Archiwum wg Tagów | "termometria"

blulog logo

Tags: , ,

Technologia Blulog wspiera produkcję grzybów egzotycznych w Europie

Dodany 20 listopada 2017 przez admin

  • Egzotyczne grzyby zyskują popularność z uwagi na walory smakowe, odżywcze, lecz także… właściwości lecznicze;
  • Produkcja egzotycznych grzybów może być skutecznie prowadzona także w Europie w specjalistycznych szklarniach;
  • Wsparciem w kontroli warunków dla największego na kontynencie producenta egzotycznych grzybów jest polska firma Blulog, która opracowała automatyczny system pomiaru temperatury.

Znaczna część przedsiębiorstw z branży spożywczej stoi przed wielkim wyzwaniem utrzymania swoich produktów w odpowiednich warunkach, co pozwala zadbać o ich odpowiednią jakość i ograniczyć straty. Europejski lider w produkcji shiitake i innych egzotycznych grzybów, Hirano Mushroom korzysta z systemu monitoringu temperatury stworzonego przez polskich konstruktorów z Blulog.

Shiitake to najstarsze uprawiane przez człowieka grzyby – polecane są przez dietetyków, często wykorzystywane są również w celach leczniczych, pojawiają się w sklepach ze zdrową żywnością, ale także jako ekstrakt lub suplement diety w kapsułkach. Przez znawców porównywane są do eliksiru życia – ich właściwości obniżają cholesterol, wzmagają produkcję obronnych komórek walczących z nowotworem, działają również przeciwzakrzepowo, zwalczają infekcje bakteryjne.

Grzyby te na co dzień występujące w Azji Wschodniej, w Chinach, Japonii czy na Półwyspie Indochińskim stanowią ważny element diety genmai-saishoku, opartej na brązowym ryżu, warzywach, glonach i grzybach. Szacuje się, że popularność shiitake i innych egzotycznych grzybów w Europie w najbliższych latach będzie wzrastać.

Zapotrzebowanie na rynkach na shiitake i inne egzotyczne grzyby wykorzystało przedsiębiorstwo Hirano Mushrooms, założone w 2013 roku w Kosowie, tworząc największą tego typu farmę w Europie. Obecnie to jednocześnie jedyna we wschodniej Europie firma, która produkuje shiitake i inne egzotyczne grzyby na tak dużą skalę – dzięki produkcji sięgającej 8 ton na dobę oraz punktom dystrybucyjnym w Holandii i Francji Hirano może zagwarantować dostarczenie swoich produktów do każdego miejsca Starego Kontynentu w ciągu trzech dni (firma sprzedaje także na rynki: azjatycki czy amerykański).

Warunki jak w naturze

Grzyby shiitake na co dzień rozwijają się na martwym drewnie liściastym w określonej wilgotności oraz temperaturze. Stworzenie odpowiednich warunków w uprawie to duże wyzwanie dla przedsiębiorstw produkcyjnych. W specjalnych szklarniach jako podstawę tworzy się ściółkę będącą mieszaniną trocin drzew liściastych – dębu, buku, klonu, brzozy lub specjalne kostki z martwych kawałków drzew. Ponadto w szklarniach utrzymuje się temperaturę w przedziale 23-25 stopni Celsjusza, z kolei poziom wilgotności musi wynosić między 70 a 75%. Bieżąca kontrola warunków to wielkie wyzwanie dla przedsiębiorstwa.

– Potrzebowaliśmy rozwiązania, które pomogłoby nam zagwarantować, że nasza hodowla nastąpi zgodnie z planem. Grzyby są bardzo delikatne i każde wykroczenie poza wskazane zakresy może mieć wpływ na proces produkcji  – wyjaśnia Festim Bejtullahu, dyrektor administracyjny Hirano Mushroom.

Polskie wsparcie technologiczne

Z pomocą przedsiębiorstwu z Kosowa przyszli konstruktorzy z polsko-francuskiej firmy Blulog, którzy opracowali system kontroli temperatury oparty o technologię machine to machine, czyli komunikację pomiędzy urządzeniami, co umożliwia w pełni automatyczny proces pomiaru. System stworzony przez Blulog składa się z rejestratów wielkości karty kredytowej, które dokonują pomiarów z dokładnością: 0,2 ° C dla zakresu od +0 do 30°C  oraz 0,5°C dla reszty zakresu (+30 do + 70°C lub -40°C do + 60°C w zależności od wersji). Ponadto wszystkie dane są bezpieczne, zaszyfrowane i przechowywane na serwerze we Francji.

– Temperatura w szklarniach w farmie znajduje się  pod stałą i ścisłą kontrolą, sam pomiar odbywa się bezprzewodowo, w czasie rzeczywistym, a na ewentualne odstępstwa można od razu zareagować – opisuje Jérémy Laurens, Dyrektor Sprzedaży i Marketingu w firmie Blulog. W zależności od potrzeb do wyboru są dwa rodzaje technologii – NFC (szybki, krótkozasięgowy przesył danych) oraz RF (radiowy przesył danych). – Rejestratory przesyłające dane radiowo magazynują je najpierw w koncentratorze podłączonym do sieci, skąd trafiają one do chmury, a dalej są automatycznie wysyłane jako powiadomienie SMS lub e-mail – dodaje Jérémy Laurens z firmy Blulog.

Po okresie testów Hirano Mushrooms kilka miesięcy temu zdecydowało się wdrożyć 30 rejestratorów polskiej firmy Blulog. Dla przedsiębiorstwa obsługującej obecnie odbiorców z ponad 50 miast w 12 krajach, w tym 100 supermarketów, automatyzacja procesów pozwala uniknąć strat lub obniżenia jakości produktów.

Źródło: Blulog

Komentarzy (0)

blulog logo

Tags: , ,

Technologiczne wsparcie dla przemysłu winiarskiego

Dodany 10 września 2017 przez admin

  • Polski rynek wina notuje znaczący przyrost – liczba producentów wina w Polsce w ciągu ostatnich pięciu lat wzrosła niemal pięciokrotnie!
  • W skali europejskiej nadal jednak raczkujemy, bo produkujemy tego trunku 7000 razy mniej niż będący liderami Włosi, czy 270 razy mniej niż Węgrzy.
  • Polacy mogą za to pochwalić się stworzeniem nowoczesnej technologii, która wspiera proces produkcji wina i jego przechowywanie. To autorski koncept poznańskiej firmy Blulog.

Początek września to tradycyjnie czas winobrania. W jakiej kondycji jest polski rynek wina? Jak wypadamy na tle Europy? Choć liczba producentów w kraju stale rośnie, nie możemy w tej kwestii mierzyć się z takimi potęgami, jak Włosi, Hiszpanie czy Francuzi. Polacy są natomiast autorami rozwiązania technologicznego, które wspiera produkcję i przechowywanie wina.

Produkcja wina w Polsce w ostatnich latach dynamicznie się rozwija. Według danych Agencji Rynku Rolnego mamy coraz więcej winnic – w sezonie 2016/17 było ich aż 151, podczas gdy rok temu – 103, a pięć lat wcześniej – tylko 26. W parze ze wzrostem liczby producentów, idzie też zwyżka powierzchni, jakie przeznacza się na uprawę winorośli. W obecnym roku pod ten cel przeznaczono 222 ha, rok temu – 194, a już pięć lat temu – 51. Największą powierzchnią winnic może szczycić się województwo lubuskie, które już słynie z winobrania i gdzie uprawa winorośli zajmuje obecnie około 58 ha.

Mimo tak dynamicznego wzrostu, na tle europejskich potentatów polski rynek prezentuje się nadal dosyć skromnie. Oto, jak według danych Komisji Europejskiej, w sezonie 2016-17 kształtowała się produkcja wina w topowych pod tym względem krajach Europy:

  • Włochy – 50 261 tysięcy hektolitrów
  • Francja – 43 298 tys. hl
  • Hiszpania – 42 500 tys. hl

Polska w tym okresie może pochwalić się produkcją… 7 tys. hl wina.

Jak przechowywać wino?

Przechowywanie i dystrybucja tak znacznych ilości trunków to wielkie wyzwanie logistyczne dla jego producentów. Niemal każdy gatunek wina wymaga bowiem innych kryteriów:

  • wina czerwone powinny leżakować w temperaturze 15 – 18°C;
  • białe: 10 – 15°C,
  • różowe: 9 – 10°C;
  • najniższej temperatury wymagają wina musujące: od 6 do 9°C.

Każde wykroczenie poza rekomendowany zakres powoduje zmiany w tempie dojrzewania – w wyższej temperaturze trunki będą dojrzewać zbyt szybko, zbyt niska temperatura z kolei spowolni ten proces. W efekcie wino traci swoje walory. Istotnym czynnikiem jest także wilgotność powietrza, która  w magazynach powinna mieścić się w przedziale 65-80%. Im większy magazyn, tym trudniej samodzielnie kontrolować warunki przechowywania wina, choćby z uwagi na fakt, że może pojawić się więcej kłopotów z izolacją obiektu. Trudniej także o to, by w wydzielonych danemu rodzajowi wina przestrzeniach, precyzyjnie i stale monitorować temperaturę. W takich sytuacjach z pomocą przychodzą nowoczesne technologie.

Polacy znaleźli sposób, Francuzi już korzystają

Rozwiązanie, które jest odpowiedzią na problemy producentów wina związane ze stałym monitoringiem temperatury, opracowała poznańska firma Blulog. System jest oparty o technologię machine to machine, czyli komunikację pomiędzy urządzeniami, co umożliwia w pełni automatyczny proces pomiaru wykonywany przez  rejestratory wielkości karty kredytowej. Urządzenia są poręczne i można je umieścić w dowolnym, wygodnym miejscu.

Temperatura przechowywanych produktów znajduje się  pod stałą i ścisłą kontrolą, sam pomiar odbywa się bezprzewodowo, w czasie rzeczywistym, a na ewentualne odstępstwa można od razu zareagować – mówi Jérémy Laurens, Dyrektor Sprzedaży i Marketingu w firmie Blulog.

Na wdrożenie systemu monitorowania temperatury Blulog  zdecydował się m.in. Compagnie Médocaine des Grands Crus, położony w pobliżu Bordeaux,  jeden z najbardziej szanowanych producentów wina we Francji, jak i za granicą. Co roku winnica sprzedaje aż 3 miliony butelek wina do 54 krajów świata. Przy tak znaczących ilościach towaru, skrupulatny nadzór i stałe warunki leżakowania win to konieczność, by utrzymać jakość marki i nie dopuścić  do strat w towarze.  Jak zatem działa system? Rejestrator mierzy temperaturę w danej lokalizacji co 10 minut (co 15 minut w wersji z pomiarem wilgotności) i przesyła je do koncentratora, który z kolei przekazuje je do  chmury obliczeniowej. W razie zmian warunków, kierownictwo winiarni jest natychmiast informowane za pomocą SMS-a lub maila, mogąc szybko przywrócić rekomendowane parametry.

Źródło danych:

Agencja Rynku Rolnego, „Sytuacja na rynku wina w Polsce”, dane 2017

Komisja Europejska, dane 2017 https://ec.europa.eu/agriculture/sites/agriculture/files/dashboards/wine-dashboard_en.pdf

Komentarzy (0)

blulog logo

Tags: ,

Technologiczne wsparcie dla polskiego eksportu

Dodany 06 lipca 2017 przez admin

Polacy opracowali system monitoringu temperatury w transporcie produktów wrażliwych

  • Eksport polskich produktów spożywczych poza teren UE rośnie – do niektórych krajów nawet o 60% w ujęciu rok po roku (2015-2016)
  • Kontrola warunków transportu produktów świeżych to podstawa – zapewnia gwarancję jakości towaru u zamawiającego, minimalizuje straty
  • Sposób monitoringu temperatury oparty na rejestratorach wielkości karty kredytowej opracowała polska firma Blulog

Ważne miejsce w polskim eksporcie zajmują produkty rolno-spożywcze – stanowią one 13,2% sprzedaży wszystkich towarów za granicę.* Ich transport, szczególnie w kategorii produktów świeżych, to jednak duże wyzwanie logistyczne, m.in. z uwagi na konieczność sprostania rygorystycznym normom. W pełni zautomatyzowany system monitorowania temperatury w przewozie towarów opracowali Polacy z firmy Blulog.

Wartość polskiego eksportu w 2016 roku wyniosła 183,6 mld euro, co oznacza wzrost o 2,3% w stosunku do poprzedniego okresu (dane Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi). Wzrost odnotowano także w kategorii  produktów rolno-spożywczych, których sprzedaż za granicę podskoczyła o 1,2%, osiągając łączną wartość 24,2 mld euro.

Rodzimi producenci sprzedają swoje towary nie tylko w obrębie Unii Europejskiej, ale decydują się też na eksport do bardziej egzotycznych krajów. I tu Polska notuje – w wielu dalekich lokalizacjach – bardzo duże wzrosty. Przykładowo, łączna wartość sprzedanych towarów rolno-spożywczych w 2016 roku wzrosła w:

  • Arabii Saudyjskiej o 43%,
  • Hongkongu o 48%,
  • RPA o 62%,
  • Nigerii aż o 67%!

w stosunku do roku poprzedniego.

Straty można ograniczyć

Zainteresowanie polskimi produktami w odległych zakątkach świata dotyczy także produktów świeżych, jak: filety rybne (wzrost sprzedaży za granicę o 19%), soki owocowe (+ 14%), mięso wieprzowe (+ 12%), kiełbasa (+ 11%) czy mięso drobiowe (+ 8%). Ich transport jest wielkim wyzwaniem dla branży logistycznej z uwagi na ściśle określone warunki, w których wskazany towar musi być przewożony.

Przykładowo, rekomendowany przedział  temperatur, w jakich powinny znajdować się świeże ryby oraz mięso to od 0° do 4° C. Każde podwyższenie temperatury prowadzi do intensywnego namnażania Listerii, groźnej bakterii, która podwaja swoją populację już co 6 godzin przy 10 ̊C. Im dłuższa podróż, tym większe prawdopodobieństwo wystąpienia nieprawidłowości, co może prowadzić do spadku jakości towaru i jego zepsucia. Dostawa w niektóre rejony świata, np. na Daleki Wschód, może zająć bowiem nawet trzy tygodnie! Każdy dzień bez skrupulatnej kontroli warunków przewozu to zatem ryzyko realnych strat. Jak zabezpieczają się przed nimi polscy dostawcy?

Specjalistyczne rozwiązania stosowane w transporcie dalekobieżnym to m.in.: chłodnie, izolowane izotermicznie przestrzenie, naczepy wyposażone w tzw. kanały powietrzne, klapy wentylacyjne. To jednak tylko połowa sukcesu, gdyż przewożony towar – prócz zabezpieczenia – powinien być nadzorowany na każdym etapie. Tak, by zagwarantować obu stronom – dostawcy oraz odbiorcy – pełną informację o warunkach transportu przy finalizacji transakcji.

Polski sposób na monitoring temperatury

Opracowaniem rozwiązania będącego odpowiedzią na potrzeby branży może pochwalić się polsko-francuska firma Blulog.

– Nasz system jest oparty o technologię machine to machine, czyli komunikację pomiędzy urządzeniami, co umożliwia w pełni automatyczny proces pomiaru. Temperatura transportowanych produktów znajduje się  pod stałą i ścisłą kontrolą, sam pomiar odbywa się bezprzewodowo, w czasie rzeczywistym, a na ewentualne odstępstwa można od razu zareagować – mówi Jérémy Laurens, Dyrektor Sprzedaży i Marketingu w firmie Blulog. W zależności od potrzeb do wyboru są dwa rodzaje technologii – NFC (szybki, krótkozasięgowy przesył danych) oraz RF (radiowy przesył danych). – Rejestratory przesyłające dane radiowo magazynują je najpierw w koncentratorze podłączonym do sieci, skąd trafiają one do chmury, a dalej są automatycznie wysyłane jako powiadomienie SMS lub e-maildodaje Jérémy Laurens z firmy Blulog.

Patent polskiej firmy Blulog już sprawdza się na lokalnych rynkach, polskim i europejskich, korzystają z niego już firmy we Francji oraz jedno z większych przedsiębiorstw spedycyjnych w Polsce.

Źródło danych:

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi (dane za 2016)

Agencja Rynku Rolnego (dane 2015-16)

Źródło: Blulog

Komentarzy (0)

blulog logo

Tags: ,

Polacy z nowoczesnym rozwiązaniem w monitoringu temperatury produktów spożywczych

Dodany 20 maja 2017 przez admin

Wielkość karty kredytowej, precyzja pomiaru ± 0,2°C, automatyczne wysyłanie raportów i alarmów oraz możliwość wglądu w szczegółowe dane – tak wygląda nowoczesny monitoring temperatury opracowany przez polską firmę Blulog. Z autorskiego rozwiązania korzystają już sieci i lokale gastronomiczne we Francji, Belgii czy Monako. Teraz czas na Polskę.

Temperatura to kluczowy parametr w magazynowaniu produktów spożywczych – mrożonych, świeżych czy przetworzonych. W zależności od rodzaju przechowywanego towaru lub dań gotowych, w gastronomii korzysta się z kilku rodzajów urządzeń chłodniczych, np. szaf i komór, chłodziarek, zamrażarek, lodówek. Niestety, bez codziennej i częstej kontroli temperatury przechowywania, sam fakt posiadania dobrego sprzętu nie wystarczy. Przykład? Produkty mrożone, dla których zalecana temperatura magazynowania to -18° C – wszelkie odstępstwa niosą za sobą ryzyko potencjalnego rozwoju mikrobów, które powodują psucie się żywności lub zatrucia pokarmowe. Rekomendowane warunki dla świeżych ryb czy mięsa to z kolei przedział od 0 do 4° C, gdzie każde podwyższenie temperatury prowadzi do intensywnego namnażania Listerii, groźnej bakterii, która podwaja swoją populację już co 6 godzin przy 10 ̊C.

Restauratorzy, właściciele barów czy punktów gastronomicznych dotychczas osobiście nadzorowali warunki magazynowania ich towaru, ryzykując zbyt późną reakcję na zmiany w łańcuchu zimna. Polsko-francuska firma Blulog opracowała jednak kompleksowe rozwiązanie, pozwalające zminimalizować to zagrożenie i obniżyć koszty związane ze stratami produktów, wprowadzając na rynek autorski system bezprzewodowego monitoringu temperatury.

– Nasz projekt jest oparty o technologię machine to machine, czyli komunikację pomiędzy urządzeniami, co umożliwia w pełni automatyczny proces pomiaru. Temperatura produktów świeżych czy dań gotowych jest pod stałą i ścisłą kontrolą, dzięki czemu personel nie musi osobiście nadzorować warunków przechowywania. Najważniejszy jest komfort pracy, gdyż sam pomiar odbywa się w czasie rzeczywistym, a na ewentualne odstępstwa można od razu zareagować –mówi Jérémy Laurens, Dyrektor Sprzedaży i Marketingu w firmie Blulog.

Podstawą rozwiązania opracowanego przez Blulog są precyzyjne rejestratory, które pozwalają monitorować temperaturę z dokładnością typowo +/- 0,2°C w przedziale od 0 do 30°C oraz typowo +/-0,4°C w pozostałym zakresie, czyli od – 40 do +60°C. Urządzenie waży do 30 g i ma wielkość karty kredytowej. Rejestratory mierzące temperaturę montuje się w wybranym pomieszczeniu, np. w chłodni, lub w konkretnym sprzęcie chłodniczym. Kolejny etap to zaprogramowanie urządzenia tak, by reagowało na ewentualne wahania temperatury poza określone ramy. Używa się do tego prostej w obsłudze aplikacji.

Sam monitoring temperatury odbywa się bezprzewodowo, a do wyboru są, w zależności od potrzeb lokalu, dwa rodzaje technologii – NFC (szybki, krótkozasięgowy przesył danych) oraz RF (radiowy przesył danych). – Obie technologie pozwalają na bieżąco informować o ewentualnym przerwaniu łańcucha zimna. Rejestratory przesyłające dane drogą radiową magazynują je najpierw w koncentratorze podłączonym do sieci, skąd trafiają one do chmury, a dalej są wysyłane jako powiadomienie SMS lub e-mail. Cała komunikacja jest niezwykle szybka i odbywa się na bieżąco. Dzięki specjalnej aplikacji, temperaturę stanów magazynowych w naszym lokalu sprawdzimy zdalnie z każdego miejsca na Ziemi. Potrzebujemy jedynie połączenia z Internetemdodaje Jérémy Laurens z Blulog. Rejestratory działające w technologii NFC charakteryzują się natomiast równie wysoką precyzją pomiaru  oraz stałym dostępem do danych, informując o przekroczeniu ustalonych progów poprzez diody alarmowe.

Bezprzewodowy monitoring temperatury od Blulog jest już stosowany przez restauratorów w Europie Zachodniej. Z systemu korzystają m. in. EXKI, sieć lokali ze zdrową żywnością we Francji, Belgii i Monako, francuskie bary kanapkowe BagelCorner oraz modne lokale w Monte Carlo. Rejestratory i system pomiaru opracowany przez Polaków pozwala pracownikom skupić się na stałym podwyższaniu jakości usług bez ryzyka ewentualnego zaserwowania klientom nieświeżego dania. Polsko-francuski koncept czeka teraz na debiut w rodzimej branży gastronomicznej. Rozmowy z pierwszymi sieciami już trwają.

Źródło: Blulog

Komentarzy (0)

blulog logo

Tags: , ,

Polsko-francuska technologia na pomoc przemysłowi chemicznemu

Dodany 16 marca 2017 przez admin

Przemysł, aby się rozwijać, musi stawiać na nowe technologie. Przykładem może być firma z Pruszcza Gdańskiego. Awaria termiczna spowodowała, że przedsiębiorstwo produkujące m.in. preparaty chemiczne rozpoczęło poszukiwania innowacyjnej technologii pozwalającej kontrolować temperaturę. Okazało się, że na pomoc przyszedł polsko-francuski start-up z Poznania – Blulog.

W 2016 roku, po awarii termicznej, Przedsiębiorstwo Innowacyjno-Wdrożeniowe „IMPULS” produkujące ekologiczne preparaty do mycia i dezynfekcji oraz urządzenia do higienizacji,  zdecydowało się zainstalować system monitorowania sytuacji termicznej. Głównym celem firmy z Pruszcza Gdańskiego była możliwość analizowania i podejmowania szybkich decyzji w przypadku zagrożeń termicznych. Do tego trzeba jednak mieć informację.

Ze względu na produkowane przez firmę materiały chemiczne, kwestia bezpieczeństwa jest jedną z kluczowych. – Awarie termiczne w ciągu wielu lat funkcjonowania naszej firmy niestety pojawiały się kilkukrotnie. Wprowadzaliśmy coraz to nowsze rozwiązania, które były udoskonalane – tłumaczy Władysław Fediuk, właściciel Przedsiębiorstwa Innowacyjno Wdrożeniowego „IMPULS”. – Jednak, niezależnie od warunków atmosferycznych, produkcyjnych czy kompetencji pracowników, musieliśmy dbać o to, by temperatura miała stały poziom. Nawet niewielkie wahania mogą opóźnić lub zaburzyć  proces produkcyjny – dodaje.

Wrażliwe produkty chemiczne

Szczególnie wrażliwie na temperatury są zarówno produkty chemiczne, zawierające żel, jak i medyczne środki biobójcze. Producenci muszą uważać nie tylko na proces ich wytwarzania, ale także sposób przechowywania gotowych już produktów. – W procesie technologii nadtlenków ważne są odpowiednie temperatury. Zbyt niskie nie pozwalają na osiągnięcie wymaganej jakości, a zbyt wysokie prowadzą do gwałtownej reakcji grożącej wybuchemdodaje dyr. techniczny z przedsiębiorstwa „IMPULS”. Każda firma, która działa zgodnie ze standardami ISO, musi monitorować i kontrolować proces produkcji w tym warunki termiczne. Nadzór nad temperaturą można prowadzić na dwa sposoby: jako zapisy manualne w zeszytach lub mechaniczne za pomocą rejestratorów. Zautomatyzowanie systemu pozwala jednak na precyzyjniejszą i co najważniejsze, stałą kontrolę temperatury. Dzięki temu produkcja jest w dużym stopniu zabezpieczona, zmniejszając tym samym ryzyko ewentualnych strat.

Kontrola dzięki technologii

Awaria w 2016 roku spowodowała, że właściciel marki „IMPULS” postanowił znaleźć takie rozwiązanie, które pozwoli mu stale kontrolować sytuację termiczną w zakładzie. Z pomocą przyszedł Blulog. Ta polsko-francuska firma tworzy technologię pozwalającą na stały monitoring temperatury za pomocą urządzeń wielkości karty kredytowej.

Aby wdrożyć komponenty do budowy systemu całodobowego nadzoru, w jednym z pomieszczeń został zainstalowany monitor, który na bieżąco obrazuje sytuację w zakładzie. Pracownicy, ze swoich komputerów, a nawet telefonów, mają dostęp do interesujących ich loggerów i zapisanych danych. Posiadając te informacje, a także znając wartości, jakie powinny znajdować się na krzywej prezentującej zapisane dane, są w stanie w razie konieczności odpowiednio reagować. – Pozostaje tylko interpretacja wzrostu lub spadku krzywej pomiarowej. Administrator natomiast określa progi alarmów na takim poziomie, aby możliwe było podjęcie działań ratunkowych – mówi Jérémy Laurens, Dyrektor Sprzedaży i Marketingu Blulog. Zgromadzone dane są także podstawą do analizy przez Dział Kontroli Jakości. Rejestrator jest w stanie zbadać temperaturę z dokładnością +/- 0,2°C od 0 do 30°C +/-0,4°C. W szerszym zakresie nawet od -40 do +60°C.

Co istotne, odpowiednia konfiguracja systemu pozwala na wczesne alarmowanie, dzięki czemu możliwe jest zatrzymanie wzrostu lub spadku temperatury przed powstaniem szkody. Przy właściwej interpretacji pomiarów system pozwala ostrzegać także przed zagrożeniem pożarowym.

Deklarują współpracę

Przedsiębiorstwo „IMPULS” już teraz zapowiada dalsze wykorzystanie technologii termometrycznej Blulog. Chodzi o wprowadzenie monitorowania  temperatury w komorach mikrobiologicznych, czyli pomieszczeniach pozwalających na przeprowadzanie reakcji chemicznych czy procesów mikrobiologicznych. Głównym celem jest sprawdzenie, czy proces termometryczny, podczas którego następował kontrolowany rozwój bakterii, był właściwy. Jak deklaruje specjalista przedsiębiorstwa do spraw jakości, chodzi o możliwość śledzenia historii temperatury w sposób ciągły. Do tej pory poszczególne produkty chemiczne były objęte pomiarami w fazach produkcji i przechowywania. Dokładna analiza zapisu pozwoli nie tylko opracować właściwie rozwiązania, ale i znacząco przyspieszy proces badań. – Będziemy zacieśniać współpracę w zakresie wprowadzania naszego rozwiązania do komór mikrobiologicznych – zapowiada Jérémy Laurens.

Innowacyjny polsko-francuski system pozwala na mierzenie w czasie rzeczywistym wielu czynników, m.in. temperatury, wilgotności czy geolokalizacji. W Polsce Blulog współpracuje z hurtowniami farmaceutycznymi, instytutami biologicznymi i chemicznymi czy branżą spożywczą oraz logistyczną.

Źródło: Blulog

Komentarzy (0)

blulog logo

Tags: , , ,

Izotermiczne pojemniki NFC. Temperatura pod ścisłą ochroną

Dodany 28 lutego 2017 przez admin

Polsko-francuska firma Blulog we współpracy z francuską marką Emball’iso, zaprezentowała specjalistyczne rozwiązanie dedykowane dla transportu produktów wrażliwych na temperaturę, takich jak leki czy szczepionki. Mowa o izotermicznych opakowaniach wyposażonych w technologię termometryczną.

Podczas ostatniego Temperature Controlled Logistics Congress w Londynie (31 stycznia br.)  Blulog, specjalizujący się w opracowywaniu rozwiązań monitoringu łańcucha zimna za pomocą technologii NFC, ogłosił wraz z francuskim partnerem Emball’iso współpracę w zakresie produkcji opakowań kontrolujących temperaturę w transporcie. Francuska marka zajmuje się projektowaniem, produkcją oraz testami opakowań dla produktów wrażliwych na temperaturę.

Istota temperatury w transporcie

Monitoring temperatury w procesie transportu wielu produktów jest sprawą kluczową, bowiem pozwala zweryfikować, czy podczas przewozu nie zostały utracone ich właściwości. Szczególnie istotne jest to w przypadku takich produktów jak leki czy materiały biologiczne, gdzie nawet delikatne wahania temperatury mogą spowodować ich uszkodzenie. Jednymi z produktów wyjątkowo podatnych na warunki atmosferyczne są leki cytotoksyczne, które wymagają użycia specjalnych pojemników – mówi Jérémy Laurens, Dyrektor Sprzedaży i Marketingu Blulog. – Podczas całego procesu transportowego leki powinny być utrzymywane w temperaturze od 2 do 8°C. Wahania poza ten zakres spowodowałby obniżenie bądź utratę ich właściwości – dodaje.

Blulog i Emball’iso rozpoczęły współpracę w zakresie rozwiązań nad niezawodnym i innowacyjnym systemem monitorującym transport produktów w ubiegłym roku. Nasze zespoły mają komplementarną wiedzę i umiejętności, które umożliwiły nam rozpoczęcie projektu pozwalającego monitorować podczas transportu produkty wrażliwe na wahania temperatur – wyjaśnia Yann Martin, Globalny Dyrektor Sprzedaży w Emball’iso.

Innowacyjne rozwiązanie zapewniające prosty i skuteczny transport leków

Klient otrzymuje gotowy do użytku pojemnik izotermiczny wyposażony we wstępnie zaprogramowany rejestrator NFC. Jedyne co musi zrobić, to przygotować produkty do wysyłki i po wybraniu odpowiedniego profilu w aplikacji, włożyć logger wraz z produktami do pojemnika. Podczas transportu temperatura mierzona jest zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz opakowania. Przy odbiorze, w celu zapewnienia najwyższego bezpieczeństwa i transparentności procesu, przedstawiciel firmy transportowej lub bezpośrednio klient skanuje opakowanie za pomocą smartfona lub czytnika, a dane zostają przesłane do chmury. Odbywa się to bez otwierania opakowań, zapewniając możliwość utrzymania właściwiej temperatury dla leków podczas transportu.

Kolejnym istotnym aspektem jest fakt, że odbiorca nie musi usuwać rejestratora z pojemnika, by uzyskać dostęp do danych. Tym samym nie ma ryzyka utraty bądź zapomnienia o zainstalowanym w opakowaniu urządzeniu. Gdy produkty zostaną dostarczone, pojemniki są wykorzystywane ponownie. – Nasze rozwiązane w szczególności nadaje się do transportu szczepionek, leków i różnego typu produktów biotechnologicznych – wskazuje Jérémy Laurens.

Bezpieczna i prosta aplikacja w chmurze

Rozwiązanie zaproponowane przez Blulog opiera się na urządzeniach wielkości karty kredytowej, wykorzystujących technologię NFC. Taki rejestrator jest w stanie zbadać temperaturę z dokładnością +/- 0,2°C od 0 do 30°C +/-0,4°C, a w szerszym zakresie nawet od -40 do +60°C. Używając aplikacji, można dodatkowo wygenerować dla każdego loggera indywidualny certyfikat kalibracyjny. Ponadto, podczas całego transportu istnieje możliwość monitorowania także geolokalizacji, a w momencie dostawy wysyłający otrzymuje wysłany automatycznie raport PDF, stanowiący potwierdzenie odbioru produktów. Pozwala to na transparentną kontrolę całego procesu logistycznego wraz z dokładnymi informacjami na temat czasu i warunków, w jakich był przewożony dany produkt. Istnieje również możliwość skorzystania z aplikacji webowej, na której znajdują dane i analizy wraz z kompletną historią monitorowanych parametrów.

Unikalne i inteligentne opakowanie NFC

Warto wspomnieć, że informacje przesyłane z rejestratora do chmury są także szyfrowane, co zapewnia ich bezpieczeństwo i uniemożliwia dostanie się w niepowołane ręce czy modyfikacje. Blulog opracował odpowiednią konfigurację API współpracującą z już istniejącymi systemami IT i ERP. Rozwiązanie jest tanie i pozwala na wielokrotne użycie.

Źródło: Blulog

Komentarzy (0)

blulog logo

Tags: , ,

Technologia termometryczna sposobem budowania konkurencyjności w e-handlu

Dodany 03 stycznia 2017 przez admin

Rynek sprzedaży on-line jest jednym z najszybciej rozwijających się sektorów naszej gospodarki. Zainteresowanie zakupami w internecie stale wzrasta i będzie wzrastać nadal, a wraz z nim również konkurencja oraz wymagania samych klientów. Ci, którzy chcą odnieść sukces, już teraz muszą myśleć o rozwijaniu swoich przewag rynkowych.

E-handel cieszy się coraz większą popularnością oraz zaufaniem. Podyktowane jest to przede wszystkim wygodą i możliwością zaoszczędzenia czasu. Nie bez znaczenia jest też często atrakcyjniejszy, a nawet tańszy asortyment oraz łatwość samego zakupu, którego możemy dokonywać również przez komórkę. Przy współczesnym charakterze oraz trybie życia są to bardzo istotne czynniki, które pozwalają prognozować, że Polacy z roku na rok będą wydawać w sieci chętniej i więcej.

Rynek zakupów on-line
Z raportu „E-commerce w Polsce 2016. Gemius dla e-Commerce Polska” wynika, że wśród najpopularniejszych kategorii produktowych rynku sprzedaży internetowej znajdują się: odzież wraz z dodatkami i akcesoriami (72%), następnie książki, płyty oraz filmy (68%), a także szeroko rozumiana elektronika użytkowa, jak telefony, smartfony, tablety i akcesoria GSM (56%). Zakupy on-line w tych segmentach stały się już zjawiskiem powszechnym, tymczasem w rankingu pojawiają się nowe kategorie oraz te, które stopniowo cieszą się coraz większym zainteresowaniem. Mowa tu np. o produktach farmaceutycznych, po które sięga już 31% badanych, a nawet produktach spożywczych zamawianych do domu przez 23% ankietowanych. Choć bardzo wiele osób obawia się jeszcze zakupu żywności, szczególnie tej wrażliwej na warunki przewozu oraz leków, to równocześnie widać, że istnieje w tym kanale na takie właśnie produkty duże zapotrzebowanie. Pojawia się zatem pytanie – czy i w jaki sposób sprzedawcy zdecydują się na rozwijanie tego segmentu oraz czy zaoferują konsumentom nie tylko szeroki wachlarz ofertowy, ale i również bezpieczeństwo zakupów.

Obawy konsumentów
Konsumenci z przyjemnością dokonywaliby jednorazowo kompleksowych zakupów, jednak tym, co ich zniechęca do zamawiania w sklepach np. produktów mrożonych, nabiału, wędlin czy ryb, jest obawa o warunki podczas transportu i ich późniejszą jakość.

Takie obawy są niestety w pełni uzasadnione – wyjaśnia Zbigniew Bigaj, Prezes firmy Blulog, która tworzy technologię termometryczną. W procesie dystrybucji niestety bardzo często dochodzi do zmian chemicznych czy biologicznych produktów spożywczych, a także niektórych leków. Powodem może oczywiście sytuacja losowa, ale także po prostu złe zabezpieczenie towaru. Stanowi to zagrożenie dla zdrowia kupujących, a także ryzyko poniesienia niemałych strat finansowych – dodaje Bigaj.


Przyszłość produktów o dużej wrażliwości w sprzedaży elektronicznej

Rozwiązanie kłopotu związanego z przewożeniem żywności i leków stanowi niemalże fundament rozwoju tego sektora w
e-handlu. Ważne, aby stan produktów mogli kontrolować sami przewoźnicy, ale bardzo komfortowym byłoby również, gdyby sami klienci mogli weryfikować, czy produkt, który otrzymują, jest dla nich bezpieczny. Okazuje się, że możliwe jest wdrożenie obu rozwiązań. Marka Blulog produkuje systemy pozwalające kontrolować temperaturę czy wilgotność m.in. właśnie transporcie, w czasie rzeczywistym.

Nasz system opiera się na elementach wielkości karty płatniczej i służy do rejestracji bieżącej temperatury. Urządzenie umieszcza się w docelowym miejscu, np. w lodówce, chłodni czy samochodzie dostawczym. Rejestratory emitują drogą radiową zaszyfrowane dane o temperaturze do koncentratora, który przekazuje informacje do bazy danych w chmurze oraz aplikacji, która z kolei informuje o wszelkich zmianach, zapisując jednocześnie całą historię przewozu produktu. Kupujący mogą natomiast sprawdzić historię danego towaru pod kątem jego przechowywania za pomocą QR kodu i systemu Coldfinder – tłumaczy Zbigniew Bigaj.

Blulog swoją technologię udostępnia zarówno indywidualnym podmiotom, jak i dużym sieciom handlowym. O skuteczności rozwiązania przekonały się już m.in. francuskie restauracje, apteki, szpitale, sieci handlowe i firmy logistyczne, ale także już polskie przedsiębiorstwa. Technologia ta ma szansę zrewolucjonizować zakupy towarów wrażliwych na zmiany temperatury czy wilgotności powietrza. Warto o niej pamiętać budując swoje przewagi konkurencyjne na e-rynku, chcą tym samym oferować klientom wysokiej jakości, świeże produkty i pełnowartościowe leki.

Źródło: Blulog

Komentarzy (0)

blulog logo

Tags: , ,

Eurocash z innowacyjną technologią marki Blulog

Dodany 30 listopada 2016 przez admin

200 hurtowni i centrów logistycznych należących do sieci Eurocash zostanie wyposażonych w nowoczesną technologię termometryczną. W sierpniu br. nastąpiło podpisanie umowy pomiędzy siecią, a poznańską firmą Blulog. Testy innowacyjnego rozwiązania trwały od 2014 roku.

Sieć Eurocash zainwestuje w nowoczesną technologię, która pozwala kontrolować w czasie rzeczywistym temperaturę i wilgotność wielkopowierzchniowych magazynów oraz hurtowni zlokalizowanych na terenie całego kraju. Za opracowanie innowacyjnych rozwiązań odpowiedzialna jest firma Blulog z Poznania, z którą Eurocash w sierpniu br. podpisał kolejną umowę na wyposażenie 200 placówek należących do sieci. Za pomocą specjalnych rejestratorów, magazyny i hurtownie będą monitorowane w czasie rzeczywistym, co ma zagwarantować firmie utrzymanie bezpiecznych, najwyższej jakości produktów oraz uchronić ją przed ewentualnymi stratami spowodowanymi nagłym wzrostem lub obniżeniem temperatury bądź zmianą wilgotności. W tym miejscy należy wspomnieć, że straty związane z marnotrawieniem żywności w sektorze dystrybucji wynoszą ok. 20% w skali globalnej i ok. 5% w kontekście krajów Unii Europejskiej (raport 31.03.2016 FUSIONS, Estimates of  European food waste levels). Monitoring warunków przechowywania obejmie wszystkie strefy znajdujące się w halach magazynowych: strefy produktów suchych, chłodzonych oraz mrożonek.

Eurocash zdecydował się na instalację systemu, który za pomocą koncentratorów Ethernet/Wi-Fi oraz rejestratorów RF+NFC i przy użyciu aplikacji internetowej, pozwala bezpośrednio odczytywać dane o warunkach panujących w magazynach czy hurtowniach. – Opracowane przez nas rozwiązanie jest odpowiedzią na zapotrzebowanie branży spożywczej. Jest wiele produktów o dużej wrażliwości na zmiany temperatury czy wilgotności. Nieodpowiednie warunki przechowywania mogą naruszyć strukturę biologiczną lub chemiczną żywności, powodując w przypadku dużych sieci ogromne straty finansowe – mówi Zbigniew Bigaj, właściciel marki Blulog. – Instalowana przez nas technologia reaguje natychmiastowo, dlatego w dużej mierze zabezpiecza właścicieli magazynów, hurtowni oraz sklepów przed ewentualnymi problemami – dodaje.
Przedstawiciele Grupy Eurocash potwierdzają, że inwestycje w innowacje to kierunek, w jakim należy zmierzać. – Korzystanie z nowości technologicznych to podstawa bezpieczeństwa żywności i utrzymania pozycji lidera na rynku. Mamy świadomość, że stale musimy się rozwijać, a w efekcie podnosić standardy naszych usług – mówi Karol Maćkowiak, Menadżer Działu BHP i Zarządzania Jakością, Grupa Eurocash.
Pierwsze testy rozpoczęły się w 2014 roku. Eurocash wypróbował rejestratory RF, a następnie zdecydował się podpisać umowę na instalację ok. 40 rejestratorów kontrolujących różne strefy w magazynie o powierzchni 25 tys. mkw. W 2015 roku Blulog wyposażył pięć kolejnych magazynów w około 60 rejestratorów temperatury i wilgotności. – System wymagał modyfikacji technologicznych. Zależało nam na tym, aby nawet wówczas, gdy łącze internetowe lub zasilanie zostały przerwane, nadal była możliwość bezpośredniego odczytu danych – tłumaczy Bigaj. Ostatecznie wypracowano model oparty o koncentratory Ethernet/Wi-Fi oraz rejestratory RF z dodatkową komunikacją NFC. Niebawem w 200 magazynach i hurtowniach w całej Polsce pojawi się innowacyjna technologia.

Blulog dostarcza technologię podmiotom zainteresowanym monitoringiem i kontrolą temperatury. Z rozwiązań polskiej firmy do tej pory skorzystało wiele francuskich marek, w tym sieci spożywcze i kosmetyczne, producenci żywności, czy restauracje. Prócz rynku francuskiego, Blulog dostarczał technologię m.in. do Hiszpanii, Kongo, Polinezji Francuskiej czy na Haiti.

Dla poznańskiej firmy pracują polscy konstruktorzy, którzy od wielu lat prowadzą badania na rozwojem technologii M2M. W efekcie marka tworzy rozwiązania monitoringu za pomocą urządzeń wielkości karty kredytowej o precyzyjnych i unikalnych funkcjach.

Źródło: Blulog

Komentarzy (0)

blulog logo

Tags: , , , ,

Szpital we Wrocławiu wykorzystuje rejestratory NFC

Dodany 21 października 2016 przez admin

Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny nr 1 we Wrocławiu wykorzystuje w swojej działalności nowoczesną technologię termometryczną. W pojemnikach pozwalających na transport cytostatyków instaluje rejestrator NFC. Pozwala to zachować pełną skuteczność  leku, gdzie wymagana temperatura transportu w każdej okoliczności musi wynosić od 2 do 8 °C.

Podczas transportu medykamentów, jednym z najważniejszych czynników są warunki przechowywania materiału biologicznego czy leków.  Zmiana temperatury może spowodować spadek jakości danej substancji lub wręcz zmiany własności fizyko-chemicznych np. powstanie osadu.

Wrocławska placówka, Samodzielny Szpital Kliniczny nr 1, zdecydowała się na zastosowanie innowacyjnej technologii opracowanej przez polsko-francuską markę z Poznania – Blulog. Głównym zadaniem tej technologii jest wskazanie temperatury i danych o lokalizacji transportu cytostatyków. Materiał zostaje zapakowany w standardowy pojemnik izotermiczny firmy Georg Utz Sp. z.o.o., który jest uzbrojony w rejestrator NFC. Tuż przed wysyłką leków przygotowanych w pracowni cytostatyków, personel medyczny uruchamia okres pomiarowy poprzez przyłożenie czytnika NFC do ściany opakowania transportowego. Następnie rozpoczyna się około 30 minutowy przewóz substancji szpitalnym samochodem.

Do odczytu i programowania rejestratorów NFC zintegrowanych z pojemnikiem transportowym zastosowaliśmy czytnik z systemem Android firmy FAMOCO. Bardzo istotna dla nas jest prostota ich obsługi – wystarczy przyłożyć czytnik do pudełka na kilka sekund, aby odczytać konieczne dane. Kolejna kwestia, jaka została wzięta pod uwagę przy wyborze tego czytnika, to współpraca urządzenia z siecią WI-FI w budynku, gdzie pojemniki są nadawane i odbierane. Dzięki temu raport temperatury dostępny jest przez wszystkie uprawnione osoby za pomocą internetu. Zaletą technologii NFC jest również możliwość  odczytania przebiegu temperatur i pobrania raportu za pomocą smartfona  wyposażonego w tą technologię –  mówi Prof. dr hab. Kazimierz Kuliczkowski, kierownik Kliniki Hematologii, Nowotworów Krwi i Transplantacji.

Szpital ma dostęp do danych dotyczących temperatury podczas transportu na 3 sposoby – poprzez czytnik NFC lub smartfon z technologią NFC z zainstalowaną aplikacją Blutag, aplikacją internetową Bluconsole oraz za pomocą poczty e-mail. Dane o temperaturze przechowywane są w bazie danych w chmurze. Baza danych posiada walidację dopuszczającą do obsługi rynku farmaceutycznego. Obecnie Samodzielny Szpital Kliniczny nr 1 dysponuje 24 pojemnikami uzbrojonymi w tagi NFC.

Część cytostatyków jest bardzo wrażliwa na warunki atmosferyczne i wymaga szczególnego opakowania. Podczas całego procesu transportowego, omawiane farmaceutyki powinny być przechowywane w zakresie temperatur od 2 do maksymalnie 8 ° C. Przekroczenie tych progów powoduje utratę właściwości i skuteczności lekarstw. Ta informacja była jedną z głównych przyczyn integracji naszej technologii z pojemnikami transportowymi – mówi Jérémy Laurens z firmy Blulog.

Gdy pojemnik z cytostatykami dotrze do miejsca przeznaczenia, zostaje sprawdzony przez personel medyczny, który przyjmuje przesyłkę. Migające na panelu rejestratora diody LED informują obserwatora o ewentualnym przekroczeniu zakresu wymaganych temperatur. Zielona dioda wskazuje, że zostały zachowane dopuszczalne progi temperatur. W przypadku niedopuszczalnych przekroczeń miga dioda czerwona.

Zakończenie pojedynczego okresu transportowego połączone jest z automatycznym wygenerowaniem raportu z tego okresu. Następuje to przy odbiorze leków, poprzez ponowne zbliżenie czytnika NFC do ścianki pojemnika.

Dzięki zastosowanej innowacji, personel odpowiedzialny za skuteczność leków zyskał nowe narzędzie pozwalające monitorować jakość specyfików. Istotnym elementem jest także skrócenie czasu obsługi logistycznej transportu oraz dodatkowa informacja o momencie dotarcia leku do odbiorcy. Dla zachowania pełnego bezpieczeństwa danych warto również podkreślić, że system jest całkowicie zabezpieczony i zaszyfrowany, odporny na wszelkie manipulacje osób postronnych.

Autorzy:

Jérémy Laurens, Leszek Żukrowski

Komentarzy (0)

blulog logo

Tags: , , ,

QR kod, który zmieni polski handel

Dodany 14 sierpnia 2016 przez admin

Aplikacja, która z powodzeniem działa we Francji, już niedługo może pojawić się w polskich sklepach. Startup z Poznania opracował system Coldfinder, który pozwala na sprawdzenie historii temperatury produktów. Wystarczy zeskanować QR kod.

Konsumenci coraz częściej zwracają uwagę na jakość produktów, które znajdują się na sklepowych półkach. Liczy się dla niech nie tylko skład i termin przydatności, ale także kwestia, czy dany towar był przechowywany w odpowiednich warunkach. W przypadku wielu produktów o wartościach odżywczych decyduje przede wszystkim sposób i czas przechowywania. Przykładem może być żywność w zamrażarce lub lodówce. Mrożonki powinny być przechowywane w -18˚C, zatrzymując rozwój mikrobów. Z kolei ryby czy mięso trzymane w złych warunkach są podatne na rozwój mikroorganizmów Listeria, które w 10˚C co 6 godziny podwajają swoją populację. Jak w tym procesie może pomóc innowacyjna technologia?

Coldfinder, czyli…

Aplikacja, jaką opracował polski startup, Blulog, na bieżąco bada dane termometryczne oraz  zachowuje w pamięci historię warunków, w jakich był przechowywany dany produkt. System pozwala monitorować lodówki czy zamrażarki, które zostają zaopatrzone w QR kod. Po zeskanowaniu za pomocą smartfona klient uzyskuje informację, np. o temperaturze w czasie rzeczywistym. Technologia obecna jest już w niektórych sklepach we Francji. Z rozwiązania korzystają także sieci farmaceutyczne i kosmetyczne. – Naszym celem jest zwiększenie świadomości klientów i sprzedawców na temat zagrożeń, jakie idą za niewłaściwym przechowywaniem żywności. Okazuje się, ze jest wielu kupujących, którzy mają wątpliwości, co do nabywanych produktów, a chcieliby sprawdzić, np. jego historię pod kątem warunków przechowywania – mówi Zbigniew Bigaj, założyciel Blulog. ­– We Francji jest bardzo duże zainteresowane produktem, szczególnie ze strony klientów. Liczymy na to, że Polacy również będą chcieli zwiększać swoją świadomość na temat kupowanych produktów – dodaje.

Jak to działa?

Innowacyjna technologia, którą opracował polski startup, bazuje na trzech elementach. Pierwszy to niewielka karta umieszczona w np. lodówce, zamrażarce czy samochodzie dostawczym. Karta rejestruje temperaturę (nawet do -70 ˚C) i emituje drogą radiową zaszyfrowane dane o temperaturze. Drugi element to koncentrator, który odpowiada za dostarczenie danych do ostatniej części procesu – chmury obliczeniowej.  W rezultacie umieszczony na produkcie bądź w lodówce QR kod, po zeskanowaniu, prezentuje w smartfonie czy tablecie pełne dane o historii termometrycznej produktu.

Dla kogo?

Produkt opracowany przez polski startup z powodzeniem funkcjonuje na rynku francuskim. Korzystają z niego sieci handlowe czy restauracje. Jest to również odpowiedź na zwiększającą się świadomość klientów, którzy wymagają od sprzedawców wysokich standardów przechowywania żywności.

Z kolei właściciele sklepów mogą na bieżąco monitorować sytuację swoich produktów. System zapewnia natychmiastową reakcję w postaci wiadomości SMS bądź e-maila na temat zmian temperatury w danym pomieszczeniu. Dlatego też Coldfinder pozwala zabezpieczyć właścicieli przed ewentualną stratą żywności z powodu złych warunków przechowywania spowodowanych np. awarią.

Źródło: Blulog

Komentarzy (0)

Zdjęcia z naszego Flickr'a

Zobacz więcej zdjęć

POWIĄZANE STRONY

ELASTYCZNY WEB HOSTING