Archiwum wg Tagów | "badanie"

fortinet logo

Tags: , ,

Badanie Fortinet: dwie trzecie firm w Polsce uważa, że ma lepsze cyberzabezpieczenia niż ich konkurencja

Dodany 28 stycznia 2018 przez admin

43% osób odpowiedzialnych za bezpieczeństwo IT w działających w Polsce firmach jest przekonanych o wysokim poziomie swoich rozwiązań ochronnych – wynika z badania przeprowadzonego przez Fortinet. Pomimo tego w ciągu ostatnich dwóch lat naruszeń bezpieczeństwa doświadczyło aż 95% przedsiębiorstw w Polsce.

68% respondentów jest zdania, że zabezpieczenia w ich firmach są lepsze niż w innych przedsiębiorstwach działających w tej samej branży. Jedynie 6% badanych przyznaje, że ich zabezpieczenia pozostają w tyle za konkurencją. Uczestnicy badania odpowiedzieli także, jakie były dla nich kluczowe inwestycje w bezpieczeństwo w 2017 roku. Najwięcej, bo 30% wskazało na wprowadzenie nowych rozwiązań i usług bezpieczeństwa. Dla 16% badanych było to natomiast wdrożenie zasad i procesów bezpieczeństwa, dla 8% – aktualizacja dotychczasowych rozwiązań. Tylko 5% badanych wymieniło szkolenia pracowników.

Świadomość pracowników to podstawa bezpieczeństwa

Respondenci wskazali, że 37% przypadków naruszenia bezpieczeństwa w ciągu ostatnich dwóch lat było efektem socjotechniki, ataków ransomware oraz phishingu. W związku z tym, w 2018 roku 65% firm planuje wdrożenie programów edukacyjnych dla pracowników z zakresu bezpieczeństwa informatycznego. – Ten wynik odzwierciedla rosnącą świadomość faktu, że znaczna część naruszeń spowodowana jest nieostrożnością, niewiedzą bądź ignorancją pracowników – komentuje Jolanta Malak, regionalna dyrektor Fortinet na Polskę, Białoruś i Ukrainę.

Warto podkreślić, że 45% respondentów zapytanych o to, co inaczej zrobiłoby w swojej dotychczasowej karierze zawodowej, odpowiedziało, że zainwestowałoby więcej w szkolenia podnoszące świadomość bezpieczeństwa wśród pracowników.

Kolejnym ważnym zadaniem dla decydentów IT jest ochrona dostępu do sieci. Tylko 35% z nich twierdzi, że ma pełną widoczność i kontrolę nad wszystkimi podłączonymi do niej urządzeniami. Natomiast 45% badanych uważa, że ma kontrolę nad wszystkimi pracownikami użytkującymi sieć.

Ten brak pewności co do pełnej kontroli sieci pokazuje, że jest to obszar, który powinien być potraktowany priorytetowo przez zarząd. Jednak tylko 15% firm planuje wdrożenie w 2018 roku tak podstawowego środka bezpieczeństwa jak segmentacja sieci. Bez tego złośliwe oprogramowanie raz do niej wprowadzone, będzie mogło z łatwością się tam rozprzestrzeniać.

Kto według zarządu ponosi odpowiedzialność za naruszenia bezpieczeństwa?

Co ciekawe, w 58% przypadków naruszenia bezpieczeństwa zarząd w pierwszej kolejności obwiniał dział IT – albo konkretną osobę (12%), albo cały zespół (46%). Pracownicy spoza działu IT byli obwiniani za 23% przypadków naruszeń

Tymczasem ciągle wzrasta popularność IoT oraz BYOD (Bring Your Own Device), a coraz powszechniejsze wykorzystanie aplikacji chmurowych oraz zjawisko shadow IT sprawiają, że dział IT nie może być wyłącznie odpowiedzialny za bezpieczeństwo. W coraz większym stopniu za ten  obszar odpowiadają także pozostali pracownicy firmy.

Metodologia badania

Badanie Fortinet Global Enterprise Security Survey 2017 zostało przeprowadzone na zlecenie Fortinet przez niezależną firmę badawczą Loudhouse w celu przeanalizowania postaw wobec cyberbezpieczeństwa w biznesie w lipcu i sierpniu 2017 roku.

Globalna ankieta skierowana do osób odpowiedzialnych za podejmowanie decyzji w kwestiach informatycznych, które mają w firmach także wpływ na bezpieczeństwo informatyczne, objęła 1801 anonimowych respondentów z 15 krajów (Stany Zjednoczone, Kanada, Francja, Wielka Brytania, Niemcy, Hiszpania, Włochy, RPA, Polska, Korea, Australia, Singapur, Indie, Hong Kong i Indonezja) oraz z Bliskiego Wschodu. Respondenci internetowej ankiety nie znali celu ani sponsora badania.

Źródło: Fortinet

Komentarzy (0)

macrologic logo new

Tags: , , ,

Wprowadzanie zmian w polskich firmach trwa zbyt długo

Dodany 07 listopada 2017 przez admin

„Jedyną stałą rzeczą w organizacji jest zmiana” — mawiał Peter Drucker, ekspert ds. zarządzania uważany za jednego z najwybitniejszych myślicieli i teoretyków zarządzania XX wieku. Zmiany w dynamicznym otoczeniu rynkowym dotykają bowiem każdej nowoczesnej organizacji, tym bardziej więc zaskakuje fakt, że zaledwie 30 proc. osób zarządzających przedsiębiorstwem uważa, że czas wprowadzania zmian w ich firmach jest optymalny. Natomiast aż 42 proc. badanych jest zdania, że trwa on zbyt długo, a 29 proc. wcale nie mierzy tego procesu. Takie wnioski płyną z badania przeprowadzonego przez Antal i Macrologic. 

Zmiany zachodzące w organizacji zawsze wiążą się z wieloma pytaniami i wątpliwościami ze strony pracowników. Dlatego przeprowadzenie ich wymaga odpowiedniego zaplanowania, opracowania właściwego systemu informowania oraz zapewnienia wsparcia biznesowi w tym procesie.

— Chcąc, aby proces wprowadzania zmian zakończył się sukcesem, na bieżąco musimy informować zespół, dlaczego, w jaki sposób oraz kiedy będzie wprowadzana zmiana. Do tego niezbędne jest zaangażowanie całego teamu — wyjaśnia Anna Andraszek, dyrektor ds. jakości i rozwoju kadr w Macrologic.

Jak zauważa ekspertka, brak wystarczających informacji dotyczących natury zmian oraz ich uzasadnienia zazwyczaj owocuje plotką, a także nieformalnym obiegiem informacji wśród pracowników. W takiej sytuacji ludzie czują się zagrożeni. Obawiają się degradacji, utraty części dochodów, a nawet pracy. Dlatego tak ważne jest precyzyjne zaplanowanie odpowiedniej komunikacji wewnętrznej.

Dział HR i zarząd jako inicjatorzy zmian

Wiele zmian zachodzących w firmie zwykle początkuje dział zarządzania zasobami ludzkimi. Zmiany te często dotyczą działań nowego typu — np. employer branding, candidate experiance (doświadczenia i wrażenia kandydata z całego procesu rekrutacji w danej firmie), zmiany w kulturze organizacyjnej czy form elastycznego czasu pracy — zazwyczaj administrowanych przez działy kadr.

 — Wyróżnia się dwa typy zmian, w które departamenty HR są zaangażowane. Zmiany pierwszego typu początkuje sam dział zarządzania zasobami ludzkimi, drugie natomiast wprowadza zarząd — wyjaśnia Małgorzata Pukropek, Manager HR Consulting z firmy Antal. I dodaje: — W przypadku zmian zainicjowanych przez kadry oczekuje się od działu HR patrzenia poprzez cele biznesowe organizacji przy jednoczesnym badaniu nastroju pracowników i dostosowaniu odpowiedniej polityki komunikacyjnej. Natomiast w sytuacji, w której zmiany wprowadzane są przez zarząd, oczekiwane są działania wspierające wobec biznesu.

Działy HR, chcąc sprostać celom im stawianym, powinny wziąć aktywny udział w tworzeniu strategii wprowadzanych zmian oraz przeprowadzić analizę ich wpływu na kulturę organizacyjną. Ważne jest również dokładne zbadanie potrzeb biznesu, proaktywne kreowanie nowych rozwiązań oraz uwzględnienie prognozy trendów na rynku pracy. Dodatkowo, niezwykle istotna jest też budowa działu HR w oparciu o potrzebne kompetencje (np. analiza danych).

Dynamika rynku często wymusza niestety szybkie tempo wprowadzania zmian. Dlatego, jak podsumowuje Anna Andraszek, dyrektor ds. jakości i rozwoju kadr w Macrologic, warto monitorować łatwość ich wprowadzenia w organizacji. Jest to bowiem element niezbędny do przygotowania optymalnego planu na przyszłość.

Pełna treść raportu „Procesy HR w firmach w Polsce”, prezentującego wnioski z badania przeprowadzonego przez Antal i Macrologic, dostępne są tu: http://www.badania.macrologic.pl/.

Źródło: Macrologic

Komentarzy (0)

f-secure logo

Tags: , , , , ,

Dziecko dostaje pierwszy smartfon w wieku 7-8 lat i korzysta z niego 2,5 godziny dziennie

Dodany 10 września 2017 przez admin

8 na 10 uczniów pierwszych trzech klas szkoły podstawowej posiada własny telefon, który łączy się z internetem. W pozostałych dwóch przypadkach dzieci korzystają z zasobów sieciowych na smartfonie innej osoby. Z badania przeprowadzonego na rodzicach przez firmę F-Secure oraz Polkomtel, dostawcę usług telekomunikacyjnych operatora sieci Plus wynika, że najmłodsi spędzają z telefonem około 2,5 godziny dziennie.

Dziecko otrzymuje pierwszy smartfon najczęściej w wieku 7-8 lat i według rodziców wykorzystuje go przede wszystkim do kontaktu z innymi (połączenia telefoniczne – 71%, wysyłanie wiadomości – 59%) oraz do grania (62%). Spośród najpopularniejszych aktywności wymienione zostały również: robienie zdjęć lub kręcenie filmów (59%), słuchanie muzyki (54%), oglądanie wideo (34%) oraz przeglądanie stron internetowych (30%).

Na pytanie, czy rodzice rozmawiali ze swoim dzieckiem o tym, jak bezpiecznie korzystać z internetu, większość badanych odpowiedziała pozytywnie. Jednak w co piątym przypadku opiekunowie nie podejmowali tego tematu, tłumacząc, że dziecko nie ma dostępu do internetu (14%), korzysta z niego pod kontrolą dorosłego (13%) lub jest jeszcze zbyt małe (10%).

Rodzice kupują dziecku pierwszy smartfon, aby mieć z nim łatwy kontakt, zwłaszcza kiedy idzie ono do szkoły czy też bierze udział w pierwszych klasowych wycieczkach. Chociaż telefon to dla dziecka główne narzędzie korzystania z internetu, to aż 20% najmłodszych nie rozmawiało z rodzicami o bezpieczeństwie w sieci. Z naszego badania wynika, że rodzice troszczą się o dzieci przede wszystkim w świecie realnym i coraz częściej myślą o zapewnieniu bezpieczeństwa w świecie wirtualnym, chociaż jeszcze nie wszyscy wiedzą jak to zrobić mówi Karolina Małagocka, ekspert ds. prywatności w firmie F-Secure.

Bezpieczny smartfon dla dziecka
Rodzice, którzy nie kupili jeszcze dziecku pierwszego telefonu, zapytani o kryteria wyboru wysoko stawiali kwestie związane z bezpieczeństwem – stanowią one 18% wskazań i była to druga najczęściej wymieniana przyczyna zaraz po cenie (46%). Z kolei przy odpowiedzi sugerowanej, która dotyczyła dostępnej ochrony rodzicielskiej, ten odsetek wzrósł aż do 58%.

Ochrona rodzicielska jest jednym z najważniejszych kryteriów, jakimi kierują się opiekunowie przy wyborze oferty telekomunikacyjnej dla podopiecznych. Ponad połowa rodziców chciałaby w ten sposób zabezpieczyć telefon, który podarują dziecku. Jedna czwarta z nich odpowiadała, że ich kilkuletnie dzieci korzystają na telefonie z aplikacji przeznaczonych dla przynajmniej trzynastolatków. Stosunkowo mało rodzin zdaje sobie sprawę z coraz większej dostępności rozwiązań, które w prosty sposób pozwalają zadbać o bezpieczeństwo w sieci. Wsparciem we wprowadzaniu najmłodszych do cyfrowego świata jest dedykowane oprogramowanie, takie jak Ochrona Internetu, które między innymi odpowiednio dobiera aplikacje na urządzeniu dziecka. Ta usługa jest dostępna w każdej naszej ofercie – mówi Marek Nowowiejski, kierownik ds. rozwoju usług w sieci Plus.

Jak smartfon wpływa na dzieci?

Aż 82% rodziców zapytanych o wpływ korzystania z telefonu komórkowego na dziecko odpowiedziało, że ma to zarówno pozytywne, jak i negatywne strony. 17% badanych uważa, że więcej jest dobrych aspektów i wskazuje m. in. możliwość kontaktu (65%), czy kontroli (15%), zapewnienie bezpieczeństwa (13%) czy wsparcie w rozwoju dziecka (11%). Tylko 1% rodziców stwierdziło, że korzystanie z telefonu niesie ze sobą więcej skutków negatywnych, takich jak kontakt z nieodpowiednimi treściami, pogorszenie wzroku czy problemy z nauką.

Źródło:
Na podstawie badania F-Secure oraz sieci Plus Bezpieczny smartfon dla dziecka, przeprowadzonego na przełomie lipca i sierpnia 2017 roku na próbie 406 rodziców dzieci z klas 1-3 szkoły podstawowej. Wywiady przeprowadzano online na panelu internetowym (CAWI).

Komentarzy (0)

macrologic logo new

Tags: , , ,

HR wyposażony w „twarde dane” dzięki systemom ERP

Dodany 07 czerwca 2017 przez admin

Zarządzanie zasobami ludzkimi „na miękko” jest utożsamiane z niską efektywnością. Działy HR zwracają więc coraz baczniej uwagę na mierzalne dane o pracownikach, które można uzyskać dzięki wdrożeniu nowoczesnych narzędzi IT. Zdobyte w ten sposób informacje mogą być przekuwane w konkretne rekomendacje dla biznesu. Raport Antal i Macrologic pokazuje, że najwięcej pracy czeka HR-owców w obszarach: adaptacji nowych pracowników, szkoleń i zarządzania czasem pracy. Tu analizy prowadzone są najrzadziej.

— Rolą HR jest przede wszystkim kreowanie i wprowadzanie w firmie zmian, które są odpowiedzią na konkretne oczekiwania biznesowe organizacji. Jednak, aby odpowiedzi te były rzeczowe, a proponowane rozwiązania optymalne, trzeba najpierw posiadać wystarczającą ilość informacji i danych z obszaru, który zamierzamy usprawnić. W dobie rewolucji cyfrowej informacje te najłatwiej pozyskać za pomocą systemów ERP — mówi Anna Andraszek, dyrektor ds. jakości i rozwoju kadr w Macrologic.

Zaawansowane systemy ERP oparte na procesowości umożliwiają spojrzenie na organizację horyzontalnie. A takie spojrzenie pozwala na analizę poszczególnych procesów zachodzących w organizacji oraz wykluczenie silosowości, która jest głównym hamulcem rozwoju.

Właśnie w celu sprawdzenia tego, czy polskie organizacje mierzą efektywność poszczególnych procesów HR, Macrologic i Antal przeprowadziły wśród menedżerów HR badanie, które pozwoliło wskazać najbardziej newralgiczne obszary zarządzania zasobami ludzkimi, w których mierzenie jakości i efektów prowadzone jest sporadycznie.

Obszar Pomiary są prowadzone Brak pomiarów
Oceny okresowe 92% 8%
Rekrutacja pracowników 82% 18%
Zarządzanie przez cele 82% 18%
Zarządzanie talentami 81% 19%
Zarządzanie zmianą 72% 28%
Proces adaptacji nowych pracowników 66% 34%
Szkolenia 64% 36%
Zarządzanie czasem pracy 60% 40%

Raport Antal i Macrologic „Procesy HR w firmach w Polsce”, czerwiec 2017

Wyniki badania pokazują nieco paradoksalną sytuację, w której młodsze obszary HR są mierzone częściej niż te, które utarły się jako tradycyjne zadania działów zarządzania zasobami ludzkimi, jak szkolenia czy wdrożenie nowo zatrudnionych osób — zauważa Agnieszka Wójcik, menedżer Antal Market Research. — Może wynikać to z faktu, że dziedziny takie jak zarządzanie talentami czy systemy ocen okresowych zaczęto od początku rozwijać w silnej współpracy z działami biznesowymi. Z kolei obszary traktowane jako domena HR podlegały i nadal podlegają ocenie bardziej jakościowej niż ilościowej — dodaje Agnieszka Wójcik.

Jak usprawnić wdrożenie pracownika?

34% respondentów deklaruje, że proces adaptacji nowych pracowników nie jest weryfikowany na poziomie mierzalnych kryteriów. Tymczasem szybsze i pełniejsze wdrożenie oznacza szybsze przełożenie na rezultaty biznesowe i sprawniejsze działanie całej organizacji. — Obecne trendy na świecie wskazują, że proces należy monitorować od akceptacji oferty przez kandydata, a nie od pierwszego dnia pracy, na co wskazuje praktyka wielu polskich przedsiębiorstw — zauważa Agnieszka Wójcik z Antal. — Firma powinna poinformować kandydata o zasadach wykonywanej pracy, dostarczyć materiały na temat organizacji, jej struktury i kultury organizacyjnej. Cenionym przez kandydatów rozwiązaniem jest tzn. HR Welcome Pack, czyli kompleksowy zbiór materiałów obejmujący ważne dla nowego pracownika obszary — radzi ekspertka.

Zarządzanie czasem pracy — rosnące wyzwanie

Chociaż technologie magnetycznych kart, czasu logowania do systemów, zarządzania przez cele znacząco ułatwiają monitorowanie czasu pracy, to aż 40% firm nie mierzy efektywności zarządzania czasem pracy w organizacji. To wyzwanie, z którym warto zmierzyć się jak najszybciej, ponieważ w tym zakresie oczekiwania kandydatów i pracowników dynamicznie rosną. — Z badania Antal przeprowadzonego w grudniu 2016 roku wynika, że dla 38% kandydatów warunkiem zmiany pracy jest zamieszczenie w nowej ofercie możliwości elastycznego czasu pracy — zauważa Agnieszka Wójcik.

Szkolenia — jak mierzyć ich skuteczność

Wyniki badania wskazują, że jakość szkoleń to newralgiczny obszar dla polskich działów HR. 36% badanych firm w żadnym stopniu nie mierzy jakości szkoleń, a szczegółowa analiza ukazuje dodatkowo, że kolejne 32% firm mierzy ich jakość, jednak wyniki nie są satysfakcjonujące. — Organizacja powinna ustalić wskaźniki, które określają jakość szkoleń. Można do nich zaliczyć np. ocenę uczestnika szkolenia czy ocenę postępu kwalifikacji pracownika przez przełożonego w określonym czasie — podpowiada Agnieszka Wójcik z Antal.

Jak załatać lukę informacyjną?

Wyniki oznaczają dużą lukę informacyjną — firmy nie mają wiedzy na temat tego, jakie wartościowe biznesowo informacje tracą, nie mierząc efektywności procesów —  niepokoi się Monika Grabowska, dyrektor sprzedaży w Macrologic. Obecnie działy HR stoją przed dużą szansą, aby stać się realnym partnerem dla biznesu w swoich firmach. Zmiana postrzegania procesów HRowych, kojarzonych do tej pory z „miękkimi” i trudnymi do określenia parametrami jest w tym zakresie kluczowa. — Stosując podejście procesowe, określając twarde mierniki biznesowe i wspierając się odpowiednimi narzędziami, działy HR mogą budować wzajemnie korzystną relację pomiędzy HR a biznesem — podsumowuje Monika Grabowska z Macrologic.

Wyniki badania były komentowane także podczas webinaru zorganizowanego przez HBRP w ramach Klubu HR, przy współpracy Macrologic i Grupy Progres, poświęconego roli HR Business Partnera. — Spośród dziewięciu procesów, o które zapytaliśmy w badaniu, dwa zdecydowanie zostały wskazane jako najważniejsze Pierwszy to proces rekrutacji, drugi — proces wprowadzania nowych pracowników do organizacji. Te obszary zdaniem ankietowanych wymagają też najwięcej zmian — mówiła podczas spotkania Monika Grabowska z Macrologic. Z kolei zdaniem Bożeny Rycharskiej, menedżera ds. personalnych w Grupie Progres, wyniki badania odzwierciedlają realne potrzeby zarządzających. — W naszej organizacji przykładamy ogromną wagę do pozyskiwania talentów. Na rynku pracownika trzeba skutecznie docierać do kandydatów. Z drugiej strony bardzo istotny jest proces onboardingu, czyli adaptacja nowozatrudnionego — podkreślała ekspertka.

Pełna relacja z webinaru dostępna jest tu: http://organizacjahoryzontalna.pl/dobry-hr-business-partner-na-wage-zlota/, a raport Antal i Macrologic „Procesy HR w firmach w Polsce” można pobrać stąd: http://www.badania.macrologic.pl/.

Źródło: Macrologic

Komentarzy (0)

macrologic logo new

Tags: , ,

Badanie: firmy zarządzane procesowo bardziej niż inne zadowolone z użytkowanych systemów

Dodany 30 kwietnia 2017 przez admin

Polscy przedsiębiorcy są usatysfakcjonowani z zakresu funkcjonalnego firmowego oprogramowania — tak wynika z badania ICAN Institute na zlecenie Macrologic, przeprowadzonego wśród osób zarządzających firmami działającymi na polskim rynku. Ankietowani zwracali uwagę na istotną rolę systemów IT w procesie wdrażania zmian w ich organizacjach. Co ciekawe, największe zadowolenie wykazali szefowie organizacji horyzontalnych, w których zarządzanie opiera się na realizowanych procesach.

Adaptacja zmian, wdrożenie nowych pracowników i dostęp do informacji

Zdaniem aż 90 proc. badanych systemy informatyczne zaimplementowane w ich firmach pozwalają na błyskawiczne wprowadzenie zmian w przebiegu procesów. 85 proc. uważa, że użytkowane oprogramowanie umożliwia szybkie i płynne wdrażanie nowozatrudnionych pracowników. Z kolei 84 proc. ankietowanych przyznaje, że osoby zarządzające w ich firmach posiadają dostęp do bieżących informacji o stanie realizacji procesów.

— Stały dostęp do danych informujących o przebiegu i statusie danego procesu jest niezwykle istotny w kontekście sprawności obsługi procesów biznesowych, co przekłada się na efektywność działania przedsiębiorstwa. Dzięki temu osoby nadzorujące dany proces na bieżąco mogą go analizować, a w razie potrzeby dokonywać modyfikacji — mówi Renata Łukasik, dyrektor ds. oprogramowania w Macrologic SA, który jest polskim producentem systemów ERP

W opinii 82 proc. ankietowanych użytkowany przez nich system zawiera pełen pakiet informacyjno-edukacyjny z instrukcjami i zadaniami opisanymi dla każdego pracownika. Zdaniem 79 proc. badanych dzięki systemowi alertów pracownik jest w stanie na bieżąco planować swoją pracę, a co najważniejsze reagować na dynamicznie zmieniającą się sytuację. Na drugim biegunie jest automatyczna aktualizacja wiedzy pracowników uczestniczących
w danym procesie — pozytywnie ocenia ją jedynie nieco ponad połowa badanych.

Najwyższe oceny systemów IT w firmach zarządzanych procesowo

Z badania wynika także, iż na tle ogółu badanych wyróżniają się firmy zarządzane procesowo. Deklarują one znacznie większe zadowolenie z posiadanych systemów informatycznych,
a różnice te w poszczególnych aspektach oceny systemów wynoszą nawet 10 proc. Uzasadnieniem takiego stanu rzeczy jest fakt, iż zarządzanie horyzontalne lepiej oddaje sposób funkcjonowania danej organizacji, a skoncentrowanie na procesach — wsparte odpowiednimi narzędziami informatycznymi — pomaga w skuteczniejszej ich obsłudze.

Warto tu zauważyć, iż zapytani o liczbę systemów informatycznych wykorzystywanych
w zarządzaniu procesami ankietowani najczęściej wskazywali, iż jest to jeden system — tak odpowiedziało 56 proc. badanych. Jednak już firmy zarządzane procesowo częściej wykorzystują więcej niż jeden system — w przypadku aż 29 proc. badanych są to nawet 3 różne systemy. Powodem takiej sytuacji jest wciąż niewystarczająca oferta na rynku dostawców systemów IT. Potwierdzają to uczestnicy badania wskazując, iż korzystają z więcej niż jednego narzędzia z uwagi na występowanie wyspecjalizowanych modułów u różnych dostawców (75 proc. wskazań), a także ze względu na brak na rynku systemu oferującego wszystkie potrzebne funkcjonalności (27 proc. wskazań).

Na polskim rynku informatycznych systemów dla biznesu wciąż jeszcze jest sporo do zrobienia w kontekście narzędzi skoncentrowanych na wsparciu obsługi procesów biznesowych. Oferując Macrologic Merit, pierwszy polski procesowy system ERP, staramy się tę lukę wypełnić — komentuje Renata Łukasik.   

Badanie Harvard Business Review zostało przeprowadzone na zlecenie Macrologic SA wśród 215 respondentów — właścicieli i dyrektorów przedsiębiorstw działających na polskim rynku.

Źródło: Macrologic

Komentarzy (0)

oferteo logo

Tags: , , ,

Firmy chcą mieć coraz lepsze strony internetowe – raport Oferteo.pl

Dodany 26 marca 2017 przez admin

Dobrze zaprojektowana, użyteczna i funkcjonalna strona internetowa to podstawa dla prowadzenia biznesu. Firmy już nie traktują stron www wyłącznie jako okna wystawowego, w którym prezentowane są produkty i usługi. Według badania Oferteo.pl przedsiębiorstwa chcą budować w ramach swojej strony www interaktywne narzędzie komunikacji z klientem i coraz baczniejszą uwagę zwracają na potrzeby użytkowników urządzeń mobilnych. Rzadko z kolei decydują się na prowadzenie eksperckiego bloga tematycznego.

Firmy chcą budować od podstaw

.

Z analizy zapytań złożonych w serwisie Oferteo.pl, łączącym w czasie rzeczywistym osoby poszukujące usług z ich dostawcami, wynika, że zdecydowanie najczęściej firmy chcą budować stronę internetową od podstaw – wskazało tak 78% z nich. Znacznie rzadziej przedsiębiorstwa decydują się na przebudowę już istniejącej strony (11%). Samym projektem graficznym strony było zainteresowanych 3% korzystających z Oferteo firm, 2% potrzebowało tylko zakodowania strony www, a 6% miało jeszcze innego rodzaju zlecenia.

Najczęściej przedmiotem zlecenia jest ogólna strona firmowa. Potrzebę jej stworzenia lub przebudowania zgłosiło 53% badanych przez Oferteo.pl firm. Poza tym firmy były zainteresowane m.in. przygotowaniem na ich potrzeby sklepu internetowego (9% wskazań) czy serwisu tematycznego (7%). Tylko 3% z nich wskazało, że chce stworzyć firmowego bloga. Może być to o tyle zaskakujące, że blog uważany jest za jedno z podstawowych i najważniejszych narzędzi służących kreowaniu marki. Ponadto odpowiednio prowadzony blog ma istotne znaczenie pod kątem SEO.

Strona www jako narzędzie komunikacji… mobilnej?

.

Firmy badane przez Oferteo wskazywały również, jakie funkcjonalności chcą wdrożyć na swoich stronach. Najczęściej oczekiwana była możliwość edytowania strony przez firmę (23%).

W dalszej kolejności firmy wskazywały, że chciałyby, aby na stronie działał formularz kontaktowy (20% wskazań), 10% odpowiedzi dotyczyło możliwości rejestrowania się użytkowników, 8% – umożliwienia im dodawania komentarzy, a 4% – zbudowania forum. – To pozytywne zjawisko, które pokazuje, że firmom zależy na dwustronnej komunikacji z klientem – zauważa Karol Grygiel, członek zarządu Oferteo.pl.

Warto również zauważyć, że 17% wskazań padło na przygotowanie wersji strony na urządzenia mobilne, a 6% – na responsywność, czyli automatyczne dopasowanie strony do rozmiaru okna urządzenia. Jest to o tyle ważne, że internauci coraz częściej przeglądają strony www, korzystając z tabletów i smartfonów, a według danych przedstawionych przez firmę StatCounter w październiku 2016 roku ich odsetek wyniósł ponad 51%. Tym samym po raz pierwszy liczba użytkowników korzystających z mobile przewyższyła liczbę tych, którzy korzystają z internetu na komputerze. W dodatku w Polsce liczba odsłon stron na tabletach i smartfonach wyniosła w tym samym okresie ponad 60%.

Strona potrzebna jak najszybciej

.

Firmy chcą, aby realizacja ich zlecenia na wykonanie strony www rozpoczęła się jak najszybciej – najczęściej w ciągu miesiąca, co zadeklarowało 87% firm. Tylko co dziesiąta firma wskazała, że może się to stać w ciągu trzech miesięcy, 2% – za 3 miesiące lub później, a 1% jeszcze nie zadecydował o terminie. – To nic dziwnego, że firmom zależy na czasie; w końcu strona www to podstawa do komunikacji z klientem – mówi Karol Grygiel. – Warto poza tym pamiętać, że taką komunikację możemy prowadzić także za pomocą profesjonalnych serwisów, które ułatwiają zdobywanie nowych klientów. Im szersza jest nasza dostępność online, tym większa szansa na to, że dotrzemy do potencjalnych klientów.

Metodologia badań

Przedstawione dane pochodzą z analizy niespełna 700 zapytań ofertowych zamieszczonych w serwisie Oferteo.pl w 2016 roku przez podmioty zlecające wykonanie bądź przebudowę strony www.

Źródło: Oferteo.pl

Komentarzy (0)

macrologic logo new

Tags: , ,

Szybkość, jakość, wydajność. Zarządzanie skoncentrowane na procesach przynosi wiele profitów

Dodany 18 lutego 2017 przez admin

Wśród najważniejszych korzyści, jakie wynikają z wdrożenia zarządzania procesowego polscy menedżerowie wymieniają podniesienie jakości oferowanych produktów i usług oraz zwiększenie wydajności i szybkości działania przedsiębiorstw. Jednocześnie wszystkie firmy, które zdecydowały się na taki model zarządzania, wskazują na osiągnięcie większej sprawności biznesowej i wzrost generowanych zysków. Takie wnioski płyną z badania zrealizowanego dla Macrologic SA przez ICAN Research i magazyn Harvard Business Review Polska.

Badanie na temat zarządzania w polskich przedsiębiorstwach zostało przeprowadzone wśród przedstawicieli 215 firm działających na rodzimym rynku i objęło zarówno największe organizacje, jak i firmy z sektora MSP. Jego wyniki pokazują, że firmy, które wdrożyły zarządzanie procesowe zauważają zdecydowaną poprawę w bieżącym funkcjonowaniu organizacji oraz jakości oferowanych produktów czy usług.

Koncentracja na procesach, a nie na działach

Czym właściwie wyróżnia się procesowy sposób zarządzania? W tradcyjnym modelu struktura organizacyjna firmy oparta jest na działach, które tworzą silosy. Ich wydajność jest mierzona osobno — tak jakby były od siebie zupełnie niezależne. Firmy zarządzane w sposób horyzontalny nie koncentrują się na działach, ale na procesach. To pozwala analizować sposób i postęp realizacji konkretnych zadań składających się na procesy, a w rezultacie także mierzyć efektywność poszczególnych procesów w celu identyfikowania „wąskich gardeł” i optymalizowania sposobu działania przedsiębiorstwa.

Podniesienie jakości produktów i usług

Skuteczność tego typu rozwiązania jest bardzo zauważalna. Aż 88 proc. uczestników badania wskazało podniesienie jakości oferowanych produktów jako korzyść wynikającą z wprowadzenia zarządzania skoncentrowanego na procesach. Dla 69 proc. zarządzających wdrożenie modelu opartego na procesowości przełożyło się na zdecydowaną poprawę szybkości działania ich przedsiębiorstw, a 58 proc. odnotowało zwiększenie wydajności operacyjnej. Co ciekawe, redukcja kosztów była dla badanych oczywista, ale wymieniana jako mniej istotna. Wskazało na nią 49 proc. ankietowanych.

Większa konkurencyjność oraz efektywność operacyjna i produkcyjna

Dlaczego model zarządzania przedsiębiorstwem jest tak istotny? Zdaniem 27 proc. uczestników badania jest to kluczowy element budujący przewagę konkurencyjną firm. Na kolejnych pozycjach znalazły się efektywność operacyjna (22 proc.) i produkcyjna  (11 proc.).

Na tle tradycyjnego zarządzania, opartego na działach organizacyjnych i hierarchiczności, wprowadzenie skoncentrowanego na procesach modelu horyzontalnego to duży krok naprzód. Z jednej strony umożliwia on uzyskanie niezbędnych informacji, umożliwiających implementację zmian lub przedefiniowanie strategii, z drugiej natomiast przyczynia się do usprawnienia obsługi procesów kadrowych, sprzedażowych, logistycznych, produkcyjnych czy finansowych.

O korzyściach z procesowego modelu zarządzania w obszarze analityki i raportowania jedna z uczestniczek badania, prezes zarządu firmy farmaceutycznej, mówi tak: Istotny aspekt to controlling finansowy — wprowadzenie procesowości umożliwiło uzyskanie różnego rodzaju analiz. 13 lat temu to ja sama wystawiałam faktury, a w chwili obecnej nie wiem nawet, jak nasza faktura wygląda. Dostaję za to wszystkie raporty — mogę sprawdzać wyniki na wszelkie możliwe sposoby.

Przyszłość należy do organizacji horyzontalnych

Zdaniem wielu przedsiębiorców procesowość znacznie ułatwia komunikację. Uczestniczący w badaniu prezes firmy z sektora MSP podsumował doświadczenia swojej firmy w tym obszarze następująco: Pracownicy nie wymieniają kilkudziesięciu maili na jeden temat, tylko wypełniają jeden formularz elektroniczny.

Chociaż zarządzanie procesowe niesie za sobą wiele korzyści i pochlebnych opinii jego praktyków, nadal wiele polskich firm obawia się zmian i nie decyduje się na ten model zarządczy.  Definiowanie procesów, ich mierzenie i zarządzanie nimi deklaruje jedynie 56 proc.  przedstawicieli badanych firm.

— W Polsce wciąż dominuje tradycyjne podejście do zarządzania. Jednak konieczność dopasowania się do zmian rynkowych będzie powodować, że zarządzający firmami będą zmuszeni przedefiniować koncepcje zarządcze w swoich firmach. Jestem przekonana, że w najbliższej przyszłości zarządzanie oparte jedynie na strukturze organizacyjnej będzie stopniowo wypierane przez wprowadzanie modelu organizacji horyzontalnej, koncentrującej się na obsłudze procesów. Taki sposób zarządzania lepiej oddaje bowiem to, co tak naprawdę dzieje się w organizacji — podsumowuje Barbara Skrzecz-Mozdyniewicz, prezes Macrologic SA.

Źródło: Macrologic

Komentarzy (0)

macrologic logo new

Tags: , ,

Badanie: Firmy zarządzane procesowo lepiej radzą sobie na rynku

Dodany 19 października 2016 przez admin

Wśród najważniejszych korzyści, jakie wynikają z zarządzania procesowego, polscy menedżerowie wymieniają podniesienie jakości usług swoich firm, zwiększenie ich wydajności oraz poprawę mobilności i szybkości działania. Jednocześnie niemal wszystkie przedsiębiorstwa, który wdrożyły już u siebie taki model zarządzania, są bardzo zadowolone ze swojej sprawności biznesowej i generowanych zysków. Takie  wnioski płyną z najnowszego badania zrealizowanego dla Macrologic SA przez ICAN Research.

Badanie na temat zarządzania w polskich firmach przeprowadzone zostało na reprezentatywnej grupie 215 firm działających na polskim rynku. Wśród respondentów znalazły się w równej liczbie przedsiębiorstwa duże, średnie i małe, w tym handlowe, usługowe i produkcyjne.

Przedsiębiorcy, którzy wdrożyli już w swoich firmach systemy wspomagające zarządzanie procesowe dostrzegają same zalety takiego rozwiązania. Aż 32 proc. respondentów za najważniejszą korzyść wskazuje podniesienie jakości usług swoich firm; 29 proc. zauważa zwiększenie ich wydajności, a 20 proc. zwraca uwagę na poprawę szybkości działania. Dalej ankietowani wymieniają dopasowanie do rynku (13 proc.).

Wysoka sprawność biznesowa i zdolność utrzymania klienta, szybkie wprowadzanie zmian

Co ciekawe, tylko 2 proc. z nich, odnosząc się do zalet płynących z zarządzania procesowego, wskazało na redukcję kosztów działalności przedsiębiorstwa. Ten wskaźnik jest bowiem traktowany przez menedżerów jako naturalny efekt wprowadzenia zarządzania procesowego. Warto jednak zauważyć, że wszystkie korzyści z takiego modelu zarządzania były również wymieniane jako kluczowe czynniki przewagi konkurencyjnej” — zaznacza Renata Łukasik, członek zarządu, dyrektor ds. oprogramowania w Macrologic SA.

Interesujące są też wnioski płynące z oceny sprawności biznesowej firm zarządzanych w oparciu o procesy. Aż 96 proc. menedżerów zauważa, że sposób działania ich firmy zapewnia możliwość generowania zyskownego i powtarzalnego strumienia przychodów. 92 proc. ocenia, że ich firmy posiadają wysoką zdolność utrzymania obecnych klientów. Tyle samo respondentów uważa, że ich przedsiębiorstwa potrafią szybko wprowadzić zmiany w sposobie działania. Podobnie, bo 88 proc. wskazuje, że ich firmy i ich produkty są chętnie polecane przez klientów oraz rozwijają się szybciej niż sam rynek. 81 proc. przedsiębiorców wskazuje z kolei, że skutecznie odkrywa i wdraża innowacje, które wytyczają nowe kierunki w branży.

„To badanie jednoznacznie pokazuje, że najlepiej na rynku radzą sobie firmy, które koncentrują się na procesach i zarządzają nimi. Dzięki coraz większej sprawności biznesowej mogą uzyskiwać coraz lepsze wyniki. Mogą się po prostu dynamicznie rozwijać i osiągać sukcesy” — podkreśla Renata Łukasik.

Sondaż dla Macrologic dowodzi jednak, że jeszcze daleka droga do rewolucji w sposobie zarządzania polskimi firmami polegającej na przejściu z modelu tradycyjnego opartego o działy (silosy) na rzecz organizacji horyzontalnej (procesowej). Tylko 23 proc. respondentów przyznało w badaniu, że koncentruje się na zarządzaniu procesami. Nadal aż 77 proc. menedżerów opiera kierowanie swoimi firmami na działach.

„Polscy przedsiębiorcy są zbyt skupieni na nadzorowaniu pracy poszczególnych działów, zamiast spojrzeć na organizację z lotu ptaka, jako na całość. Zauważamy jednak, że menedżerowie bardzo chętnie sięgają po informacje dotyczące nowych trendów w zarządzaniu” — tłumaczy dyrektor ds. oprogramowania w Macrologic.

Coraz więcej firm informatyzuje procesy

Jakie są przyczyny obecnego status quo? Aż 50 proc. przedsiębiorców jako główną barierę wskazuje na wysokie koszty przekształcenia firmy w organizację opartą na procesach i konieczność zakupu nowoczesnego oprogramowania. Wśród innych przyczyn ankietowani wymieniali: zmianę organizacji pracy (42 proc.), konieczność zatrudnienia nowych pracowników (35 proc.), brak zrozumienia dla wprowadzanych zmian (34 proc.) oraz brak czasu (24 proc.) i brak kompetencji (14 proc.).

Jak wynika z badania, coraz więcej firm zaczęło już jednak opisywać i informatyzować swoje procesy. Firmy zarządzane tradycyjnie deklarują, że opisują 60 proc. swoich procesów. Wśród firm zarządzanych procesowo ten wskaźnik wynosi 70 proc. „To dopiero początek drogi. Na razie widać, że przedsiębiorstwa koncentrują się na opisywaniu procesów dla siebie kluczowych” — zauważa Renata Łukasik.

Jednocześnie, firmy zarządzane tradycyjnie wskazują, że informatyzują tylko 66 proc. procesów. Wśród firm zarządzanych procesowo współczynnik ten wynosi 77 proc. „Nie jest to bariera związana ze świadomością menedżerów, ale z brakiem odpowiednich narzędzi, które rzeczywiście wspomagają zarządzanie procesowe, są dostosowane do realiów polskiego rynku i są oferowane w konkurencyjnych cenach” — podkreśla Renata Łukasik, nawiązując do najnowszego produktu firmy Macrologic — Macrologic Merit, nowoczesnego systemu ERP opartego na procesach, który właśnie trafia na rynek.

Opisywane badanie przeprowadzone zostało w sierpniu br. na zlecenie Macrologic SA przez ICAN Research oraz magazyn „Harvard Business Review Polska” na reprezentatywnej próbie 215 polskich firm.

Źródło: Macrologic

Komentarzy (0)

macrologic logo new

Tags: ,

Badanie: Przedsiębiorcy oczekują intuicyjnych i elastycznych systemów ERP

Dodany 16 sierpnia 2016 przez admin

Intuicyjność, przyjazność w obsłudze, kompatybilność z innymi systemami, a także elastyczność – to zdaniem osób zarządzających firmami jedne z podstawowych cech idealnego systemu ERP. Tak wynika z badania Macrologic, polskiego dostawcy systemów klasy ERP, na temat oprogramowania i zarządzania procesami, które zostało przeprowadzone przez ARC Rynek i Opinia.

Rozwiązania IT do zarządzania firmami oparte na procesowości dają wiele korzyści w codziennej pracy na każdym szczeblu organizacji. Porządkują firmę, podnoszą jakość jej funkcjonowania, a także pozwalają na szybszy dostęp do informacji. Dzięki raportom z systemu ERP szefowie i menadżerowie mogą szybciej reagować na nieefektywne procesy w przedsiębiorstwie. Oprogramowanie do zarządzania wpływa również korzystnie na sprzedaż, kontrolę procesu produkcyjnego, zarządzanie logistyką oraz konkurencyjność firmy.

Spółka Macrologic zapytała polskich przedsiębiorców, jakie cechy – ich zdaniem – powinien posiadać idealny system ERP, by spełniać wszystkie te oczekiwania.

Z badania wynika, że dla zarządzających firmami ważne jest, by oprogramowanie było intuicyjne, przyjazne. Liczy się też, aby rozwiązanie współpracowało z innymi zainstalowanymi w firmie systemami. Badani oczekują możliwości rozbudowy oraz stałego wprowadzania zmian w oprogramowaniu. Ważną cechą – według przedsiębiorców – jest też elastyczność rozwiązania, co pozwala dostosowywać system nie tylko do potrzeb firmy, ale też sprawnie reagować na bieżące zmiany legislacyjne. „Jest to istotne zwłaszcza w Polsce, gdzie prawo jest często modyfikowane. Dostawca systemu klasy ERP musi szybko reagować na stale zachodzące zmiany prawne. Jeśli jego system nie jest elastyczny, dostosowywanie do zmian może zająć mu znaczniej więcej czasu” – zauważa Renata Łukasik, dyrektor ds. oprogramowania w spółce Macrologic.

Schemat procesu decyzyjnego

W badaniu spółka Macrologic sprawdziła także, w jaki sposób firmy zwykle dokonują wyboru systemu ERP.  Zazwyczaj pierwszym etapem takiego procesu są spotkania z wieloma dostawcami, a następnie z wybranymi spośród nich. Te ostatnie odbywają się na ogół w szerszym gronie. Kolejno wyłaniane są dwa przedsiębiorstwa IT do dalszych negocjacji. W następstwie tych rozmów zostaje wybrana firma, przez którą zostanie dokonane wdrożenie.

Ostateczna decyzja zazwyczaj podejmowana jest wspólnie na zebraniu zarządu. Zdarza się też, że firmy kierują się opinią agencji konsultingowej, która sprawdza czy dane systemy ERP spełniają oczekiwania postawione przez klienta. Natomiast w przypadku zamówień publicznych decyzja zapada w oparciu o to, który dostawca najlepiej spełnia wymagania Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia (SIWZ). Szczególnie w organizacjach o zasięgu globalnym nowy system wdraża się odgórnie, a o jego wyborze decyduje centrala, czyli zagraniczny właściciel.

„Schematów procesu decyzyjnego jest wiele. Dlatego każda organizacja przygotowująca się do inwestycji w ERP powinna wybrać najbardziej odpowiedni dla siebie model. Jednak niezależnie od tego, z jakiego schematu skorzysta, najważniejsze jest to, aby wybrany system ERP był właściwie dopasowany do potrzeb, a w konsekwencji miał wpływ na sprawniejsze i bardziej efektywne funkcjonowanie organizacji” – podsumowuje Renata Łukasik.

Źródło: Macrologic

 

Komentarzy (0)

serwersms logo m

Tags: , ,

SMS-y nadal atrakcyjne dla Polaków. 70% osób wysyła je codziennie

Dodany 27 lipca 2016 przez admin

Pierwszego SMS-a wysłano niemal 25 lat temu, a nowa usługa szybko zapoczątkowała rewolucję w komunikacji. Po upowszechnieniu telefonów komórkowych przyszedł czas na kolejne nowości – smartfonizację i erę social media. Mimo to SMS-y wciąż mają się świetnie, o czym świadczy najnowsza edycja raportu „Komunikacja SMS w Polsce”. Z krótkich wiadomości tekstowych nadal korzysta 97% badanych Polaków, a zdecydowana większość robi to codziennie.

Eksperci Platformy SerwerSMS.pl przeprowadzili coroczne, ogólnopolskie badanie dotyczące trendów w komunikacji mobilnej, ze szczególnym uwzględnieniem SMS-ów. Raport „Komunikacja SMS w Polsce 2015” zdecydowanie wskazuje na dalszy, dynamiczny rozwój rynku urządzeń mobilnych – aż 87% badanych deklaruje posiadanie smartfona, z czego większość korzysta wyłącznie z tego rodzaju urządzenia. Tymczasem z telefonu komórkowego, bez możliwości połączenia z Internetem, korzysta wyłącznie lub sporadycznie 25,8% osób.

Dynamiczny rozwój komunikacji mobilnej nie byłby możliwy bez zamiany zwykłych telefonów komórkowych na smartfony, których tylko w 2015 roku sprzedano w Polsce w ilości 7,5 mln egzemplarzy, co stanowiło 73% wszystkich sprzedanych urządzeń* – komentuje Artur Sadowski, CEO SerwerSMS.pl. Mimo to poziom zainteresowania komunikacją za pośrednictwem „starych, dobrych” SMS-ów nie maleje, na co wskazywały zarówno nasze poprzednie badania, jak i tegoroczne – wszak podstawową funkcją każdego telefonu jest właśnie możliwość wysyłania i odbierania krótkich wiadomości tekstowych.

Jak, gdzie, kiedy? Ogólne informacje o komunikacji z wykorzystaniem SMS-ów

SMS-y codziennie odbiera 80%, a wysyła 73% badanych osób. Z MMS-ów korzysta się rzadziej – po multimedialne wiadomości, codziennie lub kilka razy w tygodniu, sięga już tylko 4 na 10 posiadaczy smartfonów. Kontakt via SMS najczęściej wykorzystuje się kolejno w następujących kontekstach: ustalenie spotkania (godzina, miejsce, informacja o spóźnieniu), sprawy bieżące (zakupy, przypomnienie o rachunkach), podtrzymanie kontaktu, złożenie życzeń, sprawy rodzinne, ważne informacje z życia (np. narodziny dziecka, nowa praca).

Polacy najczęściej wysyłają SMS-y podczas podróży (auto, MPK, pociąg), co deklaruje więcej niż 7 na 10 osób. Z krótkich wiadomości tekstowych korzysta się także w następujących sytuacjach: wypoczynek w łóżku (62%), stanie w kolejce (54%), zakupy w sklepie (53%), spacer (46,5%) czy korzystanie z toalety (38%).

Badani zapytani o to, za co najbardziej cenią komunikację SMS, najczęściej wskazywali na prostotę korzystania (75,9% wskazań), łatwy dostęp do usługi (71,3%) oraz szybkość dostarczenia (65,3%). Zarówno te zalety, jak i brak konieczności połączenia z internetem w celu wysyłki wiadomości powodują, że zainteresowanie tą formą komunikacji nie słabnie, a nawet zyskuje coraz to nowe zastosowania na polu firma – konsument, czy nawet instytucja – obywateluzupełnia Daniel Zawiliński, CMO SerwerSMS.pl.

SMS od urzędu? To coraz powszechniejsze

Urzędy i inne instytucje publiczne są coraz bardziej aktywne w kontakcie z obywatelami, wykorzystując SMS-y w komunikacji dotyczącej np. statusu spraw czy odbioru dokumentów. Już co trzeci badany (32,6%) przyznaje, że w 2015 roku miał okazję otrzymać tego typu wiadomość od instytucji publicznej, z czego najczęściej od: urzędu państwowego (54,9%), szpitala/przychodni (42,3%) oraz szkoły/uniwersytetu (22,4%). Stosunkowo częściej jednak respondenci deklarują otrzymywanie SMS-ów od instytucji prywatnych niż publicznych (60,1% vs 39,9%).

Polacy deklarują dużą chęć otrzymywania powiadomień od instytucji publicznych, a co więcej, niemal 100% badanych osób ocenia je jako przydatne lub bardzo przydatne – dodaje Łukasz Kwieciński, New Business Manager w SerwerSMS.pl – Za najbardziej pożądane informacje, jakie chętnie otrzymalibyśmy SMS-em, badani wskazali kolejno: status spraw urzędowych, potwierdzenie lub przypomnienie o wizycie, np. w przychodni, odbiór wyników badań lub recept, informacje o lokalnych zagrożeniach. Najmniej interesującą tematyką w opinii badanych była sytuacja na drogach.

SMS z rabatem do sklepu i kosmetyczki – konsumenci są na TAK

67% badanych deklaruje odbieranie SMS-ów promocyjnych od firm lub sklepów, z czego 2 na 3 osoby z tej grupy wyrażają chęć dalszego ich otrzymywania. SMS-ów komercyjnych w ogóle nie odbiera obecnie co trzeci konsument – spośród nich gotowość otrzymywania informacji handlowej wyraziłoby 30,7% badanych.

Konsumenci zapytani o to, jakie wiadomości od firm lub sklepów są w ich ocenie najbardziej atrakcyjne, wskazali kolejno na: informacje o promocji, rabacie (86,5%), status zamówienia/usługi (69,9%) oraz przypomnienia, np. termin wizyty u fryzjera (49,1%). TOP 5 najbardziej pożądanych kategorii w kontekście otrzymywania SMS-ów o promocjach lub rabatach to: Odzież/Obuwie/Akcesoria, RTV/AGD, Rozrywka/Kultura, Gastronomia, Turystyka.

Masowa wysyłka SMS w handlu i usługach to nie tylko informacje o promocjach czy rabatach, ale także narzędzie wspierające procesy transakcyjne, czego oczekują sami klienci, w szczególności kupujący w sieci. Najbardziej pożądane typy informacji otrzymywanych via SMS to kolejno: potwierdzenie wysłania zamówienia (68%), przewidywana data dostarczenia towaru (67,7%), numer przesyłki/podmiot wysyłający (62,2%), potwierdzenie zanotowania wpłaty (60,8%), potwierdzenie wpłynięcia zamówienia (54,3%).

SMS-y mogą świetnie sprawdzać się także na rynku lokalnym, umożliwiając bezpośredni kontakt usługodawców z mieszkańcami, którzy chętnie byliby w ten sposób informowani o: zniżkach lub promocjach w sklepach czy galeriach (57,7% wskazań), promocjach na usługi „po sąsiedzku” (50,4%), wydarzeniach w regionie z interesujących kategorii, np. koncerty, szkolenia, bezpłatne badania (49,2%), jak również o zniżkach do lokalnych restauracji lub kawiarni (46,3%).

66% osób korzystało z SMS-ów Premium, głównie w celach dobroczynnych

Jednym z dodatkowych zastosowań SMS-ów są wiadomości o podwyższonej opłacie, czyli tzw. SMS-y Premium, z których choć raz miało okazję skorzystać niemal 7 na 10 osób (66%) – Polacy nie wysyłają ich jednak zbyt często, najwyżej kilka razy w roku, skrupulatnie dobierając cel wysyłki. Podobnie jak w ubiegłym roku, tak i w tegorocznym badaniu, cele charytatywne to najczęstszy powód, dla którego decydujemy się je wysłać. W ten sposób, już niemal 2 na 3 osoby (62%), wsparły wybraną fundację lub stowarzyszenie. Inne najczęstsze cele wykorzystania SMS-ów Premium to także: udział w konkursach audiotele czy quizach, głosowanie na faworyta w programach TV i konkursach oraz rozrywka, jak horoskopy i gry.

Miesięczna kwota, jaką Polacy byliby skłonni wydać na wysyłkę SMS Premium to maksymalnie 5 PLN – tak wskazuje 64% badanych, ale już 24,5% osób wydałoby kwotę trzykrotnie wyższą (15 PLN). Badani zdecydowanie przyznają, iż są świadomi kosztów wysyłki SMS-ów Premium (91% wskazań na TAK), na które zawsze powinna wskazywać określona cyfra w numerze SMS.

SMS-y a aplikacje mobilne – co wygrywa?

Pomimo stale rosnącego udziału smartfonów w rynku, a co z tym związane, częstszego komunikowania się z wykorzystaniem aplikacji mobilnych, trend ten wydaje się nie zagrażać pozycji SMS-ówpodsumowuje Artur Sadowski, CEO SerwerSMS.pl. Za pośrednictwem SMS-ów nadal kontaktuje się niemal 100% badanych, a połowa z nich częściej korzysta z tej formy kontaktu niż z aplikacji mobilnych, jak Messenger czy WhatsApp, które wymagają podłączenia do sieci.

Badani posiadający aplikacje do wysyłania wiadomości na swoim smartfonie, zapytani o najbardziej popularne programy, wskazali kolejno: Facebook Messenger (89,9%), Skype (34,4%), WhatsApp (28,9%), Viber (12,8%), Twitter (12,6%), Gadu-Gadu (11,6%), Google Talk (11,2%), iMessage (7,6%), LinkedIn (4,5%) oraz inne. Porównując SMS-y z aplikacjami do komunikowania się, największą zaletą tych pierwszych jest łatwość wysyłania i odbierania wiadomości. Największe rozbieżności w ocenie obu form kontaktu dotyczą natomiast: szybkiego dostępu i zasięgu usługi (pod tym względami lepiej oceniane są SMS-y) oraz kosztu usługi (tu bardziej atrakcyjne są komunikatory mobilne).

Pełen raport „Komunikacja SMS w Polsce 2015” można pobrać pod adresem: http://serwersms.pl/badanie2015/

Badanie zostało przeprowadzone metodą CAWI, za pomocą ankiety internetowej zamieszczonej na dedykowanym serwisie internetowym. W badaniu wzięło udział 3948 respondentów.

*Dane IDC

Źródło: SerwerSMS.pl

Komentarzy (0)

Zdjęcia z naszego Flickr'a

Zobacz więcej zdjęć

Reklama

Straciłeś dane? Skontaktuj się z Kroll Ontrack

POWIĄZANE STRONY