Archiwum wg Tagów | "sage"

dps logo

Tags: , , ,

DPS Software nowym partnerem Sage w Polsce

Dodany 30 maja 2018 przez admin

Firma DPS Software, jeden z czołowych dostawców usług doradczych i rozwiązań informatycznych dla polskiego przemysłu, została partnerem firmy Sage w Polsce na rynku rozwiązań klasy ERP dla małych i średnich przedsiębiorstw. Rozszerzenie portfolio DPS Software o systemy do zarządzania przedsiębiorstwem produkcyjnym umożliwi polskim firmom zakup rozwiązań i wsparcie dla wszystkich kluczowych procesów w organizacji u jednego dostawcy.

DPS Software działa na niemieckim, austriackim, szwajcarskim oraz polskim rynku rozwiązań CAD/CAM/CAE/PDM/PLM/ERP. Współpracuje z Sage w zakresie produktów ERP oraz z Dassault Systemes w obszarze produktów SOLIDWORKS. Grupa kapitałowa DPS Software zajmuje pozycję światowego lidera w sprzedaży SolidCAM. Jest największym dostawcą rozwiązań SOLIDWORKS w Europie i czwartym co do wielkości na świecie. W Niemczech DPS Software jest największym dystrybutorem produktów Sage w obszarze systemów ERP, HR, CRM.

Sage jest liderem na rynku zintegrowanych systemów finansowo-księgowych i kadrowo-płacowych, a także jedynym z czołowym dostawców oprogramowania do zarządzania przedsiębiorstwem na rynku dostawców rozwiązań dla małych i średnich firm na świecie.

Współpraca z DPS Software jest wyjściem naprzeciw oczekiwaniom naszych klientów, którzy poszukują kompleksowych rozwiązań do zarządzania przedsiębiorstwem czy zarządzania produkcją. U jednego dostawcy mogą uzyskać wsparcie dla wszystkich kluczowych procesów w organizacji. Razem wprowadzamy bowiem do oferty DPS Software moduł zarządzania produkcją uzupełniony o system finansowo-księgowy, analityczny (Business Intelligence), kadrowo-płacowy oraz handlowo-magazynowy. Sage oraz DPS Software współpracują już na bardzo wymagającym rynku niemieckim. Liczymy, że uda się przełożyć te wspólne doświadczenia na polski grunt, oferując klientom nową jakość – mówi Piotr Ciski, dyrektor zarządzający Sage w Polsce.

W ofercie DPS Software z portfolio Sage znajdą się takie produkty jak Sage Symfonia Start, program dla mikro przedsiębiorstw rozliczających się uproszczoną księgowością, Sage Symfonia 2.0 oferujący rozwiązania dla małych i średnich przedsiębiorstw, w tym z zakresu księgowości, kadr oraz handlu oraz Sage Symfonia ERP – program do zarządzania przedsiębiorstwem umożliwiający pełną integrację danych z wielu obszarów działalności.

– Od ponad 20 lat wspieramy polskie przedsiębiorstwa w zakresie oprogramowania do projektowania, wytwarzania, analiz inżynierskich oraz zarządzania dokumentacją. Nasi klienci zgłaszali potrzebę otrzymania kompleksowych rozwiązań od jednego dostawcy  – od projektowania, poprzez produkcję, finanse, logistykę, kadry, sprzedaż, po analitykę biznesową – mówi Wojciech Obst, dyrektor techniczny DPS Software – Chcąc sprostać tym oczekiwaniom, zdecydowaliśmy się na współpracę z firmą Sage na polskim rynku. W biznesie najważniejsze jest zaufanie, a nasze wspólne działania na niemieckim rynku gwarantują, że jesteśmy w stanie zaoferować naszym obecnym i przyszłym klientom najwyższą jakość.   

Inauguracją współpracy była debata zorganizowana w połowie maja i poświęcona wykorzystaniu inteligentnych rozwiązań programowych w polskich przedsiębiorstwach „Inteligentne przedsiębiorstwa 2020 – polskie doświadczenia a światowe osiągnięcia. Gdzie jesteśmy?”. W spotkaniu wzięli udział obok Wojciecha Obsta, dyrektora technicznego DPS Software, oraz Piotra Ciskiego, dyrektora zarządzającego Sage w Polsce, dr Aleksandra Przegalińska z MIT Center for Collective Intelligence, ekspertka w zakresie rozwoju nowych technologii, w tym m.in. sztucznej inteligencji, a także Jakub Bobusia, prezes zarządu EBA, firmy produkcyjnej specjalizującej się w obróbce metalu i wykorzystującej w produkcji nowoczesne technologie informatyczne.

Eksperci dyskutowali o tym, jak polski biznes radzi sobie z nowymi technologiami? Co już mamy, a co nadal pozostaje poza zasięgiem? Jak wyglądają najnowsze światowe osiągnięcia w zakresie sztucznej inteligencji? Co już niedługo może stać się standardem? Jak przygotować biznes i produkcję na innowacje? Czy z wyprzedzeniem można zaplanować integrację systemów informatycznych ze sztuczną inteligencją i internetem rzeczy?

Źródło: DPS Software

Komentarzy (0)

Tags: , ,

Jednolity Plik Kontrolny – czy przedsiębiorstwa zdążą wdrożyć zmiany na czas?

Dodany 03 marca 2016 przez admin

Od 1 lipca organy skarbowe będą mogły zwrócić się do przedsiębiorców z żądaniem przedstawienia ksiąg podatkowych oraz innych danych w postaci Jednolitego Pliku Kontrolnego. O ile średni i mali przedsiębiorcy, będą mieć prawo odmowy przekazania danych w tej formie, o tyle sytuacja dużych przedsiębiorców wygląda inaczej. W ich przypadku nieprzedstawienie dowodów w formacie zgodnym z JPK lub brak możliwości wygenerowania pliku kontrolnego będzie oznaczał odpowiedzialność karno-skarbową.

Czy firmy powinny się spieszyć?

Prace nad wprowadzeniem jednolitego pliku kontrolnego do prawa podatkowego trwają od dwóch lat. Urzędy skarbowe przygotowywały się do wprowadzenia takiego obowiązku organizacyjnie, kompetencyjnie i technicznie. Zgodnie z informacjami Ministerstwa Finansów, wydano ok. 55 mln zł na zakup sprzętu, niezbędnego oprogramowania oraz szkolenia dla pracowników obsługujących elektroniczne kontrole. Należy więc zakładać, że zarówno po stronie Ministerstwa Finansów, jak i urzędów skarbowych jest pełna gotowość do obsługi kontroli elektronicznych.

Jednak przedsiębiorcy, szczególnie duże podmioty, nie mogą liczyć na podobny komfort. Resort finansów wciąż nie ujawnił ostatecznych wersji struktur logicznych, koniecznych do generowania JPK z firmowych systemów informatycznych. Co prawda opublikowane w grudniu testowe wersje struktur JPK stanowią pewien obraz tego, co powinno pojawić się na początku marca, niemniej bez ostatecznych wersji większość producentów oprogramowania nie może efektywnie rozpocząć prac aktualizujących swoje aplikacje.

Czy dostawcy oprogramowania zdążą?

Typowy projekt informatyczny trwa średnio około 6 miesięcy, licząc od pomysłu, przez analizę wymagań, przygotowanie projektu, prace programistyczne, testy gotowego rozwiązania, skończywszy na wdrożeniu gotowego rozwiązania u klienta. „W przypadku JPK producenci systemów mają znacznie mniej czasu. Zakładając, że MF opublikuje ostateczne wersje struktur na początku marca, do ostatecznej implementacji JPK w systemach pozostanie tylko około czterech miesięcy” zauważa Piotr Ciski, dyrektor zarządzający polskim oddziałem Sage, czołowego producenta oprogramowania finansowo-księgowego. Jednocześnie podkreśla, że wstępne struktury JPK zaprezentowane w grudniu są zbliżone do tych, które Sage zaimplementował w swoich programach we Francji i Portugalii. „O ile nie ulegną one radykalnej zmianie, w naszym przypadku zaimplementowanie JPK do systemów będzie dotyczyło głównie różnic w plikach, wynikających ze specyfiki rynku”.

Samo wygenerowanie pliku w standardzie języka XML nie jest skomplikowane. Wyzwaniem programistycznym jest wyszukanie w systemach wszystkich oczekiwanych przez MF danych. Dodatkową komplikację stanowi konieczność zapewnienia spójności danych w poszczególnych strukturach raportowych JPK. Źródłem danych będą przecież nie tylko księgi rachunkowe, ale np. systemy fakturowe czy magazynowe. To oznacza, że przedsiębiorcy będą musieli zweryfikować systemy zarządzania firmą i wyeliminować wszelkie niespójności między modułami. Problem może dotyczyć zwłaszcza systemów mieszanych, gdzie poszczególne komponenty pochodzą od różnych producentów. „W takim przypadku rekomendujemy ujednolicenie systemów w firmie oraz wybór doświadczonego dostawcy, który zapewni terminowe wdrożenie JPK do swojego oprogramowania” radzi Piotr Ciski.

Przedsiębiorcy, którzy nie mają pewności, czy ich dotychczasowy dostawca oprogramowania posiada doświadczenie, wiedzę i możliwości by zdążyć na czas, powinni już teraz rozpocząć przygotowania do wprowadzenia e-kontroli. Z pewnością warto dokonać audytu i dokładnego sprawdzenia posiadanego oprogramowania lub odrębnych modułów (czasami przedsiębiorcy używają systemów obsługujących różne obszary zarządzania firmą, pochodzące od różnych dostawców). Kolejnym krokiem powinno być uzyskanie informacji od dostawcy swojego systemu na temat możliwości dostosowania programów do wymagań ustawowych. W sytuacji, gdy nie jesteśmy w stanie uzyskać wiążącej i satysfakcjonującej odpowiedzi, warto rozważyć zmianę oprogramowania na takie, które gwarantuje sprostanie wymogom resortu finansów. Czasu zostało naprawdę niewiele.  Dlatego przygotowania do wprowadzenia JPK i ewentualnej zmiany oprogramowania należy zacząć już teraz.

Czym jest JPK?

Wymóg posiadania oprogramowania pozwalającego na zaawansowane kontrole podatkowe będzie wprowadzany sukcesywnie od 1 lipca 2016 roku. Docelowo obowiązek ten obejmie wszystkie firmy, ale w pierwszej kolejności e-kontrolami zostaną objęte duże firmy, które na dostosowanie się do zmian mają już niewiele czasu.

Źródło: Sage

Komentarzy (0)

Tags: , , ,

Zatory płatnicze hamują rozwój małych firm

Dodany 18 sierpnia 2015 przez admin

Gospodarki wielu krajów opierają się na zaangażowaniu i dynamice małych i mikrofirm. Jednak najmniejsze przedsiębiorstwa najbardziej są narażone na różnego rodzaju ryzyka w prowadzeniu biznesu. Jedną z największych niedogodności są opóźnienia w płatnościach, powodujące zatory płatnicze i kłopoty finansowe wielu podmiotów.

W globalnej gospodarce 70-90 proc. miejsc pracy kreują nowo zakładane firmy i małe przedsiębiorstwa. Szacuje się, że światowa gospodarka w ciągu najbliższych 15 lat będzie potrzebowała ok. 600 mln nowych pracowników. Czy kondycja sektora małych firm pozwala na myślenie, że są w stanie w tak krótkim czasie przyjąć do pracy tak ogromną liczbę nowych pracowników?

Badania przeprowadzone przez firmę Sage wśród brytyjskich przedsiębiorców wykazały, że przeciętna mała firma w Wielkiej Brytanii posiada wierzytelności na kwotę 12 tys. funtów. Średnio przedsiębiorcy spędzają 336 godzin rocznie na ściąganiu zaległych należności. Niemal dwie trzecie małych firm jest zmuszonych czekać nawet 60 dni na uregulowanie należności przez partnerów biznesowych. Dla małych podmiotów opóźnienia tego rodzaju są niezwykle uciążliwe, generują zatory płatnicze i negatywnie wpływają na płynność finansową małych firm. Tymczasem małe firmy są rdzeniem brytyjskiej gospodarki, zatrudniając 2,2 mln pracowników.

Raport „Indeks zatorów płatniczych” opublikowany w maju br. przez BIG InfoMonitor wykazały, że polskie średnie i duże firmy oczekują na realizację faktur ok. dwóch miesięcy, małe – ok. trzech, a najdłużej muszą czekać na zapłatę mikroprzedsiębiorstwa – nawet 4 miesiące. Z danych BIG InfoMonitor wynika, że opóźniona jest nawet co dziesiąta złotówka wpływająca na konto firmowe. W sektorze małych i średnich firm opóźnione należności dotyczą ok. 42 proc. wszystkich płatności. Ponad połowa firm tego sektora (54 proc.) przyznaje, że posiada przeterminowane należności przewyższające 50 tys. zł. Średnio na firmę przypada 69,5 tys. nieuregulowanych płatności. To z kolei negatywnie odbija się na rynku pracy. Niska płynność finansowa przedsiębiorstw obniża możliwości zatrudniania nowych pracowników.

Raport Krajowego Rejestru Długów oraz Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce wykazuje, że skala problemu jest jeszcze większa. W drugim kwartale 2015 r. z problemem zatorów płatniczych zetknęło się 84 proc. firm. Według KPF zadłużenie wobec małych firm wzrosło w ciągu roku o 7 proc.

Powyższe przykłady pokazują, że wprowadzone w 2013 przepisy deregulacyjne dotyczące przeciwdziałania zatorom płatniczym, nie do końca zdają egzamin. Ustawa o terminach zapłaty w transakcjach handlowych wprowadziła co prawda generalną zasadę, mówiącą o tym, że termin zapłaty w transakcjach między przedsiębiorcami nie może przekroczyć 60 dni. Jednak jak pokazują dane z tegorocznych raportów, jednostki gospodarcze wciąż borykają się z kwestią przedłużającego się oczekiwania na płatności.

Problemy małych firm zostały zauważone podczas odbywającego się w dniach 28-30 lipca w Nowym Orleanie Sage Summit. „Światowa gospodarka jest uzależniona od kondycji małych i średnich firm. Niestety większość z nich musi na rynku radzić sobie samodzielnie, bez pomocy z zewnątrz” – mówił w czasie swojego wystąpienia prezes firmy Sage, Stephen Kelly.

Pewnym usprawnieniem procesów płatniczych może być przyspieszenie wymiany dokumentów między partnerami handlowymi, w szczególności faktur. Dzięki e-fakturom, odpowiedni dokument może dotrzeć do kontrahenta drogą elektroniczną już po chwili od wystawienia. Planując wdrożenie tego typu rozwiązań warto korzystać z uniwersalnego standardu e-faktury będącego plikiem PDF zawierającym metadane. Dzięki temu możliwe jest przekazanie w jednym dokumencie informacji czytelnej zarówno dla osoby odbierającej, jak i dla systemu informatycznego, co umożliwia automatyczne wprowadzanie dokumentu do systemu księgowego (bez konieczności ręcznego wpisywania danych do komputera). Krajowe Forum Elektronicznego Fakturowania (działające pod patronatem Ministerstwa Gospodarki) opracowało wytyczne dotyczące uniwersalnego standardu e-faktury. Zweryfikowany przez KFEF format przygotowany przez firmę Sage można pobrać bezpłatnie ze strony producenta.

Źródło: Sage

Komentarzy (0)

Tags: , , , , ,

Sage wprowadza chmurowe rozwiązanie do zarządzania biznesem

Dodany 29 lipca 2015 przez admin

Nowe działające w chmurze rozwiązanie Sage X3 zapewnia rozwijającym się średnim firmom elastyczne narzędzie do zarządzania biznesem. Jest o wiele tańsze i mniej skomplikowane od typowych systemów ERP.

Podczas Sage Summit 2015, odbywającego się w Nowym Orleanie, firma Sage ogłosiła udostępnienie Sage X3 w chmurze. Tym samym średniej wielkości firmy zyskały szansę korzystania z ogromnych możliwości sztandarowego rozwiązania Sage – znanego wcześniej pod nazwą Sage ERP X3 – bez konieczności poświęcenia sprawności i elastyczności biznesowej na rzecz integracji z systemem ERP.  Sage X3, dzięki temu, że jest szybkim, prostym i elastycznym rozwiązaniem, pozwala przedsiębiorstwom odzyskać kontrolę nad złożonymi procesami oraz znacząco zwiększa ich wydajność. Od 31 lipca Sage X3 będzie dostępne jako usługa w chmurze w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie, nieco później Wielkiej Brytanii. W pozostałych krajach (w tym także w Polsce) będzie wprowadzane stopniowo w latach 2015-2016.

Sage X3 jest wszechstronnym rozwiązaniem, które łatwo dostosować do zmieniających się potrzeb i strategii informatycznych firmy. Może być użytkowane w chmurze, z wykorzystaniem własnych urządzeń lub w infrastrukturze hostowanej przez jednego z certyfikowanych partnerów Sage. W każdym wypadku system zachowuje identyczne funkcjonalności, a dostęp do zasobów przedsiębiorstwa jest możliwy przez internet oraz z urządzeń mobilnych.

Średniej wielkości firmy napotykają szczególne wyzwania” – powiedział Ray Boggs, Wiceprezes ds. Badań Średnich i Małych Firm w IDC. „Z jednej strony są dość duże, aby mieć poważne potrzeby związane z zarządzaniem przedsiębiorstwem, z drugiej zaś posiadają ograniczone możliwości czasowe i finansowe, które mogą przeznaczyć na wdrożenie kompleksowego rozwiązania”. Boggs zauważył, że Sage X3 zapewnia zarówno elastyczność wdrożenia (publiczna chmura, prywatnie hostowane środowisko lub stacjonarna infrastruktura klienta), jak i ceny, na które średnia firma może sobie pozwolić. Ponadto, odpowiada na potrzeby przedsiębiorców, którzy coraz częściej oczekują mobilności rozwiązań umożliwiających zdalną pracę.

Rich Spring, dyrektor ds. przychodów w Sage North America, powiedział: „Utrata przejrzystości i kontroli procesów jest częstą bolączką kierownictwa wielu rozwijających się firm. Sage X3 jest spójnym rozwiązaniem umożliwiającym przedsiębiorstwom efektywne zarządzanie procesami biznesowymi i kontrolę wyników we wszystkich obszarach organizacji. Naszym zadaniem jest uproszczenie prowadzenia firmy, dzięki czemu przedsiębiorca może skoncentrować się na tym, co robi najlepiej – na pozyskiwaniu nowych klientów i rozwijaniu biznesu.”

Sage X3 został szczegółowo omówiony podczas Sage Summit, corocznego spotkania organizowanego przez Sage. W tym roku wydarzenie odbywa się w dniach 27-30 lipca 2015 roku w centrum konferencyjnym Ernest N. Coinvention Center w Nowym Orleanie.

Źródło: Sage

Komentarzy (0)

Tags: , , ,

Elektroniczne dokumenty w firmie – korzyści właściciela i księgowych

Dodany 25 czerwca 2015 przez admin

Przejście z papierowego na elektroniczny obieg dokumentów w obszarach fakturowania i księgowości przynosi co najmniej kilka korzyści. I to zarówno z perspektywy właścicieli firm, jak i księgowych.

Istnieje co najmniej kilka powodów, dla których przedsiębiorstwa powinny migrować z tradycyjnego obiegu dokumentów papierowych do obiegu elektronicznego. Korzyści z tym związane są ewidentne, choć różne z perspektywy właściciela i pracowników operacyjnych.

Perspektywa właściciela

Dla właściciela biznesu kluczowe wyzwania koncentrują się na osiąganiu zyskowności firmy (wynik ekonomiczny), zapewnieniu jej bezpieczeństwa (stabilna pozycja, zgodność z wymogami – compliance) oraz rozwoju (konkurencyjność). Przejście firmy na elektroniczny obieg dokumentów ma pozytywne przełożenie na każdy z tych punktów.

Nawet jeśli zawęzimy wdrożenie elektronicznego obiegu tylko do e-faktur i e-deklaracji, odejście od przetwarzania przez firmę danych z wydruków oznacza:

  1. realne oszczędności związane z wyeliminowaniem kosztów przesyłek pocztowych, druku, papieru i pakowania wysyłek (faktury), przyspieszeniem procesów (szybkie przetwarzanie), uwolnieniem czasu pracy, redukcją kosztów archiwizacji, zwiększeniem efektywności w szeroko rozumianym obszarze raportowania.
  2. wyeliminowanie błędów i ich konsekwencji w procesowaniu dokumentów (przepisywanie danych, niepotrzebne korekty dokumentów),
  3. innowacyjność rozumiana jako automatyzacja i przyspieszenie procesów w obszarach księgowania, fakturowania, ewidencji dokumentów, wyszukiwania informacji oraz raportowania – jej pozytywnym skutkiem jest uwolnienie znacznej ilości czasu pracy,
  4. poczucie pewności pracy w oparciu o kompletne i rzetelne dane, co przekłada się zarówno na zgodność danych w sprawozdawczości, jak i na jakość procesów decyzyjnych,

Nie bez znaczenia jest też to, że elektroniczny obieg dokumentów ułatwia firmie wdrażanie polityki bezpieczeństwa – pozwala uszczelnić obieg zabezpieczając przed niepowołanym dostępem, a także chronić dokumenty przed zniszczeniem czy zgubieniem.

Dla właściciela zyskowność wiąże się m.in. z potrzebą generowania oszczędności (poprzez redukowanie kosztów), a konkurencyjność z potrzebą ciągłego doskonalenia działań pracowników (móc wykonać więcej działań, szybciej lub lepiej). Korzyści z wdrożenia elektronicznego obiegu dokumentów wyraźnie wpisują się w obie te potrzeby.

Dodatkowy benefit to zarządzanie wiedzą

W przedsiębiorstwach większa część wiedzy (wedle różnych źródeł od ponad 50% do ponad 80%) przechowywana jest w dokumentach. Jak wiadomo, zdolność wykorzystywania dostępnej w firmie wiedzy warunkuje jej sukces rynkowy. W tym kontekście wdrożenie elektronicznego obieg dokumentów w zakresie nie ograniczonym tylko do faktur i deklaracji ma o tyle duże znaczenie, że to właśnie dane cyfrowe pozwalają efektywnie zarządzać wiedzą – wyszukiwać, agregować, przetwarzać i wizualizować informacje zawarte często w wielu różnych dokumentach.

Z perspektywy księgowych…

Elektroniczny obieg dokumentów z perspektywy księgowych i pracowników operacyjnych to przede wszystkim efektywna, wygodna i bezpieczna realizacja codziennych zadań. W każdym przedsiębiorstwie trzeba księgować dokumenty z ewidencji sprzedaży i ponoszonych kosztów, jak również trzeba dopełnić obowiązki sprawozdawcze wynikające z przepisów. Wysoka efektywność polega na możliwości automatyzowania wielu operacji, tak by w praktyce odbywały się bez udziału człowieka. Dla przykładu – przychodzące do firmy faktury przyjmowane są przez system informatyczny, który automatycznie dekretuje pozycje na odpowiednich kontach i prawidłowo księguje dokumenty. Takiej automatyzacji można dokonywać w szerszym zakresie – w obszarze generowania lub przyjmowania zamówień, ich realizacji i fakturowania.

Wdrożenie elektronicznego obiegu dokumentów pozwala więc księgowym czy kontrolerom finansowym ograniczyć zbędne i uciążliwe działania operacyjne (takie jak przepisywanie informacji z dokumentów do systemu) i skoncentrować się na weryfikacji i zapewnieniu zgodności działań z obowiązującymi przepisami. Najczęściej, zwiększenie efektywności w obszarze księgowania pozwala uwolnić czas, którego często brak na działania związane np. z optymalizację podatkową, raportowaniem czy prognozowaniem.

Podstawowe korzyści z wdrożenia elektronicznego obiegu dokumentów (faktur i deklaracji)

  1. szybkość – „w ciągu dnia mogę wykonać zdecydowanie więcej operacji, zdobywam czas, który mogę poświęcić na inne działania ważne dla firmy i kierownictwa”, system automatycznie generuje, przesyła i archiwizuje deklaracje,
  2. pewność i bezpieczeństwo – raporty generowane są w oparciu o rzetelne i aktualne dane, w procesach przetwarzania dokumentów wyeliminowano operacyjne błędy, których konsekwencją mogą być omyłki w deklaracjach, sprawozdaniach i zeznaniach podatkowych, deklaracje generowane są w formatach zgodnych z aktualnymi przepisami, a e-faktury zgodnie ze standardami UE,
  3. informacje i dokumenty dostępne od ręki – elektroniczny system wspiera błyskawiczne wyszukiwanie dokumentów oraz informacji, ponieważ dokumenty są przechowywane w centralnej jednej danych, „na żądanie kierownictwa lub urzędu mogę szybko przedstawić kompletne, broniące się przed audytem informacje”.

Coraz częściej to kwestia konieczności a nie wyboru

W ciągu ostatnich lat w otoczeniu prawnym pojawiło się kilka istotnych zmian, które zmuszają firmy do przechodzenia na elektroniczny obieg dokumentów. Od stycznia br. wiele typów deklaracji (m.in. PIT-11, CIT-8 czy IFT-2) należy składać wyłącznie w formie elektronicznej (z wyjątkiem najmniejszych firm, nieobsługiwanych przez biura rachunkowe). W ubiegłym roku została ogłoszona dyrektywa unijna 2014/55/EU, która w ciągu 2 – 3 lat wymusi na firmach stawających do przetargów i wykorzystujących środki unijne do posługiwania się fakturami wyłącznie w formie elektronicznej. Ogłoszenie dyrektywy zbiegło się w czasie z weryfikacją pierwszego w Polsce standardu e-faktury. Bazuje on na formacie PDF z zaszytymi metadanymi, czyli danymi cyfrowymi, które mogą być odczytywane i przetwarzane przez różne systemy informatyczne. Nieco wcześniej w Polsce zliberalizowano przepisy w zakresie możliwości wymiany między przedsiębiorcami faktur elektronicznych. O ile jeszcze dwa lata temu przechodzenie na elektroniczny obieg dokumentów było bardziej kwestią wyboru czy optymalizacji biznesu, dziś raczej staje się to koniecznością.

Elektroniczny obieg dokumentów dla MSP

Rozwiązania wspierające elektroniczne operacje i obieg dokumentów w obszarach fakturowania i deklaracji w MSP to dodatkowa funkcjonalność systemów obsługujących księgowość, ewidencję podatkową i sprzedaż (np. e-Box dla rodziny programów Sage Symfonia).

Źródło: Sage

Komentarzy (0)

bpsc logo

Tags: , , , ,

mHR w Koperniku

Dodany 20 maja 2015 przez admin

Centrum Nauki Kopernik – jedna z najbardziej rozpoznawalnych instytucji kultury i promocji nauki – w połowie 2015 r. zacznie w pełni wykorzystywać system mHR. Eksperci BPSC docelowo wdrożą obszary funkcjonalne związane z opisem stanowisk, zarządzaniem kwalifikacjami, kompetencjami, efektywnością oraz szkoleniami, a także rozwojem pracowników.

Centrum Nauki Kopernik stanęło przed potrzebą pozyskania specjalistycznego narzędzia informatycznego, które pozwoliłoby np. na lepsze zarządzanie talentami organizacji.

System mHR, na który zdecydowała się instytucja, pomoże ustalić liczbę etatów dla pracowników zatrudnionych na umowę o pracę, ułatwi aktualizację opisów stanowisk w zakresie zadań i obowiązków oraz wymaganych kompetencji, szkoleń i kwalifikacji. Wesprze także rozwój kompetencji organizacyjnych oraz obiektywny system ocen pracownika w oparciu o wymagania danego stanowiska i kryteria efektywności. Dzięki niemu łatwiejsze stanie się planowanie, budżetowanie oraz realizacja i ocena efektywności szkoleń pracowników Kopernika. Oprogramowanie dostępne dla wszystkich pracowników zapewni możliwość planowania indywidualnych ścieżek rozwoju i budowania kadry rezerwowej. System mHR zostanie zintegrowany z modułem kadrowym systemu Symfonia firmy Sage wykorzystywanym przez Centrum Nauki Kopernik.

System mHR przyczyni się do doskonalenia procesów i działania młodej i stale rozwijającej się instytucji jaką jest Centrum Nauki Kopernik.

Źródło: BPSC

Komentarzy (0)

Tags: , , ,

5 sposobów na poprawienie efektywności działań sprzedażowych

Dodany 05 maja 2015 przez admin

Prowadząc firmę handlową lub usługową warto posiłkować się specjalistycznym oprogramowaniem. Wybierając spośród bogatej na rynku oferty trzeba jednak kierować się nie tylko ceną produktu, ale także – a może przede wszystkim – jego walorami. Istotne jest bowiem jak duże wsparcie oferuje program oraz czy jego  funkcjonalności faktycznie mogą przyczynić się do poprawienia efektywności działań handlowych prowadzonych przez firmę.

Oprogramowanie przeznaczone do obsługi procesów handlowych z reguły stanowi integralny element większej całości – systemu ERP lub innego systemu wspomagającego zarządzanie. Od takiego komponentu oczekuje się przede wszystkim właściwej obsługi operacji i procesów handlowych oraz zapewnienia szybkiego, pozbawionego błędów obiegu danych między obszarem sprzedaży a finansami i księgowością. Jednakże program wspierający działania handlowe powinien zapewniać także funkcjonalność, która umożliwia menedżerom skuteczne i elastyczne zarządzanie sprzedażą.

Podejmując decyzję o zakupie oprogramowania warto zatem wrócić uwagę, czy faktycznie wspiera on podstawowe działania umożliwiające podniesienie efektywności działań sprzedażowych.

  1. Stosowanie elastycznej polityki cenowej

Kluczowym elementem polityki cenowej jest wprowadzanie różnego rodzaju promocji polegających na obniżaniu cen. W tym zakresie warto sprawdzić, czy program handlowy posiada funkcjonalność parametryzowania promocji w odniesieniu do danego towaru, a także danego klienta. Istotną funkcjonalnością jest także możliwość przypisywania konkretnym towarom i kontrahentom zakresu dat dla danej promocji, tak aby zadane ceny mogły się automatycznie aktualizować w zależności od wskazanego przez użytkownika terminu.

  1. Zarządzanie rentownością sprzedaży

Jednym z najważniejszych mierników efektywności sprzedaży jest rentowność. Oprogramowanie wspomagające handel może wspierać ustalanie optymalnych cen, jeśli użytkownik ma dostęp do danych o bezpośrednich i pośrednich kosztach zakupu produktów. Ponieważ koszty dostaw poszczególnych partii towarów mogą się od siebie różnić, podobnie jak ceny zakupu towarów do odsprzedaży, warto sprawdzić, czy oprogramowanie zapewnia funkcjonalność określania marż (proponowanych cen sprzedaży) w odniesieniu do konkretnych dostaw towarów.

  1. Optymalizacja kosztów magazynowania

Najbardziej znane metody wydawania towarów z magazynu to FIFO (first in first out – metoda kolejki) oraz LIFO (last in first out – metoda stosu). Oprogramowanie wspomagające handel może pomóc w optymalizacji kosztów magazynowania poprzez elastyczne zarządzanie wydawaniem towarów z magazynu, nie tylko według zasad FIFO czy LIFO. W niektórych przypadkach można optymalizować przestrzeń magazynową poprzez ręczny wybór, z której dostawy powinno się wydać klientom towar. Warto sprawdzić, czy system, który chcemy kupić, oferuje taką możliwość.

  1. Przejście na faktury elektroniczne

Oszczędności z elektronicznego fakturowania są ewidentne zarówno po stronie sprzedawcy, jak i nabywcy. W obszarze sprzedaży stosowanie e-faktur zamiast dokumentów papierowych pozwala wygenerować łączne oszczędności na poziomie do kilku złotych za każdą wystawioną fakturę. Nie chodzi tylko o koszty papieru, sprzętu do drukowania, tonerów czy ewentualne, dodatkowe koszty przesyłek pocztowych. Oszczędności biorą się głównie z możliwości automatyzacji obiegu faktur w firmie sprzedającej towar. E-faktury są automatycznie odczytywane przez system finansowo-księgowy, co pozwala zredukować do minimum czas niezbędny na ich księgową obsługę i ewidencję.

  1. Wykorzystywanie analityki sprzedaży

Raportowanie z obszaru sprzedaży to konieczność dla każdego, kto w sposób ciągły chce optymalizować swoje działania w obszarze sprzedaży, zakupów i zarządzania cenami. Do zaspokojenia potrzeb analitycznych menedżerów z sektora MSP nie jest konieczne posiadanie dedykowanego rozwiązania klasy Business Intelligence (BI), ponieważ funkcjonalność BI w obszarze sprzedaży może zapewnić oprogramowanie wspomagające handel. Warto zatem sprawdzić, na ile system w warstwie raportów (zestawień, interaktywnych wykresów) zapewnia funkcjonalność niezbędną do efektywnego działania – planowania, prognozowania i podejmowania decyzji.

Źródło: Sage

Komentarzy (0)

Tags: , , , ,

Firmy sektora MSP mogą bezpłatnie wypróbować system Business Intelligence

Dodany 27 lutego 2015 przez admin

Małe i średnie przedsiębiorstwa mogą sprawdzić, w jaki sposób funkcjonalność analityczna i raportowa wspiera podejmowanie decyzji menedżerskich. Firma Sage udostępniła wersję demo rozwiązania Business Intelligence, które jest częścią systemu Sage Symfonia ERP.

Według analiz przeprowadzonych przez Sage, decydenci z małych i średnich firm coraz bardziej potrzebują dostępu do informacji z prowadzonej działalności. Chodzi nie tylko o możliwość prezentacji struktury przychodów i kosztów, lecz o szybkie dostarczanie zbiorczych i przekrojowych informacji wspierających podejmowanie decyzji w strategicznych obszarach działania firmy.

Potrzeba dostępu do analityki i graficznej prezentacji informacji wynika z dwóch zasadniczych powodów: z silnej konkurencji rynkowej oraz z systematycznie postępującej w MSP informatyzacji kluczowych procesów biznesowych. W firmach nieustannie przybywa danych, a w obliczu narastającej konkurencji na wygranych pozycjach znajdują się te przedsiębiorstwa, które potrafią szybciej wykorzystywać gromadzone przez siebie dane. Do tego potrzeba jednak rozwiązań Business Intelligence (BI).

Jednym z elementów systemu Sage Symfonia ERP jest rozwiązanie BI. Pod adresem http://www.sage.com.pl/sage-symfonia-erp można pobrać jego wersję demonstracyjną i zobaczyć, w jaki sposób system BI wspiera decyzje menedżerskie w małej lub średniej firmie.

„Główną zaletą Sage Symfonia ERP BI jest możliwość kreowania warstwy raportów dla wszystkich obszarów działalności przedsiębiorstwa objętych systemem ERP. Szczególnie przydatne jest generowanie graficznych analiz na indywidualne zamówienie, w tym tworzenie tzw. kokpitów menedżerskich, w których użytkownik na jednym ekranie ma dostęp do wszystkich informacji niezbędnych do działania na danym stanowisku” – mówi Bartłomiej Kołodziejski, Marketing Product Manager w Sage. Nie mniej przydatna jest funkcjonalność drill down, która pozwala analizować poszczególne informacje, poprzez schodzenie w głąb do ich źródeł – czyli pojedynczych danych.

Współczesne zarządzanie biznesem polega nie tylko na umiejętności odpowiadania na konkretne pytania menedżerów, ale również na zdolności analizowania tych odpowiedzi w różnych kontekstach. Właśnie w taki sposób system BI wspiera menedżerów w decyzjach. Sage Symfonia ERP BI zaprojektowano tak, by nadążał on za ewolucją modelu biznesowego użytkującego go przedsiębiorstwa. To dlatego, obok bogatego zestawu predefiniowanych raportów, w systemie znalazła się też funkcjonalność dostosowywania warstwy raportowej do specyfiki potrzeb na każdym z menedżerskich stanowisk. Ta – wraz z rozwojem firmy – może się przecież zmieniać.

Źródło: Sage

Komentarzy (0)

Tags: , , ,

Można wyeliminować przestępczość opartą na fałszywych e-fakturach

Dodany 18 grudnia 2014 przez admin

Od kiedy w Polsce zliberalizowano przepisy w zakresie posługiwania się elektroniczną formą faktury, przedsiębiorcy coraz chętniej odchodzą od papierowego dokumentowania sprzedaży. Masowi wystawcy faktur również skutecznie przekonują swoich klientów do odbierania rozliczeń w postaci elektronicznej. Zjawisko upowszechniania fakturowania elektronicznego coraz częściej wykorzystywane jest przez cyberprzestępców. W roku 2014 wyraźnie nasiliły się przypadki maili imitujących korespondencję dużych operatorów telekomunikacyjnych oraz dostawców mediów.

Dotąd zidentyfikowano kilka rodzajów ataków. Celem jednych jest wyłudzenie od odbiorcy pieniędzy. W tych przypadkach w mailu zwykle załączona jest imitacja faktury znanego dostawcy lub wezwania do zapłaty, przy czym w dokumencie wskazany jest niewłaściwy rachunek bankowy. W innych przypadkach (i te obecnie dominują) e-mail imitujący korespondencję nadawcy zawiera plik ze złośliwym oprogramowaniem. Celem przestępców nie jest więc wyłudzenie, lecz zainfekowanie komputera szkodliwym programem (np. w celu kradzieży tożsamości użytkownika).

Zazwyczaj adresy, z których nadawane są fałszywe e-faktury, są bardzo podobne do prawdziwych adresów nadawców” – mówi Bogdan Zatorski, ekspert konsultingu w Sage – „Zdarzają się jednak i takie przypadki, w których fałszywe faktury odbierano z domen operatorów, a adresy nadawców były takie same jak te, z których wysyłane są prawdziwe e-faktury„. W takich przypadkach nieuważnego odbiorcę dzieli jedynie krok od stania się ofiarą – jest bowiem chroniony jedynie przez zainstalowane oprogramowanie antywirusowe. W tym miejscu warto dodać, że zazwyczaj (choć nie jest to bezwzględną regułą) zarażone e-faktury mają rozszerzenia zip lub exe. Prawdziwe e-faktury masowych wystawców mają zazwyczaj rozszerzenie pdf.

Nie jest prawdą, że fałszywe e-faktury dotykają przede wszystkim odbiorców. Ci, oczywiście, ponoszą wszelkie konsekwencje wynikające ze skutecznych wyłudzeń oraz zarażenia sieci i własnych komputerów. Nadawcy jednak też ponoszą z tego tytułu poważne konsekwencje. „Fałszywa e-faktura nadana z domeny operatora i wykorzystująca jego znaki towarowe bezpośrednio dotyka jego reputacji” – kontynuuje Bogdan Zatorski. Poza tym, każda fala dystrybucji fałszywych e-faktur pociąga za sobą konieczność wzmożenia działań infolinii, której pracownicy muszą odpowiadać na zgłoszenia zdenerwowanych klientów. Wreszcie, coraz bardziej świadomi klienci również zaczynają działać. Po pierwsze, zastanawiają się nad powrotem do faktur papierowych, co nie opłaca się zarówno im, jak i wystawcom. Po drugie, zaczynają aktywniej wykorzystywać filtry poczty elektronicznej, które coraz częściej kierują maile z prawdziwymi fakturami w spamie czyli katalogu niechcianej i pomijanej poczty. Operatorzy już dziś skarżą się na to, że coraz więcej klientów dzwoni na infolinie, by prosić o ponowne przesłanie mailem poprawnie wysłanej faktury. Obsługa tego procesu w pełnej skali naprawdę sporo kosztuje i zabiera czas klienta, konsultanta infolinii oraz często dodatkowo pracownika operacyjnego, który wysyła ponownie e-fakturę. Zresztą w takich sytuacjach ponownie wysłane e-faktury często ponownie trafiają do spamu adresata. W kontekście masowego stosowania e-faktur zjawisko to zaczyna być problemem.

Jedno rozwiązanie

Istnieje co najmniej jedno skuteczne rozwiązanie, które eliminuje zagrożenia związane z otrzymywaniem fałszywych faktur oraz e-faktur z wirusami. To platforma (serwis internetowy), który świadczy usługi elektronicznego listonosza w obiegu faktur między firmami. Do serwisu trafiają z jednej strony faktury nadawców, którzy przed wysłaniem dokumentów muszą zostać zarejestrowani i zweryfikowani. Przesłane faktury odbiorcy odbierają bezpośrednio z serwisu, a nie przez e-mail. Wsparcie komunikacji e-mail w tym przypadku ogranicza się jedynie do powiadomień: adresata o tym, że ma do odebrania fakturę, a nadawcy o fakcie odbioru faktury przez adresata. Konieczność rejestracji nadawcy w serwisie i weryfikacja danych rejestrowych eliminuje możliwość przesyłania przez serwis zainfekowanych plików, a każda próba przesłania imitacji faktury np. z fałszywym kontem wierzyciela, skutkowałaby szybkim wykryciem sprawcy.

Wykorzystanie serwisu internetowego do wymiany e-faktur między firmami i konsumentami buduje przestrzeń zaufania. Co więcej, z perspektywy przedsiębiorstw, elektroniczny listonosz daje możliwości integracji z użytkowanymi systemami informatycznymi. Z jednej strony system rozliczeń lub sprzedaży u dostawcy może automatycznie wysyłać fakturę do serwisu. Natomiast po stronie odbiorcy system finansowo-księgowy może automatycznie te faktury odbierać i rejestrować tak by ułatwić pracę księgowym. W następnym kroku, po sprawdzeniu faktury są wprowadzane do firmowego procesu przetwarzania dokumentów (ewidencji, księgowania, archiwizacji).

Jest bardzo prawdopodobne, że bezpieczne rozwiązania wymiany faktur elektronicznych między nadawcą a odbiorcą, będą szybko zyskiwały popularność nie tylko ze względu na usprawnienie pracy, ale również ze względu na rosnącą lawinowo ilość cyberataków. Faktury elektroniczne mają wiele zalet, ale aby je w pełni wykorzystać warto zmienić powszechne przesyłanie faktur pocztą elektroniczną  na autoryzowaną, uniwersalną i bezpieczną strefę wzajemnego zaufania.

Źródło: Sage

Komentarzy (0)

Tags: , ,

Już od stycznia polski oddział Sage będzie miał nowego szefa

Dodany 21 listopada 2014 przez admin

Piotr Ciski obejmie stanowisko Country Managera Sage w Polsce. Zarządzanie firmą rozpocznie wraz z początkiem kolejnego roku kalendarzowego.

Po wielomiesięcznych poszukiwaniach znaleźliśmy managera idealnie odzwierciedlającego nasze potrzeby – stwierdził Peter Dewald, dyrektor zarządzający na Europę Centralną Sage – Piotr Ciski jest doświadczonym managerem, obdarzonym charyzmą i pozytywną energią. Piotr będzie kontynuował politykę zarządzania, która w ciągu ostatnich 9 lat umożliwiła podwojenie przychodów spółki w Polsce. Jestem ponadto przeświadczony, że pod jego kierownictwem firma wejdzie w nową fazę rozwoju – podkreślił pan Dewald. Jednym z celów nowego szefa Sage w Polsce będzie wprowadzenie firmy w erę rozwiązań w chmurze oraz rozwiązań mobilnych.

Piotr Ciski będzie ponadto kontynuował budowanie mocnej pozycji rynkowej firmy oraz silnej marki szczycącej się niezawodnymi produktami najwyższej jakości. Bardzo się cieszę, że mogłem dołączyć do zespołu Sage w Polsce – powiedział Piotr Ciski. Jest przekonany, że wraz z pracownikami firmy wspólnie zapracuje na sukces: Głęboko wierzę, że to ludzie tworzą sukces przedsiębiorstwa. Należy jedynie uwolnić ich kreatywność, dać swobodę działania oraz wyznaczyć jasne cele.

Nowy szef polskiego oddziału Sage jest doświadczonym managerem, związanym z branżą informatyczną oraz rynkiem oprogramowania dla przedsiębiorstw od ponad 15 lat. Przez ostatnie 6 zarządzał polskim oddziałem Cybercom A.B, szwedzkiej spółki informatycznej notowanej na Nordic Stock Exchange. Pod jego kierownictwem firma trzykrotnie zwiększyła sprzedaż, stając się jedną z najbardziej dochodowych spółek w grupie Cybercom A.B. Odnosiła także wiele innych sukcesów, m.in., drugie miejsce dla najlepszego pracodawcy w Polsce wśród MŚP w 2012 roku (badanie przeprowadzone przez AON Hewitt) oraz wyróżnienie jako „Najlepsze miejsce pracy IT” w Polsce (ranking „Badanie audIT 2013” organizowane przez TNS Polska). Od grudnia 2013 Piotr Ciski zasiadał w ścisłym kierownictwie szwedzkiej spółki.

Wcześniej przez prawie 8 lat Piotr Ciski był członkiem Zarządu oraz dyrektorem operacyjnym grupy Computaris Ltd. z siedzibą w Wielkiej Brytanii. Odpowiadał za rozwój spółki w regionie Europy Wschodniej, będąc jednocześnie dyrektorem zarządzającym spółek w Polsce i Rumunii.

Piotr Ciski jest absolwentem kierunku Informatyka i Ekonometria Uniwersytetu Łódzkiego oraz ukończył Executive MBA przy Politechnice Warszawskiej. Od lat aktywnie włącza się we współpracę z uczelniami wyższymi, zasiada w radzie Fundacji Wspierania Rozwoju Radiokomunikacji i Technik Multimedialnych przy Politechnice Warszawskiej oraz Radzie Biznesu Wydziału Ekonomiczno-Socjologicznego Uniwersytetu Łódzkiego.

Prywatnie Piotr Ciski jest miłośnikiem biegania. W tym roku brał udział w maratonie Warszawskim oraz w półmaratonie Praskim. Latem chętnie zamienia samochód na rower. Wolny czas dzieli z rodziną – żoną oraz dwojgiem dzieci.

Źródło: Sage

Komentarzy (0)

Zdjęcia z naszego Flickr'a

Zobacz więcej zdjęć

Reklama

Straciłeś dane? Skontaktuj się z Kroll Ontrack

POWIĄZANE STRONY