Archiwum | e-commerce

komputronik logo

Tags: , , ,

Komputronik „Zaufanym Sklepem 2018” w plebiscycie Ceneo.pl

Dodany 27 października 2018 przez admin

Ceneo.pl, najpopularniejsza porównywarka internetowa, już po raz 9. nagrodziła polskie sklepy internetowe, które w ciągu ostatniego roku uzyskały od 3 mln kupujących najwięcej pozytywnych opinii w posprzedażowych ankietach. W kategorii technologia zwyciężył Komputronik – dystrybutor sprzętu IT, produktów RTV i AGD czy Home & Garden.

Komputronik obchodzi w tym roku 22 lecie działalności, a jako sklep internetowy funkcjonuje od lat 20. W swojej ofercie ma ponad 100 tys. produktów 2,6 tys. marek, w tym marki własnej. Ranking Zaufanych Sklepów Ceneo.pl wyróżnia podmioty uczestniczące w Programie Zaufanych Opinii, które z kolei wystawiane są przez użytkowników serwisu i które mają pomagać innym klientom w dokonaniu najlepszego wyboru zakupowego. Nie jest to pierwsze wyróżnienie, jakie Komputronik otrzymał dzięki opiniom konsumentów. Tym roku trafiła do niego również nagroda Superbrands 2018.

– Serdecznie dziękuję za tą wyjątkową nagrodę. Najbardziej cieszy mnie fakt, że to właśnie znakomite opinie zebrane z ponad 3 milionów ankiet oraz wysokie oceny od naszych Klientów pozwoliły nam dziś stanąć na szczycie podium w kluczowej dla nas kategorii – technologia. – powiedział Karol Tokarski, E-Commerce Director w Komputronik S.A. Każdego dnia koncentrujemy się Klientach i ich potrzebach. Od jakiegoś czasu używamy hasła „mamy to” jako obietnicy łatwych i przyjemnych zakupów. Nie spodziewałem się, że tak szybko będę mógł go użyć odbierając tak wyjątkową nagrodę jak ta dzisiejsza. Komputronik. Mamy to!” dodał po odebraniu nagrody Tokarski.

W konkursie wzięło udział ponad 4,5 tys. e-sklepów. Ceneo.pl wyróżniło najlepsze z nich w 14 kategoriach. Wręczenie nagród, które uważa się za polskie Oskary branży e-commerce, odbyło się podczas uroczystej Gali Zaufanych Sklepów w ramach VII Retail Channel Forum w Warszawie.

Źródło: Komputronik

Komentarzy (0)

blue media logo

Tags: , , ,

Wojsko otwiera internetowy demobil – z użyciem polskich rozwiązań e-commerce

Dodany 25 czerwca 2018 przez admin

Agencja Mienia Wojskowego uruchomiła sklep internetowy, w którym można kupić używane kombinezony pilotów (“by poczuć się jak Tom Cruise”) czy tarcze trenerskie (“bo lepiej wrócić z tarczą niż na tarczy”). Sklep działa w oparciu o platformę Shoper, a płatności online obsługuje firma Blue Media.

​Rynek zbytu na powojskowy sprzęt jest ogromny. Dlatego Agencja Mienia Wojskowego oprócz otwierania sklepów stacjonarnych, zdecydowała się uruchomić sprzedaż przez internet. Na początek do oferty sklepu trafiło 48 pozycji. Po kilku dniach istnienia sklepu już niemal połowa asortymentu została wykupiona.

Pierwsze dni działania e-sklepu to był prawdziwy szturm. Wpłynęło do nas blisko 800 zamówień na kwotę ponad  75 tys. zł. To był dla nas ważny test. I wydaje się, że zdaliśmy go pozytywnie: system informatyczny nie zawiódł, kanały płatności zadziałały, wszystko przebiegło bez problemów technicznych. Paczki pakowaliśmy na bieżąco, a pracownicy przyszli do pracy nawet w sobotę. Teraz czas na uzupełnienie asortymentu – mówi Przemysław Wierzba, dyrektor oddziału regionalnego AMW z Krakowa, w którym zlokalizowano zaplecze i magazyn sklepu internetowego.

W ciągu pięciu dni sprzedało się m.in. 1000 chusteczek do nosa, 400 niezbędników 3-częściowych, 200 latarek kieszonkowych, ponad 180 peleryn-namiotów, blisko 150 mazaków do czyszczenia butów, ponad setka toreb polowych brezentowych. Dużym zainteresowaniem cieszyły się też szalokominiarki, kapelusze polowe, rękawice, rogatywki, berety, hełmy menażki i manierki. Agencja Mienia Wojskowego zapowiada, że sukcesywnie będzie dodawać nowe produkty. W planach jest też uruchomienia platformy aukcyjnej.

Najnowocześniejsze rozwiązania e-commerce

Sklep internetowy AMW działa w oparciu o polską platformę sklepową Shoper w usłudze Premium oraz zintegrowane płatności online od Blue Media (Shoper Płatności). – Byliśmy pozytywnie zaskoczeni, jak sprawnie udało nam się przeprowadzić cały proces wdrożenia sklepu internetowego – od postawienia silnika sklepu po opracowanie grafik i wdrożenie systemu płatności. Agencja Mienia Wojskowego funkcjonuje w bardzo tradycyjnej branży, jednak jest przykładem instytucji, która nie boi się cyfryzacji – mówi Artur Halik z Shoper Premium, który odpowiadał za wdrożenie.

Klienci sklepu mogą korzystać z najpopularniejszych form płatności: przelewy pay by linki (przekierowujące na stronę transakcyjną banku), karty, BLIK. – Wszystkie oferowane metody płatności są bezpośrednio osadzone w sklepie internetowym, bez konieczności przechodzenia na odrębną stronę płatności. To pozwala na jeszcze szybsze sfinalizowanie transakcji – wyjaśnia Dawid Adamczyk z Blue Media.

Być jak Tom Cruise

Sklep internetowy AMW postawił nie tylko na najnowocześniejsze rozwiązania technologiczne, ale także na oryginalne opisy produktów. Tarcza treningowa nie jest zwykłą łapą trenerską, ale “(…)przyda się nawet tym, którzy swoje życie związali z boksem w open space, gdzie wyrabia się targety. Bo zawsze lepiej niż na tarczy wrócić z tarczą z internetowego sklepu AMW”.

„Po co robić coś w białych rękawiczkach, kiedy można w czarnych? I to takich prosto z wojska?” – w ten sposób sklep zachęca do kupna czarnych, wojskowych rękawic. Kombinezon pilota to z kolei “idealne ubranie dla wszystkich, którzy marzą o życiu z odrobiną polotu. (…) W nim wszystko pójdzie fruwająco. W zestawie z przyciemnianymi okularami pozwoli poczuć się jak Tom Cruise w „Top Gun”.

Źródło: Blue Media

Komentarzy (0)

Tags: , , , ,

10 najważniejszych aplikacji w e-sklepie

Dodany 23 czerwca 2018 przez admin

E-commerce wie, jak działać sprawniej. Według danych platformy Shoper e-sklepy chętnie pobierają aplikacje organizujące pracę księgowo-magazynową, automatyzujące marketing oraz sprzedaż. Nie obyło się także bez rozwiązań pomocnych przy wdrażaniu wymogów RODO czy kreatora nowych regulaminów sklepowych.

Na gotowym szablonie platformy e-commerce powstaje sklep. Wirtualne półki stopniowo zapełniają się towarem, a liczba klientów odwiedzających witrynę wzrasta. Sprzedawca zaczyna szybko konfrontować teorię z praktyką prowadzenia biznesu. Sprawdza co działa, a co wymaga udoskonalenia. Analizuje procesy zachodzące w sklepie i optymalizuje je. Co robić gdy przedsiębiorcy zaczyna brakować czasu? Albo chce nim mądrze gospodarować? Pomogą w tym aplikacje – dodatki do sklepu, które upraszczają procesy i automatyzują część dotąd ręcznie wykonywanych prac.

Zdarzenia w sklepie są powtarzalne, można je zautomatyzować i obsługiwać właśnie z wykorzystaniem aplikacji. Najczęściej tworzą je dla nas zewnętrzne firmy, które współpracują z nami w ramach Programu Resellerskiego oraz dostawcy usług przydatnych w prowadzeniu e-commerce’owego biznesu. Dzięki dodatkom, przedsiębiorcy mogą w prosty sposób rozbudować e-sklep o kolejne funkcjonalności czasem podyktowane specyfiką konkretnej branży lub grupy docelowej. Oprogramowanie jest tworzone tak, że pozwala w bezpieczny sposób rozwijać narzędzia z uwzględnieniem potrzeb konkretnego sprzedawcy.

Krzysztof Helak z Dreamcommerce

Własny regulamin

Każdy sklep musi mieć… regulamin. Dlatego aplikacja ułatwiająca jego tworzenie zajmuje pierwsze miejsce w zestawieniu najczęściej wybieranych. Dodatek “Regulaminy Shoper” w prosty sposób pozwala dopasować dokument do prowadzonej działalności. W kilka klików powstaje sprawdzony regulamin z wszystkimi niezbędnymi informacjami o firmie.

Facebook dominuje

Przedsiębiorcy chętnie wybierają “Sklep na Facebooku” oraz “Shoper Messenger”. Największy serwis społecznościowy na świecie ma duże znaczenie w e-commerce. Nie tylko skupia odbiorców z całego świata, ale także umożliwia sprzedawcom korzystanie z “Facebook Dynamic Ads”. Ten dodatek pozwala na remarketing w serwisie społecznościowym. Aplikacja wysyła do Facebooka informacje o zachowaniach użytkownika w sklepie. Na tej podstawie dobiera reklamy, które zachęcają klienta do powrotu do sklepu.

Fakturowanie i magazyn

Od samego początku działań w e-commerce warto dbać o porządek w sklepie. W kształtowaniu odpowiednich nawyków pomagają aplikacje księgowo-magazynowe, działające niezależnie od skali działalności. Rozwiązania podobne do Favato pozwalają na gromadzenie wszystkich dokumentów księgowych w jednym miejscu. Umożliwiają także bieżącą korektę zatowarowania po każdym zamówieniu, sprawdzenie statusu płatności i ułatwiają inwentaryzację.

Logistyka w e-commerce

W e-commerce logistyka jest bardzo ważna – towar musi dotrzeć do klienta. Dlatego każdy sklep stara się znaleźć odpowiedniego przewoźnika. W wyborze może pomóc nie tylko cena – także automatyzacja działań. Zamawianie kuriera przyspieszy aplikacja integrująca e-sklep z systemem DPD. Cały proces zamawiania usługi kurierskiej odbywa się w panelu administracyjnym sklepu, dzięki czemu przedsiębiorca nie traci czasu na mailowe lub telefoniczne kontakty z dostawcą. Kolejne zamówienia w kilku krokach zamieniają się w wysłane paczki.

Sugestie w wyszukiwarce

Wyszukiwarki internetowe już od dłuższego czasu same podpowiadają kolejne wpisywane słowa i ułatwiają znalezienie tego, co chcemy. Teraz taka funkcja jest dostępna również w e-commerce. Po wdrożeniu aplikacji “Sugestie wyszukiwarki” w e-sklepie, klient musi wpisać w wyszukiwarce tylko trzy pierwsze znaki, aby zobaczyć podpowiedzi produktów. Wskazówki dotyczą nie tylko samej nazwy towaru – bazują też na elementach opisów lub kodach. Taką funkcjonalność doceni każdy wymagający klient.

Aktualne stany magazynowe w hurtowni

W sklepie potrzebny jest towar, tylko skąd go brać? Najszybciej z hurtowni. AB SA – jeden z największych dostawców sprzętu IT, fotograficznego, AGD/RTV, zabawek i oświetlenia – pozwala na bezpośredni dostęp do swoich stanów magazynowych. Połączenie pozwala automatycznie aktualizować stany magazynowe, ceny produktów, a także dodawać nazwy i opisy towaru do e-sklepu. Integracja daje dostęp do bazy ponad 70 tys. produktów oferowanych przez hurtownię.

Subiekt w e-sklepie

W e-commerce na koniec dnia najbardziej liczy się sprzedaż. Ale ilość administracyjnych działań, które się z nią wiążą, potrafi przyprawić o ból głowy. Od wielu lat technologiczną aspiryną na te problemy przedsiębiorców jest seria programów Subiekt. Ostatni, w wersji GT, daje wiele możliwości, m.in. integrację i wykonywanie wszystkich działań z poziomu panelu e-sklepu – łatwiejsze opisywanie dokumentów handlowych i magazynowych, prowadzenie kartoteki kontrahentów, produktów i rozliczeń.

Marketing automatyczny

Wprowadzanie nowych rozwiązań z zakresu marketingu może przesądzić o sukcesie firmy w handlu internetowym. Integracja SALESmanago kompleksowo wprowadza narzędzia do niedawna zarezerwowane tylko dla największych firm. Aplikacja pozwala zautomatyzować odzyskiwanie porzuconych koszyków zakupowych, tworzyć kampanie win-back, czy realizować strategie customer retention.

Masowy cross i up selling

Cross i up selling to techniki, które pomogły Amazonowi wspiąć się na szczyt handlu internetowego. Nie trzeba być jednak Jeffem Bezosem, żeby móc je stosować w e-sklepie. Moduł produktów powiązanych pozwala prezentować klientom dodatkowe propozycje przy kartach produktów. Dowolność powiązań, jakie można skonfigurować, pozwala na pokazanie droższych lub tańszych odpowiedników lub produktów komplementarnych, które przydadzą się klientowi. Jeśli produktów w e-sklepie jest dużo, można je także grupować.

E-sklep zgodny z prawem

Przedsiębiorcy stanęli niedawno przed realnym problemem przygotowywania wielu nowych dokumentów i umów z użytkownikami w związku z wprowadzeniem dyrektywy RODO. Dzięki współpracy z Legal Geek powstały dwie aplikacje Shoper RODO, które pozwalają stworzyć niezbędną dokumentację kilkoma kliknięciami. Zależnie od potrzeb właściciele e-sklepów mogą wybrać wersją Standard lub Premium.
Aplikacji w Shoper App Store jest znacznie więcej –

Właściciele e-sklepów świetnie rozumieją, że chcąc skutecznie sprzedawać w internecie warto sięgać po sprawdzone rozwiązania, które automatyzują część ich pracy. Na bieżąco uzupełniamy katalog dostępnych aplikacji, starając się o zapewnienie z jednej strony rozwiązań nowoczesnych, a z drugiej takich, które w realny sposób wpływają na usprawnienie codziennej pracy, podnosząc wartość sprzedaży

Krzysztof Helak z Dreamcommerce

Źródło: Dreamcommerce

Komentarzy (0)

e-point logo

Tags: , , , ,

Inter Cars dzięki udanej cyfrowej transformacji chce być mocniejszy w Europie

Dodany 15 marca 2018 przez admin

Największy polski dystrybutor części samochodowych Inter Cars SA zakończył projekt jednolitego systemu B2B e-commerce, który ma być filarem dalszej ekspansji firmy w Europie. Docelowo platforma zostanie udostępniona pracownikom ponad 100 tys. warsztatów w 16 krajach. Za realizację projektu, który był największym wdrożeniem SAP Hybris Cloud w Europie w 2017 roku, odpowiada firma technologiczno-doradcza e-point SA.

Inter Cars w krótkim czasie z firmy rodzinnej stał się istotnym graczem na arenie międzynarodowej. Spółka zajmuje obecnie drugie miejsce w Europie w dystrybucji części samochodowych (dla samochodów osobowych i ciężarowych), sprzedając 40 proc. wszystkich produktów na rynkach międzynarodowych.

Jako bazę nowej platformy e-commerce wykorzystano SAP Hybris Commerce Cloud, ze względu na jej elastyczność, skalowalność oraz stabilność. W trakcie projektu SAP Hybris Commerce został w pełni dostosowany przez e-point do potrzeb biznesowych Inter Cars (internacjonalizacja, sposób pracy w warsztacie samochodowym), otoczenia technologicznego firmy (integracja z systemami wewnętrznymi Inter Cars i zewnętrznymi) oraz wykorzystywanych w procesie sprzedaży kanałów komunikacji (m.in. call center).

Projekt trwał w sumie 17 miesięcy i został zrealizowany w metodyce Agile. Pracę rozłożono na 12 czterotygodniowych sprintów, poprzedzonych stworzeniem prototypu rozwiązania oraz fazą Foundation, służącą pełnemu zrozumieniu celów i potrzeb Inter Cars. Po stronie e-point w projekcie wziął udział 40-osobowy zespół, który tworzyli programiści, specjaliści ds. Customer Experience (CX) oraz optymalizacji procesów biznesowych.

Inter Cars postawił sobie za cel stworzenie najbardziej intuicyjnego i przyjaznego użytkownikowi katalogu produktów na rynku. Było to ogromne wyzwanie z uwagi na liczbę produktów w ich bazie (1,7 miliona!), model danych na rynku automotive oraz potrzebę personalizacji cen” – powiedział Marek Berkan, ekspert technologiczny w e-point.

Ze względu na postawione cele eksperci CX byli integralną częścią zespołu podczas całego projektu, dostarczając koncepcje i makiety, aby w maksymalny sposób uprościć interfejs i ułatwić pracownikom warsztatów obsługę systemu – na dowolnym urządzeniu i z wykorzystaniem każdego kanału komunikacji. Osobnym wyzwaniem była integracja z systemami ERP, mechanizmem logowania SSO oraz bazami danych Inter Cars.

Uruchomienie nowej platformy e-commerce zamyka ważny etap na drodze cyfrowej transformacji naszego biznesu. Narzędzie to realnie usprawnia działania pracowników warsztatów oraz sprzedawców w filiach Inter Cars, umożliwiając im szybkie wyszukanie właściwej części oraz uzyskanie informacji, na kiedy będzie ona dostępna. Dzięki temu wzmacniamy partnerstwa z warsztatami i możemy optymalizować proces składania zamówień. Zapewnia nam to istotną przewagę konkurencyjną, która powinna się przełożyć się na umocnienie naszej pozycji na rynku europejskim” – powiedział Maciej Oleksowicz, Prezes Zarządu w Inter Cars SA.

Według prezesa Inter Cars, nowa jednolita platforma e-commerce dodatkowo pozwoli na zoptymalizowanie kosztów sprzedaży, a także przyspieszy wprowadzanie na kolejne rynki innowacji, takich jak nowe modele sprzedaży (B2C i B2B2C).

Źródło: e-point

Komentarzy (0)

f5 networks logo

Tags: , ,

Zabezpieczenie sprzedaży online podczas Black Friday

Dodany 23 listopada 2017 przez admin

Dla konsumentów Czarny Piątek to synonim okazji. Dla sprzedawców to dzień wzmożonej obsługi klienta i silnej presji dotyczącej maksymalizacji przychodów.

Niezależnie od dnia, w którym klient zdecyduje się na zakupy w e-sklepie, sprzedawcy powinni dostarczać jednakową, najwyższą jakość obsługi. Warto o tym pamiętać szczególnie w okresie zwiększonego ruchu na stronach.

Sektor retail wciąż postrzegany jest jako łatwy cel ataków związanych z kradzieżą danych osobowych. Jak wynika z najnowszego raportu firmy prawniczej RPC, w ciągu ostatniego roku podwoiła się liczba cyberataków na witryny e-commerce.

Chcąc maksymalizować zyski sprzedawcy prześcigają się we wprowadzaniu rozwiązań usprawniających proces zakupowy. Zwykle implementują mechanizmy szybkiego dostępu takie jak zakup jednym kliknięciem. Niestety cierpi na tym bezpieczeństwo, które często staje się sprawą drugorzędną. W tej chwili szybkie zakupy online są coraz popularniejsze i dostępne właściwie dla każdego. W konsekwencji stają się niezwykle atrakcyjnym celem dla cyberprzestępców.

Problem nasila się zwłaszcza w okresach wzmożonego ruchu na stronach, takich jak Black Friday. Hakerzy są bardziej aktywni podczas tego typu wydarzeń, ponieważ wiedzą, że właściciele e-sklepów będą mieli trudności z zabezpieczeniem dużych ilości danych.

 

Pracując wspólnie, wygrywasz

Witryna sklepu online musi posiadać wielopoziomowe zabezpieczenia. Sprzedawcy powinni zainwestować w wielowarstwowe rozwiązania, aby nie tylko utrzymywać swoje usługi online podczas ataków DDoS, ale także chronić sieć, poszczególne sesje oraz konsumenta. Środki bezpieczeństwa muszą być wystarczająco „inteligentne”, aby odróżnić zwiększony (ale typowy) ruch na stronie od szkodliwej działalności hakerów. Jednak z powodu nowych taktyk stosowanych przez cyberprzestępców obrona przed nimi staje się coraz trudniejsza.

Konieczna jest zaawansowana analiza zagrożeń, tak by uchwycić każdą nieprawidłowość już na samym początku. Sprzedawcy internetowi powinni przynajmniej upewnić się, że posiadają certyfikat zaufanego sklepu, który gwarantuje minimalny, lecz ujednolicony poziom bezpieczeństwa.

Aby naprawdę cieszyć się z sezonowych wyprzedaży, sprzedawcy potrzebują aplikacji oraz narzędzi, które będą idealnie dostosowane. Rozwiązania typu On-Premise nie są tutaj dobrym rozwiązaniem ze względu na niewystarczającą szybkość działania, niską elastyczność i wysokie koszty użytkowania.

Na rynku e-commerce możliwość skalowania rozwiązań dostępnych w chmurze staje się warunkiem niezbędnym do zapewnienia udanych i bezpiecznych zakupów. To z kolei wymaga zastosowania konkretnych środków zabezpieczających, w tym uwierzytelniania i autoryzacji (IAM), technologii szyfrowania (SSL), a także technologii przeciwdziałających atakom DDoS. Również zapora sieciowa (WAF) jest niezbędnym narzędziem, ponieważ wszystkie te przedsiębiorstwa opierają się na typowej technologii portalu internetowego. WAF chroni aplikacje i dane przed znanymi oraz nieznanymi zagrożeniami i praktycznie eliminuje luki w zabezpieczeniach aplikacji.

W związku ze zbliżającym się terminem wejścia w życie rozporządzenia UE w sprawie ochrony danych (RODO) sprzedawcy będą także podnosić standardy w zakresie transparentności standardów zabezpieczeń. Z czasem sklepy, które są bezpieczne i dostosowały się do rozporządzenia wyraźnie będą się wyróżniać. Konsumenci będą korzystać w większości z tych witryn, które poważnie traktują temat bezpieczeństwa ich danych osobowych. Dla konsumentów to bardzo dobra wiadomość, ponieważ sprzedawcy zrobią wiele, by zdobyć i utrzymać zaufanie klienta.

Autor: Ireneusz Wiśniewski, Dyrektor Zarządzający w F5 Networks

Komentarzy (0)

serwersms logo m

Tags: ,

Black Friday – wykorzystaj moment zakupowego szaleństwa

Dodany 06 listopada 2017 przez admin

Wielkimi krokami zbliża się Black Friday, czyli dzień wielkich promocji, obniżek cen oraz zakupowych okazji, które sprawiają, że klienci chętniej i częściej odwiedzają sklepy stacjonarne czy internetowe. Co zrobić, by w „ten” dzień, 24 listopada, Twoja oferta nie utknęła w gąszczu konkurencyjnych?

Black Friday to zwyczaj zakupowy, który dotarł do Europy ze Stanów Zjednoczonych. Za oceanem tradycją stało się, że pierwszy piątek po Święcie Dziękczynienia to dzień, w którym Amerykanie tłumnie ruszają już na przedświąteczne zakupy. Co ciekawe to zakupowe szaleństwo nie kończy się tylko na piątku, a przenosi również na kolejne dni weekendu, a nawet wydłuża się do tzw. Cyber Monday, gdyż właśnie w poniedziałek, po Black Friday, spodziewane są największe promocje w sklepach internetowych.

Według danych portalu CNN Money, w ubiegłym roku w Stanach Zjednoczonych w trakcie weekendu od Black Friday do Cyber Monday, aż 154 miliony ludzi zrobiło zakupy w sklepach stacjonarnych lub online, co jednocześnie było wartością o 3 miliony większą niż w roku 2015. Zakupowe szaleństwo, które w tym roku przypada na 24 listopada, od lat ogarnia też Europę, w tym oczywiście Polskę.

Polacy lubią okazje zakupowe

Sprzedawcy liczą na rekordowe zyski z Czarnego Piątku (sama nazwa ma swój początek w czarnym kolorze atramentu, jakim księgowi w USA zapisywali zyski – czerwony oznaczał straty) oraz następujących po nim dni kolejnych. Klasyczne obniżki cen, darmowa wysyłka towaru, gratisy, rabaty na kolejne zakupy to najpopularniejsze sposoby, jakim sprzedawcy próbują nakłonić klientów do zakupów. Polacy chętnie korzystają z takich promocji, co potwierdza fakt, że w ostatnim roku aż 79% z nas wykorzystało obniżkę ceny do zakupienia produktu (dane z raportu dot. badania „Promocje lubiane mimo wad” wykonanego w 2017 r. przez instytut ARC Rynek i Opinia). Co natomiast zrobić, żeby klient z tej promocji skorzystał właśnie w konkretnym sklepie? Trzeba odpowiednio do niego dotrzeć i go przekonać.

Generowanie ruchu w sklepie – działania online

Informowanie o akcji w samym miejscu sprzedaży jest sprawą oczywistą, prostą i powszechną. Marki z zasobnym budżetem na działania marketingowe decydują się nawet na okolicznościowe kampanie radiowe i telewizyjne, jednak najpopularniejszym obszarem promocji są sfery on-line oraz mobile, które w ramach prowadzonych kampanii, dają możliwość bardzo korzystnych optymalizacji.

Jednym z często wybieranych sposobów informowania o okolicznościowych promocjach podczas Black Friday czy Cyber Monday jest reklama w Google AdWords, a także na Facebooku – te kanały komunikacji dają możliwość czasowego i targetowanego promowania treści, stąd pozwalają docierać do konkretnych odbiorców przy jednoczesnym ograniczeniu kosztów. Podobnie jest z kampaniami display, czyli z graficznymi banerami emitowanymi na serwisach internetowych, z możliwością wyboru płatności w modelu za kliknięcia, odsłony czy wg dziennych emisji. Inną propozycją działań w ramach portali zewnętrznych są sieci afiliacyjne czy inaczej programy partnerskie. Warto zdecydować się również na rozwiązanie, które wiąże się z integracją sklepu z systemami zewnętrznymi, takimi jak porównywarki cen, internetowe pasaże handlowe czy serwisy aukcyjne.

Stosunkowo nowym, ale już coraz popularniejszym rozwiązaniem stają się powiadomienia Push. Pozwalają one wysyłać krótkie komunikaty, które wyświetlają się na ekranie w formie pop-up nawet wtedy, gdy internauta nie odwiedza danej strony internetowej, a także wówczas, kiedy nie ma otwartej przeglądarki. Działanie tego narzędzia determinuje tylko jeden wymóg – dana osoba musiała być już wcześniej choć raz na stronie www i zgodzić się, aby takie powiadomienia otrzymywać. Z zapisem do swego rodzaju cyklicznych powiadomień wiąże się też opcja wysłania dedykowanego newslettera, który możemy kierować do dotychczasowej grupy klientów, ale także mailing, w którym Black Friday może być pretekstem i sposobem na pozyskanie kolejnych, nowych sympatyków.

Promocja mobilna, czyli postaw na SMS

Bardzo często wiedzę na temat aktualnych promocji czerpiemy z… ekranu telefonu komórkowego. Jak wynika z ostatniego raportu „Komunikacja SMS w Polsce”, wiadomości o charakterze handlowym otrzymało prawie 66% badanych i prawie 70% z nich zadeklarowało, że chciałoby otrzymywać je nadal. Spośród tych, którzy takie SMS-y otrzymywali, aż 86,5% ankietowanych wskazało, że najbardziej atrakcyjne są właśnie te dotyczące promocji i rabatów.

– SMS to prosty, szybki, a jednocześnie tani sposób informowania nieograniczonej liczby odbiorców. To jedno z podstawowych narzędzi marketingu mobilnego umożliwiające dotarcie z komunikatem natychmiast, co w przypadku akcji okolicznościowych jest szczególnie istotne. Warto jednocześnie zauważyć, że firmy wykorzystujące SMS-y w procesie komunikacji, pozytywnie oceniają ich konwersję sprzedażową. Jak wynika z suplementu biznesowego tego samego raportu, aż 91,2% uważa, że to naprawdę skuteczne narzędzie wspierające handel. Jak widać nawet krótki, ale treściwy komunikat, może stać się impulsem do zakupu – podsumowuje Edyta Godziek, Marketing & PR Manager w SerwerSMS.pl.

Źródło: SerwerSMS.pl

Komentarzy (0)

e-point logo

Tags: , ,

E-commerce to szansa dla polskich firm na globalną ekspansję

Dodany 09 kwietnia 2017 przez admin

W 2017 roku wartość rynku e-commerce na świecie powinna wynieść 23,445 bilionów dolarów, czyli o 6,3 proc więcej niż rok wcześniej. Do 2020 roku będzie to już 27,726 bilionów dolarów, zdaniem firmy badawczej e-Marketer. Część z tych pieniędzy mogłaby trafić do polskich firm pod warunkiem, że zdecydują się one na szerszą skalę rozwijać sprzedaż online poza granicami kraju.

Podjęcie decyzji o wyjściu z lokalnego rynku za granicę jest trudne. Z reguły towarzyszy temu obawa przed nieznanym, co dotyczy w równym stopniu dużych, jak i małych firm. Warto jednak zdobyć się na ten krok, aby zagwarantować rozwój własnego biznesu. Mniejsze firmy mogą do tego celu wykorzystać branżowe lub horyzontalne platformy e-commerce (jak np. Amazon, eBay, Aliexpress), za których pośrednictwem można szybko i łatwo rozpocząć sprzedaż na świecie. Wiąże się z tym jednak zgoda na znaczącą prowizję. Z tego względu dla większych graczy korzystniejszym rozwiązaniem jest posiadanie własnej platformy e-commerce.

Dlaczego warto sprzedawać za pośrednictwem własnej platformy?

Własna jednolita platforma umożliwi nam łatwe zarządzanie treścią strony internetowej w wielu różnych językach i transakcjami w różnych walutach, z zachowaniem scentralizowanej bazy danych klientów oraz produktów, jak również specyfiki poszczególnych rynków (uwarunkowań kulturowych, cenowych, prawnych). Własna platforma pozwala też łatwo i elastycznie integrować się z systemami zewnętrznymi wykorzystywanymi w firmie, a także, jeśli zaistnieje taka potrzeba, z systemami IT partnerów biznesowych.

Rozwiązanie dla dużego, międzynarodowego e-commerce jest czymś więcej niż systemem dla lokalnego e-sklepu. Różnica jest nie tylko ilościowa, ale i jakościowa. Myśląc o ekspansji międzynarodowej potrzebujemy na tyle elastyczne narzędzie, aby odpowiedziało na wymagania nowych rynków i realizowało założony model biznesowy” – mówi Łukasz Łagudza, Senior Solution Architect w firmie e-point, która specjalizuje się w realizacji rozbudowanych systemów e-commerce w Polsce i na świecie.

Jednolita platforma dla wielu rynków obniża koszty tworzenia, utrzymania i rozwoju systemów e-commerce. Dzięki niej możemy łatwo i tanio wprowadzać nowe moduły i innowacje, które od razu stają się dostępne w każdej wersji językowej. Własna platforma umożliwi nam również bezproblemowe dostosowanie się do kontekstu prawnego i kulturowego w poszczególnych krajach, bo jej podsystemy mogą się od siebie różnić w funkcjonalności i logice biznesowej.

Koszty stworzenia takiej platformy są atrakcyjne, bo z reguły nie tworzy się jej od podstaw, ale w oparciu o frameworki, np. SAP Hybris. W procesie implementacji można te rozwiązania dostosowywać do własnych potrzeb i wymagań, mając przy tym możliwość zaoferowania klientom doświadczenia omnichannel, czyli spójnej komunikacji we wszystkich kanałach sprzedaży, w tym w internecie, sklepach fizycznych, aplikacji mobilnej czy przez call center” – tłumaczy Łukasz Łagudza.

Dobre praktyki Amway

Świetnym przykładem, jak odnieść sukces w międzynarodowym e-commerce, jest firma Amway. Ta amerykańska korporacja od lat działa jako dystrybutor i producent środków czystości, sprzedając je w systemie sprzedaży bezpośredniej. Pierwsze kroki w e-commerce Amway postawił już w 1999 roku, rozwijając swoją platformę do sprzedaży online dla tzw. Niezależnych Przedsiębiorców Amway (NPA) w Europie Zachodniej. Od 2001 roku Amway zaczął także tworzyć odrębne rozwiązania dla krajów Europy Wschodniej.

W 2006 roku firma podjęła decyzję o stworzeniu jednej wspólnej platformy e-commerce dla Europy Wschodniej. Zadanie to zostało powierzone firmie e-point. Platforma miała umożliwić obsłużenie znacznie większej grupy użytkowników, a także łatwe i tańsze dostosowanie do wymagań różnych rynków. Ważnym celem było także dostarczenie nowej, czytelnej i atrakcyjnej warstwy informacyjnej systemu, która miała ułatwić składanie zamówień i zachęcić do związania się z Amway.

Nowy system został początkowo wdrożony tylko w krajach Europy Wschodniej. Jednak skala sukcesu tego projektu, mierzona wielkością zamówień, udziałem procentowym zamówień internetowych w całości oraz znaczącym ograniczeniem kosztów eksploatacji, skłoniła Amway do rozszerzenia platformy także na 16 krajów Europy Zachodniej” – mówi Jarosław Walczuk, E-commerce Strategist z e-point.

W ten sposób Amway w sposób istotny ograniczył zarówno koszty operacyjne, jak i koszty utrzymania platformy e-commerce w całej Europie oraz skrócił time-to-market dla nowych funkcji i krajów. Wynika to z faktu, że platforma jest obecnie utrzymywana w jednym wspólnym centrum hostingowym, a wszystkie zmiany są wprowadzane przez tę samą aplikację. Również czas tworzenia dedykowanych wersji platformy dla nowych krajów jest bardzo krótki. Przykładowo: od grudnia 2011 do marca 2012 roku, czyli w ciągu zaledwie 4 miesięcy, Amway był w stanie udostępnić swoją platformę dla 17 różnych krajów! W sumie jest ich już 35, w 46 wersjach językowych. Korzysta z niej 1,5 miliona użytkowników.

Platforma umożliwia Amwayowi stosowanie ciekawej strategii, która polega na włączaniu nowego kraju najpierw w sprzedaż e-commerce i testowaniu w ten sposób zainteresowania rynku ofertą firmy. Dopiero kiedy testy te wypadają pozytywnie, Amway rozbudowuje fizyczną obecność na nowym rynku. Taką strategię firma zastosowała np. w krajach bałtyckich i Bułgarii, które wydzieliły się odpowiednio z Polski i Rumunii. Obecnie taki proces trwa w Kazachstanie – wyodrębniającym się z Rosji.

Warto dodać, że platforma Amwaya została dostosowana do prawnych regulacji specyficznych dla każdego kraju, gdzie została wdrożona. Od 2012 roku system rozszerzono o wersją mobilną, która jest obecnie jednym z podstawowych narzędzi codziennej pracy dla współpracujących z Amway przedstawicieli.

Dostosuj się do każdego rynku i wszystkich grup docelowych

Jak wynika z case’a Amwaya, kluczem do sukcesu na międzynarodowym rynku e-commerce jest dostosowanie się do preferencji użytkowników i rynku danego kraju w tak dużym stopniu, jak to tylko możliwe.  Dotyczy to w równym stopniu klientów indywidualnych i partnerów biznesowych, jak i uwarunkowań prawnych w danym kraju.

Zaoferowanie klientom możliwości dokonywania zakupów w ojczystym języku i z uwzględnieniem różnic kulturowych, płacenia we własnej walucie i metodą, która jest najpopularniejsza w danym kraju, a także dostosowanie się do ich preferencji w zakresie dostarczenia towaru oraz spełnienie wymogów prawnych dotyczących zwrotów czy reklamacji – to absolutne podstawy międzynarodowego e-commerce. Bez tego trudno osiągnąć realne korzyści z działań na rynku międzynarodowym” – tłumaczy Jarosław Walczuk.

W podobny sposób powinniśmy podejść do potrzeb i oczekiwań partnerów handlowych (B2B). Należy przy tym pamiętać, że zmieniają się one pod wpływem nowych rozwiązań w takich obszarach, jak metody płatności, dostawa towaru, czy coraz większy nacisk na mobile.

E-commerce to bardzo dynamiczne środowisko. Dlatego, aby myśleć o długoterminowym sukcesie warto zawczasu zapewnić sobie spokój od strony technologicznej i skupić się na innych aspektach rozwoju naszego biznesu na międzynarodowym rynku” – podsumowuje Jarosław Walczuk.

Źródło: e-point

Komentarzy (0)

Tags: ,

Nie nosi portfela, wystarczy mu smartfon. Jaki jest współczesny konsument?

Dodany 10 marca 2017 przez admin

W czasach, które odznaczają się wyjątkową mobilnością we wszystkich aspektach życia, ludzie chcą już nie tylko dzielić się swoimi przemyśleniami, ale przede wszystkim szukają ułatwienia codziennych czynności. Znane i dawno obecne na rynku aplikacje, na przykład  Pinterest, poszukują nowych, szybszych i maksymalnie upraszczających korzystanie z nich rozwiązań, takich, jak chociażby wyszukiwanie inspiracji obrazem. Podobnie działa już chyba najbardziej znany azjatycki  serwis zakupowy – Alieexpress. Mamy więc do czynienia z nowym trendem – w społeczeństwie polskim kształtuje się kasta świadomych, mobilnych konsumentów, dla których telefon to przede wszystkim mobilne przedłużenie ich portfela, konta, a nawet kart lojalnościowych.

Nihil novi

Czy aby na pewno? Wydawać by się mogło, że branża e-commerce jest już tak przesycona nowinkami, że nie ma w niej miejsca na kolejne rozwiązania. Błąd. Najprężniej w tym obszarze rozwija się oczywiście rynek azjatycki. Internet Retailer przeprowadziło badania, które jasno pokazują, jak wielkim powodzeniem cieszy się mobilny handel. W 2015 roku Azja odnotowała ponad dwustu procentowy wzrost w sektorze handlu mobilnego. Dla porównania, rynki Ameryki Łacińskiej mogą poszczycić się wzrostem „tylko” rzędu sześćdziesięciu procent. Jak na tym tle wypadają Europejczycy, a szczególnie Polacy? Jeden z popularnych portali aukcyjnych zlecił przeprowadzenie badań dotyczących użytkowania smartfonów i tabletów do zakupów. Wnioski z nich są dość oczywiste, jednak warte przytoczenia. Nie wszyscy bowiem zdają sobie sprawę z siły, jaką ma e-commerce. Dziś urządzenia mobilne to dla klienta jego prywatna encyklopedia zakupowa, dzięki której znajduje i porównuje nie tylko informacje o produktach, ale także inspiracje do ich zakupu. Co ciekawe, w poprzednim roku wzrosty na polskim rynku e-commerce generowały mniejsze miasteczka i wsie. Kolejną ciekawostką jest też fakt, że Polacy za zakupy poczynione za pomocą urządzeń mobilnych płacą również mobilnie. Widać więc, że konsumentom zależy nie tylko na szybkości, ale także na maksymalnej wygodzie.

-Obecnie na rynku dostępne są wielofunkcyjne rozwiązania, które łączą narzędzia handlu mobilnego i platformę do przyjmowania płatności. To naprawdę duże ułatwienie – zarówno dla konsumenta, jaki dla handlowca, a dzisiejszy konsument oczekuje ułatwień. Kolejnym priorytetem jest dla niego szybkość. Zazwyczaj posiada bowiem kilka kont, karty kredytowe lub inne produkty finansowe. Szybki tryb życia czy popularność mobilnych zakupów wymaga natychmiastowych reakcji, a przesyłanie środków między kontami trwa cały dzień, zaś ekspresowe przelewy są kosztowne. Istnieją jednak rozwiązania, które pozwalają omijać takie niedogodności.  Tak zwane transfery peer 2 peer, czyli przesyłanie środków zdigitalizowanych – takich, które mogą być przechowywane w portfelu elektronicznym, to doskonała metoda, by klient zaoszczędził czas i pieniądze, ponieważ  prowadzi ona do obniżenia kosztów z perspektywy klienta- wyjaśnia Michail Miroshnichenko z Wallet Factory, firmy zajmującej się mobilnymi płatnościami.


Mój smartfon moją twierdzą

W Wielkiej Brytanii istnieje przysłowie „mój dom moją twierdzą”. Dziś współczesny konsument powiedziałby raczej „mój smartfon moją twierdzą”. Przez lata zmieniał się sposób, w jaki społeczeństwo kupowało online.  Eksperci z branży twierdzą, że nastała era personalizacji i zbliżania interakcji między sprzedającym, a kupującym. -Bardzo pomocne w procesie personalizacji i indywidualizacji zakupów są wiadomości typu push i temu podobne komunikaty wysyłane bezpośrednio na urządzenie klienta. Nasza platforma finansowa od dawna korzysta z takich rozwiązań i na podstawie feedbacku od klientów widzimy, że to się sprawdza. Bardzo ważne jest też personalizowanie wyglądu samych aplikacji. Niektórzy dostawcy rozwiązań dla mobilnych sklepów i programów lojalnościowych udostępniają takie usługi, ale pod swoja marką, podczas gdy dla klienta dużo korzystniej jest widzieć markę i kolorystykę sklepu, z którego korzysta. Wzmaga to identyfikację i przywiązanie co może realnie przełożyć się na wzrost sprzedaży- mówi  Miroshnichenko i dodaje -branża fintech wzbogaca wachlarz usług  także o narzędzia ukierunkowanie na aktywizację klientów z wieloma rodzajami zaprogramowanych akcji: cashback, bonusy, zniżki, czy punkty lojalnościowe. Programy lojalnościowe są idealnym sposobem budowania zaufania i przywiązania do marki, ale nie tylko. Firmy, które w swoich działaniach wykorzystują programy lojalnościowe mogą zaoszczędzić na badaniach marketingowych i jeszcze precyzyjniej określać potrzeby swoich klientów tak, by ściśle dopasować do nich ofertę. Wszystko prowadzi więc do trendu personalizacji.

Jednak aplikacje mobilne to już nie tylko zakupy online. Apetyt konsumentów został przez nie jedynie rozbudzony, ale nie zaspokojony. Dzisiejszy klient chce swoim smartfonem płacić za rachunki, bilety do teatru, ciasto w kawiarni czy paliwo na stacji benzynowej. To oczywiście możliwe, wystarczy odpowiednio skrojona pod sprzedawcę platforma mobilna i kod QR w miejscu sprzedaży usługi, ale przede wszystkim uświadomiony sprzedawca, który zdecyduje się zainwestować w taką formę promocji.

Do rewolucji przyłączają się banki

 Na rzecz niezmienną i stałą czasem mówi się, że jest „pewna, jak w szwajcarskim banku”. Nic w tym dziwnego – banki przez wiele lat były ostoją tradycji i przestrzegania norm. Jak to się  ma do usług mobilnych? Okazuje się, że mimo przeszkód, jakie stawiają przed instytucjami krajowe regulacje prawne, banki dość szybko adaptują nowoczesne rozwiązania do potrzeb swoich klientów. Na rynku polskim obserwujemy stopniowe przyzwyczajanie się do bankowości internetowej/mobilnej. W tym miejscu możemy wymienić nawet kilka banków, które w swojej ofercie mają aplikacje mobilne. –To wciąż jednak za mało. Potrzebne jest szersze otwarcie drzwi przez sieciowe placówki, ponieważ współpraca między sektorem finansowym, a technologicznym jest nieunikniona. Tego po prostu oczekują klienci- zauważa  Michail Miroshnichenko. W czym więc tkwi klucz do współpracy z konsumentem 2017 roku? Czy w świetle nieustannie zmieniających się standardów i rozwojowych idei możemy powiedzieć, że najlepszą strategią jest nieposiadanie strategii? Nie do końca. Najlepszą strategią jest bowiem wnikliwa obserwacja rynku IT i e-commerce. To tam bowiem będą kreowały się nowe postawy konsumenckie i wymagania, którym sprzedawcy będą musieli sprostać.

Źródło: Wallet Factory

Komentarzy (0)

serwersms logo m

Tags: ,

SMS-y w marketingu produktów i usług

Dodany 29 stycznia 2017 przez admin

SMS-y, dzięki możliwości szybkiego i skutecznego dotarcia do odbiorcy, inspirują marketerów do komunikacji z potencjalnymi oraz stałymi klientami. Jak wskazują badania, po otrzymaniu SMS-a promocyjnego, wielu nabiera ochoty na zapoznanie się z ofertą danego sklepu lub punktu usługowego.

Z raportu „Komunikacja SMS w Polsce 2015” wynika, że 65,7% osób otrzymuje SMS-y handlowe od firm i sklepów. Wielokrotnie konsumenci sami wyrażają zainteresowanie i chęć otrzymywania tego typu komunikatów, a aż 69,9% badanych potwierdza, że chce je dostawać nadal. Aby ta tendencja nie uległa zmniejszeniu, należy pamiętać jednak o jednym czynniku wskazanym przez badanych – preferowana częstotliwość otrzymywania SMS-ów, czy to o charakterze informacyjnym, czy promocyjnym, to jedna informacja na tydzień. Potwierdza się więc tu reguła, że więcej, nie znaczy lepiej.

Najbardziej atrakcyjną wiadomością z punktu widzenia konsumentów są komunikaty o promocjach i rabatach ulubionych sklepów (86,5% wskazań). Wysłane do potencjalnego klienta motywują do odwiedzenia witryny internetowej lub punktu stacjonarnego. Na dalszym miejscu plasują się SMS-y dotyczące statusu realizacji zamówienia, dzięki którym klient wie, kiedy otrzyma wyczekiwaną przesyłkę (69.9%) oraz przypomnienia o terminie wizyty u kosmetyczki czy mechanika lub zaległej płatności (49,1%). Interesujące okazują się też SMS o nowościach oraz powiadomienia o funkcjonowaniu sklepów czy lokali w dni wolne od pracy.

SMS-y kuszą promocjami szczególnie w okresie przedświątecznym, urlopowym i w czasie wyprzedaży. W okresie wzmożonych zakupów czy poszukiwania wakacyjnych ofert, warto dostarczyć konsumentom dodatkowych bodźców i wyróżnić się na tle konkurencji. Obietnica dodatkowej zniżki, gratisu lub losowania nagród wśród kupujących to skuteczny wabik – mówi Daniel Zawiliński, CMO SerwerSMS.pl. – Chcąc przeprowadzić jeszcze efektywniejszą akcję marketingową, warto wysłać do klientów komunikat z informacją o rabacie możliwym zrealizowania od razu. Zainteresowanie takimi wiadomościami jest największe – dodaje Zawiliński.

Właściciele telefonów i smartfonów szczególnie upodobali sobie otrzymywanie SMS-ów z kilku branż: odzież/obuwie/akcesoria (69,9% badanych), RTV/AGD (45%), a także rozrywka/kultura (43,7%).

W większości przypadków to kobiety są najbardziej zainteresowane otrzymywaniem SMS-ów informujących o promocjach czy rabatach, co potwierdzają wnioski z przeprowadzonego przez nas badania. Aż 82% przedstawicielek płci pięknej preferuje SMS-y z kategorii kosmetyka/fryzjerstwo, a 63% z segmentu modowego. Mężczyźni z kolei wolą otrzymywać SMS-owe powiadomienia o usługach finansowych czy ubezpieczeniach (64%) oraz  RTV/AGD (63%) – wyjaśnia Edyta Godziek, Content Marketing Manager z SerwerSMS.pl.

Na popularność wykorzystywania SMS-ów w działaniach marketingowych, wpływa przede wszystkim  bezpośredniość komunikatu – mimo, że są one wysyłane masowo, traktujemy je często jako spersonalizowaną wiadomość. Podając swój numer, sami podejmujemy decyzję czy chcemy ją dostawać.  Ponadto wiadomości te są krótkie i czytelne, dlatego np. w porównaniu z dłuższymi i częściej wysyłanymi newsletterami, odbieramy je jako bardziej atrakcyjne.

Nadawcy SMS-ów chcąc czerpać profity z tego typu komunikacji muszą pamiętać, by treści były odpowiednio stargetowane i spersonalizowane. Zbyt duża częstotliwość i/lub źle dopasowana oferta do odbiorcy, mogą znacząco zniechęcić konsumentów do tego typu komunikacji, dlatego dedykowana strategia marketingowa musi tak odpowiadać na potrzeby marki, jak i oczekiwania klientów.

Źródło: SerwerSMS.pl

Komentarzy (0)

Tags: , ,

Rozszerzenie integracji SALESmanago z PrestaShop: nowe funkcjonalności

Dodany 29 stycznia 2017 przez admin

PrestaShop, platforma e-commerce będąca liderem w dostarczaniu bezpłatnego oprogramowania dla sektora e-commerce, oraz SALESmanago, wiodąca na rynku europejskim platforma do automatyzacji marketingu mają przyjemność ogłosić wprowadzenie kolejnych ulepszeń do wtyczki SALESmanago w PrestaShop. 

Nowe udoskonalenia przynoszą klientom PrestaShop kolejne korzyści. Po pierwsze, zwiększenie bezpieczeństwa procesu zakupu. Po drugie, poprawienie kompatybilności z nowszymi jak i starszymi wersjami PHP, umożliwiające użycie wtyczki przez szerszą grupę odbiorców. Po trzecie, dodanie nowego kodu monitorującego wspierającego Web Push’e. Ponadto, dodane zostały liczne funkcjonalności skupione na polepszeniu Customer Experience:

– Ulepszenie graficzne panelu konfiguracji z wykorzystaniem PrestaUI
– Dodanie możliwości stworzenia konta z poziomu panelu konfiguracyjnego wtyczki,
– Dodanie panelu informacyjnego z filmem demonstracyjnym,
– Wprowadzenie dwujęzycznego interfejsu PL/EN

SALESmanago współpracuje z PrestaShop już od kilku lat, dostarczając właścicielom e-sklepów szereg korzyści takich jak: personalizacja ofert oraz rekomendacja produktów, przypomnienia o nowych okazjach przez różne kanały komunikacyjne (email, SMS, czat na stronie, push-upy), czy szybki i wygodny czat przez wiadomości Facebook.

Komentarzy (0)

Zdjęcia z naszego Flickr'a

Zobacz więcej zdjęć

Reklama

Straciłeś dane? Skontaktuj się z Kroll Ontrack

POWIĄZANE STRONY