów?

Grono producentów, z którymi mogą współpracować partnerzy, jest ogromne. Klienci końcowi coraz częściej skłaniają się w kierunku kupowania usług zamiast produktów, dlatego partnerzy muszą połączyć produkty wpisujące się w potrzeby klientów ze współpracą z wieloma producentami, którzy zapewnią odpowiedni poziom usług. Kluczowe jest to, czy określony producent jest przyjazny dla partnerów handlowych oraz czy łatwo się z nim współpracuje.

Wielu producentów w dalszym ciągu stosuje połączenie sprzedaży bezpośredniej i realizowanej za pośrednictwem partnerów. Do niedawna jedną z największych zalet sprzedaży przez kanał partnerski była skalowalność. Partnerzy mogą nawiązać relacje z klientami, do których producenci nie zawsze są w stanie dotrzeć. Może to wynikać z ich regionalnej obecności lub z wypracowania sobie przez nich pozycji wszechstronnego dostawcy rozwiązań informatycznych. W dobie transformacji cyfrowej, w której zmiany następują bez przerwy, współpraca producentów z ich siecią partnerów handlowych nabiera jednak bardziej newralgicznego znaczenia. Ze względu na ważną rolę, jaką partnerzy handlowi odgrywają w prowadzeniu klientów przez rewolucję cyfrową, producenci muszą też słuchać swoich partnerów i uczyć się od nich, jak eliminować wszelkie przeszkody i odpowiednio reagować na zapotrzebowanie na łatwiejsze modele wprowadzania produktów na rynek, pakiety usług i elastyczne ceny. Pomoże to im stworzyć modele produktów i usług, które będą atrakcyjne dla firm zmierzających w stronę cyfryzacji, a zarazem zwiększy szanse na to, że partnerzy włączą je w większą liczbę sprzedawanych rozwiązań.

Autor: Autor: Andrzej Niziołek, dyrektor regionalny Veeam Software w północnej i południowej części Europy Wschodniej

Komentarzy (0)

veeam logo

Tags: , ,

Minął rok od wprowadzenia RODO. Jakie nasuwają się wnioski?

Dodany 02 czerwca 2019 przez admin

Mija rok, odkąd 25 maja 2018 r. w Unii Europejskiej rozpoczęto stosowanie wyczekiwanego ogólnego rozporządzenia o ochronie danych (RODO). Związanych z tym było wiele obaw, niepewności i wątpliwości. Nadszedł jednak czas, aby w poświęconych RODO dyskusjach wyjść poza związany z nim szum i wspiąć się na wyższy poziom. Przepisy, które zastąpiły wcześniejszą dyrektywę o ochronie danych osobowych z 1995 r., wykazały w ciągu minionych dwunastu miesięcy dwie kluczowe cechy: konkretność i skuteczność.

Konsekwencją tych cech jest fakt, że ochrona danych stała się kwestią dostrzeganą na całym świecie, podobnie jak podstawowe prawa człowieka. Przedsiębiorstwa przetwarzające dane nie tylko powinny chcieć przestrzegać RODO, lecz także są teraz do tego zobowiązane przez UE. Można to uznać za dynamiczny krok naprzód i sukces dla branży – technologia nie może przecież osiągnąć swojego potencjału, jeśli konsumenci nie będą mieć niezbędnego zaufania w zakresie bezpieczeństwa i ochrony prywatności w odniesieniu do swoich danych.

Ochrona danych staje się konkretna

Jedną z najlepszych cech RODO jest konkretność tych przepisów. Wiadomo, komu służą, do kogo się odnoszą, co egzekwują i jakie są kary za ich nieprzestrzeganie. W związku z tym ludzie coraz częściej postrzegają ochronę danych jako podstawowe prawo człowieka, zbliżone do wolności słowa.

Przyczyną tej wyraźnej zmiany jest fakt, że RODO zwiększa świadomość zarówno na poziomie indywidualnym, jak i organizacyjnym. Tak jak tragiczne wydarzenia z 11 września 2001 r. przyniosły nam zablokowane drzwi do kabiny pilota, tak rozporządzenie RODO przyniosło konkretne, zasadnicze zmiany w sposobie zarządzania ochroną danych, jej regulowania i zgłaszania związanych z nią incydentów.

Z oficjalnych statystyk Komisji Europejskiej wynika, że obywatele wnieśli na podstawie RODO ponad 95 000 skarg, co uwidacznia, że ludzie są obecnie bardziej świadomi naruszania ich praw w zakresie danych osobowych. Dodatkowe statystyki wskazują na większe zrozumienie po stronie przedsiębiorstw, które samodzielnie zgłosiły 41 000 naruszeń.

Inne wymierne skutki, które można powiązać z RODO, to ograniczenie stosowania śledzących plików cookie innych firm na stronach internetowych i rosnąca nieufność w obrębie marketingowego łańcucha dostaw. W raporcie sporządzonym przez Instytut Studiów nad Dziennikarstwem Reutersa odnotowano, że na trzy miesiące po wprowadzeniu RODO stosowanie plików cookie spadło o 22 proc., a wydawcy, firmy z branży technologii reklamowych i agencje marketingowe modyfikują umowy, aby uniknąć udziału w naruszeniach ochrony danych.

Tak jak zablokowane drzwi kabiny pilota zwiększają bezpieczeństwo lotów bez negatywnego wpływu na latanie jako takie, tak konsekwencje RODO są niewidoczne, lecz istotne. Badanie firmy Cisco wykazało, że 75 proc. klientów odnotowuje większe korzyści ze swoich inwestycji w ochronę prywatności, jak choćby uzyskaną przez poprawę zarządzania danymi większą elastyczność i innowacyjność.

RODO szczerzy zęby

Jednym z głównych powodów, dla których rozporządzenie RODO wywołało takie poruszenie poza obszarami ochrony danych i korporacyjnych kwestii prawnych, są olbrzymie kary za jego nieprzestrzeganie. Komisja Europejska może nakładać na przedsiębiorstwa grzywny sięgające 20 mln EUR lub 4 proc. ich globalnych rocznych obrotów (zależnie od tego, która kwota jest wyższa), jeśli okaże się, że złamały jakikolwiek z zapisów rozporządzenia.

Co więcej, organy ochrony danych rzeczywiście te środki stosują — w statystykach Komisji Europejskiej widnieje 91 odnotowanych kar grzywny w ciągu pierwszych ośmiu miesięcy obowiązywania RODO.

Najsłynniejszą z tych kar finansowych była grzywna w wysokości 50 mln EUR nałożona w styczniu 2019 r. na firmę Google przez francuską komisję ds. informatyki i wolności. Władze niemieckie wymierzyły z kolei za naruszenia rozporządzenia RODO ponad 40 niższych kar pieniężnych.

Oprócz sankcji finansowych, które mogą wręcz zrujnować mniejsze przedsiębiorstwa, mające mniej środków niż światowi giganci przetwarzający dane, ważny jest też bardziej subtelny aspekt odstraszający: ryzyko utraty reputacji. Ochrona danych jest coraz częściej postrzegana jako jedna z podstawowych swobód obywatelskich, dlatego przedsiębiorstwa każdej wielkości naprawdę nie mogą sobie pozwolić na piętno podmiotu naruszającego to prawo.

Jaka jest przyszłość RODO?

W najbliższym roku nie nastąpi żadne radykalne przesunięcie w zakresie samych przepisów. RODO po prostu działa. Możemy spodziewać się więcej ze strony organów regulacyjnych: więcej grzywien, surowszych kar i dalszych starań ukierunkowanych na ujawnianie niezgodności z przepisami.

Warto obserwować, czy rozmowy, do których RODO zmusza dyrektorów ds. informatycznych, doprowadzą do konsekwencji na szczeblu globalnym, zwłaszcza w odniesieniu do praktyk w zakresie ochrony danych w takich krajach jak Chiny i Stany Zjednoczone.

Komisja Europejska w dalszym ciągu będzie prężyć muskuły w obszarze ochrony danych, spodziewamy się też jednak zmian w sposobie korzystania z danych osobowych przez przedsiębiorstwa. W dobie cyfrowej dane są fundamentem firm — mimo przykładów niektórych podmiotów, które podeszły do RODO radykalnie i usunęły całe swoje bazy danych użytkowników.

Dane gromadzone dziś mogą być wykorzystywane do generowania analiz w przyszłości i posłużyć do zapewnienia użytkownikom lepszych doświadczeń, opracowywania produktów dostosowanych do realnych potrzeb rynku i nagradzania klientów za lojalność. Wraz ze wzrostem świadomości użytkowników spadać będzie tolerancja wobec firm, które gromadzą dane, lecz ich nie szanują.

Dlatego przedsiębiorstwa, które nie poradzą sobie z ochroną danych i nie włączą ochrony prywatności w swoją kulturę korporacyjną, muszą spodziewać się gwałtownej reakcji klientów i drakońskich kar ze strony regulatorów. Zdaniem firmy Veeam ochrona danych nie powinna być postrzegana jako coś, co trzeba odhaczyć lub co robi się wyłącznie z przymusu.

Osiąganie zgodności z RODO to ciągły proces, a sukcesu nie należy rozpatrywać w kategorii nieotrzymania kary ani tym bardziej nieponiesienia konsekwencji za popełnione naruszenie. Przedsiębiorstwa muszą traktować zrozumienie i ochronę swoich danych oraz zarządzanie nimi jako powód do dumy. Zgodność z przepisami jest tylko jednym z kroków na drodze do stworzenia przedsiębiorstwa opartego na danych, które nieustannie poszukuje nowych sposobów na wykorzystywanie informacji do tworzenia lepszych produktów, usług i doświadczeń dla klientów.

Autor: Danny Allan, wiceprezes ds. strategii produktowej w firmie Veeam

Komentarzy (0)

veeam logo

Tags: , , ,

Komentarz Veeam dot. sabotażu w Tesli

Dodany 27 czerwca 2018 przez admin

Działania wymierzone w firmy przez ich własnych pracowników, mimo że rzadsze niż ataki z zewnątrz, mogą jednak powodować równie dotkliwe, a czasem wręcz katastrofalne w skutkach zniszczenia. Ci, którzy chcą spowodować firmowy sabotaż, znajdują się w wyjątkowej sytuacji, ponieważ mają dostęp do wrażliwych informacji. Mają też okazję bezpośredniego obserwowania i oceny, które z informacji firmowych mogą być wartościowe z perspektywy osób trzecich.

W związku z migracją firm w kierunku hiperdostępności (w ramach której dane są dla nich dostępne cały czas), konieczne jest, aby firmy rozumiały, jakie dane znajdują się w ich posiadaniu, gdzie są przechowywane i komu są udostępniane. Chociaż RODO zmusza przedsiębiorstwa do oceny tego, kto ma dostęp do poszczególnych informacji, obecnie niewiele można zrobić w celu zmniejszenia ryzyka, jakie stwarzają osoby uprawnione do dostępu do baz danych i mają złe intencje. Jednakże odejście od zarządzania danymi opartego na zasadach na rzecz systemu behawioralnego – choć nie jest wolne od ryzyka – pomoże wychwycić nietypowe aktywności ze strony pracowników i uniemożliwić potencjalny wyciek informacji.

Zarządzanie danymi i ich zabezpieczenie, niezależnie od okoliczności, to podstawowy obowiązek współczesnych przedsiębiorstw, nie tylko ich klientów, ale także interesariuszy i zarządów. Brak odpowiedniej ochrony może spowodować znaczne straty w organizacji. Fakt, że jedna z największych innowacyjnych firm na świecie padła ofiarą takiego sabotażu, powinien być sygnałem ostrzegawczym dla innych przedsiębiorstw, ponieważ skutki takich naruszeń mogą oznaczać długotrwałe straty finansowe i utratę reputacji.

Andrzej Niziołek, starszy menedżer regionalny Veeam Software w północnej i południowej części Europy Wschodniej

Komentarzy (0)

veeam logo

Tags: , , ,

RODO: 5 wskazówek, jak wykorzystać czas do 25 maja

Dodany 20 maja 2018 przez admin

Chyba nie ma już dziś osoby, która nie słyszałaby o unijnym rozporządzeniu o ochronie danych osobowych (RODO). Przepisy wchodzą w życie 25 maja, co oznacza, że grzywny za niezachowanie zgodności z nowym prawem czają się tuż za rogiem. Zapraszamy do zapoznania się z pięcioma poradami, które pozwolą uniknąć nieprzyjemnych incydentów. 

Warto pamiętać, że droga do sfinalizowania unijnej dyrektywy była długa i wyboista – wszystko zaczęło się w 2012 roku, kiedy Komisja Europejska zaproponowała kompleksową reformę przepisów o ochronie danych z 1995 r. Propozycje zmieniły się w plany, a te stają się wreszcie rzeczywistością. Po wszystkich rozmowach, komentarzach, radach i debatach, okres dostosowawczy dobiega końca. W tym czasie bynajmniej nie brakowało informacji o tym, czego można oczekiwać po nowych regulacjach. Ogromna ilość literatury związanej z RODO (ang. GDPR, General Data Protection Regulation) jest jednak uzasadniona, zważywszy na skutki rozporządzenia.

RODO wywrze głęboki wpływ na wszystkie organizacje, które są odpowiedzialne za przetwarzanie i przechowywanie danych osobowych obywateli Unii Europejskiej. W praktyce oznacza to, że odczują go również firmy spoza Europy. W istocie każda organizacja, która prowadzi interesy z partnerem w Europie, będzie podlegać nowym regułom. W dzisiejszym cyfrowym świecie bez granic globalne przedsiębiorstwa będą zobligowane przestrzegać tych samych przepisów dotyczących przetwarzania informacji osobowych.

Przypomnijmy, że grzywny mogą być bardzo wysokie: do 4 proc. rocznego obrotu organizacji albo 20 milionów euro – w zależności od tego, która kwota jest większa. W obliczu nadchodzącego terminu wejścia w życie nowego prawa, warto dokładnie i kilkukrotnie sprawdzić to, czy firma jest odpowiednio przygotowana. Ryzyko niezgodności z przepisami i grożące kary finansowe są zbyt duże, żeby zdać się na łut szczęścia.

Andrzej Niziołek z Veeam Software w prosty sposób opisuje kilka istotnych aspektów, na które warto zwrócić uwagę podczas końcowego odliczania.

  1. Upewnij się, że każdy wie o nowych przepisach

Niektóre firmy i organizacje przygotowujące się na RODO mianują albo już mianowały inspektora ochrony danych osobowych. W istocie w niedawnym artykule w IT Pro można było przeczytać o firmach nerwowo poszukujących kandydatów na to stanowisko. Nawet jeśli niektóre zwlekały z zatrudnieniem takiego specjalisty zbyt długo, rekrutacja takiej osoby to rozsądna decyzja, ponieważ inspektor nie tylko jest przydatnym ekspertem, ale może być również orędownikiem RODO – kimś, kto zaznajomi całą firmę z najlepszymi praktykami RODO. Co więcej, będzie umiał zarekomendować narzędzia, które pomogą w tworzeniu zapasowych kopii danych na wypadek ataku.

Ale nawet przedsiębiorstwa, które nie planują zatrudnić inspektora danych osobowych, powinny pamiętać, że RODO jest sprawą całej organizacji. Oznacza to, że wszyscy kluczowi interesariusze powinni dobrze zrozumieć implikacje i wymagania nowych przepisów oraz ich wpływ na procesy w firmie.

  1. Przeprowadź audyt danych

W tym momencie każda firma powinna już wiedzieć, jakie dane osobowe posiada w swoich zasobach informatycznych, gdzie i jak są one przechowywane oraz skąd pochodzą. Organizacje powinny też wiedzieć, dlaczego są w posiadaniu tych informacji oraz w jaki sposób je uzyskały. Lokalne agencje ds. zgodności z RODO mogą im zadać każde z tych pytań.

Jeśli Twoja firma nie dysponuje takim poziomem wiedzy, czas się pospieszyć i znaleźć odpowiedzi na pytania. Od końca maja 2018 r. trzeba będzie umieć określić podstawę prawną do przetwarzania danych. Władze nie będą pobłażać firmom, które padają ofiarą ataków, a nie mają kopii zapasowych, które zapewniałyby bezpieczeństwo danych. Grzywny są realne, o czym niebawem przekonamy się na czyimś przykładzie.

  1. Zapoznaj się z prawami konsumentów dotyczącymi prywatności

Jedną z dużych zmian, jakie przynosi RODO, są większe prawa obywateli związane z zarządzaniem danymi. Warto przywołać w tym miejscu konkretny przykład dowodzący siły tego narzędzia – w ciągu trzech minionych lat do Google wpłynęło 2,4 mln wniosków o usunięcie wyników wyszukiwania. Liczba ta szybko wzrośnie, kiedy ludzie lepiej zrozumieją swoje prawo do bycia zapomnianym.

Oprócz tego właściciele danych osobowych będą mogli domagać się dostępu do informacji personalnych albo do otrzymania ich kopii (w czytelnym dla nich formacie). Jeśli nie chcesz, żeby prawo to stało się dużym obciążeniem dla Twojej organizacji, upewnij się, że możesz oznaczyć lokalizację każdego zbioru danych, aby w razie potrzeby móc uzyskać do niego dostęp. To mała zmiana, które może przynieść duże korzyści.

  1. Stwórz plan na wypadek naruszenia ochrony danych

Według przepisów RODO organizacje muszą zgłosić naruszenie ochrony danych w ciągu 72 godzin od jego wykrycia. Nie zostawia to wiele czasu, zwłaszcza że pierwsze godziny po włamaniu będą bardzo nerwowe ze względu na konieczność zabezpieczenia śladów i zapanowania nad sytuacją. W rezultacie trzeba zadbać o przygotowanie właściwego planu, który umożliwi wykrycie, zgłoszenie i opanowanie incydentu, jeśli do niego dojdzie.

Tu może pomóc dodatkowe oprogramowanie do raportowania. Narzędzia, które pozwalają firmom dokładnie wskazać lokalizację repozytoriów kopii zapasowych, mogą oszczędzić dużo czasu podczas zgłaszania incydentu  A jeśli dane staną się niedostępne z powodu złośliwego oprogramowania, technologie do przywracania umożliwią ich łatwe odzyskanie.

  1. Nie przestawaj udoskonalać wewnętrznych procedur

Oczywiście dobrze jest mieć plan, ale jeszcze lepiej jest pozostawić miejsce na ciągłe ulepszenia. Zwłaszcza wówczas, kiedy w grę wchodzi dostępność, jakość i bezpieczeństwo danych – kiedy dane stają się jednym z najcenniejszych zasobów naszych czasów.

Zważywszy na tempo, w jakim zmienia się współczesny świat, jest bardzo prawdopodobne, że w najbliższych latach będzie zmieniał się również krajobraz cyfrowy – nawet jeszcze szybciej niż w ciągu minionej dekady. Dlatego trzeba iść z duchem czasu, testując nowe technologie i ewoluując wraz z nimi. RODO nie kończy się 25 maja, ale właśnie wtedy się dopiero zaczyna.

Autor: Andrzej Niziołek, starszy menedżer regionalny Veeam Software w północnej i południowej części Europy Wschodniej

Komentarzy (0)

veeam logo

Tags: ,

Wyniki finansowe Veeam Software za pierwszy kwartał 2018 roku

Dodany 06 maja 2018 przez admin

  • Coraz więcej klientów wdraża platformę hiperdostępności Veeam; pakiet Veeam Availability Suite Update 3 został pobrany ponad 150 tys. razy od dnia premiery
  • Łączne zamówienia wzrosły o 58 proc. rok do roku, a liczba transakcji o wartości przekraczającej 100 tys. dol. wzrosła o 55 proc. rok do roku
  • W pierwszym kwartale 2018 r. Veeam pozyskał ponad 12 tys. klientów, a ich liczba obecnie przekracza 294 tys.
  • Dzięki strategicznym sojuszom z HPE, Cisco i NetApp łączne przychody z zamówień zanotowały trzycyfrowy wzrost rok do roku, a do ekosystemu partnerskiego Veeam dołączyło ponad 2100 nowych partnerów, których liczba obecnie wynosi 55,4 tys.
  • Produkty dostępne w modelu subskrypcyjnym od początku cieszą się dużą popularnością; sprzedaż Veeam Backup for Microsoft Office 365 wzrosła o ponad 3000 proc. rok do roku, a rozwiązań Veeam Agent dla Windows and Linux – o ponad 1000 proc. rok do roku

Firma Veeam® Software, lider w dziedzinie inteligentnego zarządzania danymi dla hiperdostępnych przedsiębiorstw (Intelligent Data Management for the Hyper-Available Enterprise™) przedstawiła wyniki finansowe za pierwszy kwartał 2018 r. W 39. z rzędu kwartale rekordowych wyników firma odnotowała 21-procentowy wzrost sprzedaży rok do roku. 12 tys. nowych firm powiększyło grono klientów do 294 tysięcy, a dzięki klientom korporacyjnym, których liczba wzrosła o 58 proc. rok do roku, Veeam jest na dobrej drodze, żeby w 2018 r. osiągnąć obroty przekraczające miliard dolarów.

„Jako cieszący się największym zaufaniem dostawca rozwiązań do inteligentego zarządzania danymi, pomagamy firmom sprostać oczekiwaniom świata, który wymaga hiperdostępności danych. Dziś, dzięki najbardziej kompletnej platformie hiperdostępności, która chroni dowolne dane i dowolną aplikację w każdej chmurze, wspieramy niemal 300 tys. klientów w podróży ze starego świata okresowych backupów i nerwowego przywracania zasobów informatycznych do nowego świata samouczących się rozwiązań działających w inteligentnie zautomatyzowanym systemie, który obejmuje całe hiperrozszerzone przedsiębiorstwo” – powiedział Peter McKay, dyrektor generalny i prezes Veeam.

Zaangażowanie w potrzeby klientów będzie motorem wzrostu, który pozwoli firmie osiągnąć tegoroczny cel, jakim jest osiągnięcie łączych przychodów z zamówień w wysokości miliarda dolarów. Aby zrealizować misję i osiągnąć zakładany wzrost, Veeam zainwestował znaczne środki w zespoły inżynierskie i programistyczne. Firma rozwinęła marketing i branding, wprowadziła dodatkowe instrumenty motywacyjne w programach partnerskich, rozszerzyła relacje z partnerami i zwiększyła nacisk na duże przedsiębiorstwa. Pozwoliło to osiągnąć solidne wyniki we wszystkich regionach geograficznych, z których każdy odnotował w pierwszym kwartale dwucyfrowy wzrost sprzedaży rok do roku. Był to doskonały początek kolejnego rekordowego roku i można mieć pewność, że ta dynamika wzrostu, umiejętności kierownictwa oraz unikatowa platforma hiperdostępności sprawią, że w tym roku organizacja dołączy do grona firm, których obroty przekraczają miliard dolarów.

Na tle całej firmy wyniki polskiego oddziału Veeam Software wyglądają równie imponująco. W pierwszym kwartale br. polski oddział firmy wygenerował (w ujęciu rok do roku):

  • 78-procentowy wzrost odnowień licencji;
  • 54-procentowy wzrost łącznej sprzedaży rozwiązań;
  • 44-procentowy wzrost sprzedaży nowych licencji;
  • 44-procentowy wzrost liczby klientów z sektora dużych przedsiębiorstw.

Najważniejsze wydarzenia w pierwszym kwartale 2018 r.

  • Platforma hiperdostępności Veeam. Coraz więcej klientów wdraża platformę hiperdostępności Veeam – kluczowy komponent najbardziej kompleksowego rozwiązania do ochrony danych i zarządzania danymi ze zintegrowanym zarządzaniem agentami – która pozwala firmie chronić dowolną aplikację i dowolne dane w każdej chmurze. Najnowsza wersja Veeam Availability Suite 9.5 Update 3 została pobrana ponad 150 tys. razy od czasu premiery w grudniu 2017 r.
  • Nowi klienci. Veeam ma 294 tys. klientów, którzy reprezentują ponad 16,3 mln maszyn wirtualnych chronionych przez rozwiązania dostępności Veeam, i co miesiąc zdobywa średnio 4000 nowych. Do nowych klientów Veeam należą m.in. Pernod Ricard Hong Kong Limited, ING Belgium, SKY Italia, Landmark Information Group, Equinix, Unipres Mexicana, HireRight, Ameritas, Termomecanica oraz Follett LLC.
  • Strategiczne sojusze Veeam nadal rozwijają się dynamicznie – łączne przychody z zamówień uzyskanych za pośrednictwem partnerów zanotowały trzycyfrowy wzrost rok do roku. Przychody ze wspólnych transakcji Veeam i HPE wzrostły o 148 proc. rok do roku dzięki przystąpieniu Veeam do programu HPE Complete, który pozwala klientom nabywać kompletne rozwiązania HPE i Veeam bezpośrednio od firmy HPE i jej resellerów. Po dodaniu rozwiązań Cisco do globalnego cennika Veeam, transakcje Veeam i Cisco w pierwszym kwartale 2018 r. wzrosły o 299 proc. kwartał do kwartału. Firma została również dodana do globalnego cennika NetApp, co jeszcze bardziej wzmocni jej pozycję na rynku korporacyjnym.
  • Nowy interfejs Veeam Universal Storage API upraszcza proces integrowania pamięci masowej z platformą dostępności Veeam. W rezultacie niektórzy partnerzy sojuszu Veeam Alliance, tacy jak Pure Storage i INFINIDAT, mogą teraz szybciej integrować swoje rozwiązania, oferując więcej korzyści większej liczbie klientów w krótszym czasie i zapewniając jeszcze wyższy zwrot z inwestycji IT.
  • Program Veeam Cloud & Service Provider (VCSP) nadal dynamicznie się rozwija w tempie 38 proc. rocznie. Liczba maszyn wirtualnych chronionych przez rozwiązania Veeam wzrosła o 36 proc. rok do roku, co pokazuje rosnące zaufanie do Veeam jako najlepszej wielochmurowej, inteligentnej platformy do zarządzania danymi. Veeam stymuluje wzrost tego rynku i obecnie ma ponad 3200 partnerów świadczących usługi BaaS i DRaaS z wykorzystaniem Veeam Cloud Connect.
  • Przejęcie N2WS. Veeam dokonał pierwszego przejęcia od 10 lat, nabywając za gotówkę N2WS, czołowego dostawcę rozwiązań chmurowych, korporacyjnych rozwiązań do backupu i usuwania skutków awarii dla Amazon Web Services (AWS). Przejecie to umocniło Veeam na pozycji czołowego dostawcy rozwiązań, które zapewniają dostępność dowolnej aplikacji i dowolnych danych w każdej chmurze, a także zdolność firmy do ochrony wdrożeń AWS.
  • Sprzedaż subskrypcji. Dynamicznie zwiększa się sprzedaż produktów subskrypcyjnych oraz ich udział w ogólnej sprzedaży. W pierwszym kwartale sprzedaż subskrypcji Veeam Backup for Microsoft Office 365 wzrosła o ponad 3000 proc. rok do roku. Ponad 29 000 organizacji reprezentujących 2,7 mln skrzynek pocztowych Microsoft Office 365 pobrało Veeam Backup for Microsoft Office 365 w celu ochrony swoich danych. Veeam Availability Suite 9.5 Update 3 umożliwia wdrażanie rozwiązań Veeam Agent for Microsoft Windows oraz Veeam Agent for Linux za pomocą Veeam Backup & Replication w celu ochrony fizycznych, niewirtualnych serwerów i urządzeń końcowych, a także dowolnych obciążeń roboczych działających w chmurze publicznej. Sprzedaż subskrypcji agentów Veeam zwiększyła się o ponad 1000 proc. rok do roku.
  • Wzmocnienie zespołu. Veeam ma już ponad 3200 pracowników na całym świecie i wzmacnia swój zespół, m.in. rozszerzając wewnętrzne role w firmie. Główny analityk ESG Jason Buffington niedawno dołączył do zespołu strategii produktowej Veeam jako starszy dyrektor. Buffington będzie promował firmę na kluczowych imprezach branżowych, nawiązywał i podtrzymywał relacje z kierownictwem strategicznych, korporacyjnych klientów Veeam, a także komunikował w branży długoterminową wizję i strategię firmy. Buffington od niemal 30 lat pracuje w firmach, które zaliczają się do liderów i innowatorów w dziedzinie ochrony danych, specjalizujących się w ochronie, przechowywaniu, zarządzaniu i zapewnianiu dostępności informacji. Ken MacAskill awansował na stanowisko głównego dyrektora finansowego (CFO) Veeam. Dołączył do firmy w 2017 r. jako kierownik zespołu strategii rynkowej. MacAskill od 20 lat kieruje działami finansowymi jako CFO i ma duże doświadczenie w pracy z szybko rozwijającymi się firmami.

Trwają zapisy na VeeamON 2018, wiodącą konferencję poświęconą inteligentnemu zarządzaniu danymi, która odbędzie się w dniach 14-16 maja 2018 r. w Chicago w Illinois. W ubiegłorocznej konferencji VeeamON 2017 w Nowym Orleanie w Luizjanie oraz w regionalnych imprezach VeeamON Forum organizowanych na całym świecie wzięło udział niemal 10 tys. klientów, partnerów i liderów opinii.

Źródło: Veeam Software

Komentarzy (0)

veeam logo

Tags: , , , ,

Dostępność w erze środowisk wielochmurowych

Dodany 02 kwietnia 2018 przez admin

Jedną z największych zalet pracy w branży IT jest obserwowanie zmian zachodzących na rynku informatycznym i możliwość aktywnego oddziaływania na ten rynek. Nowa gospodarka cyfrowa zmusza firmy i ich infrastrukturę IT do ciągłej adaptacji do dynamicznie zmieniających się realiów i wdrażania nowych sposobów reagowania w celu spełnienia nowych wymagań. Równie dynamiczne są zmiany zachodzące w chmurze.

Z badań wynika, że 81 proc. przedsiębiorstw wprowadza strategię wielochmurową, używając kombinacji rozwiązań, które działają w chmurach prywatnych, publicznych i hybrydowych – od wielu dostawców[1]. W obliczu tej powszechnej migracji do chmury pytanie brzmi: w jaki sposób firmy mogą zagwarantować, że ich aplikacje i dane będą dostępne w nowych modelach wielochmurowych?

Zanim odpowiemy na to pytanie, warto poznać kilka statystyk, które obrazują wady niskiej dostępności:

  • 66 proc. przedsiębiorstw przyznaje, że ich inicjatywy transformacji cyfrowej są opóźniane przez nieplanowane przestoje[2];
  • średni finansowy koszt deficytu dostępności i ochrony w przedsiębiorstwie wynosi 21,8 mln dol.[3];
  • 60 proc. amerykańskich firm, które doświadczają ataku, zmaga się z konsekwencjami utraty danych[4].

Na szczęście istnieją pewne sposoby, które firmy mogą zastosować w celu zagwarantowania optymalnej dostępności. Oto trzy najlepsze praktyki, które pomagają zapewnić dostępność środowisk wielochmurowych.

  1. Wykorzystaj chmurę do backupu lokalnych danych i przywracania ich w razie awarii

Dobrym początkiem każdej strategii dostępności jest przestrzeganie reguły 3-2-1, mówiącej o tym, że należy mieć przynajmniej trzy kopie danych, w tym dwie lokalne, ale na różnych nośnikach, oraz jedną poza siedzibą firmy. Przedsiębiorstwa ze strategią wielochmurową są w idealnym położeniu, żeby wykorzystać chmurę do realizacji podejścia 3-2-1 oraz zoptymalizowania tradycyjnych systemów backupu z wykorzystaniem chmury. Veeam pozwala wykorzystać dowolnego dostawcę chmury publicznej, w tym AWS, Microsoft Azure i IBM Cloud, albo dostawcę usług zarządzanych, aby chronić dane poza siedzibą firmy albo stworzyć rozwiązanie do usuwania skutków awarii, które spełnia wymagania w zakresie czasu i punktu przywracania (RTO i RPO).

  1. Chroń dane, które są już w chmurze

Ważne jest kontrolowanie i ochrona danych, które już znalazły się w chmurze. Przykładowo dane poczty elektronicznej to coś, co wiele organizacji musi przechowywać przez dłuższy czas w celu spełnienia wymogów prawnych i regulacyjnych. Bez względu na to, czy używa się rozwiązania SaaS, takiego jak Microsoft Office 365, czy też firmowa aplikacja e-mail działa na platformie IaaS, potrzeba ochrony przed przypadkowym usunięciem, awarią lub złośliwym atakiem. Rozwiązania do zapewniania wysokiej dostępności, takie jak Veeam, pomagają zapewnić ochronę poprzez kopiowanie danych do innej lokalizacji – albo lokalnej, albo znajdującej się w innym chmurowym centrum danych.

  1. Replikuj i migruj aplikacje oraz dane w swojej chmurze

W przypadku strategii wielochmurowej w Twoim środowisku najprawdopodobniej będą aplikacje „narodzone w chmurze”. Możliwość replikowania tych aplikacji w celu ochrony i przywracania danych będzie miała kluczowe znaczenie dla zapewnienia ciągłości ich działania w przypadku nieoczekiwanego przestoju. Przypuśćmy, że firmowa aplikacja chmurowa działa w centrum danych IBM Cloud w Houston w Teksasie. Dzięki rozwiązaniom Veeam użytkownik może łatwo zreplikować tę aplikację i przenieść ją do dowolnego spośród ponad 50 centrów danych IBM Cloud na całym świecie – do Dallas, São Paulo, Mediolanu, Frankfurtu, Tokio, Hongkongu – czy też do dowolnego centrum danych w swojej chmurze, aby spełnić potrzeby w zakresie ochrony i migracji danych.

W miarę upowszechniania się środowisk wielochmurowych przyjęcie strategii i planu dostępności staje się ważniejsze niż kiedykolwiek przedtem. Firmy zastanawiające się nad tym, jak zapewnić dostępność w swoim środowisku wielochmurowym, powinny szczególnie rozważyć powyższe sposoby. Dzięki nim będą mogły przystąpić do wprowadzania innowacji bez obaw o zakłócenie swojej działalności.

[1] Źródło: ESG, 2017 Public Cloud Computing Trends, kwiecień 2017.

[2] Źródło: Veeam 2017 Availability Report.

[3] Źródło: Veeam 2017 Availability Report.

[4] Źródło: Half of U.S. Businesses Report Being Hacked.

Autor: Paul Mattes, dział Global Cloud Group, Veeam

Komentarzy (0)

veeam logo

Tags: , ,

Komentarz Veeam dot. Ransomware Saturn

Dodany 22 lutego 2018 przez admin

Hakerzy zazwyczaj atakują te osoby, które będą najbardziej zdesperowane, aby odzyskać dostęp do swoich danych, a zatem będą również skłonne płacić okup. Pod tym względem Saturn nie różni się od innych form ransomware. Jednakże w przypadku tego konkretnego zagrożenia nowością jest fakt, że jego twórcy oferują oprogramowanie szyfrujące za darmo poprzez program partnerski Ransomware-as-a-Service (RaaS). Jest to niezwykle niepokojące, ponieważ daje szansę każdemu, kto ma stosunkowo podstawowe umiejętności informatyczne, na łatwe rozprzestrzenianie wirusa szyfrującego dokumenty użytkowników.

Najlepszą formą uniknięcia ataku za pomocą ransomware Saturn, podobnie jak w przypadku innych tego typu wirusów, jest zachowanie reguły 3-2-1. Zakłada ona, że trzy różne kopie danych krytycznych są przechowywane na dwóch różnych nośnikach, z czego jedna w zupełnie innej lokalizacji. Nowoczesnym dodatkiem do tej reguły jest jednakże dodanie jeszcze jednej kopii, będąc offline. Media zapisane offline są bardziej odporne na wirusy i inne zagrożenia płynące z sieci.

Andrzej Niziołek, starszy menedżer regionalny Veeam Software w północnej i południowej części Europy Wschodniej

Komentarzy (0)

veeam logo

Tags: , ,

Najwyższa dostępność i najlepsza ochrona użytkowników chmury AWS – Veeam przejmuje N2WS

Dodany 21 stycznia 2018 przez admin

Firma Veeam® Software, innowacyjny dostawca rozwiązań, które zapewniają stałą dostępność na potrzeby przedsiębiorstw działających non stop (Availability for the Always-On Enterprise™), poinformowała dziś, że przejęła N2WS, czołowego dostawcę korporacyjnych chmurowych usług backupu i usuwania skutków awarii dla Amazon Web Services (AWS), w ramach gotówkowej transakcji o wartości 42,5 mln dol. N2WS, lider w dziedzinie ochrony danych IaaS, dostarcza chmurowe rozwiązanie backupu przeznaczone specjalnie dla obciążeń roboczych AWS, umożliwiając organizacjom dowolnie częste tworzenie kopii zapasowych aplikacji i danych oraz przywracanie ich w ciągu kilku sekund. Przychody N2WS wzrosły o 102 proc. w 2017 r. Transakcja umacnia Veeam na pozycji czołowego dostawcy rozwiązań, które gwarantują dostępność dowolnej aplikacji i dowolnych danych w każdej chmurze oraz ochronę wdrożeń AWS. N2WS będzie działać jako niezależna firma, zachowując swoją nazwę i stając się „spółką Veeam”.

„Przedsiębiorstwa rozważają migrację kolejnych obciążeń roboczych do chmury, więc solidne, intuicyjne rozwiązanie do ochrony i zapewniania dostępności danych ma kluczowe znaczenie” – powiedział Peter McKay, współdyrektor generalny i prezes Veeam. – „Łącząc możliwości Veeam w zakresie ochrony środowisk wirtualnych, fizycznych i chmurowych z kompetencjami N2WS w dziedzinie ochrony danych AWS, zyskujemy rozwiązanie, które spełnia potrzeby cyfrowego przedsiębiorstwa. Przez ostatnie 12 miesięcy firma N2WS rozwijała się w niewiarygodnym tempie i będzie nadal działać jako samodzielna spółka, co pomoże jej zapewnić ochronę danych AWS w taki sam sposób, w jaki Veeam dekadę temu zrewolucjonizował ochronę środowisk VMware. Razem dokonamy wielkich rzeczy – jest to wydarzenie przełomowe pod każdym względem”.

Rynek IaaS ma osiągnąć wartość 88 mld dol. w 2022 r.[i], co oznacza, że jest to najszybciej rosnący segment chmury, a AWS jest czołowym dostawcą IaaS, którego udział rynkowy wynosi dziś 44,2%. Oznacza to, że transakcja następuje w dobrym momencie i przygotowuje Veeam i N2WS do szybkiego wzrostu. Szansa na wzrost jest tym większa, że przedsiębiorstwa rozważają przeniesienie większej liczby aplikacji do chmury publicznej – w szczególności do AWS – i domagają się skuteczniejszych rozwiązań do ochrony danych, które minimalizowałyby przestoje i spełniały wymogi prawne.

„Badania IDC pokazują, że większość nowych wdrożeń aplikacji będzie umieszczona w chmurze, a ochrona danych związanych z chmurą jest najszybciej rozwijającym się segmentem tego rynku” – powiedział Phil Goodwin, dyrektor ds. badań naukowych w firmie IDC. „Przejęcie N2WS plasuje Veeam jako firmę działającą w samym centrum tego dynamicznie rozwijającego się segmentu rynku. Ponadto, dzięki integracji z Veeam Availability Platform, klienci będą mieli do dyspozycji pojedynczy punkt, z którego będą mogli łatwo zarządzać swoimi lokalnymi i chmurowymi politykami i działaniami w zakresie ochrony danych przy tworzeniu kopii zapasowych za pośrednictwem narzędzi Veeam”.

Veeam kontynuuje ekspansję na rynku korporacyjnym, a N2WS działa w obszarze ochrony danych używanych przez obciążenia robocze w chmurze publicznej AWS. Kombinacja ta doprowadzi do powstania rozwiązań, które pozwolą firmom każdej wielkości wykonywać obciążenia robocze w chmurze publicznej i zyskać związane z tym oszczędności oraz inne korzyści. Aby to osiągnąć:

  • Veeam zyska dostęp do technologii oraz prac badawczo-rozwojowych N2WS, co pozwoli zintegrować ochronę danych obciążeń roboczych AWS z Veeam Availability Platform.
  • N2WS zyska dostęp do prac badawczo-rozwojowych oraz bogatego doświadczenia Veeam w zakresie ochrony środowisk wirtualnych, a teraz również fizycznych. Ponadto N2WS zyska dostęp do ogromnego ekosystemu sojuszy i partnerów Veeam, w tym niemal 55 000 resellerów i 18 000 dostawców Veeam Cloud Service Provider.
  • Istniejący klienci Veeam skorzystają na pakiecie specjalnych ofert i nagród dla rozwiązania Cloud Protection Manager (CPM) firmy N2WS, który zostanie wprowadzony niedługo.

„Połączenie sił z jedną z najszybciej rosnących firm software’owych na świecie jest bardzo ekscytujące dla N2WS i dla naszych klientów” – powiedział Jason Judge, dyrektor generalny N2WS. – „Wsparcie stworzonego przez Veeam zespołu światowej klasy pozwoli nam jeszcze bardziej przyspieszyć wzrost oraz prace nad naszymi rozwiązaniami. Cieszymy się też, że będziemy mogli pomóc klientom Veeam zoptymalizować strategię chmurową z wykorzystaniem naszych innowacji w dziedzinie przechowywania danych w chmurze publicznej”.

Zgodnie z warunkami transakcji, N2WS będzie działać jako niezależna firma z biurami w West Palm Beach na Florydzie w Stanach Zjednoczonych, w Hajfie w Izraelu oraz w Edynburgu w Wielkiej Brytanii. Jason Judge będzie nadal kierował N2WS jako dyrektor generalny (CEO), a wszystkie zespoły, w tym działy sprzedaży, marketingu, badań i rozwoju oraz obsługi klienta, pozostaną nienaruszone i będą nadal rozwijać działalność firmy.

[i] Źródło: Gartner: Forecast Analysis: Public Cloud Services, Worldwide, 2Q17 Update, wrzesień 2017 r.

Źródło: Veeam® Software

Komentarzy (0)

veeam logo

Tags: , ,

Komentarz eksperta Veeam dotyczący ostatnich ataków ransomware, w tym „Bad Rabbit”

Dodany 01 listopada 2017 przez admin

„Pojawienie się kolejnego ataku ransomware (mającego na celu wymuszenie okupu) było jedynie kwestią czasu. Najnowsze zagrożenie o nazwie ‘Bad Rabbit’ wydaje się być skierowane w stronę sieci korporacyjnych, ale czas pokaże jak będzie się rozprzestrzeniało dalej. Dochodowy biznes, jakim stało się wymuszanie okupów w cyberprzestrzeni, ma się bardzo dobrze. Wynika to z występowania wielu czynników ryzyka, takich jak nieprawidłowe zarządzanie aktualizacjami, niedostateczne środki bezpieczeństwa, błędy pracowników i użytkowników czy też korzystanie z kryptowalut o niepewnym pochodzeniu.

Przedsiębiorstwa nie powinny za wszelką cenę dążyć do bycia całkowicie odpornymi na ataki hakerskie – z uwagi na ciągle zmieniający się krajobraz zagrożeń w cyberprzestrzeni jest to po prostu niemożliwe. Jak zatem się bronić? Należy wykonywać regularne aktualizacje, stosować procedury wspierające polityki bezpieczeństwa IT, wdrażać solidne narzędzia zabezpieczające oraz wykonywać kopie zapasowe, które zlokalizowane są poza wykorzystywanymi na co dzień sieciami IT. Widzieliśmy wiele firm, które pomimo tego, że padły ofiarami ataków ransomware, ostatecznie wyszły z opresji, ponieważ były w stanie przywrócić aktualne, pełne i zweryfikowane kopie danych ze zdalnych lokalizacji.

Na koniec przestroga dla organizacji, które padły ofiarami ataku ransomware. Cyberprzestępcy, którzy otrzymają okup od swoich ofiar, nie są absolutnie zobowiązani do dostarczenia im kluczy odszyfrowujących. Dlatego Veeam stanowczo odradza płacenie okupu, ponieważ takie ugięcie się przed cyberprzestępcami jedynie napędza rozwój nowych ataków i zachęca internetowych szantażystów do dalszego działania” – powiedział Tomasz Krajewski, szef zespołu inżynierów na Europę Wschodnią w Veeam Software.

Źródło: Veeam Software

Komentarzy (0)

veeam logo

Tags: , ,

Veeam i NetApp zacieśniają współpracę, podpisując umowę resellerską

Dodany 06 października 2017 przez admin

Firma Veeam® Software, innowacyjny dostawca rozwiązań, które zapewniają stałą dostępność na potrzeby przedsiębiorstw działających non stop (Availability for the Always-On Enterprise™), poinformowała, że NetApp doda jej rozwiązania do swojego globalnego cennika. Klienci NetApp będą mogli nabyć kompletne rozwiązania NetApp i Veeam bezpośrednio od firmy NetApp i jej resellerów, w ramach jednej transakcji, zyskując zarówno dostępność przez 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu oraz 365 dni w roku, jak i prostotę środowisk IT.

Połączenie rozwiązań Veeam z NetApp E-series, AltaVault, ONTAP, All-Flash FAS oraz rozwiązaniami chmury hybrydowej pomoże organizacjom uprościć zarządzanie operacyjne i obniżyć koszty. Umożliwi również uzyskanie wskaźników punktu i czasu przywracania (RTPO™) rzędu sekund – a nie godzin i dni, jak w rozwiązaniach poprzedniej generacji – dla wszystkich aplikacji i danych. Umowa pozwoli 4 tysiącom resellerów NetApp na całym świecie dostarczać produkty NetApp zintegrowane z rozwiązaniami Veeam do gwarantowania stałej dostępności.

„Cieszymy się, że rozszerzamy nasz udany sojusz z NetApp z integracji produktowej na pełną umową resellerską, która obejmuje rozwiązania NetApp Data Fabric – powiedział Peter McKay, prezes i dyrektor współzarządzający Veeam. – Kładziemy duży nacisk na nasz ekosystem partnerski, a dodanie Veeam do cennika NetApp pomoże naszym partnerom dostarczać wysoce zróżnicowane rozwiązania, które przyspieszają cyfrową transformację biznesu, zapewniają najwyższy poziom wydajności oraz całodobowej dostępności w środowiskach złożonych z wielu chmur. Jesteśmy przekonani, że nasze narzędzia dedykowane stałej dostępności zapewnią wspólnym klientom większy komfort pracy z rozwiązaniami NetApp Data Fabric”.

Maksymalizacja czasu bezawaryjnej pracy oraz szybsze, kompleksowe przywracanie procesów IT

Użytkownicy mogą wykorzystać rozwiązanie NetApp Snapshots w połączeniu z wiodącymi w branży funkcjami produktów Veeam do gwarantowania stałej dostępności i skutecznego przywracania danych. Dzięki temu klienci mogą zminimalizować ryzyko przestojów i utraty danych, jednocześnie wdrażając spójniejszą strategię backupu, przywracania i usuwania skutków awarii. Oznacza to maksymalizację czasu bezawaryjnej pracy, zdecydowanie szybsze przywracanie poszczególnych elementów lub całych maszyn wirtualnych, większą efektywność IT oraz eliminację deficytu dostępności w drodze do stworzenia przedsiębiorstwa funkcjonującego bez przerw – Always-On Enterprise.

Klienci zyskują następujące korzyści poprzez zakup rozwiązań Veeam od NetApp:

  • Jedna transakcja: zakup kompletnego rozwiązania NetApp i Veeam w ramach jednego zamówienia
  • Zweryfikowane rozwiązanie: gwarancja, że rozwiązanie Veeam/NetApp zostało przetestowane i że będzie zapewniać optymalne korzyści biznesowe

„Jesteśmy podekscytowani faktem zacieśnienia współpracy z Veeam poprzez nową umowę resellerską. Głęboka integracja rozwiązań Veeam z ONTAP zapewnia wysoki poziom dostępności i prostoty systemów IT w naszej szerokiej ofercie usług przetwarzania danych w chmurze hybrydowej” – powiedział Henri Richard, wiceprezes ds. operacyjnych i obsługi klienta w NetApp.

Dodatkowe komentarze

„Veeam wyróżnia się umiejętnością tworzenia mocnego ekosystemu partnerów. Umowa z NetApp rozszerza ten ekosystem na dostawców pamięci masowej i znacznie ułatwi klientom NetApp kupowanie, integrowanie i wdrażanie pakietu Veeam dedykowanego ochronie i wysokiej dostępności danych – ze świadomością, że jest on wspierany przez obie firmy” – skomentował Phil Goodwin, dyrektor IDC ds. badań – ochrona, dostępność i przywracanie danych.

„Liczne opcje pamięci masowej dostępne dla klientów biznesowych utrudniają przyjęcie jednolitego podejścia do ochrony danych. Partnerstwa branżowe, takie jak współpraca Veeam i NetApp, pokazują, że można zapewnić ścisłą integrację między rozwiązaniami różnych producentów bez ograniczania klientom swobody wyboru ani rezygnowania z niektórych możliwości i funkcji” – powiedział Steven Hill, starszy analityk ds. technologii pamięciowych w 451 Research.

„Rozwiązania Veeam w pełni integrują się z VMware i NetApp. Działają jak jedno urządzenie, więc przywracanie maszyn wirtualnych z migawek pamięci masowej NetApp jest proste i bezproblemowe – nie potrzeba żadnych specjalnych szkoleń. Interfejs Veeam jest intuicyjny i łatwy w użyciu” – powiedział Russ Trainor, wiceprezes ds. technologii informatycznych, Denver Broncos Football Club.

Źródło: Veeam® Software

Komentarzy (0)

Zdjęcia z naszego Flickr'a

Zobacz więcej zdjęć

POWIĄZANE STRONY

ELASTYCZNY WEB HOSTING