Archiwum | Polecane

comarch logo

Tags: , ,

Porozmawiajmy

Dodany 10 grudnia 2013 przez admin

Czy zdajesz sobie sprawę, że każdego dnia tracisz wiele cennych leadów ze swojej strony internetowej? Potencjalni klienci sami do nas przychodzą, błądząc w gąszczu witryn z interesującymi ich ofertami. Jeśli zainteresują się już konkretnym produktem i nie znajdą w witrynie odpowiedzi na nasuwające im się pytania, w większości nie zadadzą sobie trudu, by zadzwonić, co wymaga bardziej bezpośredniego kontaktu, czy też wysłać wiadomość, która nie wiadomo jak długo będzie czekała na odczytanie i rzeczową odpowiedź. W wyniku tego po prostu uciekną ze strony, a wraz z nimi zamówienia produktów z naszej oferty.

Jak możesz powstrzymać znaczną część tych osób przed opuszczeniem witryny i jednocześnie stworzyć sobie okazję do generowania dodatkowej sprzedaży, nawiązywania relacji z klientem oraz podnoszenia jego satysfakcji, co w ogólnym rozrachunku opłaci się wszystkim? Wystarczy, że zaangażujesz potencjalnych klientów w konwersacje poprzez live chata na swojej stronie internetowej.

Jak to działa?

Większość tego typu aplikacji dostępna jest w chmurze. To wygodne rozwiązanie, osiągalne praktycznie dla każdego. Możemy uruchomić je w przeciągu paru chwil bez konieczności instalacji programów i kosztownej integracji. Po prostu umieszczamy fragment kodu na naszej stronie internetowej i w ciągu kilku minut możemy prowadzić pierwsze rozmowy z klientami. Dzięki temu, że rozwiązanie jest dostępne online, pracownicy contact center mogą obsługiwać klientów z każdego miejsca z dostępem do Internetu.

Początkowo narzędzie możemy włączyć tylko na wybranych stronach, aby zorientować się w liczbie i jakości pojawiających się zapytań. Dla firm mających rozbudowaną ofertę można pogrupować strony tak, aby za każdy produkt lub grupę produktów odpowiadał wybrany operator (osoba obsługująca live chat). To bardzo przydatna funkcja, jeśli prowadzimy np. sklep internetowy z wieloma kategoriami. Wtedy internaucie, który jest na stronie wybranego produktu, włączy się chat z opiekunem danej grupy asortymentowej i będzie on mógł od razu porozmawiać ze specjalistą w tej dziedzinie.

Zaproszenie do rozmowy

Okno z chatem z reguły umieszcza się w prawym, dolnym rogu ekranu. Każda osoba, wchodząc na stronę internetową, ma jasną informację i może uruchomić rozmowę online poprzez otwarcie tego okna. Klient natychmiast uzyskuje połączenie z dostępnym operatorem, który udziela mu wsparcia. Jeżeli żaden z operatorów nie jest w danym momencie dostępny, okno to również służy jako wygodny formularz kontaktowy. Sami decydujemy o obowiązkowych polach do wypełnienia. Możemy również zaprogramować automatyczne komunikaty, które będą wyświetlać się użytkownikowi, gdy spędzi on na stronie określony czas. Wiadomości zapraszające do rozmowy możemy spersonalizować na każdej stronie. Oczywiście, część ludzi na pewno zignoruje to okno, ale część pomyśli, że jednak można się tą drogą dowiedzieć szybko czegoś konkretnego, i zacznie konwersację, która niejednokrotnie po rozwianiu wszelkich wątpliwości i wyjaśnieniu niejasności doprowadzi do wybrania i zakupu danego produktu czy usługi. A o to przecież chodzi.

Większość live chatów dostępnych na rynku posiada dodatkowo funkcjonalności takie jak: możliwość zaproszenia konkretnego klienta do rozmowy, predefiniowane odpowiedzi, transfer chatów do innych operatorów, identyfikacja odwiedzających czy historia i statystyki chatów.

Niezależnie od wielkości firmy i branży, w której działamy, powinniśmy kłaść duży nacisk na jakość obsługi klienta. Pracownicy contact center doskonale wiedzą, że im klient bardziej zadowolony ze sposobu obsługi, tym większe prawdopodobieństwo, że dokona zakupu, a za jakiś czas wróci i będzie chciał ponownie coś kupić.

Ważnym elementem decydującym o zadowoleniu klienta jest udzielenie szybkiej i rzetelnej informacji przez telefon, e-mail bądź formularz kontaktowy. Teraz w łatwy sposób możesz podnieść jakość obsługi swoich klientów i usprawnić komunikację z nimi, jednocześnie nie ponosząc dużych nakładów finansowych. Takie możliwości daje właśnie live chat.

Posłużę się tutaj przykładem firmy szukającej programu do fakturowania. Oczywiście pierwszym kryterium, jakim zazwyczaj kierują się nabywcy, jest cena. Natomiast istotnym elementem przy wyborze tego typu oprogramowania jest otrzymanie niezbędnych informacji o sposobie działania aplikacji. Bardzo czasochłonnym procesem jest przecież instalowanie kliku programu i testowanie ich działania. Zazwyczaj zainteresowany ma już sprecyzowane wymagania i chce tylko potwierdzić, że dany system posiada funkcje, których on potrzebuje. Liczy się tutaj czas. Potencjalny klient oczekuje błyskawicznej i fachowej porady, szczególnie jeśli musi szybko podjąć decyzję zakupową. Dlatego umieszczając chat na stronie z ofertą, dostarczamy wsparcia klientom w momencie, w którym potrzebują naszej pomocy, obniżając przy tym czas oczekiwania na odpowiedź. Możemy również na bieżąco zaproponować prezentację systemu lub umówić się na konkretne spotkanie handlowe. Na wyniki nie trzeba długo czekać. Dlatego coraz więcej firm decyduje się na wprowadzenie tego dodatkowego kanału kontaktu.

Okiem klienta

Jakim zainteresowaniem cieszy się obecnie live chat? Olbrzymim. Klienci chętnie korzystają z możliwości szybkiego zadawania pytań. Co ważne – pozostają anonimowi. Czasami zdarzają się bardzo trywialne pytania, których nikt nie odważy się zadać przez telefon. Nie ma tutaj barier, jakie mogą pojawić się przy rozmowie telefonicznej. Chat jest niejako połączeniem tradycyjnej rozmowy telefonicznej oraz korespondencji e-mail. Zdecydowaną przewagą chata nad kontaktem telefonicznym jest to, że widzimy na bieżąco udzielane przez operatora odpowiedzi. Należy pamiętać, że prawie 90 proc. ludzi to wzrokowcy, lepiej są w stanie wychwycić i zapamiętać informacje, gdy mają je zobrazowane. Na ogół na koniec rozmowy telefonicznej rozmówca prosi nas o przesłanie kluczowych punktów rozmowy na swoją skrzynkę pocztową. Chat posiada prostą i przydatną funkcjonalność wysyłania treści całej rozmowy e-mailem, co oszczędza czas. Na plus przemawia także szybkość interakcji, na odpowiedź e-mailową trzeba z pewnością czekać dłużej.

Generowanie leadów sprzedażowych

Live chat to nie tylko narzędzie obsługi klienta. Pozwala również na generowanie leadów. Dzięki niemu wiesz, kto jest na stronie internetowej, czego szuka, czym jest zainteresowany. Możesz na bieżąco monitorować ruch w witrynie. Dowiesz się, ile osób aktualnie na niej przebywa, na podstawie IP ustalana jest geolokalizacja, widzisz również, na jakiej stronie jest użytkownik i jakie strony odwiedził podczas wcześniejszych wizyt. Większość internautów wchodzi na naszą stronę tylko raz i nigdy już na nią nie wraca. Możemy sprawić, aby część z tych odwiedzin zamieniła się na leady sprzedażowe. To bardzo ważne, ponieważ potencjalny klient wszedł na naszą stronę z jakiegoś powodu. Często zdarza się jednak, że nie może odszukać przydatnych informacji i zniechęcony odchodzi. Jeżeli tylko uda nam się zaangażować go w rozmowę, jest szansa, że wróci do nas ponownie.

Dzięki live chatowi w szybki sposób możesz reagować na potrzeby i uwagi klientów. Na podstawie najczęściej zadawanych pytań możesz przebudowywać swoją stronę z ofertą, akcentując te elementy, które cieszą się największym zainteresowaniem. Możesz dodawać informacje, które Tobie mogą wydawać się zbędne, ale dla nabywcy są kluczowe przy podejmowaniu decyzji o tym konkretnym zakupie.

Autor: Iga Wąchalewska, specjalista ds. wsparcia sprzedaży w Comarch

Artykuł pochodzi z magazynu Nowoczesne Zarządzanie nr 2/2013.

Komentarzy (0)

Tags: ,

Przedsiębiorcy w ciągłej pogoni za księgową poprawnością – zmiany VAT 2014

Dodany 12 listopada 2013 przez admin

Wypowiedzi Marka Pyznarskiego, menedżera produktu Subiekt GT w InsERT S.A.

Dalsze zmiany w podatkach – IV kwartał 2013

Od dwóch lat podatnicy muszą się przyzwyczajać do wielu nowelizacji ustaw i rozporządzeń. IV kwartał 2013 roku przyniósł zmiany w rozliczaniu podatku od towarów i usług oraz podatku akcyzowym. W zakresie podatku VAT, od 1 października wprowadzono sformalizowany obowiązek ewidencjonowania zwrotów ze sprzedaży detalicznej oraz oczywistych pomyłek. Wprowadzono również kontrowersyjny przepis dotyczący obowiązku umieszczania na paragonach nazw jednoznacznie identyfikujących towar, jak i obligatoryjnego umieszczania na paragonie danych o rabatach i narzutach, a także opcjonalne drukowanie numeru identyfikacji podatkowej nabywcy.

Towary wrażliwe i gaz opałowy

Kolejna zmiana dotyczy handlu tzw. towarami wrażliwymi, jakie wymienione są w załączniku nr 13 do ustawy o VAT, gdzie wprowadzono solidarną odpowiedzialność sprzedawcy i nabywcy za rozliczenie podatku. Rozszerzony został także katalog towarów (wymienionych w załączniku nr 11 do ustawy), dla których obowiązuje mechanizm odwrotnego obciążenia (nabywca jest zobowiązany do rozliczania podatku należnego i naliczonego). Niestety, przepisy uchwalane w tempie ekspresowym są niechlujne. Wystarczy wspomnieć niejasne sformułowanie „jednoznacznej nazwy towaru”, które dopiero tuż przed wejściem w życie przepisów rozwiała interpretacja ogólna ministra finansów, jak również nadal niewyjaśnione do dziś wątpliwości dotyczące odwrotnego obciążenia – m.in. możliwość umieszczania na jednej fakturze asortymentu opodatkowanego w zwykły sposób oraz odwrotnym obciążeniem, brak przepisów przejściowych dotyczących zapasów towarów oraz dostaw, na które wpłacono zaliczki przed wejściem w życie zmian, czy też rejestracji fiskalnej takich faktur.

Zmiany dotknęły także akcyzę na węgiel, gdzie opodatkowany jest obecnie wyłącznie finalny obrót lub użycie przez podmiot pośredniczący. Od listopada wprowadzona zostanie także akcyza na gaz opałowy.

Rewolucja rozpocznie się w styczniu 2014 roku

Wielka rewolucja czeka wszystkich od stycznia 2014 roku. Przede wszystkim dotyczyć ona będzie podatku VAT. Od tego dnia obowiązywać będzie nowa definicja obowiązku podatkowego, terminy wystawiania faktur, zasady odliczania podatku. Podatnicy muszą przestawić się na zupełnie nowe tory. Przede wszystkim data wystawienia faktury nie będzie już (poza transakcjami wewnątrzwspólnotowymi) decydować o miesiącu rozliczania podatku należnego – ważna będzie data dokonania dostawy, przez którą należy rozumieć datę dostarczenia towaru do odbiorcy lub wykonania usługi. Podobnie będzie przy podatku naliczonym – jego odliczenie nie będzie już zdeterminowane datą otrzymania faktury, ale także datą wystąpienia obowiązku podatkowego u sprzedawcy. Same faktury będą mogły być wystawiane od 30 dni przed wystąpieniem obowiązku podatkowego do 15 dnia miesiąca następnego po dacie dokonania dostawy. Pozostanie także obowiązek wykazywania kwot podatku w złotówkach, jednak jego wyliczanie na skutek redefinicji obowiązku podatkowego znacznie się skomplikuje. Na deser ustawodawca wprowadził obowiązek wykazywania przyczyn korekty na fakturach korygujących.

Kolejne zmiany w fazie projektowania

Zmiany (obecnie jeszcze w fazie projektów) dotkną także podatku dochodowego od osób fizycznych i prawnych, gdzie planowane jest objęcie podatkiem dochodowym zarejestrowanych fiskalnie zaliczek na poczet przyszłych dostaw (identycznie jak w VAT). Do tego dojdą jeszcze nowe deklaracje skarbowe, jak i – w projekcie zmian w ustawie o rachunkowości – możliwość stosowania uproszczonych sprawozdań finansowych przez niektórych podatników. Zmian jest sporo, a gdy dodamy do tego jeszcze wprowadzenie od stycznia nowego „Płatnika”, widać że dotkną nie tylko danin fiskalnych, lecz również rozliczeń z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych.

Producenci oprogramowania o krok przed obowiązującymi przepisami

Prace koncepcyjne nad zmianami w systemach InsERT ruszyły w pierwszym kwartale 2013 r. W II połowie roku rozpoczęły się czynności implementacyjne w systemach InsERT GT, a także w ERP Navireo oraz mikroSubiekcie. Prace dobiegają już końca i dotyczą zarówno części handlowej, jak i księgowej. W pełni dostosowane wersje zostaną opublikowane do połowy grudnia 2013.

Kreator zmian. Systemy finansowo-księgowe muszą być aktualne

Datą graniczną uaktualnienia systemów finansowo-księgowych jest 1 stycznia 2014, kiedy wejdą w życie przepisy zmieniające definicję obowiązku podatkowego. InsERT przygotował dla swoich klientów specjalny kreator, który szybko i w łatwy sposób dostosuje parametry programu do nowych przepisów, tak więc z punktu widzenia programu problemu nie będzie. Niestety, żaden program nie umie podejmować decyzji za podatników, a ci będą musieli nauczyć się żyć w rzeczywistości nowych przepisów, zmieniając wieloletnie nawyki i to na pewno będzie wymagać dłuższego czasu.

Źródło: InsERT

Komentarzy (0)

Tags: ,

enova365 oficjalnie w sprzedaży

Dodany 27 sierpnia 2013 przez admin

Po udanym programie pilotażowym zakończonym w lipcu 2013 r., w którym uczestniczyli wybrani Autoryzowani Partnerzy Soneta, chmurowa wersja systemu – enova365, oficjalnie weszła do sprzedaży. Już na starcie enova365 cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem, zarówno wśród obecnych, jak i potencjalnych jego użytkowników.

Zakończony sukcesem program pilotażowy enova365, którego celem było rozszerzenie środowiska testowego, pozwolił wyodrębnić te elementy, które w pierwszej kolejności powinny zostać udostępnione użytkownikom. Soneta Sp. z o.o., producent systemu, w II połowie sierpnia br. uruchomił pierwsze trzy moduły enova365: Handel Start, obsługujący najważniejsze procesy związane z działalnością handlową i gospodarką magazynową oraz Pulpit Pracownika i Pulpit Kierownikasłużące do samoobsługi pracowniczej, będące kontynuacją produktu enovaNet Kadry Płace. Rozwiązanie umożliwia generowanie oraz zarządzanie wnioskami pracowniczymi i czasem pracy on-line z dowolnego miejsca o każdej porze. Już jesienią br. dostępny w chmurze będzie moduł Kadry Płace, a w I kwartale 2014 r. firma zapowiada udostępnienie całej funkcjonalności enova w chmurze obliczeniowej. Równocześnie Soneta prowadzi prace nad rozwiązaniami dedykowanymi dla urządzeń mobilnych.

enova zmienia oblicze ERP

enova365, z interfejsem użytkownika opartym o HTML5, to kontynuacja systemu enova ERP. Jego wyróżnikiem jest możliwość dostępu do programu przy użyciu dowolnej przeglądarki internetowej obsługującej standard HTML5, niezależnie od środowiska i systemu operacyjnego. Rozwiązanie enova365 jest dostępne w dwóch modelach: jako usługa pracująca w chmurze publicznej na platformie Windows Azure oraz jako oprogramowanie instalowane w chmurze prywatnej, z możliwością pełnej integracji z systemem enova (okienkowym).

„Celem wprowadzenia enova365 do naszej oferty nie jest zastąpienie dotychczasowego systemu enova. Dzięki zastosowanej technologii, wykorzystującej wspólny rdzeń systemu, enova365 jest naturalnym i w pełni zintegrowanym rozszerzeniem dotychczasowego systemu ERP o technologie internetowe. To unikalne rozwiązanie dostarcza użytkownikom nowych możliwości wykorzystania systemu enova” – mówi Zbigniew Boguś z Soneta Sp. z o.o., Program Manager enova365.

Unikalność rozwiązania enova doskonale obrazuje wzór 1x3x2, który firma Soneta zdradziła na początku roku. Jeden zintegrowany system ERP, trzy wersje (srebrna dla małych, złota dla średnich i platynowa dla dużych firm), dwa sposoby korzystania z systemu (tradycyjny i chmurowy). Ta strategia produktu przekłada się na praktyczne aspekty użytkowania programu. Osoby pracujące na enova intuicyjnie będą wiedzieć jak korzystać z enova365, a przyszli Klienci nie kupują przysłowiowego „kota w worku”, tylko system sprawdzony przez dotychczasowych użytkowników. enova i enova365 to ten sam produkt, różni je jedynie interface (okienkowy i html-owy). W praktyce kilka osób może pracować na różnych urządzeniach i na jednej bazie danych. Przykładowo księgowa w biurze stacjonarnie, a handlowcy na urządzeniach mobilnych.

enova zgodna z trendami mobilności

enova365 jest odpowiedzią na coraz większą popularność pracy zdalnej i dynamicznie zmieniający się rynek usług informatycznych. Według szacunków firmy Gartner, około 15% przedsiębiorstw wejdzie w rozwiązania chmurowe do 2015 roku, co w większości przypadków może oznaczać konieczność wymiany oprogramowania do zarządzania. Nie dotyczy to użytkowników enova, którzy mogą w prosty sposób rozwinąć swoją działalność o pracę w chmurze, nie zmieniając wykorzystywanego programu. To dobry sygnał, zarówno dla obecnych 7 000 firm pracujących
na enova, jak również dla tych wszystkich przedsiębiorców, którzy wybiorą enova w 2013 roku i w latach kolejnych.

Szczegółowe informacje dotyczące enova365  znajdą Państwo tutaj.

Źródło: Soneta

Komentarzy (0)

Zdjęcia z naszego Flickr'a

Zobacz więcej zdjęć

Reklama

Straciłeś dane? Skontaktuj się z Kroll Ontrack

POWIĄZANE STRONY