Archiwum wg Tagów | "smartfon"

gorepair logo

Tags: , , ,

Jak naprawia się smartfona po zalaniu?

Dodany 03 lutego 2018 przez admin

Według większości internetowych „poradników” wystarczy włożyć go do miski z ryżem. Niestety, w praktyce jest to tylko często powielany mit. Prawdziwa naprawa to wieloetapowy proces, do którego potrzebne są odpowiednie narzędzia, wiedza i doświadczenie.

Zalanie smartfona lub bardziej profesjonalnie – ingerencja cieczy, to wbrew pozorom nie tylko bezpośredni kontakt urządzenia z wodą. Dzieje się tak też podczas korzystania z telefonu w czasie deszczu lub przy wchodzeniu zimą z ulicy do ciepłego pomieszczenia. Warto pamiętać, że smartfony mają zamontowane wewnątrz obudowy specjalne czujniki wilgoci, które wykrywają każdy, nawet najmniejszy kontakt z cieczą.

Najczęściej polecany sposób „naprawy” zalanego urządzenia – czyli wykorzystanie miski z ryżem, należy jednocześnie do tych najmniej skutecznych. Warto zapamiętać, że najważniejsze jest jak najszybsze wyłączenie telefonu, wyciągnięcie baterii (o ile to możliwe) i przekazanie go do serwisu.

Najpierw demontaż

Naprawę rozpoczyna się od demontażu obudowy oraz rozłożenia smartfona na części pierwsze. Umożliwia to dokładną ocenę wszystkich podzespołów pod kątem ingerencji cieczy, ponieważ w większości przypadków zalanie dotyczy tylko określonej części urządzenia. Drobne elementy, które miały bezpośredni kontakt z cieczą są wymieniane na nowe, natomiast suche trafiają do kontroli i jeśli są sprawne – można je ponownie zamontować.

Czysta płyta główna

Kolejnym krokiem jest oczyszczenie płyty głównej z wszelkich zanieczyszczeń oraz śladów korozji. Najpierw wykorzystuje się do tego szczotki o różnej twardości i długości włosia. Usuwają one największe zabrudzenia. Następnie płyta trafia do specjalnego urządzenia – wanny ultradźwiękowej, które usuwa osady oraz korozję. Wykorzystywane są do tego specjalne środki chemiczne oraz ultradźwięki o różnych częstotliwościach. Etap gruntownego czyszczenia oraz suszenia trwa zazwyczaj od 2 do 4 dni.

Jeżeli na płycie głównej nadal znajdują się zanieczyszczenia, trafia ona do kolejnego urządzenia czyszczącego – tzw. wirówki. Czyszczenie odbywa się w niej poprzez oddziaływanie środków chemicznych, podgrzanych do odpowiedniej temperatury oraz ruchu wirowego. Płyta główna spędza w takiej wirówce maksymalnie 24 godziny, po czym ponownie trafia do wanny ultradźwiękowej.

Dokładne testowanie

Po czyszczeniu płyta główna jest „uzbrajana” w nowe podzespoły i gruntownie testowana. Technicy sprawdzają działanie każdej z funkcji w oparciu o określone procedury. Jeżeli płyta przejdzie pomyślnie wszystkie testy, montowane są do niej nieuszkodzone podzespoły, które wcześniej zostały wymontowane z zalanego urządzenia. Następnie złożony smartfon jest ponownie testowany i trafia ostatecznie do klienta.

Czy naprawa zalanego urządzenia jest skuteczna i opłacalna?

Powodzenie procesu naprawy oraz jej koszt zależą w dużej mierze od kroków, jakie zostały podjęte bezpośrednio po kontakcie z wilgocią. Przede wszystkim należy zapomnieć o misce z ryżem. Niewskazane są również samodzielne suszenie oraz próby podłączenia zawilgoconego smartfona do ładowarki lub komputera. Finalny koszt naprawy po zalaniu jest uzależniony od liczby uszkodzonych elementów.

„W serwisie udaje się naprawić prawie 80% urządzeń, w których nastąpiła ingerencja cieczy” – powiedział Piotr Pachota z serwisu GoRepair.pl. „Ważne jest, aby jak najszybciej po zalaniu smartfon trafił do serwisu, który jest wyposażony w odpowiedni sprzęt i wykwalifikowanych pracowników” – dodał.

Źródło: GoRepair.pl

Komentarzy (0)

gorepair logo

Tags: , ,

Z jakich pierwiastków składa się smartfon?

Dodany 08 października 2017 przez admin

Nie każdy zdaje sobie sprawę, że do produkcji pojedynczego smartfona wykorzystywanych jest wiele rzadkich pierwiastków. Choć występują one w urządzeniach w śladowych ilościach, to są niezbędne do ich prawidłowego działania.

Smartfony nie istniałyby, gdyby nie tzw. metale ziem rzadkich (MZR) – czyli grupa 17 pierwiastków chemicznych, wykorzystywanych głównie do budowy podzespołów urządzeń elektronicznych. Można je znaleźć także w przemyśle wojskowym, gdzie używa się ich np. do produkcji radarów, laserów, systemów naprowadzania rakiet oraz konstrukcji silników odrzutowych. MZR znajdują też zastosowanie w branży medycznej, gdzie wykorzystywane są m.in. w laseroterapii, radioterapii, technikach diagnostycznych (rentgen, rezonans magnetyczny).

Miedź – ok. 8,75 g

Materiał niezbędny do tworzenia procesorów, półprzewodników oraz płytek obwodów drukowanych. Układy scalone i obwody drukowane zawierają miedź, ze względu na jej bardzo dobrą przewodność elektryczną, natomiast radiatory wytwarzane są z miedzi w związku z bardzo wysokim współczynnikiem rozpraszania ciepła. Miedź była dawniej używana także do budowy lamp elektronowych i monitorów CRT.

Kobalt – ok. 3,81 g

Ferromagnetyk przeznaczony do produkcji baterii i akumulatorów. Stosują go także firmy z sektorów lotnictwa, kosmonautyki, energetyki, petrochemii oraz chemii, można go również spotkać w magnesach i taśmach magnetycznych służących jako nośniki danych. Nie występuję w przyrodzie samodzielnie, a uzyskuje się go wskutek obróbki rud niklu i miedzi. Przed XIX wiekiem był używany przeważnie jako niebieski barwnik.

Żelazo – ok. 3 g

Jego stopy są używane przede wszystkim do produkcji elementów obudowy (korpusów, pokryw baterii), więc nie znajdziemy go w każdym smartfonie. Wyróżnia się wysoką wytrzymałością i odpornością na utlenianie. Biorąc pod uwagę aktualny trend na rynku, coraz więcej firm będzie je wykorzystywać do produkcji swoich urządzeń.

Cyna – ok. 1 g

Jeden z najważniejszych składników nowoczesnej elektroniki. Cyna ceniona jest przede wszystkim za swoje właściwości fizyczne, dostępność i niską cenę, a wykorzystuje się ją głównie do wykonywania połączeń lutowniczych na płytach głównych smartfonów, tabletów, laptopów oraz wszystkich innych urządzeń elektronicznych i elektrycznych.

Tantal – ok. 0,4 g

Uzyskuje się go z przetopienia koltanu. Wyróżnia się bardzo wysoką wytrzymałością napięciową, dlatego też wykorzystuje się go do budowy małych, ale wydajnych kondensatorów elektrolitycznych, które z kolei trafiają do smartfonów, komputerów oraz sprzętu zbrojeniowego i kosmicznego. Ze względu na wysoką odporność na działanie kwasów i zasad, tantal jest także wykorzystywany do produkcji aparatury chemicznej.

Srebro – ok. 0,25 g

Ze względu na wysoką przewodność elektryczną, używane jest przede wszystkim do produkcji przewodników, przełączników, styków i bezpieczników w urządzeniach elektronicznych. Spotkamy je także w ścieżkach na niektórych płytkach drukowanych oraz w niektórych rodzajach baterii. Oprócz tego ma również zastosowanie w kinematografii, przy budowie pojazdów kosmicznych czy panelach słonecznych.

Złoto– ok. 0,024 g

Pierwiastek cechujący się ponadprzeciętną przewodnością elektryczną i odpornością na korozję. Wykorzystuje się go do produkcji przewodników, przełączników i przycisków, pamięci RAM, płyt głównych, kabli. Używa się ich ich także w m.in. hełmach astronautów, do leczenia artretyzmu, a także stomatologii i ortodoncji. Złoto stosowane jest też np. jako okablowanie w eksperymentach nuklearnych.

Pallad – ok. 0,009 g

Metal niezwykle ciągliwy i odporny na korozję. Stosowany przede wszystkim do produkcji elektrod, ale także jako surowiec do wytwarzania drutów, prętów oraz specjalistycznych złączek i przewodów. Wykorzystuje się je później w telefonach czy telewizorach. Pallad można także spotkać w katalizatorach samochodowych, w przemyśle fotograficznym, chirurgii, stomatologii oraz przy produkcji biżuterii oraz zegarków.

Podsumowanie

Znając skład przeciętnego smartfona można dokonać ciekawych obliczeń. Suma wartości wszystkich wymienionych wcześniej pierwiastków w jednym urządzeniu wynosi około 8 zł. Jeśli założymy, że w każdym gospodarstwie domowym znajdują się statystycznie 2 nieużywane smartfony, to biorąc pod uwagę liczbę wszystkich gospodarstw – około 14,5 mln, otrzymuje się całkiem imponującą sumę. Okazuje się, że w całej Polsce zalega około 29 milionów nieużywanych telefonów, a zawarte w nich surowce mają wartość około 232 milionów złotych!

Dlatego każdy nieużywany lub zepsuty sprzęt elektroniczny warto oddać do profesjonalnej firmy zajmującej się recyklingiem – pozwoli to odzyskać drogie materiały i przy okazji zadbać o środowisko naturalne.

Źródło: GoRepair

Komentarzy (0)

f-secure logo

Tags: , , , , ,

Dziecko dostaje pierwszy smartfon w wieku 7-8 lat i korzysta z niego 2,5 godziny dziennie

Dodany 10 września 2017 przez admin

8 na 10 uczniów pierwszych trzech klas szkoły podstawowej posiada własny telefon, który łączy się z internetem. W pozostałych dwóch przypadkach dzieci korzystają z zasobów sieciowych na smartfonie innej osoby. Z badania przeprowadzonego na rodzicach przez firmę F-Secure oraz Polkomtel, dostawcę usług telekomunikacyjnych operatora sieci Plus wynika, że najmłodsi spędzają z telefonem około 2,5 godziny dziennie.

Dziecko otrzymuje pierwszy smartfon najczęściej w wieku 7-8 lat i według rodziców wykorzystuje go przede wszystkim do kontaktu z innymi (połączenia telefoniczne – 71%, wysyłanie wiadomości – 59%) oraz do grania (62%). Spośród najpopularniejszych aktywności wymienione zostały również: robienie zdjęć lub kręcenie filmów (59%), słuchanie muzyki (54%), oglądanie wideo (34%) oraz przeglądanie stron internetowych (30%).

Na pytanie, czy rodzice rozmawiali ze swoim dzieckiem o tym, jak bezpiecznie korzystać z internetu, większość badanych odpowiedziała pozytywnie. Jednak w co piątym przypadku opiekunowie nie podejmowali tego tematu, tłumacząc, że dziecko nie ma dostępu do internetu (14%), korzysta z niego pod kontrolą dorosłego (13%) lub jest jeszcze zbyt małe (10%).

Rodzice kupują dziecku pierwszy smartfon, aby mieć z nim łatwy kontakt, zwłaszcza kiedy idzie ono do szkoły czy też bierze udział w pierwszych klasowych wycieczkach. Chociaż telefon to dla dziecka główne narzędzie korzystania z internetu, to aż 20% najmłodszych nie rozmawiało z rodzicami o bezpieczeństwie w sieci. Z naszego badania wynika, że rodzice troszczą się o dzieci przede wszystkim w świecie realnym i coraz częściej myślą o zapewnieniu bezpieczeństwa w świecie wirtualnym, chociaż jeszcze nie wszyscy wiedzą jak to zrobić mówi Karolina Małagocka, ekspert ds. prywatności w firmie F-Secure.

Bezpieczny smartfon dla dziecka
Rodzice, którzy nie kupili jeszcze dziecku pierwszego telefonu, zapytani o kryteria wyboru wysoko stawiali kwestie związane z bezpieczeństwem – stanowią one 18% wskazań i była to druga najczęściej wymieniana przyczyna zaraz po cenie (46%). Z kolei przy odpowiedzi sugerowanej, która dotyczyła dostępnej ochrony rodzicielskiej, ten odsetek wzrósł aż do 58%.

Ochrona rodzicielska jest jednym z najważniejszych kryteriów, jakimi kierują się opiekunowie przy wyborze oferty telekomunikacyjnej dla podopiecznych. Ponad połowa rodziców chciałaby w ten sposób zabezpieczyć telefon, który podarują dziecku. Jedna czwarta z nich odpowiadała, że ich kilkuletnie dzieci korzystają na telefonie z aplikacji przeznaczonych dla przynajmniej trzynastolatków. Stosunkowo mało rodzin zdaje sobie sprawę z coraz większej dostępności rozwiązań, które w prosty sposób pozwalają zadbać o bezpieczeństwo w sieci. Wsparciem we wprowadzaniu najmłodszych do cyfrowego świata jest dedykowane oprogramowanie, takie jak Ochrona Internetu, które między innymi odpowiednio dobiera aplikacje na urządzeniu dziecka. Ta usługa jest dostępna w każdej naszej ofercie – mówi Marek Nowowiejski, kierownik ds. rozwoju usług w sieci Plus.

Jak smartfon wpływa na dzieci?

Aż 82% rodziców zapytanych o wpływ korzystania z telefonu komórkowego na dziecko odpowiedziało, że ma to zarówno pozytywne, jak i negatywne strony. 17% badanych uważa, że więcej jest dobrych aspektów i wskazuje m. in. możliwość kontaktu (65%), czy kontroli (15%), zapewnienie bezpieczeństwa (13%) czy wsparcie w rozwoju dziecka (11%). Tylko 1% rodziców stwierdziło, że korzystanie z telefonu niesie ze sobą więcej skutków negatywnych, takich jak kontakt z nieodpowiednimi treściami, pogorszenie wzroku czy problemy z nauką.

Źródło:
Na podstawie badania F-Secure oraz sieci Plus Bezpieczny smartfon dla dziecka, przeprowadzonego na przełomie lipca i sierpnia 2017 roku na próbie 406 rodziców dzieci z klas 1-3 szkoły podstawowej. Wywiady przeprowadzano online na panelu internetowym (CAWI).

Komentarzy (0)

serwersms logo m

Tags: , , , ,

Zabezpiecz swój telefon

Dodany 04 listopada 2016 przez admin

Telefony komórkowe to prywatne bazy danych. Przechowujemy w nich zdjęcia, wiadomości SMS, adresy, a nawet dokumenty. Kradzież lub zgubienie smartfona jest zatem ogromną stratą, a także niebezpieczeństwem. Jak więc go zabezpieczyć? Kilka poniższych rad ułatwi ochronę telefonu.

Czasy, w których telefony komórkowe służyły wyłącznie do komunikacji już dawno są za nami. Obecnie smartfony to małe, przenośne komputery oraz aparaty fotograficzne. Przy ich pomocy sprawdzamy pocztę, kupujemy, organizujemy pracę i wymieniamy się informacjami. Ich wielozadaniowość powoduje, że korzystamy z nich praktycznie wszędzie.

Raport „Komunikacja SMS w Polsce 2015” przeprowadzony przez SerwerSMS.pl wskazuje, że tylko z samych SMS-ów korzystamy w komunikacji miejskiej (72%), stojąc w kolejce (54%) czy robiąc zakupy w sklepie (53%). Ponad 40% badanych przyznaje się do wysyłania wiadomości tekstowych podczas spaceru, w szkole lub na uczelni (36%), a nawet w czasie spotkania (32%). W tych okolicznościach nietrudno o chwilę nieuwagi, podczas której telefon np. wrzucimy do koszyka z zakupami, zostawimy w pokoju konferencyjnym bądź na siedzeniu autobusu. Takim łupem zainteresuje się nie tylko złodziej, ale i ciekawski współpracownik czy sąsiad.

Numer IMEI – pierwszy krok w rozpoznaniu telefonu

IMEI, czyli International Mobile Equipment Identity, jest indywidualnym numerem identyfikacyjnym każdego telefonu komórkowego. Podczas zaginięcia powinniśmy go podać Policji, ale przyda się on także podczas wysyłania smartfona do naprawy czy uzupełniania dokumentów gwarancyjnych. Jak do niego dotrzeć? Najszybciej i najprościej wpisując kod *#06#, który działa na wszystkich modelach telefonów. Można go również znaleźć na oryginalnym opakowaniu po urządzeniu, w ustawieniach telefonu lub na tacce karty SIM.

Regularne wykonywanie kopii zapasowej

Kto z nas wykonuje kopię zapasową danych pochodzących z telefonu komórkowego? To nieskomplikowany sposób na zachowanie ważnych wiadomości tekstowych, plików dźwiękowych czy fotografii. Taka kopia może okazać się przydatna nie tylko przy kradzieży telefonu, ale także przy jego uszkodzeniu czy zawirusowaniu. Najprostszym sposobem na utworzenie kopii zapasowej jest skorzystanie z oprogramowania, które synchronizuje dane telefonu z komputerem.

Drugi kod blokady

Kolejny zabezpieczeniem telefonu może być wprowadzenie dodatkowego hasła dostępu do odblokowania czy uruchomienia naszego smartfona. Często takim „dodatkowym hasłem” jest np. kod dotykowy lub odcisk linii papilarnych. Jest to jednak utrudnienie nie tylko dla potencjalnego złodzieja, ale również dla codziennego użytkownika telefonu, dlatego funkcja ta polecana jest osobom, które nie korzystają ze smartfona kilkanaście razy dziennie.

Gdzie jest telefon?

Coraz więcej modeli telefonów posiada funkcje zdalnego lokalizowania urządzenia. Dzięki temu możemy dowiedzieć się, gdzie znajduje się nasz smartfon. Zarówno system operacyjny Android, iOS, jak i Windows Phone umożliwiają użytkownikom połączenie ze skradzionym telefonem, ustawienie hasła na ekranie głównym oraz w ostateczności, wymazanie z pamięci telefonu wszystkich danych. W takiej sytuacji telefon staje się mniej wartościową zdobyczą. System Android upoważnia dostęp do urządzenia z pomocą konta Google, a właściciele iPhone’a mogą znaleźć zgubę używając usługi Find my iPhone.

Aplikacje zabezpieczające

Cerberus, Kaspersky Phound!, Anti – Theft, 360 Security, ESET Mobile Security & Antivirus, Avira Antivirus Security, Avast! Mobile Security to kilka najpopularniejszych aplikacji z funkcjami antykradzieżowymi. Pozwalają one m.in. na zdalne blokowanie telefonu, blokowanie obcych kart sim, zlokalizowanie aparatu przez GPS, czy zdalną zmianę ustawień oraz kasowanie danych znajdujących się na urządzeniu. Cerberus zrobi nawet zdjęcie osoby, która będzie wpisywała niewłaściwy kod odblokowujący, a Mobile Security spowoduje uruchomienie się bardzo głośnego alarmu. Aplikacje te mają również wiele dodatkowych funkcjonalności, w tym także antywirusowych.

W momencie kiedy telefon zniknął a nie było na nim aplikacji namierzających, z pomocą przychodzi jeszcze program Plan B. Warunkiem jego działania jest jednak włączony internet lub GPS. Wówczas można nim zdalnie sterować ze swojego konta Google, gdzie docierają informacje o lokalizacji smartfona.

Zatem na koniec

Kiedy wiemy, że telefon mógł dostać się w niepowołane ręce powinniśmy niezwłocznie zgłosić ten fakt na policję, zmienić hasła do wszystkich kont i usług, z których korzystaliśmy w smartfonie i aktywować zabezpieczenia, jakie wcześniej wdrażaliśmy. Warto odwiedzić także operatora, który może wydać duplikat karty sim oraz udostępnić swoją blokadę kradzieżową, jeśli wcześniej założyliśmy u niego w systemie konto klienckie.

Wypadki i kradzieże zdarzają się niestety nawet tym najbardziej ostrożnym, a że przezorny zawsze zabezpieczony, warto już zawczasu pomyśleć o najwygodniejszej dla siebie ochronie telefonu.

Źródło: SerwerSMS.pl

Komentarzy (0)

Tags: , , , ,

Rekordowy rok 2015 dla Huawei Consumer BG

Dodany 06 kwietnia 2016 przez admin

1 kwietnia firma Huawei ogłosiła rekordowe wyniki finansowe za 2015 rok. Na szczególną uwagę zasługuje rezultat osiągnięty przez grupę biznesową Consumer (CBG), która wypracowała o 72,9 proc. większy przychód w stosunku do roku 2014. Zdecydowanie zwiększyła też rozpoznawalność swojej marki i zaprezentowała spójny ekosystem produktów. Urządzenia Huawei to jedne z najchętniej wybieranych produktów zarówno przez konsumentów, jak i partnerów firmy.

W 2015 roku segment Consumer (CBG) wypracował ponad 129,1 mld CNY (19,9 mld USD) przychodu, to wzrost o prawie 73 proc. w stosunku do roku 2014. W tym samym okresie Huawei dostarczył na globalny rynek 173 milionów urządzeń, o 25 proc. więcej niż w zeszłym roku. To umocniło jego pozycję jako jednego z trzech największych producentów urządzeń mobilnych na świecie.

W 2015 roku Huawei kontynuował rozwój innowacyjnych rozwiązań i skupiał się na zaawansowanych technologiach inspirowanych doświadczeniami oraz oczekiwaniami użytkowników. Tym samym uplasował się na pozycji lidera w wyznaczaniu trendów i dokonał przełomu w budowaniu świadomości marki.  Jej rozpoznawalność na poziomie globalnym wzrosła z 65 proc. w 2014 roku do 76 proc. w roku 2015, a na rynku chińskim wynosi w tym momencie aż 97 proc. Współczynnik Net Promoter Score firmy (NPS – narzędzie oceny lojalności klientów) wynosi 47, to też znaczny wzrost w porównaniu do lat poprzednich. Huawei jest też jedyną chińską firmą, która znalazła się w prestiżowych zestawieniach, takich jak Interbrand’s Top 100 Best Global Brands (88. pozycja) i BrandZ’s Top 100 Global Brands (70. pozycja).

Smartfony

W kategorii smartfonów, Huawei kontynuował strategię skupiania się na produktach premium. Dzięki zastosowaniu nowatorskich rozwiązań i stylowego wzornictwa, firma dostarcza swoim klientom najwyższej jakości produkty, zarówno od strony technologicznej, jak i oprogramowania. To bezpośrednio przekłada się na jej dynamiczny rozwój. Dostawy smartfonów wzrosły rok do roku o 44 proc., wielokrotnie przekraczając światową średnią w tym segmencie. Huawei jest też pierwszym chińskim producentem, który dostarczył na globalny rynek aż 108 milionów smartfonów. Ponad milion sztuk Mate 8 zostało sprzedanych w okresie pierwszego miesiąca od jego premiery. Mate S i Nexus 6P były najlepiej sprzedającymi się smartfonami w ponad 60 krajach. Firma dostarczyła na rynek ponad 5 milionów smartfonów Huawei P8 i ponad 7 milionów smartfonów Mate 7.

Niewątpliwie wpływ na tak dobre wyniki finansowe miała także oparta na synergii strategia posiadania dwóch marek – Huawei i Honor. Oba brandy skupiają się na innych grupach docelowych i były w stanie znaleźć należne sobie miejsce wśród ostrej konkurencji. Ponad 40 milionów smartfonów marki Honor zostało dostarczonych do ponad 70 krajów i regionów.

Ciągły rozwój

Huawei zawsze mocno inwestował w badania i rozwój. We wszystkich 16 centrach R&D, rozlokowanych na całym świecie, firma skupia największe talenty i zasoby, dzięki którym jest w stanie sprostać wymaganiom użytkowników i jednocześnie być na czasie z trendami i modą.

Internet Rzeczy

Huawei aktywnie zaznaczył swoją obecność w segmencie urządzeń mobilnych, inteligentnych domów i rozwiązań dla motoryzacji (Internet of Vehicles – IoV).  Dostawy tabletów marki Huawei wzrosły o 130 proc. rok do roku. Firma utrzymała także pozycję światowego lidera w segmencie modemów mobilnych, dostarczając na rynek ponad 20 milionów urządzeń, umożliwiających łączenie się z sieciami 4G. W segmencie rozwiązań dla inteligentnego domu, Huawei wraz z partnerami promował otwarte technologie HiLink, a rozwiązania Huawei przeznaczone dla sektora motoryzacyjnego zdobyły uznanie i zostały wybrane do wdrożenia przez wiodących producentów samochodów, takich jak Volkswagen i Audi.

Sprzedaż

Huawei poprawił swoją pozycję we wszystkich kanałach sprzedaży. W 2015 roku firma bezpośrednio współpracowała z ponad 1400 partnerami z kanału pozaoperatorskiego w 135 krajach. Jego przychód (włączając w to partnerów z sektora e-commerce) wzrósł rok do roku o 130 proc. i stanowił 58 proc. całkowitego przychodu CBG. Produkty Huawei dostępne były w ponad 53 tys. sklepów na całym świecie.

Przyszłość

W 2016 roku Huawei zamierza kontynuować swój dynamiczny wzrost i zwiększać udziały w globalnym rynku konsumenckim. Firma będzie rozwijać swoje produkty tak, by dostosowywały się do potrzeb użytkowników: do tego jak żyją, pracują i jak spędzają wolny czas. Ponadto Huawei aktywnie poszukuje możliwości współpracy z największymi partnerami w obszarze produktów premium, rozwiązań dla inteligentnych domów i usług w chmurze. Poprzez technologiczne innowacje, firma zamierza dostarczać jeszcze więcej zaawansowanych urządzeń i usług konsumentom na całym świecie.

Źródło: Huawei

Komentarzy (0)

Tags: , , ,

Pancerne smartfony – niezwykła odporność plus zaawansowana technologia

Dodany 06 sierpnia 2015 przez admin

Połączenie funkcji technologicznie rozwiniętego smartfona z niezwykłą trwałością i odpornością to coś, o czym marzy większość z nas. Dla przedstawicieli niektórych zawodów (np. żołnierzy, budowniczych, handlowców, logistyków) wytrzymały telefon to natomiast „must have”.

Świetne zdjęcia, stały dostęp do internetu i duża liczba aplikacji. Tego wszystkiego oczekujemy od smartfonów, czyli po prostu sprytnych telefonów. Niestety – coś za coś. W porównaniu z telefonami komórkowymi „starego typu” wytrzymałość smartfonów i czas pracy baterii mogą pozostawiać trochę do życzenia. Wiele smartfonów jest wrażliwych na piasek, pył, wodę, a pęknięcie szybki potrafi skutecznie je unieruchomić. Ideałem wydają się więc smartfony typu rugged, czyli pancerne urządzenia, które łączą wszystkie cechy smartfona z odpornością, o jakiej marzy każdy posiadacz telefonu z dotykowym ekranem.

Dobre technologie mają swój początek w wojsku

Jak większość wymyślnych produktów ułatwiających nam życie, pomysł pancernego telefonu przywędrował z wojska. To amerykańska armia potrzebowała bezprzewodowych telefonów, po których może przejechać samochód lub nawet czołg. Do tego musiały być odporne na niemal wszystkie warunki, w jakich amerykańskim żołnierzom przyszło walczyć – dżungle, w których wilgotność powietrza wygrywa z elektroniką czy pustynie, w których piasek jest absolutnie wszędzie – tłumaczy Mateusz Pośpieszny, dyrektor marketingu z myPhone, polskiego producenta smartfonów myPhone Hammer Iron i muPhone AXE należących do klasy rugged. Tak powstały bezprzewodowe pancerne telefony, które w założeniu miały przetrzymać bardzo wiele, ale przede wszystkim umożliwić armii łączność w zasadzie wszędzie.

Rugged smartfon to przede wszystkim trwałość i zaawansowane możliwości

Certyfikat IP68 (International Protection Rating), który dostają urządzenia elektroniczne mające niebywałą odporność na wszelkie pyły, uderzenia, zalania (przy ciągłym zanurzeniu w wodzie) to absolutna konieczność w pancernym smartfonie (mogą się nim pochwalić telefony myPhone Hammer Iron oraz najnowszy model AXE, droższy Caterpillar S50 czy niedostępne dla cywilów rozwiązania wojskowe firm Amrel). Smartfony z systemem Android wyposażone w mały wyświetlacz powoli przestają mieć rację bytu.

Podróżnicy, dla których wprost stworzone są pancerne smartfony, często jako ich dyskwalifikującą wadę podają małe wyświetlacze, na których ciężko korzystać z map lub GPS. Obecnie nie powinniśmy zastanawiać się nad zakupem pancernego smartfona z mniejszym wyświetlaczem niż 3″. Jeżeli producent zainstalował w nim szybkę Gorilla Glass 3 (to chemicznie hartowane szkło – bardzo wytrzymałe i odporne na zarysowania) lub w inny sposób ochronił ekran przed potłuczeniem, to jest bardzo dobrze. Bardzo przydatną, a niedocenianą rzeczą jest również wejście micro USB 2.0 z funkcją OTG (On The Go) – pozwala to podłączyć do naszego smartfona przenośną klawiaturę czy dedykowaną pamięć zewnętrzną. Dzięki temu można więc nawet na końcu świata stworzyć sobie z telefonu całkiem porządny komputer (np. myPhone AXE, Samsung, Nokia) lub wykorzystać pojemną baterię i podładować inny telefon.

Wadą pancernych smartfonów jest ich waga i grubość (wiele waży 250-300g, a ich grubość to nawet ponad 2 cm), choć polski producent myPhone wypuścił właśnie na rynek bardzo odporny smartfon o wadze 230g i 15,2 mm grubości.

Smartfony rugged nie tylko dla wojskowego

Pancerne telefony są dobrym rozwiązaniem dla osób, które często muszą korzystać z telefonu na budowach lub przy remontach mieszkań, gdzie pył może zniszczyć każdy inny rodzaj aparatu. Również dla osób, które narażają swoje mobilne urządzenie na działanie wody – ratowników, żeglarzy czy kajakarzy. Wodoodporność wydaje się być również idealnym rozwiązaniem dla wszystkich wystawiających swój smartfon na zabrudzenia – wystarczy przetrzeć go mokrą szmatką, żeby przywrócić czystość.

Za to dla osób podróżujących w miejsca oddalone od cywilizacji pancerny smartfon powinien obowiązkowo znaleźć się na liście „do wzięcia”. Piasek, woda, często duża wilgotność powietrza potrafią zdewastować każdy elektroniczny sprzęt. Podróżnikom – jak mało komu – przydadzą się takie funkcje, jak GPS, dobry aparat, latarka, kamera Full HD, aplikacja z prognozą pogody, stały dostęp do internetu oraz dłużej działająca bateria. Sporym ułatwieniem jest też opcja Dual SIM pozwalająca korzystać z dwóch kart SIM (np. polskiej i zagranicznej lub jednej do dzwonienia, drugiej do internetu) i uniknąć kosztów roamingu.

Co ze sportowcami? Również oni znajdą coś dla siebie we wzmocnionych smartfonach. Odtwarzacz muzyczny odporny na wstrząsy, możliwość zainstalowania aplikacji służących do monitorowania własnych treningów, dostęp do internetu właściwie wszędzie i odporność na uderzenia to duże udogodnienia.

Ekstremalne warunki panują czasem w domu

Jest jeszcze jedna grupa użytkowników smartfonów, potrafiąca spowodować nie mniejsze szkody niż działania wojenne. – Telefon spada ze stołu. Na nim ląduje miska płatków z mlekiem. Później piaskownica, w której smartfon zamienia się w łopatkę. Wyjazd nad jezioro i obowiązkowe lądowanie w wodzie – tak swoje doświadczenia ze smartfonami opisuje Agnieszka, matka dwójki dzieci w wieku 4 i 2 lat. Ale to właśnie rodzice potrzebują mieć pod ręką w każdej chwili kamerę HD i dobry aparat, bo dzieci robią niesamowite rzeczy w najmniej oczekiwanych chwilach. Zwykły telefon nie jest więc odpowiedzią na ich potrzeby. Najnowsze modele pancernych telefonów, poza tym że są dziecioodporne, posiadają możliwość nagrywania w Full HD (1080p), oraz często dwie kamery (tylną i przednią). Tutaj model myPhone AXE może pochwalić się 13 i 5 megapixelową kamerą, co w smartfonach typu rugged jest rzadkością.

Pancerne smartfony w codziennym użyciu?

Nowy model AXE nie jest zwykłym pancernym telefonem, który pozbawiony jest większości potrzebnych dzisiaj funkcji. Jest to smartfon aspirujący do grupy najlepiej wyposażonych, ale jednocześnie pancernych. Ma świetny system operacyjny, dobry aparat, wbudowane WiFi. Posiada więc wszystko to, co przeciętnemu użytkownikowi wystarcza. W dodatku jest bardzo odporny.

Smartfony klasy rugged sprawdzą się w codziennym użyciu. W myPhone AXE ekran nie porysuje się, kiedy wrzucimy go torby, w której zetknie się z kluczami, nie zepsuje się, kiedy przypadkowo wypadnie nam na plaży i zagrzebie się w piasku, nie stracimy go również kiedy po prostu wypadnie z dłoni i zderzy się z ziemią – dodaje Mateusz Pośpieszny.

Smartfony typu rugged są więc stworzone dla podróżników, wyczynowców, dla osób pracujących w trudnych warunkach, ale także dla osób nie mających styczności z wyjątkowo groźnymi czynnikami zewnętrznymi, a którym zależy na ekstremalnie wytrzymałym urządzeniu.

Źródło: www.myphone.pl

Komentarzy (0)

Tags: , , ,

Obsługa klienta coraz bardziej mobilna

Dodany 06 lipca 2015 przez admin

Wykorzystanie nowoczesnych technologii w obsłudze klienta może obniżyć koszty, zwiększyć jakość dialogu oraz pomóc w budowaniu baz lojalnych konsumentów. W czasach, gdy sklepy stacjonarne coraz częściej traktowane są jako showroomy, a oferta i ceny nie różnią się znacząco od konkurencji, może to być jedyna słuszna droga w skutecznym pozyskaniu i utrzymaniu klienta.

Hasło „kto pierwszy, ten lepszy” jest dziś aktualne jak nigdy dotąd. Liczy się bowiem to, kto szybciej dotrze do klienta, od którego lojalności zależy pozycja oraz wielkość udziału w rynku. A klient jest coraz bardziej wymagający. Sklep stacjonarny traktuje jak showroom, a zakupy robi w sieci, bo jest taniej. Na szczęście jest też świadomy. Wie, że dobra cena to nie wszystko. Liczy się też poziom obsługi oraz szybkość załatwiania jego potrzeb i pilnych spraw. Dlatego wybierze sklep stacjonarny, który obok przystępnych cen, zaproponuje mu wartość dodaną. Dostęp do dedykowanej aplikacji mobilnej usprawniającej komunikację na pewno będzie jedną z nich.

Twój klient ma smartfona…

Z danych GUS wynika, że co czwarty Polak posiada smartfon. Powodzeniem cieszą się też inne urządzenia przenośne, np. tablety, z których korzysta 4 mln naszych rodaków. Z kolei aplikacje mobilne wykorzystuje blisko 50 proc. posiadaczy smartfonów (dane TNS Polska). Liczby te cały czas rosną i to właśnie one wymuszają stopniowe przenoszenie komunikacji biznesowej z tradycyjnych kanałów do nowoczesnych, mobilnych. – Błędem byłoby zignorowanie tego potencjału, pozostawiając klientowi wyłącznie kontakt tradycyjny, mailowy czy przez call center. Szczególnie, że konsumenci oczekują szybkiej i sprawnej obsługi, a firma – rozwiązań, które obniżą koszty i odciążą pracowników biura obsługi klienta oraz infolinii – tłumaczy Michał Soloch, dyrektor pionu strategiczno-operacyjnego z firmy informatycznej QSG S.A.

… i chce go wykorzystać w kontakcie ze sklepem!

Technologie mobilne coraz rzadziej widziane są w kategoriach niecodziennych rozwiązań. Dziś tego typu narzędzia są tak samo pożądanym, jak i naturalnym środkiem komunikacji pomiędzy firmą a jej klientem. Jeżeli konsument postrzega aplikację jako wartość dodaną, bo np. umożliwia składanie reklamacji bez wychodzenia z domu, uzyskiwanie informacji o statusie sprawy czy szybki dostęp do oferty i promocji cenowych, nie ma potrzeby nakłaniania i przekonywania go, by ją pobrał i zainstalował na swoim urządzeniu mobilnym. Trend ten potwierdzają dane rynkowe. Zgodnie z badaniem przeprowadzonym na zlecenie Interactive Intelligence, odsetek osób korzystających z aplikacji mobilnych w procesach związanych z obsługą klienta systematycznie rośnie. Wykorzystanie tego typu rozwiązań potwierdziło 26 proc. respondentów, a to o 2 proc. więcej niż w ubiegłym roku i 6 proc. w stosunku do 2013 r. Co więcej, aż 45 proc. biorących udział w badaniu zadeklarowało, że korzystaliby z aplikacji mobilnych w komunikacji z firmą, o ile takie narzędzia byłyby dostępne.

Oni już dostrzegli potencjał

Nie dziwi rosnące zainteresowanie ze strony polskich przedsiębiorców, którzy coraz mocniej uświadamiają sobie korzyści, jakie mogą odnieść wykorzystując technologie mobilne w obsłudze klienta. Z takich narzędzi korzystają m.in. firmy telekomunikacyjne umożliwiając abonentom sprawdzanie stanu konta, przeglądanie historii połączeń czy aktywowanie dodatkowych usług (np. Mobilne centrum zarządzania Play24). Aplikacje wykorzystuje też branża energetyczna dając klientom możliwość samodzielnego rozliczania zużywanej energii, zakupu energii w systemie prepaid i wiele innych (np. Energa meBOK). Ciekawym rozwiązaniem jest też to proponowane przez IKEA. Teraz klient, by złożyć reklamację, nie musi udawać się do sklepu. Zrobi to o dowolnej porze dnia i nocy korzystając z aplikacji mobilnej, którą może pobrać ze strony internetowej sklepu. Jak czytamy w opisie, aplikacja pozwala zgłaszać reklamacje uzupełnione o notatki tekstowe i głosowe, a także zdjęcia i filmy wideo obrazujące nieprawidłowości. Dodatkowo klienci mogą monitorować status załatwianych spraw, zarządzać kuponami podarunkowymi oraz pozostawiać feedback poprzez ocenę jakości obsługi reklamacji.

W natłoku codziennych obowiązków klienci oczekują, że ich zgłoszenia będą załatwiane sprawnie i bez zbędnej zwłoki. Jeżeli korzystają z call center lub udają się do biura obsługi klienta, chcą by sprawę rozwiązano w czasie jednej rozmowy. To oczywiste, jednak dla firmy oznacza brak możliwości zebrania kompletnych danych jakościowych. W sytuacji, gdy konsultant jest jeden, a klientów w kolejce kilku, może zwyczajnie zabraknąć czasu na bardziej kompleksową obsługę. – Stąd coraz większy popyt na aplikacje mobilne, które mimo że oddają klientowi obsługę procesu reklamacyjnego, zwiększają jego jakość. Pozwalają firmie rejestrować informacje o konsumencie, by docelowo tworzyć bardziej personalne relacje i skutecznie obudowywać lojalność niezadowolonego klienta – podsumowuje Michał Soloch.

Źródło: QSG

Komentarzy (0)

enova365

Tags: , , , , , ,

Cała firma w jednym palcu

Dodany 01 grudnia 2014 przez admin

Rynek wymaga od przedsiębiorstw coraz większej mobilności, elastyczności i dostępności w każdym miejscu i czasie. Wiele przedsiębiorstw wykorzystuje już tablet i smartfon w swojej praktyce biznesowej. Prawdziwą rewolucje przynosi jednak połączenie przenośnych urządzeń z chmurą i odpowiednim oprogramowaniem. Dostęp do wszystkich danych przedsiębiorstwa staje się nie tylko możliwy ale również niezwykle intuicyjny. Dotykając ekranu możemy wysłać fakturę, przyjąć nowe zlecenie czy też zaakceptować urlop pracownika, będąc w delegacji. Dostęp do wszystkich danych przedsiębiorstwa ze swojego tableta czy smartfona, z dowolnego miejsca i o każdej porze, wprowadza możliwość świadczenia nowych usług dla firm.

Każdego dnia coraz chętniej korzystamy z urządzeń mobilnych. Według prognoz PwC, w 2018 r. liczba smartfonów na polskim rynku ma sięgnąć 44 mln, a liczba tabletów prognozowana jest na poziomie 12 mln sztuk. Urządzenia te stają się swoistymi asystentami życia codziennego. Dzięki tysiącom aplikacji możemy m.in. zrobić elektroniczną listę zakupów, sprawdzić dogodne połączenie autobusowe lub wysłać przelew bankowy. Rewolucja w IT spowodowała, iż każda informacja dostępna jest online, a urządzenia mobilne pozwalają pozostawać w ciągłym kontakcie. Jednocześnie chmura wspiera nasze małe urządzenia wielką mocą obliczeniową.


Mobilna firma

Na rynku polskim dostępne są już rozwiązania biznesowe na urządzenia mobilne, które wspierają wszystkie procesy w przedsiębiorstwie. Oprogramowanie klasy ERP jeszcze kilka lat temu kojarzone było głównie z księgowymi, kadrowymi i ewentualnie handlowcami. Dziś możliwe jest rozszerzenie aplikacji na wszystkich pracowników i kontrahentów, dzięki modułom do samoobsługi przedsiębiorstwa (np. enova365 – Pulpit Pracownika i Kierownika, Pulpit Kontrahenta czy Klienta Biura Rachunkowego). Aplikacje te uwalniają olbrzymie możliwości automatyzacji procesów biznesowych, usprawniają komunikację, niwelują kolejki do poszczególnych działów w firmie oraz znacznie zwiększają komfort i oszczędzają czas. Nowym kierunkiem oprogramowania dla firm jest wprowadzenie ERP na urządzenia dotykowe.

Przykładem efektywnego wykorzystania mobilnego ERP jest działalność Art Consulting, firmy specjalizującej się w usługach konsultingowych o profilu finansowym, która od kilku lat pracuje na systemie enova365, krakowskiej firmy Soneta. To dobrze znane użytkownikom oprogramowanie, będące na rynku od 12 lat, które jako pierwsze w Polsce, zostało przystosowane do pracy na urządzeniach dotykowych (Windows 8 i Windows Phone). Dzięki temu użytkownik pracujący dotychczas na stacjonarnej wersji systemu, może rozwinąć swoją prace nie tylko o chmurę, ale także o urządzenia dotykowe, takie jak tablet czy telefon komórkowy. W kierunku tym poszła firma Art Consulting.

enova365 wspiera najważniejsze obszary działania tego przedsiębiorstwa tj. księgowość, kadry płace, CRM, handel, workflow oraz automatyzuje wiele innych procesów. Obecnie wykonywanie poszczególnych czynności w firmie jest jeszcze bardziej intuicyjne dzięki dostosowaniu systemu do ekranów dotykowych, a dzięki chmurze dostęp do danych jest nieograniczony.

Korzystam z interfejsu dotykowego enova365, aby zwiększyć komfort  pracy swojej i firm, dla których pracuję. Zmiana interfejsu nie wymagała żadnego wdrożenia, polegała tylko na zmianie sposobu dostępu. Nie musiałem uczyć się nowego programu, gdyż to ta sama enova365 na której pracujemy od lat. Będąc w biurze podpinam się do stacji dokującej i pracuję „tak jak wcześniej”, a jadąc do Klienta zabieram swój tablet i dalej mam dostęp do bazy mówi Artur Łopatkiewicz, właściciel firmy Art Consulting i dodaje – w aspekcie pracy operacyjnej możliwość wprowadzania danych na bieżąco jest bezcenna. Wygodniej jest mi poprawiać dokumenty na miejscu pracując na tablecie i przeliczać ponownie deklaracje w ten sam sposób, niż dokonać tego po powrocie do biura. To ogromna oszczędność czasu. Jeśli Klient np. pilnie potrzebuje faktury, od razu mogę ją wystawić – nawet nie wysiadając z samochodu.

Nieprzeliczalnym walorem korzystania z nowoczesnych produktów jest aspekt wizerunkowy. Zdaniem Artura Łopatkiewicza, dostosowanie interfejsu systemu ERP do ekranu dotykowego daje możliwość zaprezentowania poszczególnych danych i procesów w atrakcyjny, przejrzysty sposób. Jak sam przyznaje jego kontrahenci bardzo często są zainteresowani z jakiego oprogramowania korzysta, które umożliwia mu tak szybko reagować na zamówienia i uzyskiwać dostęp do danych.

Nagrodzone rozwiązania

Udostępnienie całości systemu enova365 w chmurze Microsoft Azure oraz zaprojektowanie interfejsu na Windows 8, w tym na urządzenia dotykowe, takie jak tablet czy telefon komórkowy spotkało się z uznaniem Microsoft, który przyznał firmie Soneta tytuł Partnera Roku 2014 w kategorii Aplikacje.

Bardzo cieszymy się, że firma Soneta nie poprzestała w wersji kafelkowej dla Windows 8 swojego rozwiązania enova365, ale zaimplementowała wersję na telefony z systemem Windows Phone. Dziś poza tradycyjnym interfejsem okienkowym lub przeglądarkowym sterowanym myszką i standardową klawiaturą, użytkownik może używać enova365 poprzez dotyk zarówno w aplikacji na tabletach, jak i w aplikacji na smartfonach Windows Phone. To nowoczesny multiinterfejsowy system ERP, który na poziomie bazy danych i logiki biznesowej pozostaje taki sam. Liczymy na to, że w tym samym kierunku pójdą również inni producenci – podkreślił Piotr Chrobot, Dyrektor działu Small & Medium Business Solutions and Partners w polskim oddziale Microsoft.

Źródło: Soneta

Komentarzy (0)

Tags: , , , ,

Jak odnaleźć się w świecie RTV?

Dodany 27 listopada 2014 przez admin

Planując zakup telefonu, telewizora czy laptopa każdy z nas pragnie połączyć wysoką jakość z atrakcyjną ceną. Właśnie dlatego na samym początku należy zastanowić się nad tym, czego tak naprawdę oczekujemy od danych produktów i co jest w naszym odczuciu najważniejsze. Czynnikami, które mogą pomóc nam podjąć najwłaściwszą decyzję będą poszczególne cechy w specyfikacji technicznej i obowiązujące trendy.

Obecnie rynek elektroniczny oferuje szeroki wachlarz produktów o różnych funkcjach  i parametrach. Producenci prześcigają się w udoskonalaniu swoich sprzętów,  przez co trudno jest odnaleźć się w gąszczu zmian i nowinek technologicznych. Mnogość produktów o szerokiej rozpiętości cen, funkcji czy nawet samego wyglądu może przyprawić o zawrót głowy.  Jak zatem podjąć najlepszą decyzję?

Przed zakupem nowego urządzenia warto poświęcić trochę czasu, aby zapoznać się z jego specyfikacją. W tym celu często czytamy jego recenzję oraz komentarze użytkowników danego urządzenia. Jeśli nie ufamy opiniom z Internetu, zawsze możemy udać się do sklepu stacjonarnego i porozmawiać z wykwalifikowanym doradcą, który pomoże nam w wyborze produktu. Na końcu zawsze warto porównać zdobyte informacje, odrzucić skrajne opinie i skupić się na tych właściwościach sprzętu, które będą dla nas najważniejsze.

Nowy telefon? Sprawdź na co warto zwrócić uwagę.

Telefony komórkowe, a w szczególności smartfony stały się urządzeniami, które posiada niemal każdy. Pełnią one wiele funkcji – dla jednych są narzędziami wykorzystywanymi głównie do pracy, a dla innych urządzeniami multimedialnymi do słuchania muzyki, grania, robienia zdjęć czy korzystania z popularnych aplikacji mobilnych. Technika bardzo szybko się rozwija i dlatego też co kilka miesięcy pojawia się nowa generacja smartfonów. Wpływ na wybór telefonu ma również moda oraz wygoda. Wiele osób traktuje go jako część garderoby, dlatego też zależy im aby był on lekki, miał odpowiedni kształt i kolor. Oprócz tego należy oczywiście zwrócić uwagę na aspekty techniczne.

Procesor i ekran

Procesor umożliwia swobodne korzystanie ze smartfona oraz zapewnia płynne działanie systemu oraz wszelkich aplikacji. Im większy ekran telefonu, tym lepsza wydajność procesora niezbędna jest do poprawnego funkcjonowania. Jeśli służyć będzie nam on do pracy lub surfowania po Internecie, najlepiej pokusić się o procesor taktowany częstotliwością przynajmniej 500 MHz, co określa szybkość w cyklach na sekundę, z jaką komputer wykonuje podstawowe operacje. Do gier natomiast warto pomyśleć o procesorze z minimum 800 MHz. Ekran telefonu, który da nam poczucie komfortu podczas użytkowania, powinien posiadać ok. 5 cali. Idealna rozdzielczość to Full HD 1920 x 1080.

Pamięć RAM i system operacyjny

Z pamięcią RAM i ROM jest dokładnie tak samo, jak w przypadku komputerów – im większa tym lepsza. Solidny telefon powinien mieć od 1 GB RAM i ROM. W przypadku systemu operacyjnego wybór jest naprawdę duży. Można decydować pomiędzy Windows Mobile, Google Android,  BlackBerry, Symbian, webOS, Apple OS, Maemo. Przy wyborze musimy jednak pamiętać, iż dany smartfon działa wyłącznie na jednym systemie i jeśli nie spełnia on naszych oczekiwań, nie możemy już zainstalować innych – mówi Bartłomiej Kaczmarek, Dyrektor Dywizji CE w NEONET.

Do najpopularniejszych systemów należą Windows Phone oraz Google Android, które są intuicyjne w obsłudze, szybkie i posiadają szeroki asortyment dedykowanych im aplikacji.

Dobra bateria to podstawa

Jeśli chcemy, aby nasz telefon działał idealnie, powinniśmy przed zakupem sprawdzić jak długo telefon może działać na baterii oraz jaką posiada ona pojemność. Większość dobrych urządzeń posiada obecnie baterie Li-Ion 3000 mAh albo Li-Po 2600 mAh, które mają odpowiednią pojemność, a co za tym idzie większą wydajność. Oczywiście w momencie użytkowania smartfonu przez cały dzień – grania czy słuchania muzyki i tak szybko pojawi się konieczność podłączenia go do ładowania.

TV dla całej rodziny?

Obecnie telewizory  pełnią funkcję „centrum multimedialnego”. Tzw. SMART TV posiadają różne funkcje i umożliwiają dostęp do wielu aplikacji, Internetu oraz VOD (Video On Demand). Zapewniają również doskonałą jakość dźwięku i obrazu, czyniąc oglądanie telewizji jeszcze przyjemniejszym doświadczeniem. Na co zwrócić uwagę przy ich zakupie?

Parametry obrazu

Na rynku najpowszechniejsze są telewizory Full HD, w których obraz wyświetlany jest w rozdzielczości 1920×1080 pikseli. Ma to znaczenie, kiedy chcemy otrzymać sygnał wideo wysokiej jakości. Telewizor Full HD dobrze sprawdza się, gdy mamy do czynienia z przekątną 40 czy 42 cale, zaś w przypadku większych modeli warto zdecydować się nawet na telewizor Ultra HD – radzi Bartłomiej Kaczmarek.

Telewizory 4K o rozdzielczości 3840×2160 pikseli to najnowocześniejsze urządzenia na rynku. W porównaniu do Full HD ich rozdzielczość jest prawie czterokrotnie wyższa, chociaż zakup takiego telewizora w chwili obecnej to  jeszcze droga inwestycja.

Dźwięk to podstawa

Oprócz doskonałego obrazu powinniśmy również zwrócić uwagę na jakość dźwięku. Większość dostępnych telewizorów oferuje standardową moc głośników – 20 W.  Jeśli to dla nas za mało, do każdego modelu TV idealnie sprawdzą się liczne dedykowane zestawy kina domowego. Warto też pamiętać o dodatkowych ustawieniach telewizora. Niektóre modele dysponują systemami korekcji dźwięku, która wpływa na jego lepszą jakość i dostosowuje go do naszych indywidualnych potrzeb.

Laptop do grania czy do pracy?

Przy zakupie laptopa musimy zdecydować do czego dokładnie będziemy go wykorzystywać. Jeśli notebooka potrzebujemy jedynie do pracy z dokumentami tekstowymi, arkuszami kalkulacyjnymi czy do przeglądania Internetu, możemy pozwolić sobie na zakup urządzenia, które niekoniecznie posiada dużą moc obliczeniową. Osoby, które korzystają z laptopa np. do gier czy tworzenia grafiki potrzebują większej wydajności, co związane jest z wyższą ceną, którą trzeba ponieść przy zakupie. Na co powinniśmy zwrócić szczególną uwagę, aby zakup nie okazał się fiaskiem?

Wielkość i rozdzielczość ekranu

Jednym z najważniejszych elementów każdego laptopa jest jego ekran. Jego podstawowymi cechami są duża rozdzielczość, wysoki poziom jasności, równomierne podświetlenie i dobre odwzorowanie barw. Ten przeznaczony do gier powinien być zaopatrzony w naprawdę dobrą matrycę. Laptopy dla graczy przeważnie mają przekątną 15,6 lub 17,3 cali. To, którą wybierzemy, zależy już od naszych indywidualnych preferencji.

Natomiast jeśli zależy nam na mniejszym zużyciu energii, a laptop chcemy przeznaczyć np. do pracy zdalnej, powinniśmy wziąć pod uwagę te, które wyposażone są w matrycę LED. Do prawidłowej pracy zużywają nawet o 2/3 mniej energii, co przekłada się na dłuższy czas pracy baterii.

Odpowiedni układ graficzny

Jeśli sprzęt ma nam służyć do grania, powinniśmy przede wszystkim skupić się na tym, aby posiadał odpowiedni układ graficzny. Laptop powinien być wyposażony w samodzielną kartę graficzną, która umożliwia wykonywanie bardziej skomplikowanych zadań. Wydajne komponenty wiążą się jednak z krótszym czasem pracy baterii. Gdy laptop ma nam służyć do wykonywania czynności związanych z pracami typowo biurowymi lub do przeglądania Internetu, wystarczy że będzie posiadał zintegrowany układ graficzny, co z kolei pozwoli nam na dłuższą pracę bez potrzeby korzystania z ładowarki.

Pojemność dysku twardego

Większość notebooków wyposażonych jest w dyski 5400 rpm (obrotów na minutę), lecz jeśli zależy nam, aby laptop był bardziej wydajny, warto pomyśleć o dysku 7200 rpm. Możemy spotkać również notebooki z dwoma dyskami twardymi, które mogą pracować w trybie RAID 0 lub RAID 1. Dzięki temu pierwszemu mamy do czynienia ze znacznym przyrostem szybkości transferu danych, natomiast drugi sporządza ich lustrzaną kopię. Od jakiegoś czasu dużym zainteresowaniem cieszą dyski SSD, które pracują nawet kilkadziesiąt razy szybciej od dysków HDD. Dzięki nim uruchomienie aplikacji trwa dużo krócej. Zbudowane są wyłącznie z elementów nieruchomych, przez co są bardziej odporne na wstrząsy i uszkodzenia. Charakteryzują się również cichszą pracą.

Zwróć uwagę na złącza

Przy zakupie laptopa powinniśmy zwrócić uwagę, czy jest on wyposażony we wszystkie potrzebne nam złącza. Szczególnie ważna jest liczba portów USB oraz cyfrowe wyjście HDMI lub DisplayPort. Najnowsze laptopy posiadają wejścia USB 3.0 i 3.1, które są o wiele szybsze od USB 2.0. Dzięki nim przeniesienie nawet ciężkich materiałów z pendrive’a lub na niego przestaje być  niewygodne i długotrwałe.

Dobry produkt to taki, który służy użytkownikowi przez kilka lat i nie powoduje problemów technicznych, dlatego też wielu klientów przed zakupem wybiera się do salonu w celu zasięgnięcia porady u specjalistów, którzy dedykowani są poszczególnym działom sprzedaży w sklepach stacjonarnych.

Źródło: NEONET

Komentarzy (0)

comarch logo

Tags: , , ,

Comarch ERP iFaktury24 już dostępny na urządzeniach mobilnych

Dodany 16 maja 2014 przez admin

Maj to czas przełomowych zmian w Comarch ERP iFaktury24, skierowanej do mikro i małych przedsiębiorstw aplikacji umożliwiającej prostą i kompleksową obsługę finansowo-księgową firm. Nowa wersja programu, prócz możliwości pracy na komputerach stacjonarnych, pozwala również korzystać z Comarch ERP iFaktury24 z każdego urządzenia mobilnego typu tablet, smartfon z dowolną platformą.

Bezsprzecznie wydanie obecnej wersji Comarch ERP iFaktury24 jest bardzo ważną zmianą dla jej wszystkich użytkowników. Możliwość korzystania z programu zarówno na komputerach stacjonarnych, jak również na urządzeniach mobilnych, zwłaszcza dla firm jednoosobowych i mikroprzedsiębiorstw jest niezwykle istotna. Bardzo często użytkownicy – właściciele w swoich firmach pełnią kilka funkcji na raz. Częste spotkania z klientami i praca w terenie powodują, że część firmowych obowiązków wykonywanych jest „w biegu” lub bezpośrednio u klienta, jak np. wystawianie faktur czy rachunków. Pełna mobilność w tym przypadku gwarantuje przedsiębiorcy wygodę i oszczędność czasu. Możliwość pracy na smartfonach i tabletach oraz dostępność usługi w modelu cloud – poprzez przeglądarkę internetową powoduje, że Comarch ERP iFaktury24 jest świetnie przystosowany do dzisiejszych realiów mikro i małych przedsiębiorstw – mówi Rafał Bołoz, Product Manager Comarch ERP iFaktury24.

Kolejną pozytywną zmianą dla użytkowników Comarch ERP iFaktury24 jest wprowadzenie nowego wyglądu aplikacji cechującego się nowoczesnym designem.

– Wraz z wprowadzeniem możliwości korzystania z Comarch ERP iFaktury24 na urządzeniach mobilnych, podjęliśmy również działania w kierunku poprawy intuicyjności i prostoty obsługi programu, która i tak stała już na wysokim poziomie, co potwierdziły przeprowadzone przez nas badania. Ponad połowa użytkowników ceni aplikację przede wszystkim za intuicyjność obsługi i dostępne funkcjonalności, a 78 proc. klientów poleca ją innym firmom. Dlatego wprowadzane przez nas zmiany to efekt przewidywania przyszłych oczekiwań klientów. Nowy wygląd aplikacji cechuje się nowoczesnym designem wpisującym się w obecne trendy, a sam program jest teraz dostępny jako mobilna strona internetowa, specjalnie przystosowana do pracy na smartfonach i tabletach z dowolną platformą – podkreśla Rafał Bołoz.

Comarch ERP iFaktury24 to intuicyjna aplikacja, która umożliwia w pełni automatyczną obsługę finansowo-księgową mikrofirm. Podstawowym wyróżnikiem programu jest prostota działania oraz kompleksowość oferty. Z Comarch ERP iFaktury24 korzysta już prawie 28 tysięcy klientów z całej Polski. Zainteresowanie programem w 2014 roku potwierdzają wyniki – wzrost sprzedaży o 123 proc. w pierwszym kwartale 2014 roku w stosunku do analogicznego okresu roku poprzedniego.

Źródło: Comarch

Komentarzy (0)

Zdjęcia z naszego Flickr'a

Zobacz więcej zdjęć

POWIĄZANE STRONY

ELASTYCZNY WEB HOSTING