Archiwum | e-commerce

logo zebra

Tags: ,

Pracownicy sklepów i magazynów – cisi bohaterowie okresu przedświątecznego

Dodany 24 grudnia 2018 przez admin

Okres przedświąteczny to czas wzmożonych przygotowań. Zakupy na żądanie mają wpływ na zwiększenie oczekiwań kupujących, którzy chcą szybko kupować i otrzymywać zamówione towary. Wywiera to, szczególnie przed świętami, ogromną presję na sklepach, operatorach logistycznych, firmach kurierskich oraz firmach e-commerce. Większość z nich traktuje przedświąteczny czas jako najważniejszy okres handlowy, od którego często zależy osiągnięcie wyników sprzedaży za cały rok. Co więcej, w drugiej połowie każdego roku skrupulatnie się do niego przygotowują operacyjnie zarówno od strony zasobów ludzkich, jak i technologicznej.

 

W związku z powyższym, jak i ze znacznym wzrostem liczby zakupów internetowych, sklepy i firmy logistyczne dynamicznie rozwijają opcje dostaw. Coraz większą popularnością wśród klientów cieszy się odbiór paczek w trybie „click and collect”, polegający na zamawianiu towarów przez Internet, a następnie ich odbiorze w sklepach stacjonarnych. Wiele placówek handlu detalicznego decyduje się na oferowanie darmowych dostaw lub obniżanie opłat za przesyłki, chcąc w ten sposób zachęcić konsumentów do odwiedzenia sklepów, licząc na sprzedaż dodatkowych produktów. Obecnie „click and collect” stanowi jedną szóstą całego rynku dostaw produktów zakupionych przez Internet.

 

Wyniki badania Global Shopper Study, przeprowadzonego na zlecenie firmy Zebra, pokazują, że w regionie EMEA ponad trzy czwarte (76 proc.) decydentów w branży sprzedaży detalicznej uważa, że przyjmowanie zwrotów i zarządzanie zwrotami przesyłek zamówionych przez Internet stanowi dla nich poważne wyzwanie. Jak wynika z badania, ponad połowa ankietowanych pracowników sklepów detalicznych (55 proc.) przyznaje, że ich firmy borykają się z brakami kadrowymi, a 49 proc. odczuwa przepracowanie. Z pewnością cytowane wartości procentowe byłyby jeszcze wyższe, gdyby w grupie badawczej znaleźli się również pracownicy zaplecza, którzy dbają o rozłożenie towarów na półkach oraz realizację zamówień w okresach przedświątecznych i promocji z okazji Black Friday.

Warto również zastanowić się nad sytuacją pracowników magazynów i kurierów, którzy zajmują się pakowaniem, wysyłaniem i dostarczaniem przesyłek, ponieważ to dzięki ich ciężkiej pracy świąteczne prezenty docierają do konsumentów na czas. Myśląc o centrum dystrybucyjnym w okresie szczytu, łatwo wyobrazić sobie ciąg paczek mknących na przenośnikach taśmowych i pracujących w pośpiechu pracowników – przenoszących, pakujących i skanujących przesyłki. Wydaje się, że w takiej sytuacji pracownicy częstą skarżą się na urazy związane z koniecznością dźwigania ciężkich paczek. Jednak – jak się okazuje – jedną z najczęstszych przyczyn dolegliwości fizycznych tej grupy zawodowej jest RSI (ang. repetitive strain injury), czyli zespół urazów powstających na skutek chronicznego przeciążenia. Skanowanie z wysoką częstotliwością powoduje „efekt domina”, który uderza w zaangażowanych pracowników.

Chcąc temu przeciwdziałać, firmy logistyczne oraz magazyny inwestują w technologie, które pozwalają osiągać wyższą wydajność personelu. Jako przykład można tutaj przywołać firmę ASICS Europe BV, producenta obuwia i odzieży sportowej, która w swoim europejskim centrum dystrybucyjnym wdrożyła dotykowe komputery mobilne Zebra Technologies TC8000. Urządzenia nie tylko umożliwiły zwiększenie poziomu wydajności o ponad godzinę w ciągu każdej zmiany, lecz także doczekały się pochwał ze strony pracowników, którzy dzięki nim wykonują aż 2400 skanowań w ciągu zmiany. Duży ekran i lekka konstrukcja tych modeli eliminuje konieczność pochylania się w celu weryfikacji wyniku skanowania, przyczyniając się tym samym do poprawy komfortu pracy.

Autor: Jacek Żurowski, Dyrektor Regionalny Zebra Technologies w Europie Środkowej

Komentarzy (0)

fortinet logo

Tags: , ,

Robisz świąteczne zakupy w sieci? Uważaj na fałszywe e-sklepy

Dodany 10 grudnia 2018 przez admin

Rozpoczął się sezon na świąteczne zakupy, co oznacza jeszcze większą liczbę transakcji online. Tam, gdzie pojawiają się pieniądze, działają też niestety cyberprzestępcy, którzy zechcą wykorzystać brak ostrożności osób robiących zakupy w e-sklepach.

W poszukiwaniu korzystnych ofert można natknąć się na sklep, który proponuje podejrzanie niskie ceny, znacznie odbiegające od proponowanych u konkurencji. Można natrafić również na taki, który żąda bezzasadnie wysokich opłat za dostawę pobraniową, ale za to oferuje darmową wysyłkę w przypadku opłacenia zamówienia z góry. Wszystkie opisane praktyki powinny być dostatecznie jasnymi sygnałami ostrzegawczymi, że taki sklep należy omijać.  – Możemy w najbliższym czasie spodziewać się wysypu fałszywych stron zakupowych, prób wyłudzeń danych i oszustw e-mailowych – mówi Robert Dąbrowski, szef zespołu inżynierów Fortinet w Polsce.

Specjaliści Fortinet radzą, jak zweryfikować, czy sklep online nie został stworzony przez cyberprzestępców.

  • Nie zaleca się otwierania podejrzanych e-maili z ofertami. Jeżeli jednak taka wiadomość została już otwarta, to przed kliknięciem w link kierujący do promocji warto najechać na niego kursorem myszy. Ten prosty zabieg powinien ujawnić kryjący się za nim adres URL. Podejrzenia powinna wzbudzać nietypowa, długa nazwa zawierająca cyfry czy myślniki. Warto przyjrzeć się również, czy w adresie łudząco przypominającym link do popularnych sklepów nie zastąpiono liter cyframi, jak np. amaz0n.com czy aIIegro.pl, gdzie zamiast małej litery „L” pojawia się wyglądająca niemal tak samo duża litera „I”.
  • Warto wpisać adres sklepu do wyszukiwarki internetowej, aby sprawdzić, czy inni klienci wystawiali opinie lub ostrzegali przed nieuczciwymi praktykami.
  • Po wejściu na stronę podejrzanego sprzedawcy (nigdy przez link, najlepiej wpisać adres „z palca”), warto uważnie się jej przyjrzeć i odpowiedzieć sobie na kilka pytań. Czy witryna wygląda profesjonalnie? Czy podstrony ładują się odpowiednio szybko? Czy pojawia się sporo okienek z podejrzanymi reklamami? Jeśli tak, należy zachować szczególną ostrożność.
  • Jeśli w opisach ofert roi się od literówek, błędów gramatycznych oraz brakuje szczegółów technicznych (zwłaszcza w przypadku elektroniki), można mieć poważne wątpliwości co do uczciwości sprzedającego.
  • Jaki system płatności proponuje sprzedawca? Należy unikać sklepów, które wymagają bezpośrednich przelewów z banku lub form płatności niemożliwych do wykrycia oraz upewnić się, że sprzedający akceptuje najpopularniejsze karty kredytowe. Warto również dowiedzieć się w swoim banku, w jaki sposób zabezpiecza płatności online za pomocą kart.

Zakupy w internecie stają się coraz łatwiejsze, ale musimy pamiętać, że udogodnienia łączą się z potencjalnym ryzykiem. Cyberprzestępcy z powodzeniem stosują socjotechniki, dzięki którym są w stanie wyłudzić dane osobowe i pieniądze – podsumowuje Robert Dąbrowski z Fortinet. – Warto poświęcić czas na edukowanie siebie i swoich najbliższych, a podczas zakupów zachować „chłodną głowę”.

Źródło: Fortinet

Komentarzy (0)

worldline logo

Tags: , , , ,

Finalizacja przejęcia SIX Payment Services po akceptacji Walnego Zgromadzenia w Worldline

Dodany 09 grudnia 2018 przez admin

– Worldline [Euronext: WLN], europejski lider rynku usług w zakresie płatności i transakcji zakończył w dniu dzisiejszym przejęcie firmy SIX Payment Services. Przejęcie zaakceptowano w dniu dzisiejszym na Połączonym Walnym Zgromadzeniu Akcjonariuszy.

Wszystkie uchwały przedłożone przez Zarząd zostały zatwierdzone. Wyniki głosowania Walnego Zgromadzenia będą dostępne na stronie internetowej Spółki (w sekcji Investors – General Meeting).

Akceptacja przejęcia SIX Payment Services

Walne Zgromadzenie zatwierdziło w sposób znaczący przekazanie (aport en nature) przez SIX Group AG do Worldline SA udziałów w wysokości 100% w SIX Payment Services (Europe) SA, SIX Payment Services (Luxembourg) SA oraz SIX Payment Services AG. Jak również podwyższenie kapitału zakładowego na rzecz SIX Group AG, składające się z 49.068.878 nowo wyemitowanych akcji Worldline (co daje ok. 26,9% udziałów dla SIX Group AG) i zapłaty pieniężnej w wysokości ok. 338 milionów CHF (około 286 milionów euro), z zastrzeżeniem zwyczajowych korekt dotyczących długu netto / gotówki i kapitału obrotowego SIX Payment Services.

Strategiczna transformacja znacząco umacnia pozycje Worldline, jako europejskiego lidera

Ze strategicznego punktu widzenia usługi Worldline i SIX Payment Services doskonale uzupełniają się zarówno pod względem geograficznym, jak i oferty produktowej. W rezultacie połączona Grupa jest obecnie wiodącym i największym europejskim dostawcą w branży płatności, osiągając ok. 10% udziału w acquiringowym rynku europejskim oraz ok. 20% w rynku usług finansowych.

Połączenie SIX Payment Services z Worldline znacznie poprawia profil działalności i pozycję grupy w następujący sposób:

  • ok. +30 % wzrost przychodów grupy;
  • ok. 1300 nowych ekspertów z branży płatniczej;
  • ok. +65%  wzrost obsługi serwisowej Akceptantów osiągającej ponad 1 miliard euro rocznych przychodów [1], jak i bycie nr 1 w kontynentalnej Europie jako niebankowy agent rozliczeniowy;
  • Powrót to geograficznej wiodącej obecności Worldline w Europie jako nowy lider w regionie DACH;
  • Ok. +12% wzrost w biznesie usług finansowych, który osiągnie ok. 900 milionów euro obrotu[1],, wzmacniając swoją obecną pozycję nr 1 w Europie;
  • Nowe 10-letnie relacje handlowe, za pośrednictwem SIX Group, w celu świadczenia usług finansowego dla szwajcarskiego ekosystemu bankowego, z długoterminową jakością usług i innowacyjnymi usługami.

W obszarze Merchant Services nabycie SIX Payment Services jest przełomem umożliwiającym firmie Worldline uzyskanie nr 1 w zakresie niebankowej platformy płatniczej w Europie kontynentalnej poprzez:

  • Nowe wiodące pozycje rynkowe w Szwajcarii, Austrii, Luksemburgu i główne wzmocnienie w Niemczech, uzupełniające dotychczasową silną pozycję Worldline w Belgii, Holandii, Francji i Niemczech;
  • Wiele nowych wyspecjalizowanych usług i ofert z SIX Payment Services (transport,, hotele, restauracje, DCC[2], …), uzupełnienia silne i innowacyjne portfolio Worldline (bramki płatności online, płatności mobilne, terminale płatnicze, …);
  • Ogromne korzyści dla bazy klientów obu firm, dzięki niezrównanym usługom dedykowanym Akceptantom w zakresie płatności fizycznych i internetowych, niektórych kluczowych segmentów wertykalnych i ogólnoeuropejskiego zasięgu geograficznego;
  • Unikalne pozycjonowanie jako najbardziej atrakcyjnego partnera bankowego w zakresie akceptacji płatności i usług acquiringu komercyjnego.

Z przychodami szacowanymi na ok. 2,3 miliarda euro w 2019 roku, Worldline wzmacnia swoją obecną pozycję nr 1 w europejskim ekosystemie płatności. Poprzez ten wzrost, wzmocniony profil firmy i wszystkie spodziewane zmiany rynkowe, fuzja przynosi korzyści zarówno menedżerom, jak i pracownikom obu firm, umożliwiając im dostęp do licznych i bardziej zróżnicowanych stanowisk oraz nowych ekscytujących wyzwań zawodowych.

Wzmocnienie zarządzania  korporacyjnegoaby wprowadzić Worldline w następną fazę rozwoju

Walne Zgromadzenie wyznaczyło także Pana dr. Romeo Lachera i Panią Giulię Fitzpatrick na dyrektorów Worldline SA (ich mandaty wygasają z końcem corocznego Walnego Zgromadzenia, które zostanie zwołane odpowiednio w 2021 i 2020 r.). Walne Zgromadzenie wyznaczyło również Pana Daniela Schmuckiego na cenzora (jego mandat wygasa z końcem corocznego Walnego Zgromadzenia, które ma się odbyć w 2020 r.).

Walne Zgromadzenie poddało zmianie także regulaminy Spółki.

Posiedzenie Rady Dyrektorów Spółki postanowiło zorganizować komitety Rady Dyrektorów w następujący sposób:

Komitet Audytowy

  • Aldo Cardoso (Prezes)
  • Gilles Arditti
  • Giulia Fitzpatrick
  • Luc Rémont
  • Susan Tolson

Komitet ds. Nominacji i Wynagrodzeń

  • Romeo Lacher (Prezes)
  • Thierry Breton
  • Aldo Cardoso
  • Luc Rémont
  • Susan Tolson

Komitet Inwestycyjny

  • Thierry Breton (Prezes)
  • Romeo Lacher (V-ce Prezes)
  • Aldo Cardoso
  • Gilles Grapinet

Komitet Strategii i Innowacji

  • Thierry Breton (Współprzewodniczący)
  • Romeo Lacher (Współprzewodniczący)
  • Giulia Fitzpatrick
  • Gilles Grapinet
  • Luc Rémont

Bardzo starannie przygotowana integracja i potwierdzenie ukierunkowanych synergii w wysokości 110 milionów euro

Podczas Połączonego Walnego Zebrania wskazano, że wstępna integracja została pomyślnie wdrożona poprzez opracowanie 22 ścieżek przygotowawczych do integracji pomiędzy usługami Worldline i SIX Payment Services, które będą nadal działać w oparciu o ugruntowaną wiedzę i metody integracyjne Worldline.

Plan integracji będzie ściśle monitorowany, aby zapewnić szybkie rozpoczęcie szczegółowego projektu, który zostanie niezwłocznie wdrożony, w celu osiągnięcia dodatkowej OMDA o wartości 110 mln EUR w 2022 r. Z czego ok. 25% zostanie osiągnięte w 2019 r. i ok. 50% w 2020 roku.

Gilles Grapinet, Worldline CEO powiedział:

„Bardzo się cieszę, że nasi akcjonariusze zatwierdzili dziś przejęcie SIX Payment Services i powitali nowego głównego udziałowca, SIX Group AG. Ta transakcja rzeczywiście doprowadziła do poważnej transformacji naszej firmy i pozycjonuje ją jako niekwestionowanego lidera usług płatniczych w Europie. Jestem szczególnie zadowolony z jakości i szybkiego tempa programu integracji, dzięki wzorowej współpracy obu firm. Jest to pozytywny sygnał do przyszłej realizacji naszego planu synergii i dowodu, że Worldline jest idealną platformą do dalszego budowania europejskiej konsolidacji naszej branży”.

[1] Na podstawie szacunkowych łącznych przychodów w 2019 r.

[2] Dynamic Currency Conversion (DCC)

Źródło: Worldline

Komentarzy (0)

komputronik logo

Tags: , , ,

Komputronik „Zaufanym Sklepem 2018” w plebiscycie Ceneo.pl

Dodany 27 października 2018 przez admin

Ceneo.pl, najpopularniejsza porównywarka internetowa, już po raz 9. nagrodziła polskie sklepy internetowe, które w ciągu ostatniego roku uzyskały od 3 mln kupujących najwięcej pozytywnych opinii w posprzedażowych ankietach. W kategorii technologia zwyciężył Komputronik – dystrybutor sprzętu IT, produktów RTV i AGD czy Home & Garden.

Komputronik obchodzi w tym roku 22 lecie działalności, a jako sklep internetowy funkcjonuje od lat 20. W swojej ofercie ma ponad 100 tys. produktów 2,6 tys. marek, w tym marki własnej. Ranking Zaufanych Sklepów Ceneo.pl wyróżnia podmioty uczestniczące w Programie Zaufanych Opinii, które z kolei wystawiane są przez użytkowników serwisu i które mają pomagać innym klientom w dokonaniu najlepszego wyboru zakupowego. Nie jest to pierwsze wyróżnienie, jakie Komputronik otrzymał dzięki opiniom konsumentów. Tym roku trafiła do niego również nagroda Superbrands 2018.

– Serdecznie dziękuję za tą wyjątkową nagrodę. Najbardziej cieszy mnie fakt, że to właśnie znakomite opinie zebrane z ponad 3 milionów ankiet oraz wysokie oceny od naszych Klientów pozwoliły nam dziś stanąć na szczycie podium w kluczowej dla nas kategorii – technologia. – powiedział Karol Tokarski, E-Commerce Director w Komputronik S.A. Każdego dnia koncentrujemy się Klientach i ich potrzebach. Od jakiegoś czasu używamy hasła „mamy to” jako obietnicy łatwych i przyjemnych zakupów. Nie spodziewałem się, że tak szybko będę mógł go użyć odbierając tak wyjątkową nagrodę jak ta dzisiejsza. Komputronik. Mamy to!” dodał po odebraniu nagrody Tokarski.

W konkursie wzięło udział ponad 4,5 tys. e-sklepów. Ceneo.pl wyróżniło najlepsze z nich w 14 kategoriach. Wręczenie nagród, które uważa się za polskie Oskary branży e-commerce, odbyło się podczas uroczystej Gali Zaufanych Sklepów w ramach VII Retail Channel Forum w Warszawie.

Źródło: Komputronik

Komentarzy (0)

blue media logo

Tags: , , ,

Wojsko otwiera internetowy demobil – z użyciem polskich rozwiązań e-commerce

Dodany 25 czerwca 2018 przez admin

Agencja Mienia Wojskowego uruchomiła sklep internetowy, w którym można kupić używane kombinezony pilotów (“by poczuć się jak Tom Cruise”) czy tarcze trenerskie (“bo lepiej wrócić z tarczą niż na tarczy”). Sklep działa w oparciu o platformę Shoper, a płatności online obsługuje firma Blue Media.

​Rynek zbytu na powojskowy sprzęt jest ogromny. Dlatego Agencja Mienia Wojskowego oprócz otwierania sklepów stacjonarnych, zdecydowała się uruchomić sprzedaż przez internet. Na początek do oferty sklepu trafiło 48 pozycji. Po kilku dniach istnienia sklepu już niemal połowa asortymentu została wykupiona.

Pierwsze dni działania e-sklepu to był prawdziwy szturm. Wpłynęło do nas blisko 800 zamówień na kwotę ponad  75 tys. zł. To był dla nas ważny test. I wydaje się, że zdaliśmy go pozytywnie: system informatyczny nie zawiódł, kanały płatności zadziałały, wszystko przebiegło bez problemów technicznych. Paczki pakowaliśmy na bieżąco, a pracownicy przyszli do pracy nawet w sobotę. Teraz czas na uzupełnienie asortymentu – mówi Przemysław Wierzba, dyrektor oddziału regionalnego AMW z Krakowa, w którym zlokalizowano zaplecze i magazyn sklepu internetowego.

W ciągu pięciu dni sprzedało się m.in. 1000 chusteczek do nosa, 400 niezbędników 3-częściowych, 200 latarek kieszonkowych, ponad 180 peleryn-namiotów, blisko 150 mazaków do czyszczenia butów, ponad setka toreb polowych brezentowych. Dużym zainteresowaniem cieszyły się też szalokominiarki, kapelusze polowe, rękawice, rogatywki, berety, hełmy menażki i manierki. Agencja Mienia Wojskowego zapowiada, że sukcesywnie będzie dodawać nowe produkty. W planach jest też uruchomienia platformy aukcyjnej.

Najnowocześniejsze rozwiązania e-commerce

Sklep internetowy AMW działa w oparciu o polską platformę sklepową Shoper w usłudze Premium oraz zintegrowane płatności online od Blue Media (Shoper Płatności). – Byliśmy pozytywnie zaskoczeni, jak sprawnie udało nam się przeprowadzić cały proces wdrożenia sklepu internetowego – od postawienia silnika sklepu po opracowanie grafik i wdrożenie systemu płatności. Agencja Mienia Wojskowego funkcjonuje w bardzo tradycyjnej branży, jednak jest przykładem instytucji, która nie boi się cyfryzacji – mówi Artur Halik z Shoper Premium, który odpowiadał za wdrożenie.

Klienci sklepu mogą korzystać z najpopularniejszych form płatności: przelewy pay by linki (przekierowujące na stronę transakcyjną banku), karty, BLIK. – Wszystkie oferowane metody płatności są bezpośrednio osadzone w sklepie internetowym, bez konieczności przechodzenia na odrębną stronę płatności. To pozwala na jeszcze szybsze sfinalizowanie transakcji – wyjaśnia Dawid Adamczyk z Blue Media.

Być jak Tom Cruise

Sklep internetowy AMW postawił nie tylko na najnowocześniejsze rozwiązania technologiczne, ale także na oryginalne opisy produktów. Tarcza treningowa nie jest zwykłą łapą trenerską, ale “(…)przyda się nawet tym, którzy swoje życie związali z boksem w open space, gdzie wyrabia się targety. Bo zawsze lepiej niż na tarczy wrócić z tarczą z internetowego sklepu AMW”.

„Po co robić coś w białych rękawiczkach, kiedy można w czarnych? I to takich prosto z wojska?” – w ten sposób sklep zachęca do kupna czarnych, wojskowych rękawic. Kombinezon pilota to z kolei “idealne ubranie dla wszystkich, którzy marzą o życiu z odrobiną polotu. (…) W nim wszystko pójdzie fruwająco. W zestawie z przyciemnianymi okularami pozwoli poczuć się jak Tom Cruise w „Top Gun”.

Źródło: Blue Media

Komentarzy (0)

Tags: , , , ,

10 najważniejszych aplikacji w e-sklepie

Dodany 23 czerwca 2018 przez admin

E-commerce wie, jak działać sprawniej. Według danych platformy Shoper e-sklepy chętnie pobierają aplikacje organizujące pracę księgowo-magazynową, automatyzujące marketing oraz sprzedaż. Nie obyło się także bez rozwiązań pomocnych przy wdrażaniu wymogów RODO czy kreatora nowych regulaminów sklepowych.

Na gotowym szablonie platformy e-commerce powstaje sklep. Wirtualne półki stopniowo zapełniają się towarem, a liczba klientów odwiedzających witrynę wzrasta. Sprzedawca zaczyna szybko konfrontować teorię z praktyką prowadzenia biznesu. Sprawdza co działa, a co wymaga udoskonalenia. Analizuje procesy zachodzące w sklepie i optymalizuje je. Co robić gdy przedsiębiorcy zaczyna brakować czasu? Albo chce nim mądrze gospodarować? Pomogą w tym aplikacje – dodatki do sklepu, które upraszczają procesy i automatyzują część dotąd ręcznie wykonywanych prac.

Zdarzenia w sklepie są powtarzalne, można je zautomatyzować i obsługiwać właśnie z wykorzystaniem aplikacji. Najczęściej tworzą je dla nas zewnętrzne firmy, które współpracują z nami w ramach Programu Resellerskiego oraz dostawcy usług przydatnych w prowadzeniu e-commerce’owego biznesu. Dzięki dodatkom, przedsiębiorcy mogą w prosty sposób rozbudować e-sklep o kolejne funkcjonalności czasem podyktowane specyfiką konkretnej branży lub grupy docelowej. Oprogramowanie jest tworzone tak, że pozwala w bezpieczny sposób rozwijać narzędzia z uwzględnieniem potrzeb konkretnego sprzedawcy.

Krzysztof Helak z Dreamcommerce

Własny regulamin

Każdy sklep musi mieć… regulamin. Dlatego aplikacja ułatwiająca jego tworzenie zajmuje pierwsze miejsce w zestawieniu najczęściej wybieranych. Dodatek “Regulaminy Shoper” w prosty sposób pozwala dopasować dokument do prowadzonej działalności. W kilka klików powstaje sprawdzony regulamin z wszystkimi niezbędnymi informacjami o firmie.

Facebook dominuje

Przedsiębiorcy chętnie wybierają “Sklep na Facebooku” oraz “Shoper Messenger”. Największy serwis społecznościowy na świecie ma duże znaczenie w e-commerce. Nie tylko skupia odbiorców z całego świata, ale także umożliwia sprzedawcom korzystanie z “Facebook Dynamic Ads”. Ten dodatek pozwala na remarketing w serwisie społecznościowym. Aplikacja wysyła do Facebooka informacje o zachowaniach użytkownika w sklepie. Na tej podstawie dobiera reklamy, które zachęcają klienta do powrotu do sklepu.

Fakturowanie i magazyn

Od samego początku działań w e-commerce warto dbać o porządek w sklepie. W kształtowaniu odpowiednich nawyków pomagają aplikacje księgowo-magazynowe, działające niezależnie od skali działalności. Rozwiązania podobne do Favato pozwalają na gromadzenie wszystkich dokumentów księgowych w jednym miejscu. Umożliwiają także bieżącą korektę zatowarowania po każdym zamówieniu, sprawdzenie statusu płatności i ułatwiają inwentaryzację.

Logistyka w e-commerce

W e-commerce logistyka jest bardzo ważna – towar musi dotrzeć do klienta. Dlatego każdy sklep stara się znaleźć odpowiedniego przewoźnika. W wyborze może pomóc nie tylko cena – także automatyzacja działań. Zamawianie kuriera przyspieszy aplikacja integrująca e-sklep z systemem DPD. Cały proces zamawiania usługi kurierskiej odbywa się w panelu administracyjnym sklepu, dzięki czemu przedsiębiorca nie traci czasu na mailowe lub telefoniczne kontakty z dostawcą. Kolejne zamówienia w kilku krokach zamieniają się w wysłane paczki.

Sugestie w wyszukiwarce

Wyszukiwarki internetowe już od dłuższego czasu same podpowiadają kolejne wpisywane słowa i ułatwiają znalezienie tego, co chcemy. Teraz taka funkcja jest dostępna również w e-commerce. Po wdrożeniu aplikacji “Sugestie wyszukiwarki” w e-sklepie, klient musi wpisać w wyszukiwarce tylko trzy pierwsze znaki, aby zobaczyć podpowiedzi produktów. Wskazówki dotyczą nie tylko samej nazwy towaru – bazują też na elementach opisów lub kodach. Taką funkcjonalność doceni każdy wymagający klient.

Aktualne stany magazynowe w hurtowni

W sklepie potrzebny jest towar, tylko skąd go brać? Najszybciej z hurtowni. AB SA – jeden z największych dostawców sprzętu IT, fotograficznego, AGD/RTV, zabawek i oświetlenia – pozwala na bezpośredni dostęp do swoich stanów magazynowych. Połączenie pozwala automatycznie aktualizować stany magazynowe, ceny produktów, a także dodawać nazwy i opisy towaru do e-sklepu. Integracja daje dostęp do bazy ponad 70 tys. produktów oferowanych przez hurtownię.

Subiekt w e-sklepie

W e-commerce na koniec dnia najbardziej liczy się sprzedaż. Ale ilość administracyjnych działań, które się z nią wiążą, potrafi przyprawić o ból głowy. Od wielu lat technologiczną aspiryną na te problemy przedsiębiorców jest seria programów Subiekt. Ostatni, w wersji GT, daje wiele możliwości, m.in. integrację i wykonywanie wszystkich działań z poziomu panelu e-sklepu – łatwiejsze opisywanie dokumentów handlowych i magazynowych, prowadzenie kartoteki kontrahentów, produktów i rozliczeń.

Marketing automatyczny

Wprowadzanie nowych rozwiązań z zakresu marketingu może przesądzić o sukcesie firmy w handlu internetowym. Integracja SALESmanago kompleksowo wprowadza narzędzia do niedawna zarezerwowane tylko dla największych firm. Aplikacja pozwala zautomatyzować odzyskiwanie porzuconych koszyków zakupowych, tworzyć kampanie win-back, czy realizować strategie customer retention.

Masowy cross i up selling

Cross i up selling to techniki, które pomogły Amazonowi wspiąć się na szczyt handlu internetowego. Nie trzeba być jednak Jeffem Bezosem, żeby móc je stosować w e-sklepie. Moduł produktów powiązanych pozwala prezentować klientom dodatkowe propozycje przy kartach produktów. Dowolność powiązań, jakie można skonfigurować, pozwala na pokazanie droższych lub tańszych odpowiedników lub produktów komplementarnych, które przydadzą się klientowi. Jeśli produktów w e-sklepie jest dużo, można je także grupować.

E-sklep zgodny z prawem

Przedsiębiorcy stanęli niedawno przed realnym problemem przygotowywania wielu nowych dokumentów i umów z użytkownikami w związku z wprowadzeniem dyrektywy RODO. Dzięki współpracy z Legal Geek powstały dwie aplikacje Shoper RODO, które pozwalają stworzyć niezbędną dokumentację kilkoma kliknięciami. Zależnie od potrzeb właściciele e-sklepów mogą wybrać wersją Standard lub Premium.
Aplikacji w Shoper App Store jest znacznie więcej –

Właściciele e-sklepów świetnie rozumieją, że chcąc skutecznie sprzedawać w internecie warto sięgać po sprawdzone rozwiązania, które automatyzują część ich pracy. Na bieżąco uzupełniamy katalog dostępnych aplikacji, starając się o zapewnienie z jednej strony rozwiązań nowoczesnych, a z drugiej takich, które w realny sposób wpływają na usprawnienie codziennej pracy, podnosząc wartość sprzedaży

Krzysztof Helak z Dreamcommerce

Źródło: Dreamcommerce

Komentarzy (0)

e-point logo

Tags: , , , ,

Inter Cars dzięki udanej cyfrowej transformacji chce być mocniejszy w Europie

Dodany 15 marca 2018 przez admin

Największy polski dystrybutor części samochodowych Inter Cars SA zakończył projekt jednolitego systemu B2B e-commerce, który ma być filarem dalszej ekspansji firmy w Europie. Docelowo platforma zostanie udostępniona pracownikom ponad 100 tys. warsztatów w 16 krajach. Za realizację projektu, który był największym wdrożeniem SAP Hybris Cloud w Europie w 2017 roku, odpowiada firma technologiczno-doradcza e-point SA.

Inter Cars w krótkim czasie z firmy rodzinnej stał się istotnym graczem na arenie międzynarodowej. Spółka zajmuje obecnie drugie miejsce w Europie w dystrybucji części samochodowych (dla samochodów osobowych i ciężarowych), sprzedając 40 proc. wszystkich produktów na rynkach międzynarodowych.

Jako bazę nowej platformy e-commerce wykorzystano SAP Hybris Commerce Cloud, ze względu na jej elastyczność, skalowalność oraz stabilność. W trakcie projektu SAP Hybris Commerce został w pełni dostosowany przez e-point do potrzeb biznesowych Inter Cars (internacjonalizacja, sposób pracy w warsztacie samochodowym), otoczenia technologicznego firmy (integracja z systemami wewnętrznymi Inter Cars i zewnętrznymi) oraz wykorzystywanych w procesie sprzedaży kanałów komunikacji (m.in. call center).

Projekt trwał w sumie 17 miesięcy i został zrealizowany w metodyce Agile. Pracę rozłożono na 12 czterotygodniowych sprintów, poprzedzonych stworzeniem prototypu rozwiązania oraz fazą Foundation, służącą pełnemu zrozumieniu celów i potrzeb Inter Cars. Po stronie e-point w projekcie wziął udział 40-osobowy zespół, który tworzyli programiści, specjaliści ds. Customer Experience (CX) oraz optymalizacji procesów biznesowych.

Inter Cars postawił sobie za cel stworzenie najbardziej intuicyjnego i przyjaznego użytkownikowi katalogu produktów na rynku. Było to ogromne wyzwanie z uwagi na liczbę produktów w ich bazie (1,7 miliona!), model danych na rynku automotive oraz potrzebę personalizacji cen” – powiedział Marek Berkan, ekspert technologiczny w e-point.

Ze względu na postawione cele eksperci CX byli integralną częścią zespołu podczas całego projektu, dostarczając koncepcje i makiety, aby w maksymalny sposób uprościć interfejs i ułatwić pracownikom warsztatów obsługę systemu – na dowolnym urządzeniu i z wykorzystaniem każdego kanału komunikacji. Osobnym wyzwaniem była integracja z systemami ERP, mechanizmem logowania SSO oraz bazami danych Inter Cars.

Uruchomienie nowej platformy e-commerce zamyka ważny etap na drodze cyfrowej transformacji naszego biznesu. Narzędzie to realnie usprawnia działania pracowników warsztatów oraz sprzedawców w filiach Inter Cars, umożliwiając im szybkie wyszukanie właściwej części oraz uzyskanie informacji, na kiedy będzie ona dostępna. Dzięki temu wzmacniamy partnerstwa z warsztatami i możemy optymalizować proces składania zamówień. Zapewnia nam to istotną przewagę konkurencyjną, która powinna się przełożyć się na umocnienie naszej pozycji na rynku europejskim” – powiedział Maciej Oleksowicz, Prezes Zarządu w Inter Cars SA.

Według prezesa Inter Cars, nowa jednolita platforma e-commerce dodatkowo pozwoli na zoptymalizowanie kosztów sprzedaży, a także przyspieszy wprowadzanie na kolejne rynki innowacji, takich jak nowe modele sprzedaży (B2C i B2B2C).

Źródło: e-point

Komentarzy (0)

f5 networks logo

Tags: , ,

Zabezpieczenie sprzedaży online podczas Black Friday

Dodany 23 listopada 2017 przez admin

Dla konsumentów Czarny Piątek to synonim okazji. Dla sprzedawców to dzień wzmożonej obsługi klienta i silnej presji dotyczącej maksymalizacji przychodów.

Niezależnie od dnia, w którym klient zdecyduje się na zakupy w e-sklepie, sprzedawcy powinni dostarczać jednakową, najwyższą jakość obsługi. Warto o tym pamiętać szczególnie w okresie zwiększonego ruchu na stronach.

Sektor retail wciąż postrzegany jest jako łatwy cel ataków związanych z kradzieżą danych osobowych. Jak wynika z najnowszego raportu firmy prawniczej RPC, w ciągu ostatniego roku podwoiła się liczba cyberataków na witryny e-commerce.

Chcąc maksymalizować zyski sprzedawcy prześcigają się we wprowadzaniu rozwiązań usprawniających proces zakupowy. Zwykle implementują mechanizmy szybkiego dostępu takie jak zakup jednym kliknięciem. Niestety cierpi na tym bezpieczeństwo, które często staje się sprawą drugorzędną. W tej chwili szybkie zakupy online są coraz popularniejsze i dostępne właściwie dla każdego. W konsekwencji stają się niezwykle atrakcyjnym celem dla cyberprzestępców.

Problem nasila się zwłaszcza w okresach wzmożonego ruchu na stronach, takich jak Black Friday. Hakerzy są bardziej aktywni podczas tego typu wydarzeń, ponieważ wiedzą, że właściciele e-sklepów będą mieli trudności z zabezpieczeniem dużych ilości danych.

 

Pracując wspólnie, wygrywasz

Witryna sklepu online musi posiadać wielopoziomowe zabezpieczenia. Sprzedawcy powinni zainwestować w wielowarstwowe rozwiązania, aby nie tylko utrzymywać swoje usługi online podczas ataków DDoS, ale także chronić sieć, poszczególne sesje oraz konsumenta. Środki bezpieczeństwa muszą być wystarczająco „inteligentne”, aby odróżnić zwiększony (ale typowy) ruch na stronie od szkodliwej działalności hakerów. Jednak z powodu nowych taktyk stosowanych przez cyberprzestępców obrona przed nimi staje się coraz trudniejsza.

Konieczna jest zaawansowana analiza zagrożeń, tak by uchwycić każdą nieprawidłowość już na samym początku. Sprzedawcy internetowi powinni przynajmniej upewnić się, że posiadają certyfikat zaufanego sklepu, który gwarantuje minimalny, lecz ujednolicony poziom bezpieczeństwa.

Aby naprawdę cieszyć się z sezonowych wyprzedaży, sprzedawcy potrzebują aplikacji oraz narzędzi, które będą idealnie dostosowane. Rozwiązania typu On-Premise nie są tutaj dobrym rozwiązaniem ze względu na niewystarczającą szybkość działania, niską elastyczność i wysokie koszty użytkowania.

Na rynku e-commerce możliwość skalowania rozwiązań dostępnych w chmurze staje się warunkiem niezbędnym do zapewnienia udanych i bezpiecznych zakupów. To z kolei wymaga zastosowania konkretnych środków zabezpieczających, w tym uwierzytelniania i autoryzacji (IAM), technologii szyfrowania (SSL), a także technologii przeciwdziałających atakom DDoS. Również zapora sieciowa (WAF) jest niezbędnym narzędziem, ponieważ wszystkie te przedsiębiorstwa opierają się na typowej technologii portalu internetowego. WAF chroni aplikacje i dane przed znanymi oraz nieznanymi zagrożeniami i praktycznie eliminuje luki w zabezpieczeniach aplikacji.

W związku ze zbliżającym się terminem wejścia w życie rozporządzenia UE w sprawie ochrony danych (RODO) sprzedawcy będą także podnosić standardy w zakresie transparentności standardów zabezpieczeń. Z czasem sklepy, które są bezpieczne i dostosowały się do rozporządzenia wyraźnie będą się wyróżniać. Konsumenci będą korzystać w większości z tych witryn, które poważnie traktują temat bezpieczeństwa ich danych osobowych. Dla konsumentów to bardzo dobra wiadomość, ponieważ sprzedawcy zrobią wiele, by zdobyć i utrzymać zaufanie klienta.

Autor: Ireneusz Wiśniewski, Dyrektor Zarządzający w F5 Networks

Komentarzy (0)

serwersms logo m

Tags: ,

Black Friday – wykorzystaj moment zakupowego szaleństwa

Dodany 06 listopada 2017 przez admin

Wielkimi krokami zbliża się Black Friday, czyli dzień wielkich promocji, obniżek cen oraz zakupowych okazji, które sprawiają, że klienci chętniej i częściej odwiedzają sklepy stacjonarne czy internetowe. Co zrobić, by w „ten” dzień, 24 listopada, Twoja oferta nie utknęła w gąszczu konkurencyjnych?

Black Friday to zwyczaj zakupowy, który dotarł do Europy ze Stanów Zjednoczonych. Za oceanem tradycją stało się, że pierwszy piątek po Święcie Dziękczynienia to dzień, w którym Amerykanie tłumnie ruszają już na przedświąteczne zakupy. Co ciekawe to zakupowe szaleństwo nie kończy się tylko na piątku, a przenosi również na kolejne dni weekendu, a nawet wydłuża się do tzw. Cyber Monday, gdyż właśnie w poniedziałek, po Black Friday, spodziewane są największe promocje w sklepach internetowych.

Według danych portalu CNN Money, w ubiegłym roku w Stanach Zjednoczonych w trakcie weekendu od Black Friday do Cyber Monday, aż 154 miliony ludzi zrobiło zakupy w sklepach stacjonarnych lub online, co jednocześnie było wartością o 3 miliony większą niż w roku 2015. Zakupowe szaleństwo, które w tym roku przypada na 24 listopada, od lat ogarnia też Europę, w tym oczywiście Polskę.

Polacy lubią okazje zakupowe

Sprzedawcy liczą na rekordowe zyski z Czarnego Piątku (sama nazwa ma swój początek w czarnym kolorze atramentu, jakim księgowi w USA zapisywali zyski – czerwony oznaczał straty) oraz następujących po nim dni kolejnych. Klasyczne obniżki cen, darmowa wysyłka towaru, gratisy, rabaty na kolejne zakupy to najpopularniejsze sposoby, jakim sprzedawcy próbują nakłonić klientów do zakupów. Polacy chętnie korzystają z takich promocji, co potwierdza fakt, że w ostatnim roku aż 79% z nas wykorzystało obniżkę ceny do zakupienia produktu (dane z raportu dot. badania „Promocje lubiane mimo wad” wykonanego w 2017 r. przez instytut ARC Rynek i Opinia). Co natomiast zrobić, żeby klient z tej promocji skorzystał właśnie w konkretnym sklepie? Trzeba odpowiednio do niego dotrzeć i go przekonać.

Generowanie ruchu w sklepie – działania online

Informowanie o akcji w samym miejscu sprzedaży jest sprawą oczywistą, prostą i powszechną. Marki z zasobnym budżetem na działania marketingowe decydują się nawet na okolicznościowe kampanie radiowe i telewizyjne, jednak najpopularniejszym obszarem promocji są sfery on-line oraz mobile, które w ramach prowadzonych kampanii, dają możliwość bardzo korzystnych optymalizacji.

Jednym z często wybieranych sposobów informowania o okolicznościowych promocjach podczas Black Friday czy Cyber Monday jest reklama w Google AdWords, a także na Facebooku – te kanały komunikacji dają możliwość czasowego i targetowanego promowania treści, stąd pozwalają docierać do konkretnych odbiorców przy jednoczesnym ograniczeniu kosztów. Podobnie jest z kampaniami display, czyli z graficznymi banerami emitowanymi na serwisach internetowych, z możliwością wyboru płatności w modelu za kliknięcia, odsłony czy wg dziennych emisji. Inną propozycją działań w ramach portali zewnętrznych są sieci afiliacyjne czy inaczej programy partnerskie. Warto zdecydować się również na rozwiązanie, które wiąże się z integracją sklepu z systemami zewnętrznymi, takimi jak porównywarki cen, internetowe pasaże handlowe czy serwisy aukcyjne.

Stosunkowo nowym, ale już coraz popularniejszym rozwiązaniem stają się powiadomienia Push. Pozwalają one wysyłać krótkie komunikaty, które wyświetlają się na ekranie w formie pop-up nawet wtedy, gdy internauta nie odwiedza danej strony internetowej, a także wówczas, kiedy nie ma otwartej przeglądarki. Działanie tego narzędzia determinuje tylko jeden wymóg – dana osoba musiała być już wcześniej choć raz na stronie www i zgodzić się, aby takie powiadomienia otrzymywać. Z zapisem do swego rodzaju cyklicznych powiadomień wiąże się też opcja wysłania dedykowanego newslettera, który możemy kierować do dotychczasowej grupy klientów, ale także mailing, w którym Black Friday może być pretekstem i sposobem na pozyskanie kolejnych, nowych sympatyków.

Promocja mobilna, czyli postaw na SMS

Bardzo często wiedzę na temat aktualnych promocji czerpiemy z… ekranu telefonu komórkowego. Jak wynika z ostatniego raportu „Komunikacja SMS w Polsce”, wiadomości o charakterze handlowym otrzymało prawie 66% badanych i prawie 70% z nich zadeklarowało, że chciałoby otrzymywać je nadal. Spośród tych, którzy takie SMS-y otrzymywali, aż 86,5% ankietowanych wskazało, że najbardziej atrakcyjne są właśnie te dotyczące promocji i rabatów.

– SMS to prosty, szybki, a jednocześnie tani sposób informowania nieograniczonej liczby odbiorców. To jedno z podstawowych narzędzi marketingu mobilnego umożliwiające dotarcie z komunikatem natychmiast, co w przypadku akcji okolicznościowych jest szczególnie istotne. Warto jednocześnie zauważyć, że firmy wykorzystujące SMS-y w procesie komunikacji, pozytywnie oceniają ich konwersję sprzedażową. Jak wynika z suplementu biznesowego tego samego raportu, aż 91,2% uważa, że to naprawdę skuteczne narzędzie wspierające handel. Jak widać nawet krótki, ale treściwy komunikat, może stać się impulsem do zakupu – podsumowuje Edyta Godziek, Marketing & PR Manager w SerwerSMS.pl.

Źródło: SerwerSMS.pl

Komentarzy (0)

e-point logo

Tags: , ,

E-commerce to szansa dla polskich firm na globalną ekspansję

Dodany 09 kwietnia 2017 przez admin

W 2017 roku wartość rynku e-commerce na świecie powinna wynieść 23,445 bilionów dolarów, czyli o 6,3 proc więcej niż rok wcześniej. Do 2020 roku będzie to już 27,726 bilionów dolarów, zdaniem firmy badawczej e-Marketer. Część z tych pieniędzy mogłaby trafić do polskich firm pod warunkiem, że zdecydują się one na szerszą skalę rozwijać sprzedaż online poza granicami kraju.

Podjęcie decyzji o wyjściu z lokalnego rynku za granicę jest trudne. Z reguły towarzyszy temu obawa przed nieznanym, co dotyczy w równym stopniu dużych, jak i małych firm. Warto jednak zdobyć się na ten krok, aby zagwarantować rozwój własnego biznesu. Mniejsze firmy mogą do tego celu wykorzystać branżowe lub horyzontalne platformy e-commerce (jak np. Amazon, eBay, Aliexpress), za których pośrednictwem można szybko i łatwo rozpocząć sprzedaż na świecie. Wiąże się z tym jednak zgoda na znaczącą prowizję. Z tego względu dla większych graczy korzystniejszym rozwiązaniem jest posiadanie własnej platformy e-commerce.

Dlaczego warto sprzedawać za pośrednictwem własnej platformy?

Własna jednolita platforma umożliwi nam łatwe zarządzanie treścią strony internetowej w wielu różnych językach i transakcjami w różnych walutach, z zachowaniem scentralizowanej bazy danych klientów oraz produktów, jak również specyfiki poszczególnych rynków (uwarunkowań kulturowych, cenowych, prawnych). Własna platforma pozwala też łatwo i elastycznie integrować się z systemami zewnętrznymi wykorzystywanymi w firmie, a także, jeśli zaistnieje taka potrzeba, z systemami IT partnerów biznesowych.

Rozwiązanie dla dużego, międzynarodowego e-commerce jest czymś więcej niż systemem dla lokalnego e-sklepu. Różnica jest nie tylko ilościowa, ale i jakościowa. Myśląc o ekspansji międzynarodowej potrzebujemy na tyle elastyczne narzędzie, aby odpowiedziało na wymagania nowych rynków i realizowało założony model biznesowy” – mówi Łukasz Łagudza, Senior Solution Architect w firmie e-point, która specjalizuje się w realizacji rozbudowanych systemów e-commerce w Polsce i na świecie.

Jednolita platforma dla wielu rynków obniża koszty tworzenia, utrzymania i rozwoju systemów e-commerce. Dzięki niej możemy łatwo i tanio wprowadzać nowe moduły i innowacje, które od razu stają się dostępne w każdej wersji językowej. Własna platforma umożliwi nam również bezproblemowe dostosowanie się do kontekstu prawnego i kulturowego w poszczególnych krajach, bo jej podsystemy mogą się od siebie różnić w funkcjonalności i logice biznesowej.

Koszty stworzenia takiej platformy są atrakcyjne, bo z reguły nie tworzy się jej od podstaw, ale w oparciu o frameworki, np. SAP Hybris. W procesie implementacji można te rozwiązania dostosowywać do własnych potrzeb i wymagań, mając przy tym możliwość zaoferowania klientom doświadczenia omnichannel, czyli spójnej komunikacji we wszystkich kanałach sprzedaży, w tym w internecie, sklepach fizycznych, aplikacji mobilnej czy przez call center” – tłumaczy Łukasz Łagudza.

Dobre praktyki Amway

Świetnym przykładem, jak odnieść sukces w międzynarodowym e-commerce, jest firma Amway. Ta amerykańska korporacja od lat działa jako dystrybutor i producent środków czystości, sprzedając je w systemie sprzedaży bezpośredniej. Pierwsze kroki w e-commerce Amway postawił już w 1999 roku, rozwijając swoją platformę do sprzedaży online dla tzw. Niezależnych Przedsiębiorców Amway (NPA) w Europie Zachodniej. Od 2001 roku Amway zaczął także tworzyć odrębne rozwiązania dla krajów Europy Wschodniej.

W 2006 roku firma podjęła decyzję o stworzeniu jednej wspólnej platformy e-commerce dla Europy Wschodniej. Zadanie to zostało powierzone firmie e-point. Platforma miała umożliwić obsłużenie znacznie większej grupy użytkowników, a także łatwe i tańsze dostosowanie do wymagań różnych rynków. Ważnym celem było także dostarczenie nowej, czytelnej i atrakcyjnej warstwy informacyjnej systemu, która miała ułatwić składanie zamówień i zachęcić do związania się z Amway.

Nowy system został początkowo wdrożony tylko w krajach Europy Wschodniej. Jednak skala sukcesu tego projektu, mierzona wielkością zamówień, udziałem procentowym zamówień internetowych w całości oraz znaczącym ograniczeniem kosztów eksploatacji, skłoniła Amway do rozszerzenia platformy także na 16 krajów Europy Zachodniej” – mówi Jarosław Walczuk, E-commerce Strategist z e-point.

W ten sposób Amway w sposób istotny ograniczył zarówno koszty operacyjne, jak i koszty utrzymania platformy e-commerce w całej Europie oraz skrócił time-to-market dla nowych funkcji i krajów. Wynika to z faktu, że platforma jest obecnie utrzymywana w jednym wspólnym centrum hostingowym, a wszystkie zmiany są wprowadzane przez tę samą aplikację. Również czas tworzenia dedykowanych wersji platformy dla nowych krajów jest bardzo krótki. Przykładowo: od grudnia 2011 do marca 2012 roku, czyli w ciągu zaledwie 4 miesięcy, Amway był w stanie udostępnić swoją platformę dla 17 różnych krajów! W sumie jest ich już 35, w 46 wersjach językowych. Korzysta z niej 1,5 miliona użytkowników.

Platforma umożliwia Amwayowi stosowanie ciekawej strategii, która polega na włączaniu nowego kraju najpierw w sprzedaż e-commerce i testowaniu w ten sposób zainteresowania rynku ofertą firmy. Dopiero kiedy testy te wypadają pozytywnie, Amway rozbudowuje fizyczną obecność na nowym rynku. Taką strategię firma zastosowała np. w krajach bałtyckich i Bułgarii, które wydzieliły się odpowiednio z Polski i Rumunii. Obecnie taki proces trwa w Kazachstanie – wyodrębniającym się z Rosji.

Warto dodać, że platforma Amwaya została dostosowana do prawnych regulacji specyficznych dla każdego kraju, gdzie została wdrożona. Od 2012 roku system rozszerzono o wersją mobilną, która jest obecnie jednym z podstawowych narzędzi codziennej pracy dla współpracujących z Amway przedstawicieli.

Dostosuj się do każdego rynku i wszystkich grup docelowych

Jak wynika z case’a Amwaya, kluczem do sukcesu na międzynarodowym rynku e-commerce jest dostosowanie się do preferencji użytkowników i rynku danego kraju w tak dużym stopniu, jak to tylko możliwe.  Dotyczy to w równym stopniu klientów indywidualnych i partnerów biznesowych, jak i uwarunkowań prawnych w danym kraju.

Zaoferowanie klientom możliwości dokonywania zakupów w ojczystym języku i z uwzględnieniem różnic kulturowych, płacenia we własnej walucie i metodą, która jest najpopularniejsza w danym kraju, a także dostosowanie się do ich preferencji w zakresie dostarczenia towaru oraz spełnienie wymogów prawnych dotyczących zwrotów czy reklamacji – to absolutne podstawy międzynarodowego e-commerce. Bez tego trudno osiągnąć realne korzyści z działań na rynku międzynarodowym” – tłumaczy Jarosław Walczuk.

W podobny sposób powinniśmy podejść do potrzeb i oczekiwań partnerów handlowych (B2B). Należy przy tym pamiętać, że zmieniają się one pod wpływem nowych rozwiązań w takich obszarach, jak metody płatności, dostawa towaru, czy coraz większy nacisk na mobile.

E-commerce to bardzo dynamiczne środowisko. Dlatego, aby myśleć o długoterminowym sukcesie warto zawczasu zapewnić sobie spokój od strony technologicznej i skupić się na innych aspektach rozwoju naszego biznesu na międzynarodowym rynku” – podsumowuje Jarosław Walczuk.

Źródło: e-point

Komentarzy (0)

Zdjęcia z naszego Flickr'a

Zobacz więcej zdjęć

POWIĄZANE STRONY