Archiwum wg Tagów | "brainshare IT"

brainshare logo

Tags: , , , ,

SaldeoSMART zmienia właściciela. Norweska Grupa Visma po raz pierwszy kupuje polski produkt

Dodany 17 stycznia 2019 przez admin

Krakowski BrainSHARE IT, producent SaldeoSMART, wiodącego systemu w chmurze dla biur rachunkowych i działów księgowych w małych i średnich przedsiębiorstwach, został przejęty przez norweską grupę Visma. Dzięki akwizycji Visma poszerza swój zasięg geograficzny i umacnia się na pozycji północnoeuropejskiego lidera w zakresie cloudowych rozwiązań księgowych, a SaldeoSMART zyskuje silnego partnera o międzynarodowym zasięgu.

Przejęcie wpisuje się w strategię firmy Visma polegającą na dostarczaniu najlepszych rozwiązań dla księgowych i MŚP w Europie Północnej. SaldeoSMART to skuteczne i łatwo dostępne narzędzie oparte na technologii przetwarzania w chmurze dla biur rachunkowych i przedsiębiorstw posiadających własne działy księgowości. System umożliwia bezpieczną digitalizację dokumentów i automatyzację procesów biznesowych. SaldeoSMART oferuje następujące moduły: odczytywanie dokumentów techniką OCR, przepływ dokumentów, panel pracownika i wystawianie faktur.

SaldeoSMART podniesie wpływ firmy Visma na poprawę skutecznej działalności biur rachunkowych w Europie Północnej. Cieszymy się z wejścia na polski rynek, a w ciągu kolejnych dziesięciu lat spodziewamy się zyskać w nim znaczący udział. Włączenie SaldeoSMART do grupy Visma podniesie jej wartość i stworzy nowe możliwości dla obecnych i nowych klientów – mówi Steffen Torp, dyrektor Sektora Visma Software SMB.

Dzięki temu przejęciu Visma rozszerza zasięg swojej działalności w Polsce. Do tej pory skupiała się na sprzedaży i wsparciu dla rozwiązań międzynarodowych, dziś rozpoczyna budowę polskiej linii produktów. Visma podniesie też wartość SaldeoSMART, którego klienci będą mogli skorzystać teraz z dodatkowych, atrakcyjnych produktów.

Od lat stabilnie się rozwijamy i osiągamy bardzo dobre wyniki. Naszą wizją jest upraszczanie procesów księgowych i przenoszenie ich do chmury. Dzielimy ją z Vismą, co sprawia, że firma ta jest dla nas doskonałym partnerem, który zapewni SaldeoSMART dalszy rozwój – mówi Krzysztof Wojtas, prezes zarządu BrainSHARE IT.

SaldeoSMART wszedł na polski rynek w 2010 roku. Od tej pory program systematycznie ewoluował, dostosowując się do zmian w prawie i potrzeb użytkowników. Dziś jest liderem na rynku polskim w zakresie odczytywania dokumentów. Korzysta z niego ponad 55000 firm.

– W nowym inwestorze zyskujemy stabilnego partnera, którego zaplecze merytoryczne i finansowe stanie się naszym atutem w rozmowach z dużymi firmami i pozwoli nam na intensyfikację naszych działań w Polsce i tym samym powiększenie portfolio naszych klientów – dodaje Krzysztof Wojtas.

SaldeoSMART skutecznie rozwija bazę swoich klientów za pomocą szerokiej sieci dystrybucji przez partnerów. Już 1500 biur rachunkowych obsługuje 55000 spółek, korzystając z tego rozwiązania w chmurze. Będąc częścią Grupy Visma, SaldeoSMART pozostanie niezależnym podmiotem i marką skupiającą się na doskonaleniu produktu i obsłudze klienta.

– SaldeoSMART to pierwszy polski produkt, w który zainwestowała Visma. To dla nas duże wyróżnienie – podsumowuje Krzysztof Wojtas.

Źródło: BrainSHARE IT

Komentarzy (0)

brainshare logo

Tags: , , , ,

Czy to już koniec „tradycyjnych” biur rachunkowych? Potrzebna cyfrowa rewolucja.

Dodany 19 grudnia 2018 przez admin

Zanoszą osobiście lub wysyłają pocztą – współcześni przedsiębiorcy wciąż dostarczają faktury do biur rachunkowych za pomocą tradycyjnych metod. I choć wcale nie mają na to czasu, to dla dobra biznesu będą to robić tak długo …aż konkurencyjne biuro zaoferuje nowocześniejsze rozwiązanie. W świecie, w którym do prowadzenia interesu wystarczy komputer z Internetem, możliwość zdalnej współpracy z księgowym to już biznesowy must-have.

W ostatnich kilkunastu latach nowe technologie diametralnie zmieniły oblicze sektora biznesowego. Transformacji uległy nie tylko narzędzia do świadczenia usług, ale przede wszystkim potrzeby przedsiębiorców. Na próżno szukać dzisiaj biznesmena, który nie korzysta z dóbr cyfryzacji. Zabiegany i zestresowany, zawsze wybierze rozwiązanie, które pozwoli mu zaoszczędzić czas i pieniądze. To duże wyzwanie zwłaszcza dla biur rachunkowych, które dotychczas stawiały w dużej mierze wyłącznie na osobisty kontakt z klientem.

Co ważne, współczesny biznes docenia kontakt “twarzą w twarz”, ale pod warunkiem, że nie jest do niego przymuszony. Przedsiębiorcy lubią mieć wybór, a umożliwienie im jego dokonania jest obecnie fundamentem świadczenia usług B2B. Biura rachunkowe stoją przed ogromną szansą na stworzenie kompleksowej, nowoczesnej oferty, która w pełni odpowie na potrzeby zapracowanych klientów. Nowe technologie bowiem nie tylko ułatwiają kontakty na linii księgowy – klient, ale przede wszystkim znacznie podnoszą satysfakcję obu stron ze współpracy.

Najtrudniejszy pierwszy krok

Właściciele tradycyjnych biur rachunkowych obawiają się, że zaawansowane rozwiązania okażą się zbyt skomplikowane w obsłudze nie tylko dla księgowych, ale też klientów. Jest to zupełnie racjonalny strach przed dużą zmianą, który można przezwyciężyć tylko poprzez pogłębianie wiedzy o specyfice działania dostępnych na rynku oprogramowań. Większość oferowanych systemów jest niezwykle prosta w obsłudze i wyposażona w intuicyjny interfejs, standardem jest również gwarantowane wsparcie wdrożeniowe i techniczne udzielane przez producentów.

A co z klientami biur? Współcześni przedsiębiorcy lubią technologiczne nowinki, ponieważ wiedzą, że służą do optymalizacji ich biznesu. I nawet jeśli nie są biegli w obsłudze najnowszych rozwiązań (co zdarza się coraz rzadziej!), to dzięki skrupulatnie zaplanowanym procedurom onboardingowym, nowy system szybko przestaje mieć przed nimi jakiekolwiek tajemnice.

Wdrożenie nowego oprogramowania może budzić niepokój – jako ludzie nie przepadamy za zmianami, nawet tymi dobrymi. Z doświadczenia wiem jednak, że obawy znikają wraz z pojawiającymi się korzyściami wynikającymi z automatyzacji procesów w biurze rachunkowym. Księgowi zaczynają mieć więcej czasu dla klientów, przedsiębiorcy z kolei są zadowoleni, że mają zdalny dostęp do dokumentów i powierzyli swój biznes nowoczesnej firmie. Najważniejsze to uświadomić sobie, że technologiczne zmiany ułatwiają nam pracę i nas w niej wspierają, a nie są zagrożeniem – tłumaczy Edyta Wojtas z BrainSHARE IT, firmy produkującej SaldeoSMART.

Win – win, czyli dlaczego warto podzielić się kontrolą

Jak spośród wszystkich programów wspierających księgowych wybrać ten idealny dla danego biura rachunkowego? Odpowiedź jest prosta: znaleźć taki, który umożliwia klientowi wystawianie faktur, zdalny kontakt z biurem oraz wgląd w firmowe dokumenty.

Przedsiębiorca wystawiający faktury poprzez udostępniony mu przez jego biuro program nie tylko ma pewność, że dokumenty są od razu trafiają do księgowego i są zapisywane w archiwum, ale też nie traci czasu i pieniędzy na poszukiwanie zewnętrznych oprogramowań służących wyłącznie do generowania faktur. Nie musi też pobierać dodatkowo plików, już nie wspominając o drukowaniu dokumentów i wysyłaniu (lub co gorsza: zanoszeniu) ich do księgowej – cały ten proces odbywa się zdalnie i nie wymaga od niego wygospodarowania czasu na stacjonarną wizytę w biurze. To również duże ułatwienie dla samych  pracowników biura, którzy procesują dokumenty na bieżąco i nie martwią się, że znowu otrzymają faktury na ostatnią chwilę.

 

Klienci chcą też mieć możliwość bezproblemowej kontroli dokumentów (np. poprzez wgląd do archiwum online), tworzenia analiz oraz zestawień, bo to zwiększa poczucie ich komfortu i bezpieczeństwa. Przedsiębiorcy nierzadko potrzebują konkretnych danych “tu i teraz”, bez oczekiwania na pomoc pracownika biura czy działu księgowości. Chcą polegać na eksperckiej wiedzy księgowych, ale też pragną być samodzielni tam, gdzie mogą zaoszczędzić choć trochę cennego czasu. Umożliwienie im skorzystania ze zdalnej obsługi księgowej jest teraz dla biur rachunkowych tzw. gamechangerem, który na długo zostawia konkurencję daleko w tyle – dodaje Edyta Wojtas z SaldeoSMART.

Dobrze wykonana praca księgowego wcale nie musi być okupiona mozolnym wysiłkiem, zwłaszcza jeśli można ją choć w niewielkiej części zautomatyzować. Nowoczesne oprogramowania dają biurom rachunkowym możliwość zoptymalizowania własnego biznesu i wyjścia do klientów z unikalną i w pełni dopasowaną do ich potrzeb ofertą. Aby jednak w pełni czerpać z dóbr technologii, należy w pierwszej kolejności zmienić do nich stosunek. Zaawansowane systemy nie są bowiem zagrożeniem dla biur rachunkowych, a opłacalną inwestycją w ich pracowników i klientów. Dlatego też zamiast zastanawiać się, jak nakłonić zdigitalizowanych przedsiębiorców do skorzystania z usług księgowych, najpierw warto nauczyć się porozumiewać w ich (cyfrowym) języku.

Źródło: BrainSHARE IT

Komentarzy (0)

brainshare logo

Tags: , , , , , , ,

Kategoryzacja i wymiarowanie faktur sprzedażowych – nowa funkcja w SaldeoSMART

Dodany 08 grudnia 2018 przez admin

BrainSHARE IT, producent platformy SaldeoSMART wspierającej nowoczesną księgowość, wprowadził do swojej oferty funkcję kategoryzowania i wymiarowania faktur sprzedażowych. Eksport kompletnie opisanych dokumentów księgowych możliwy jest obecnie dla użytkowników korzystających z programu Comarch ERP Optima. W dalszej kolejności firma planuje uruchomić kolejne integracje dla tej funkcjonalności.

Mechanizm nadawania kategorii sprzedażowych dotyczy faktur zaliczkowych, końcowych, VAT oraz tych wystawianych przez/dla nievatowca. Opcja ta ułatwia biurom rachunkowym klasyfikowanie dokumentów pod kątem rodzaju sprzedaży, a co za tym idzie, pozwala zaoszczędzić czas i przyczynia się do sprawniejszego księgowania faktur. Co najważniejsze, użytkownik ma możliwość udostępnienia nowej funkcji swoim klientom, dzięki czemu może otrzymywać od nich uprzednio sklasyfikowane i  opisane faktury sprzedażowe.

– Kategoryzowanie i wymiarowanie faktur pomaga księgowym w porządkowaniu i segregowaniu faktur sprzedażowych ze względu na charakter wydatków, jakiego dotyczą. Szczegółowo opisane faktury są po prostu eksportowane do programu księgowego, do którego wraz z dokumentami trafiają przypisane wcześniej informacje księgowe. Rozwiązanie zostało zaprojektowane analogicznie do innej funkcji naszej aplikacji związanej z nadawaniem kategorii dla dokumentów. Mamy nadzieję, że dzięki temu użytkownicy nie będą mieli żadnego problemu z maksymalnym wykorzystaniem nowej funkcji w codziennej pracy – podkreśla Edyta Wojtas, wiceprezes zarządu i analityk biznesowy w SaldeoSMART.

Optymalizacja pracy biur rachunkowych

Biura rachunkowe mogą nadawać kategorie według pozycji towarowych lub rejestru VAT. W pierwszym przypadku system przygotuje tabelę do kategoryzacji w oparciu o poszczególne linie towarowe, w drugim: podział ten odbędzie się według sum na poszczególnych stawkach VAT. Dodatkowo, jeśli użytkownik programu pracuje także na Odczytywaniu Dokumentów SaldeoSMART, ma możliwość nadawania dokumentom wymiarów. Są to precyzyjne opisy, które służą np. do przyporządkowywania faktur do poszczególnych projektów, działów firmy czy nawet pracowników.

Mechanizm kategoryzowania i wymiarowania dostępny jest obecnie w opcji z integracją do Comarch ERP Optima. BrainSHARE IT w kolejnych etapach planuje uruchomienie tej funkcji również dla użytkowników korzystających z pozostałych programów księgowych.

Źródło: BrainSHARE IT

Komentarzy (0)

brainshare logo

Tags: , , , ,

Czy istnieje spokojne życie po RODO? Polski biznes w oparach absurdu

Dodany 23 sierpnia 2018 przez admin

Miało być bezpieczniej, klarowniej i oczywiście z obopólną korzyścią dla przedsiębiorców i ich klientów. Jedni widzieli w RODO receptę na bolączki obywateli umęczonych nagminnym wykorzystywaniem danych osobowych, inni dopatrywali się w rozporządzeniu uregulowania zasad współpracy z obecnymi i potencjalnymi kontrahentami. Tymczasem rzeczywistość jak zwykle brutalnie zweryfikowała hurraoptymistyczne założenia – system, który miał zatroszczyć się o ochronę danych osobowych, stał się przekleństwem przedsiębiorców i bronią obosieczną w rękach klientów. Czy unijna regulacja wniosła do polskiego biznesu coś więcej niż setki nonsensownych sytuacji, których firmy doświadczają obecnie na co dzień?

Temat RODO nie opuszczał mediów już na rok przed wejściem rozporządzenia w życie. Nic dziwnego, wszak dostosowanie procedur do nowych standardów wymagało od przedsiębiorców dużego nakładu pracy i funduszy. Polski biznes wcale nie spodziewał się po tej nowelizacji wielkiej rewolucji, ale też nikt nie zakładał, że dla niektórych podmiotów może być ona początkiem prawdziwych problemów. Kosztowna i pracochłonna modyfikacja systemów informatycznych nie dla każdego przedsiębiorcy okazała się końcem najtrudniejszych zmian. Jakie absurdy po wejściu nowej ustawy najczęściej mają miejsce w polskich firmach?

RODOmatrix: jak odróżnić prawdę od nonsensu?

O RODO mówili i wciąż mówią wszyscy, ale tak naprawdę tylko niewielu wie, o co tak naprawdę chodzi w unijnym rozporządzeniu. Wielu przedsiębiorców wciąż nie ma pojęcia, co jest daną osobową, a co zachowaniem tajemnicy. Dlatego też bardzo często skutkiem takiej niewiedzy są sytuacje, w których firmy odmawiają podania np. wyników finansowych czy numeru konta ZUS, powołując się na unijne rozporządzenie.

Pracując w branży księgowej na co dzień spotykamy się z danymi wrażliwymi, tj. bazami dostawców firmy, jej obrotami czy wynikami finansowymi. Jednak nie wszystkie te informacje  to dane osobowe. Ustawa o RODO nie mówi o potrzebie ochrony informacji np. o wielkości przychodu firmy w danym miesiącu. Taka dana podlega umowie o zachowaniu tajemnicy, a nie RODO. Duża część kontrahentów nie czuje tej różnicy. Wszelkie nieporozumienia nie wynikają oczywiście ze złej woli którejkolwiek ze stron, winna jest przede wszystkim powszechna dezinformacja na temat samego rozporządzenia – mówi Edyta Wojtas z SaldeoSMART.

Trudno zaprzeczyć, że brakuje podstawowych informacji na temat celu wdrożenia RODO, podanych oczywiście w zrozumiały sposób. Jesteśmy w stanie z pamięci cytować zawiłe formułki z rozporządzenia, chętnie powołujemy się na RODO podczas negocjacji, ale czy tak naprawdę wiemy, czemu dokładnie służy ta ustawa?

Tragifarsa z ekspertami w roli głównej

Głównym celem wdrożenia RODO było m.in. ujednolicenie prawa we wszystkich państwach unijnych. Założenie to wydaje się teraz trochę kuriozalne, ponieważ ustawa nie precyzuje ani tego, kto ma być odpowiedzialny za wybranie elementu ochrony, ani jak właściwie tę ochronę danych zapewnić. Skutkiem tego nieporozumienia są przede wszystkim próby narzucania przez firmy swoich warunków podczas negocjacji, co przyczynia się do zatrzymywania dynamiki biznesu.

Coraz częściej bowiem dochodzi do sytuacji, w których klienci próbują wymuszać własne standardy zabezpieczenia danych czy procedury ich przetwarzania i ochrony. Skutkuje to przesyłaniem dokumentów pomiędzy prawnikami i próbami przerzucania wszystkich ustawowych obowiązków na drugą stronę, zwłaszcza tych niemożliwych do spełnienia. Jest to szczególnie kłopotliwe w przypadku produktów sprzedawanych masowo i dostarczanych do klientów w tej samej formie.

W takich przypadkach ingerencja pojedynczego klienta w standardy bezpieczeństwa, wypracowywane nierzadko przez wiele lat, może nawet uniemożliwić dalszą współpracę. Negocjowanie indywidualnych umów z każdym klientem jest – zwłaszcza dla producenta masowo sprzedającego swoje usługi – bardzo trudne do zrealizowania. Niejednokrotnie firmy chcą spełnić wymagania tych kontrahentów, ale koszty niezbędnej obsługi ze strony prawników i wydłużenie czasu przygotowywania samej umowy są zbyt duże i z biznesowego punktu widzenia lepiej jest wówczas ze współpracy po prostu zrezygnować.

„Wolna amerykanka” w wydaniu unijnym

Nie jest tajemnicą, że na fali RODO podejmuje się coraz więcej błędnych decyzji. Wiele firm zrezygnowało np. z newsletterów, ponieważ dalsze używanie wiadomości mailowych w komunikacji wydawało im się zbyt skomplikowane z perspektywy zabezpieczenia danych. Coś, co zawsze było standardem komunikacji między przedsiębiorstwami, nagle stało się uciążliwym rozwiązaniem.

Niestety, takie przykłady można mnożyć – niektórzy przedsiębiorcy nadal przecież nie mają pojęcia, o co chodzi w nowej ustawie. Dlatego też chętnie polegają na opinii prawników czy posiłkują się wiedzą wyniesioną z mało praktycznych szkoleń. Nikt nie zwraca uwagi na to, że część z tych informacji jest bezwartościowa, że wciąż trudno uzyskać szczegółową wskazówkę od specjalisty.

Mam wrażenie, że po 25 maja niewiele się zmieniło: nadal otrzymujemy setki niechcianych wiadomości i figurujemy w tajemniczych bazach danych. Ponadto, niektóre operacje firmowe pochłaniają teraz nieco więcej czasu, a sam proces sprzedażowy stał się bardziej wymagający dla obu stron. Najbardziej jednak irytują niejasności spowodowane swobodą w interpretacji treści rozporządzenia – mam nadzieję, że z czasem przepisy zostaną sprecyzowane i każdy przedsiębiorca będzie dokładnie wiedział, na co w ramach RODO może sobie pozwolić – podkreśla Edyta Wojtas z SaldeoSMART.

RODO to wciąż drażliwy temat: najpierw spędzał przedsiębiorcom sen z powiek, aby potem, kiedy wejdzie w życie na dobre, powodować interpretacyjne zamieszanie. Z jednej strony, chaos często wpisany jest w harmonogram dużych i szybkich zmian. Z drugiej strony nasuwa się jednak pytanie, czy swobodna interpretacja przepisów oraz obecność spamu w skrzynkach to zmiany, o które przedsiębiorcom chodziło. Jedno jest pewne: w dobie cyfryzacji właściwa ochrona danych osobowych jest kwestią priorytetową. Ważne jednak, aby na fali nowego rozporządzenia unijnego nie tracić zdrowego rozsądku i skupiać się przede wszystkim na kwestiach ułatwiających pracę i przyczyniających się do wzrostu bezpieczeństwa danych, a unikać sytuacji, w których współpraca biznesowa może być niepotrzebnie utrudniona.

Źródło: SaldeoSMART

Komentarzy (0)

brainshare logo

Tags: , , , , ,

Kiedy biznes spotyka się z księgowością – SaldeoSMART partnerem I Ogólnopolskiej Konferencji Biur Rachunkowych i Przedsiębiorców

Dodany 13 sierpnia 2018 przez admin

Omówienie tajników udanej kooperacji między obszarami biznesu i księgowości oraz analiza zaawansowanych rozwiązań ułatwiających efektywną współpracę – te i inne zagadnienia będą poruszane już niebawem podczas I Ogólnopolskiej Konferencji Biur Rachunkowych i Przedsiębiorców KONEL. Wydarzenie odbędzie się 4 października we Wrocławiu, a jednym z jej partnerów będzie BrainSHARE IT, firma produkująca oprogramowanie SaldeoSMART, służące do wspierania nowoczesnej księgowości.

Celem konferencji KONEL jest stworzenie wspólnej przestrzeń do dyskusji i wymiany doświadczeń dla sektora biznesu i biur rachunkowych. Podczas prelekcji i paneli dyskusyjnych uczestnicy będą mieli okazję wzbogacić swoją wiedzę o najświeższe informacje z obszaru kontroli biznesowej i ryzyka podatkowego, bezpieczeństwa teleinformatycznego firmy, korzyści outsourcowania usług księgowych czy optymalnego dostosowania rachunkowości do potrzeb biznesu.

Nie zabraknie również wystąpień poświęconych zagadnieniu odpowiedzialności księgowych w kontekście kodeksu karnego skarbowego, a także tematowi RODO czy zmianie ordynacji podatkowej.

Księgowość patrzy w przyszłość

Konferencja zgromadzi nie tylko przedstawicieli biznesu i reprezentantów branży rachunkowej. Podczas panelu eksperckiego poświęconemu tematowi przyszłości biur rachunkowych, głos zabierze również Adam Niewiedzioł, specjalista ds. kluczowych klientów w SaldeoSMART.

Cieszymy się, że dostaliśmy możliwość opowiedzenia o naszych spostrzeżeniach związanych z przyszłością zawodu księgowego i nowoczesnych narzędziach księgowości. Dla nas, jako producenta zaawansowanych technologicznie systemów, ta konferencja będzie spotkaniem z dwoma rodzajami klientów, których obsługujemy na co dzień: przedsiębiorcami i biurami rachunkowymi. Działamy w służbie obu tych grup i wiemy, jakie tak naprawdę mają potrzeby oraz jak je zaspokoić – tłumaczy Adam Niewiedzioł.

Zawsze chętnie uczestniczymy w branżowych wydarzeniach, a wrocławska konferencja należy do tych nielicznych, gdzie biznes ma szansę nawiązać owocny dialog z branżą rachunkowości. To bardzo ważne, że każda ze stron będzie mogła przedstawić swoje argumenty, opowiedzieć o oczekiwaniach i trudnościach podczas działalności – tylko w ten sposób, spotykając się w jednym miejscu i słuchając się z zaangażowaniem, rozwiążemy istniejące problemy na linii współpracy biznes-księgowość. Ponadto, zawsze podkreślam, że konstruktywny feedback ze strony użytkowników naszego oprogramowania  jest bezcenny, bo tylko dzięki niemu jesteśmy w stanie rozwijać produkt tak, aby spełniał oczekiwania i zaspokajał realne potrzeby – tłumaczy Edyta Wojtas, wiceprezes zarządu i analityk biznesowy w BrainSHARE IT.

I Ogólnopolska Konferencja Biur Rachunkowych i Przedsiębiorców odbędzie się już 4 października we wrocławskiej Hali Stulecia mieszczącej się w Centrum Kongresowym. Co najważniejsze, dokumentem zwieńczającym wydarzenie będzie Deklaracja Dobrych Praktyk – zbiór najcenniejszych zasad współpracy między sektorem biznesowym a rachunkowym – wspólnie wypracowana przez uczestników i prelegentów podczas wszystkich wystąpień.

Źródło: BrainSHARE IT

Komentarzy (0)

brainshare logo

Tags: , , ,

70% umów zawieranych przez partnerów handlowych – Sieć Partnerska SaldeoSMART obchodziła swoje 4. urodziny

Dodany 24 czerwca 2018 przez admin

Ponad 120 aktywnych podmiotów gospodarczych, generujących przeszło 70% umów sprzedaży zawieranych na terenie całego kraju. BrainSHARE IT obchodziła 4-lecie istnienia swojej Sieci Partnerskiej, mającej ogromne znaczenie biznesowe dla rozwoju całej firmy.

Sieć Partnerska została powołana do życia po osiągnięciu stabilności finansowej firmy BrainSHARE IT na rynku, a rokrocznie w jej struktury wstępują nowe podmioty zajmujące się dystrybucją oprogramowania dla sektora księgowości. Od początku celem Sieci jest sprzedaż usług abonamentowych aplikacji SaldeoSMART, choć firma w swojej ofercie posiada także stacjonarne wersje swojego systemu.

Na początku musieliśmy przekonywać swoich partnerów do sprzedaży SaldeoSMART w systemie abonamentowym: choć widzieli w tym programie przyszłość, nie byli do końca przekonani, czy taka forma sprzedaży przyniesie im oczekiwane zyski. Bardzo szybko okazało się, że dla wielu dystrybutorów SaldeoSMART jest nie tylko naturalnym uzupełnieniem portfolio ofertowego, ale innowacyjnym produktem, który cieszy się coraz większym zainteresowaniem nowoczesnych klientów – mówi Edyta Wojtas, wiceprezes zarządu i analityk biznesowy w BrainSHARE IT.

Przez pierwsze 3 lata firma odnotowywała stabilny przyrost nowych partnerów handlowych na poziomie około 40 firm rocznie. Czwarty rok działalności Sieci okazał się przełomowy, ponieważ do jej struktur dołączyło blisko 100 nowych firm partnerskich, co stanowi przeszło 2-krotnie większy wynik w porównaniu do lat poprzednich.

Na tak duże zainteresowanie naszą siecią wpłynęły dwa czynniki. Nie bez znaczenia jest to, że zaczęła wówczas procentować współpraca z siecią Comarch ZOC, którą nawiązaliśmy rok wcześniej. Jednakże na duży wzrost sprzedaży najbardziej wpłynął trend digitalizacji, który po prostu zdominował rynek, przez co popularność systemów OCR oraz automatyzacji i cyfryzacji innych procesów w firmach widocznie zwiększyła się. Cieszy nas, że polskie firmy chcą iść ramię w ramię z postępem technologicznym – podkreśla Edyta Wojtas z BrainSHARE IT.

Dobry partner na wagę złota

Rola Sieci Partnerskiej w sprzedaży aplikacji SaldeoSMART jest nieoceniona – 70% umów zawieranych jest przez firmy partnerskie i od 2 lat trend ten utrzymywany jest na stałym poziomie. Firma podkreśla, że jej celem jest nieustanny rozwój i stworzenie uniwersalnego narzędzia wspomagającego pracę księgowych, a do jego osiągnięcia potrzebuje sprawnie działającej sieci zaufanych partnerów, którym gwarantuje wsparcie zarówno ze strony opiekunów sieci partnerskich, jaki kompleksową pomoc przy wdrożeniach aplikacji.

Partnerzy handlowi pełnią w naszej firmie jedną z najważniejszych ról, to oni bowiem są w najbliższym kontakcie z docelowym klientem i to od nich zależy, czy ów klient zainteresuje się naszym rozwiązaniem. Dzięki wielu benefitom, firmy partnerskie mogą maksymalizować zysk ze sprzedaży, zapewniamy im również dostęp do nowoczesnych narzędzi pracy i szerokiej wiedzy o produkcie – dodaje Edyta Wojtas z BrainSHARE IT.

Firma od 2 lat organizuje specjalne konferencje dedykowane Sieci Partnerskiej, podczas których nie tylko prezentuje zmiany wprowadzone w aplikacji czy omawia najciekawsze wdrożenia, ale przede wszystkim nagradza szczególnie wyróżniających się partnerów.

Pierwszy kontakt z SaldeoSMART miałam kilka lat temu na targach IT. Od tego czasu mocno kibicuję tej aplikacji, którą włączyliśmy do oferty naszej firmy. Konferencja dla Partnerów to znakomita okazja do podsumowania wszystkich informacji technicznych, handlowych i dotyczących funkcjonalności oraz mobilizacja do dalszej współpracy i wspólnych korzyści – podsumowuje Grażyna Sroczyńska, prezes zarządu AURA Technologies Sp. z o.o., jednej z firm wyróżnionych tytułem Lidera Sprzedaży 2017 w Sieci Partnerskiej SaldeoSMART.

Źródło: BrainSHARE IT

Komentarzy (0)

brainshare logo

Tags: , , ,

Zrozumieć nowoczesną księgowość – podsumowanie II edycji Konferencji Sieci Partnerskiej SaldeoSMART

Dodany 06 maja 2018 przez admin

Zmiany w procesie sprzedaży po wprowadzeniu dyrektywy RODO, dobre praktyki w obsłudze klienta czy przykłady najciekawszych wdrożeń – pod tymi hasłami przebiegała druga edycja konferencji Sieci Partnerskiej SaldeoSMART, skierowana do partnerów handlowych spółki. W trakcie wydarzenia uczestnicy zapoznali się także z nowymi funkcjami systemu oraz z planami rozwoju SaldeoSMART na najbliższy czas.

Firma BrainSHARE IT – producent oprogramowania SaldeoSMART służącego do odczytywania i obiegu dokumentów oraz komunikacji między biurami rachunkowymi i ich klientami – zorganizowała drugą edycję Konferencji Sieci Partnerskiej. Wydarzenie odbyło się 19-20 kwietnia w Łodzi, gromadząc przedstawicieli z ponad 50 zaproszonych firm partnerskich.

Nasza aplikacja integruje się z wieloma programami księgowymi, dlatego też konferencje zrzeszają przedstawicieli dystrybutorów różnych systemów dostępnych na rynku. Dzięki tak szerokiemu przekrojowi uczestników wymiana doświadczeń podczas paneli dyskusyjnych czy przerw networkingowych była bardzo owocna, zarówno dla naszych partnerów biznesowych, jak i dla nas jako producenta oprogramowania – tłumaczy Edyta Wojtas, wiceprezes zarządu i analityk biznesowy w BrainSHARE IT.

Wydarzenie rozpoczęło się posumowaniem 2017 roku w rozwoju aplikacji SaldeoSMART oraz omówieniem nowych funkcjonalności, o które już niebawem zostanie wzbogacona. Podczas konferencji uczestnicy zapoznali się również z prezentacjami case study przygotowanymi przez firmy partnerskie, takie jak Best-IT, Aidem Art, Make IT Mine czy CDN Partner we Wrocławiu.

RODO w czołówce najgorętszych tematów

Największe zainteresowanie wzbudził specjalny blok tematyczny poświęcony unijnej dyrektywie RODO, a dokładnie zmianom w modelu sprzedaży i obsługi klienta w świetle zaostrzenia prawa o ochronie danych osobowych. Nie zabrakło również dyskusji na temat sugestii związanych z ułatwieniami w procesie wdrożeniowym, prezentacji technicznych odnoszących się do integracji systemów z wykorzystaniem MS SQL i API, ciekawych case study z wdrożeń aplikacji czy omówienia tych funkcji programu SaldeoSMART, które klienci cenią najbardziej.

Ponadto, uczestnicy zapoznali się z szeregiem dobrych praktyk w procesie obsługi klienta na etapie sprzedaży i późniejszej opieki posprzedażowej. Podczas prezentacji zachęcano ich również do wzięcia udziału w interaktywnej ankiecie, w której wskazywali na, ich zdaniem, najpotrzebniejsze funkcjonalności w aplikacji, konieczne do wdrożenia w najbliższym czasie .

W trakcie konferencji wręczono również wyróżnienia dla najlepszych partnerów sieci handlowej. W gronie liderów sprzedaży znalazły się firmy Make IT Mine, która drugi rok z rzędu uzyskała najlepsze wyniki oraz Aidem Art, IT Develop, AURA Technologies oraz Best-IT.

Konferencja była bardzo wartościowa pod kątem merytorycznym. Myślę, że dla każdego partnera handlowego jest to idealne miejsce do zapoznania się z technologiami skanowania dokumentów czy odczytywania danych z faktur – mówi Jarek Kłóska z Make IT Mine, zdobywcy tytułu Lidera Sprzedaży 2017 w Sieci Partnerskiej SaldeoSMART.

Pierwszy kontakt z rozwiązaniem SaldeoSMART miałam kilka lat temu na targach IT Future i od tego czasu mocno kibicuję tej aplikacji. Tegoroczna konferencja spełniła wszystkie moje oczekiwania zarówno pod kątem merytorycznym, jak i organizacyjnym. To była znakomita okazja do podsumowania wszystkich informacji technicznych, handlowych i tych związanych z funkcjami aplikacji. Najbardziej ucieszyły mnie oczywiście nakreślone nam plany rozwojowe, na których realizację czekam z niecierpliwością – podsumowuje Grażyna Sroczyńska, prezes zarządu AURA Technologies Sp. z o.o., jednej z firm wyróżnionych tytułem Lidera Sprzedaży 2017 w Sieci Partnerskiej SaldeoSMART.

Oficjalnym partnerem strategicznym konferencji była firma Skanowanie.pl.

Źródło: BrainSHARE IT

Komentarzy (0)

brainshare logo

Tags: , , , ,

Burza w szklance wody – dlaczego RODO z dobrej praktyki konsumenckiej stało się najgorszym koszmarem polskiego przedsiębiorcy?

Dodany 22 lutego 2018 przez admin

„Przygotuj się na RODO!”. „Uważaj na kary!”. „Małe biznesy też muszą mieć się na baczności!”. Festiwal paniki związany z kończeniem się okresu przejściowego między przyjęciem a wdrożeniem unijnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych trwa w najlepsze, a przedsiębiorcy gorączkowo łapią się każdej deski ratunku, licząc na odnalezienie się w natłoku zbyt ogólnych czy sprzecznych informacji. Najbardziej przerażeni wydają się ci najmniejsi rynkowi gracze, których straszy się unijnym rozporządzeniem z równie dużą siłą co międzynarodowe korporacje. Czy rzeczywiście RODO powinno spędzać sen z powiek wszystkim przedsiębiorcom i dlaczego jedna zmiana wywołała aż takie poruszenie?

25 maja 2018 roku to data, która – biorąc pod uwagę liczbę publikacji i internetowych alertów – już na zawsze wryła się w pamięć każdemu właścicielowi biznesu. Im bliżej do wejścia dyrektywy RODO w życie, tym więcej wątpliwości pojawia się w odpowiedzi na pytanie, czy rozporządzenie to aż tak drastycznie wpłynie na politykę prowadzenia polskich biznesów. Mimo że już za 3 miesiące proces przetwarzania danych w każdej firmie będzie podlegał surowym regulacjom, uniwersalnym dla wszystkich krajów Unii Europejskiej, to dla tych, którzy o prawidłową ochronę danych i dobre praktyki w firmie dbali już od dawna, nadchodzące zmiany nie będą ani rewolucją, ani powodem do zmartwień.

Uderz w stół, a oporni się odezwą

Dostosowanie się do regulacji RODO dotyczy każdej firmy, która w toku swojej działalności przetwarza dane osobowe. W praktyce oznacza to tyle, że aby macki nowej dyrektywy sięgnęły naszego przedsiębiorstwa, wystarczy zatrudnić jednego pracownika lub świadczyć usługi na rzecz osób fizycznych. I choć rzeczywiście łatwo pogubić się w gąszczu interpretacji, co jest przetwarzaniem danych, a co już nie, to warto zaufać zdroworozsądkowym definicjom i uznać, że proces ten obejmuje po prostu każdą operację dokonywaną na danych osobowych.

Czy rzeczywiście dzięki RODO zmieni się tak wiele? Nie zapominajmy, że zmiana dotyczy w dużej mierze samego podejścia do tematu ochrony danych osobowych – a to będzie już od maja zdecydowanie bardziej praktyczne. Choć pewnie trudno nam to sobie jeszcze wyobrazić, nowa dyrektywa z czasem powinna przyczynić się do rzetelnego i przede wszystkim bardziej przejrzystego przetwarzania danych, na czym skorzystają absolutnie wszyscy. Masowa histeria związana z RODO przypomina bardziej burzę w szklance wody i uświadamia konsumentom, że polski biznes źle znosi wszelkie zmiany, a już zwłaszcza te, które mają na celu zatroszczenie się o ich bezpieczeństwo. W całej tej dyskusji na temat unijnego rozporządzenia można odnieść wrażenie, że temat RODO stał się niezwykle popularnym obiektem działań marketingowych, a przedsiębiorcy zdają się zapominać o tym, że nadrzędnym celem nie jest uprzykrzenie im życia, a wdrożenie dobrych praktyk z zakresu ochrony wrażliwych danych ich klientów.

Wprowadzaniem nowych rozwiązań systemowych zajmujemy się na co dzień i doskonale wiemy, że każda zmiana starego schematu rodzi najpierw opór, który znika wraz z pojawieniem się pierwszych pozytywnych skutków transformacji – tak będzie i tym razem, a raz a dobrze wykonana praca nad dostosowaniem się do unijnej dyrektywy z pewnością szybko przyniesie wymierne rezultaty. Prowadząc biznes, liczę się z tym, że w dobie tak dynamicznego rozwoju systemy informatyczne po prostu trzeba reorganizować, a zmianom w prawie stawiać czoła. Co więcej, na RODO trzeba spojrzeć o wiele szerzej niż tylko jak na przykry obowiązek dostosowania polityki bezpieczeństwa do unijnych wymogów. Polski biznes – w dużej mierze za sprawą alarmujących przekazów medialnych – patrzy na tę sprawę zbyt jednokierunkowo, zapominając, że przecież każdy z nas jest również konsumentem. Jako klient cieszę się z planowanych zmian – jak każdy lubię mieć kontrolę nad tym, co się dzieje z moimi danymi, zwiększa to poczucie sprawczości i bezpieczeństwa. Czy fakt, że klienci mojej firmy poczują się równie komfortowo, naprawdę jest powodem do narzekania? – pyta Edyta Wojtas, analityk biznesowy w spółce BrainSHARE IT produkującej oprogramowanie SaldeoSMART.

Biznes, technologia i prawo idą naprzód równym krokiem

Skoro nie takie RODO straszne, jak je malują, to o co chodzi z tym zamieszaniem na jego temat? Jak zawsze rzecz tyczy się konieczności stawienia czoła zmianom, a tych będzie całkiem sporo –zwłaszcza jeśli do tej pory temat ochrony cennych danych osobowych traktowaliśmy po macoszemu. Zmiana języka formułowania zgód na przetwarzanie danych, konieczność otrzymania zgody na profilowanie czy prowadzenia rejestru przetworzonych danych to tylko niektóre spośród szeregu nowych przepisów, które wejdą w życie już za kwartał. Właściciele mniejszych firm rwą włosy z głowy, ponieważ wymaga to od nich dodatkowej biurokratycznej pracy, na którą najczęściej nie mają czasu.

Sceptyczne podejście do RODO jest pokłosiem wielu lat zaniedbań związanych z bierną postawą przedsiębiorców tak wobec technologii, jak i wykorzystywania danych osobowych czy dokonywania jakichkolwiek istotnych transformacji w strukturach własnych firm w ogóle. Kiedy przestarzałe systemy informatyczne nie radzą sobie od dawna nawet z podstawowymi zmianami w prawie podatkowym, a firma wciąż hołduje uciążliwej papierologii, trudno o entuzjazm czy gotowość na wdrożenie kolejnego nowego rozwiązania, nawet jeśli związane jest z przestrzeganiem dobrych praktyk. Polski biznes już teraz cierpi na permanentny „niedoczas” spowodowany nadrabianiem technologicznych zaległości. Niestety, nie możemy rozwijać technologii i cyfryzować rzeczywistości bez dokonywania zmian w obowiązującym prawie. Każdy, kto interesował się tematem danych osobowych, doskonale wiedział, że zmiany są koniecznie, a przestarzałe ustawy pracują głównie na rzecz tych, którzy wrażliwe dane przetwarzają na ogromną skalę – podkreśla Edyta Wojtas z BrainSHARE IT.

Mimo że o RODO napisano już chyba wszystko, właściciele firm wciąż nie do końca zdają sobie sprawę z tego, po co wprowadzane są tak istotne zmiany. Tymczasem rzeczywistość biznesowa w Polsce wygląda tak, że z jednej strony jesteśmy oporni na jakiekolwiek transformacje, a myśl o przeprowadzeniu audytu danych osobowych powoduje u nas gęsią skórkę, ale z drugiej chętnie narzekamy na niejasny język formułowania marketingowych zgód czy niedociągnięcia związane z bezpieczeństwem danych, których ofiarą już nieraz padliśmy. I choć wiadomo, że wykonanie dodatkowej pracy związanej ze zmianą prawa nigdy nie spotka się z przesadnym entuzjazmem, to warto spojrzeć na sprawę nieco szerzej i uświadomić sobie, że każdy z nas jest na tym świecie przede wszystkim konsumentem. Przedsiębiorco, najwyższy czas wejść w buty swojego klienta!

Źródło: BrainSHARE IT

Komentarzy (0)

brainshare logo

Tags: , , , ,

Integracja SaldeoSMART i Comarch ERP Optima – import dokumentów jednym kliknięciem

Dodany 15 grudnia 2017 przez admin

Manualne operacje wykonywane w systemie przez księgowych to już pieśń przeszłości- nowy dodatek integracyjny wprowadzony przez SaldeoSMART zapewnia użytkownikom aplikacji szybkie i bezplikowe przenoszenie danych do najpopularniejszego programu księgowego Comarch ERP Optima. System działa w oparciu o mechanizm „funkcji dodatkowych” stanowiących element oprogramowania firmy Comarch, dzięki czemu automatyczny import i eksport danych jest w zasięgu jednego kliknięcia myszką.

Dotychczas przesyłanie danych do Comarch ERP Optima wymagało ręcznego wczytania listy danych wygenerowanych uprzednio przez aplikację SaldeoSMART. Nowy dodatek integracyjny eliminuje manualny aspekt przenoszenia dokumentów między systemami, oszczędzając czas i zwiększając komfort użytkowników.

Skuteczna integracja jest szczegółowa i nie ogranicza się jedynie do eksportu czy importu podstawowych danych. Zależało nam przede wszystkim na tym, aby – dzięki odpowiednio dostosowanej integracji – dane sprawnie przepływały między systemami, co skutecznie eliminuje problem duplikacji pracy. Cieszymy się, że udało nam się stworzyć rozwiązanie, które odciąży księgowych z przymusu ręcznego wprowadzania informacji do najczęściej używanego w tej branży systemu – tłumaczy Krzysztof Wojtas, CEO i architekt systemu w SaldeoSMART.

Z poziomu aplikacji SaldeoSMART zmiana nie jest odczuwalna dla użytkowników do momentu eksportu dokumentów. Pliki, które wcześniej wymagały manualnego przeniesienia do systemu Comarch ERP Optima, teraz są automatycznie importowane za pomocą jednego kliknięcia myszką.

Za prawidłowe zdiagnozowanie i rozwiązanie problemu duplikacji pracy odpowiada firma Aidem ART, dostarczająca rozwiązania IT dla firm z branży księgowości:

Po przeprowadzeniu kilkudziesięciu wdrożeń SaldeoSmart dostrzegliśmy potrzebę ściślejszej integracji tego programu z systemem Comarch ERP Optima. Problem dotyczył przede wszystkim biur rachunkowych obsługujących czasem kilkaset firm, dla których wyzwaniem było przeszukiwanie długiej listy plików XML gotowych do pobrania dla konkretnej bazy. Postanowiliśmy stworzyć rozwiązanie pozwalające na szybkie i proste importowanie dokumentów z SaldeoSMART do rejestrów VAT w Comarch ERP Optima dosłownie jednym kliknięciem. Dodatek przygotowaliśmy w taki sposób, aby po zainstalowaniu nie wymagał dodatkowej konfiguracji. Cieszymy się, że cel został osiągnięty, a księgowi mogą poświęcić zaoszczędzony czas na sprawy swoich klientów – podkreśla Maciej Firsowicz, CEO Aidem ART.

Obecnie aplikacja SaldeoSMART posiada w swojej ofercie 35 dedykowanych, specjalistycznych integracji z popularnymi programami księgowymi. Nowa integracja z Comarch ERP Optima jest jedną z najbardziej zaawansowanych automatyzacji w zakresie przenoszenia danych.

Źródło: BrainSHARE IT

Komentarzy (0)

brainshare logo

Tags: , , ,

Integracje w aplikacjach – moda, wygoda czy konieczność?

Dodany 13 grudnia 2017 przez admin

W dobie cyfryzacji i nowoczesnych rozwiązań IT na próżno szukać przedsiębiorstw, które używają wyłącznie jednego systemu informatycznego. Większość prężnie rozwijających się firm korzysta z różnych oprogramowań współpracujących ze sobą dzięki integracjom. Stworzone z rozmysłem, są w stanie połączyć odmienne elementy w znakomicie funkcjonujący, jednorodny organizm. Czy integracje aplikacji stały się kluczowym czynnikiem decydującym o wyborze danego systemu?

Choć wciąż można trafić na przedsiębiorców trzymających się z daleka od zaawansowanej technologii, to właśnie firmy podążające za trendami informatycznymi mają największą (o ile nie jedyną!) szansę na utrzymanie się na powierzchni rynku. A ten, jak wiadomo, bywa bezwzględny i rządzi się własnymi prawami, spośród których najważniejsze brzmi: „Trzymaj rękę na pulsie.”. Pogoń za stabilną pozycją rynkową to oczywiście ważny, ale nie jedyny powód, dla którego coraz więcej firm decyduje się na przyjaźń z rozwijającym się w błyskawicznym tempie środowiskiem rozwiązań IT dla biznesu.

Perfekcyjne zespolenie

Nowoczesne systemy biznesowe oszczędzają nie tylko czas i pieniądze zabieganych przedsiębiorców, ale wpływają też na zwiększenie wydajności pracy oraz poprawę kondycji całej firmy. Nic zatem dziwnego, że w niemal każdym dobrze prosperującym przedsiębiorstwie pracownicy korzystają nie z jednego, a z kilku różnych oprogramowań. Obsługa klienta, produkcja czy księgowość – każdy z tych działów ma specyficzne potrzeby, naprzeciw którym wychodzą producenci dedykowanych aplikacji systemowych.

Użytkownicy kierują się zazwyczaj jedną z dwóch zasad: albo kupują oprogramowanie, które realizuje wiele zadań w ramach jednego systemu i jest dostosowane do pracy wielu działów (wówczas z pomocą przychodzą zintegrowane systemy ERP), albo kierują się specjalizacją i wybierają kilka systemów, ale według kryterium dedykowanego dla konkretnych zadań. I choć każde z podejść ma swoje mocne i słabe strony, to w przypadku drugiego rozwiązania aspekt integracyjny odgrywa znacznie ważniejszą rolę.

Kiedy szukamy dedykowanego rozwiązania do specjalistycznych celów, to kluczowe znaczenie ma fakt, aby dane, które są istotne w równym stopniu dla wielu działów w firmie, mogły sprawnie przepływać pomiędzy systemami. Jest to możliwe tylko dzięki odpowiednio dostosowanym integracjom, bez których nawet najlepszy system staje się samotną wyspą, niewspomagającą innych działów. W rezultacie brak możliwości kompletnego i prostego przesyłania informacji czyni ów system nieefektywnym i powoduje duplikację pracy – tłumaczy Krzysztof Wojtas, CEO i architekt systemu SaldeoSMART w firmie BrainSHARE IT.

Integracja czy autokreacja?

Trend używania wielu aplikacji jednocześnie systematycznie przybiera na sile. Nic w tym dziwnego, wszak kiedy jeden system nie jest w stanie zaspokoić wszystkich potrzeb użytkownika, klient szuka rozwiązań, które są najlepsze w danej dziedzinie. Przeglądając specyfikację dostępnych na rynku aplikacji, można odnieść wrażenie, że nie różnią się od siebie zbytnio pod kątem oferowanych integracji z innymi oprogramowaniami. Niestety, za szerokim wachlarzem możliwych konfiguracji nie zawsze stoi wysoka jakość i realna użyteczność.

O skutecznej integracji decyduje bowiem jej szczegółowość. Nic poważnemu przedsiębiorstwu po produkcie, którego funkcjonalność ogranicza się do minimum i polega na integrowaniu jedynie podstawowych danych, zmuszając pracowników do wielokrotnego wykonywania tych samych czynności. Co najważniejsze, skuteczne połączenie dwóch systemów sprawia, że użytkownik korzysta z jednego, spójnego oprogramowania i nie zauważa nawet momentu przepływu danych.

Każdy dostawca rozwiązań informatycznych powinien dążyć do możliwie najpełniejszej integracji i automatyzacji procesów oraz nieustannie doskonalić stworzone konfiguracje. Bardzo często wystarczy tylko prawidłowo zdiagnozować problem i przygotować nowy dodatek w taki sposób, aby po zainstalowaniu nie wymagał dodatkowej konfiguracji, tak jak ostatnio postąpiliśmy w przypadku integracji SaldeoSMART oraz programu Optima– podkreśla Maciej Firsowicz, CEO Aidem ART, firmy specjalizującej się m.in. w dostarczaniu rozwiązań IT dla biur rachunkowych i działów księgowych dużych firm.

Dobra integracja systemowa to prawdziwy skarb dla przedsiębiorstwa: zadba o sprawny przepływ informacji między działami i zautomatyzuje wiele czynności tam, gdzie manualna obsługa niepotrzebnie pochłania czas i zasoby pracowników. Jednak nawet najlepszy dodatek do oprogramowania nie sprawi, że firma będzie funkcjonowała niczym dobrze naoliwiona maszyna. Warto podkreślić, że aby infrastruktura informatyczna działała bez zarzutu, jej fundament musi stanowić naprawdę solidny system, gwarantujący tak prostotę użytkowania, jak i wysokie bezpieczeństwo udostępnianych w nim danych.

Saldeo integracja

Saldeo integracja z systemami

Źródło: BrainSHARE IT

Komentarzy (0)

Zdjęcia z naszego Flickr'a

Zobacz więcej zdjęć

POWIĄZANE STRONY