Archiwum | Sierpień, 2016

veeam logo

Tags: , , ,

Veeam przedstawia nową platformę zapewniającą dostępność dla chmury hybrydowej

Dodany 30 sierpnia 2016 przez admin

Veeam® Software, innowacyjny dostawca rozwiązań, które zapewniają stałą dostępność na potrzeby przedsiębiorstw działających non stop (Availability for the Always-On Enterprise™), zapowiedział rozwiązanie Veeam Availability Platform for Hybrid Cloud.

Według IDC[i], przedsiębiorstwa przechodzą ciągłą transformację cyfrową, adaptując się do zmian lub wywołując je poprzez wykorzystywanie cyfrowych kompetencji. Przejście na strategię, która stawia chmurę na pierwszym miejscu, staje się dzisiaj konieczne nie tylko do uzyskania przewagi konkurencyjnej, ale wręcz do przetrwania. Do 2019 r. większość organizacji na całym świecie będzie musiało zakończyć migrację do chmury jako swojego głównego środowiska IT. Proces ten wymaga, aby narzędzia do utrzymywania dostępności zapewniały jednakowy komfort pracy w wielu różnych środowiskach.

Aby rozwiązać te problemy, Veeam Availability Platform for Hybrid Cloud umożliwia firmom każdej wielkości zagwarantowanie ciągłej dostępności procesów wirtualnych, fizycznych i chmurowych dzięki:

  • ciągłości biznesowej – wskaźniki przywracania usług (Service Level Objective, SLO) krótsze niż 15 minut dla wszystkich aplikacji i danych; koordynacja usuwania skutków awarii (Disaster Recovery, DR);
  • mobilności procesów – zapewnienie dostępności dla procesów w dowolnej chmurze lub lokalizacji w celu lepszego wykorzystania inwestycji w IT i zwiększenia elastyczności;
  • zgodności z przepisami i wglądowi – prewencyjne monitorowanie, raportowanie, testowanie i dokumentowanie w celu spełnienia wymogów biznesowych i prawnych.

„Veeam Availability Platform for Hybrid Cloud stanowi przełomowy punkt dla firmy Veeam — powiedział Peter McKay, prezes i dyrektor operacyjny w Veeam. — W dzisiejszym cyfrowym świecie nieprzerwany dostęp do danych i aplikacji jest koniecznością. Wraz z wprowadzeniem przez przedsiębiorstwa nowych technologii, spełniających potrzeby użytkowników, Veeam po raz kolejny staje na wysokości zadania. W ciągu minionych 10 lat już ponad 200 tys. klientów skorzystało z naszych rozwiązań do zapewniania dostępności, a Veeam Availability Platform znacznie zwiększy nasze możliwości oraz udział w rynku. Otwieramy nowy rozdział w kompleksowym spełnianiu wymagań przedsiębiorstw w zakresie dostępności procesów wirtualnych, fizycznych i chmurowych. Rozwiązanie to pozwoli nam przez wiele lat utrzymać pozycję czołowego innowatora oraz lidera w dziedzinie dostępności”.

„Przedsiębiorstwa przechodzą przez ciągły proces transformacji cyfrowej, adaptując się do potrzeb klientów i rynku. Powodzenie tych wysiłków zależy od dostępności danych i aplikacji w chmurze hybrydowej” – powiedział Phil Goodwin, dyrektor ds. badań nad kwestiami ochrony, dostępności i odzyskiwania danych w IDC. „Niedawne badanie klientów Veeam na całym świecie, przeprowadzone przez IDC, pokazało pozytywne wyniki biznesowe związane z dostępnością, m.in. znaczące poprawienie wskaźników SLA w zapewnieniu zgodności z przepisami, zmniejszeniu przestojów i zarządzaniu czasem operacji IT w porównaniu z innymi rozwiązaniami używanymi przed Veeamem”.

Veeam Availability Platform – szczegóły:

Veeam Availability Platform zapewnia nową generację dostępności dla wirtualnych, fizycznych i chmurowych procesów, oferując:

  • Dostępność usług w chmurach prywatnych i serwerach wirtualnych dzięki pakietowi Veeam Availability Suite.
  • Dostępność procesów w chmurach publicznych i serwerach fizycznych dzięki rozwiązaniom Veeam Agent dla Linuxa oraz Veeam Agent dla Microsoft Windows.
  • Koordynację usuwania skutków awarii dzięki rozwiązaniu Veeam Availability Orchestrator.
  • Veeam Availability Console, czyli chmurową konsolę administracyjną dla dostawców usług, chmur zarządzanych oraz rozproszonych środowisk korporacyjnych.

Rozwiązanie Veeam Availability Platform obejmuje:

Veeam Availability Suite

Veeam Availability Suite to flagowy produkt Veeam, zapewniający dostępność procesów w chmurach prywatnych i środowiskach wirtualnych przy wykorzystaniu rozwiązań Veeam Backup & Replication oraz Veeam ONE. W pakiecie Veeam Availability Suite 9.5, który ma być ogólnie dostępny w październiku, pojawi się około 100 nowych i ulepszonych funkcji.

NOWOŚĆ Veeam Availability Console

W skład Veeam Availability Platform wchodzi Veeam Availability Console, nowe rozwiązanie chmurowe dla dostawców usług oraz rozproszonych środowisk korporacyjnych. Ta konsola administracyjna wykorzystuje rozwiązanie Veeam Cloud Connect i umożliwia łatwe zarządzanie oddziałami i biurami firm oraz innymi rozproszonymi placówkami. Z kolei usługodawcom pozwala na oferowanie usług Backup-as-a-Service (BaaS) i Disaster Recovery-as-a-Service (DRaaS), ponadto umożliwia partnerom i resellerom rozpoczęcie nowej działalności w charakterze dostawcy usług.

Veeam Agent dla Microsoft Windows

Veeam Agent dla Microsoft Windows zapewnia dostępność procesów chmurowych i fizycznych działających na serwerach Windows w siedzibie firmy, jej oddziałach lub w chmurze publicznej – a także na stacjach roboczych Windows w siedzibie firmy, w domowych biurach albo należących do użytkowników mobilnych.

Veeam Agent dla Linuxa

Veeam Agent dla Linuxa zapewnia dostępność procesów chmurowych i fizycznych działających serwerach i stacjach roboczych pod kontrolą Linuxa – zarówno w siedzibie firmy, jak i w chmurze publicznej.

Veeam Availability Orchestrator

Veeam Availability Orchestrator koordynuje usuwanie skutków awarii w przedsiębiorstwach, w tym przywracanie kopii zapasowych i replik Veeam w ramach zdefiniowanego planu Disaster Recovery, testowanie planu DR w oparciu o polityki bezpieczeństwa, a także dokumentowanie danych w celu zapewnienia zgodności z przepisami.

Veeam Cloud Connect

Veeam Cloud Connect optymalizuje procesy backupu i przywracania procesów chmurowych, zapewniając w pełni zintegrowany, szybki i bezpieczny sposób tworzenia kopii zapasowych, replikowania i przywracania danych z wykorzystaniem chmur publicznych, prywatnych i zarządzanych.

Wypowiedzi klientów

„Veeam już teraz zapewnia nam doskonałą platformę dostępności oraz wiele sposobów odzyskiwania danych w przypadku katastrofy – powiedział Harley Carter, architekt rozwiązań w Scania (Great Britain) Ltd. – Możliwość zwiększenia automatyzacji procesów, a przez to wyeliminowania szczegółowej wiedzy oraz specjalistycznego personelu wsparcia, którego obecnie potrzebujemy, zapewni nam znacznie wyższy stopień bezpieczeństwa na wypadek, gdybyśmy rzeczywiście musieli rozpocząć procedury DR. Dzięki automatycznemu generowaniu dokumentacji i planów będziemy mogli znacznie łatwiej spełnić wymagania przepisowe związane z odzyskiwaniem sprawności po awarii i ciągłością biznesową. Ponieważ systemy i infrastruktura nieustannie ewoluują, ręczne aktualizowanie dokumentacji DR jest wręcz niemożliwe, co nieuchronnie prowadzi do rozbieżności między dokumentacją a stanem rzeczywistym. Kiedy dochodzi do katastrofy, oczywiście nikt nie chce się martwić dokumentacją i jej poprawnością”.

„Wiedza o tym, jak będzie wyglądać przyszłość, dzięki znajomości planów produktowych Veeam, ma kluczowe znaczenie – powiedział Mario Angers, menedżer systemów w University of British Columbia (UBC). – Pozwala nam to opracować plany dotyczące naszej społecznościowej usługi chmurowej i zakomunikować je klientom. Naszym celem jest zaoferowanie 100-procentowej samoobsługi dla użytkowników naszej chmury społecznościowej. Klienci domagali się przede wszystkim możliwości samodzielnego przywracania kopii zapasowych, a premiera rozwiązania Veeam Availability Suite 9.5 pomoże nam zbliżyć się do osiągnięcia tego celu. Zapewniając klientom większą kontrolę, obniżamy koszty wsparcia i możemy zainwestować te oszczędności w naszą chmurę. Ponadto wraz z wersją 9.5 Veeam odważniej wkracza na rynek korporacyjny, co jest dla nas bardzo istotne, ponieważ dalszy rozwój naszej chmury społecznościowej wymaga dużej skalowalności”.

Veeam poinformował również o nowych funkcjach wspierających Microsoft Office 365

Veeam Backup dla Microsoft Office 365 umożliwia przedsiębiorstwom pracę w każdym miejscu i o dowolnej porze bez utrzymywania własnej infrastruktury poczty elektronicznej. Nadal konieczne jest jednak posiadanie lokalnego backupu danych e-mail. W usłudze Office 365 dane pozostają pod kontrolą firmy, a zatem firma jest również odpowiedzialna za ich ochronę. Nowe rozwiązanie Veeam Backup for Microsoft Office 365 ogranicza ryzyko utraty danych e-mail i gwarantuje, że będą one dostępne dla użytkowników i dla firmy. Produkt ten umożliwia klientom:

  • Bezpieczne tworzenie kopii danych e-mail z Office 365 w ich środowiskach.
  • Szybkie przywracanie pojedynczych elementów w skrzynkach pocztowych.
  • Efektywne badanie dokumentacji elektronicznej (eDiscovery) w archiwach e-mail dzięki zaawansowanym funkcjom wyszukiwania oraz elastycznym opcjom odzyskiwania i eksportowania.

Nowy produkt, zintegrowany z Veeam Backup & Replication, pozwala też użytkownikom ze środowiskami hybrydowymi łatwo przenosić dane skrzynek pocztowych między usługą Office 365 a lokalnym serwerem Exchange. Usługa Veeam Backup for Microsoft Office 365 ma zostać uruchomiona w czwartym kwartale 2016 r., a jej bezpłatna roczna subskrypcja będzie dostępna dla użytkowników wszystkich edycji Veeam Availability Suite oraz Veeam Backup & Replication. Ponadto użytkownicy edycji Enterprise Plus pakietu Veeam Availability Suite i rozwiązania Veeam Backup & Replication otrzymają trzyletnią bezpłatną subskrypcję.[ii]

Ponadto, w Veeam Availability Suite v10 pojawi się zintegrowana obsługa pamięci masowej IBM Storwize oraz platformy IBM SVC. Dodatkowe informacje o v10 zostaną ujawnione podczas konferencji VeeamON 2017 poświęconej dostępności centrów danych, która odbędzie się w dniach 16-18 maja 2017 r. w Nowym Orleanie w Luizjanie. Rejestracja na to wydarzenie została już otwarta.

[i] Źródło: „Developing a Cloud Strategy for Digital Transformation: Solve the Three Clouds Problem”, IDC, czerwiec 2016 r.

[ii] Oferta kończy się 31 grudnia 2016 r.

Źródło: Veeam Software

Komentarzy (0)

macrologic logo new

Tags:

Badanie: O wyborze ERP decyduje bezpieczeństwo, rodzaj bazy danych nie ma znaczenia

Dodany 29 sierpnia 2016 przez admin

Dla zdecydowanej większości polskich przedsiębiorców i informatyków kluczowym czynnikiem wpływającym na wybór rozwiązania IT wspierającego zarządzanie jest poziom jego bezpieczeństwa. Najmniej istotnym — rodzaj bazy danych, na którym ten system się opiera. To wnioski, jakie płyną z najnowszego badania ARC Rynek i Opinia, zrealizowanego na zlecenie Macrologic SA, polskiego dostawcy systemów klasy ERP. Zdaniem ekspertów coraz więcej firm obawia się ataków hakerskich i „wycieku” firmowych danych.

Spółka sprawdziła, które cechy oprogramowania są istotne dla użytkowników systemu ERP i które w praktyce decydują o podjęciu zakupu określonego oprogramowania do zarządzania.

Bezpieczeństwo, elastyczność i intuicyjność

Aż 98 proc. ankietowanych stwierdziło, że najważniejszy jest dla nich poziom bezpieczeństwa takiego rozwiązania. Niemal równie ważna jest możliwość dostosowania aplikacji do potrzeb firmy, jej kompatybilność z innymi systemami czy intuicyjność. W dalszej kolejności przy wyborze systemu do zarządzania pod uwagę brana jest cena, a także łatwość administrowania platformą bazodanową. Według przebadanych informatyków najmniej istotnym czynnikiem wyboru systemu ERP jest rodzaj wykorzystywanej przez niego bazy danych oraz wymagania sprzętowe, jakie są potrzebne do jego wdrożenia.

„W dzisiejszych czasach zagrożenie cyberatakami jest niezwykle wysokie. To oznacza, że ochrona informacji zbieranych w systemach ERP — istotnych dla firm, często wrażliwych, a nawet nieraz objętych prawem autorskim — jest koniecznością. Polskie firmy mają tego świadomość, dlatego tak bardzo dużą uwagę zwracają na bezpieczeństwo oprogramowania” — wyjaśnia Renata Łukasik, dyrektor ds. oprogramowania w firmie Macrologic.

Co decyduje o tym, że system ERP uznawany jest za bezpieczny?

Aż 80 proc. informatyków zapytanych o to w badaniu Macrologic za najważniejszy element zapewniający ochronę oprogramowania wskazało system uprawnień do funkcjonalności całego rozwiązania IT oraz do danych. Jako istotne informatycy uznali też szyfrowanie połączeń metodami kryptograficznymi – SSL i możliwość ustawiania przez administratora hasła (jego długości, zastosowania znaków i terminu ważności). „Zabezpieczenia wymienione przez ankietowanych są najskuteczniejsze, a tym samym najtrudniejsze do pokonania przez hakerów. Zanim więc dokonamy zakupu wybranego systemu ERP warto zweryfikować, czy jego baza danych jest chroniona przez minimum jedno ze wspomnianych rozwiązań” — radzi Renata Łukasik. Warto zauważyć, że według ankietowanych rodzaj bazy danych (marka) systemu niemal nie ma znaczenia w kontekście jego bezpieczeństwa.

Badanie zostało zrealizowane przez ARC Rynek i Opinia dla Macrologic SA w lipcu 2016 r. na próbie 86 informatyków oraz na podstawie 359 wywiadów z użytkownikami systemu Macrologic ERP.

Źródło: Macrologic

Komentarzy (0)

Tags: ,

Cyberprzestępcy żerują na strachu. Jak im nie ulec? Poradnik Intel Security

Dodany 27 sierpnia 2016 przez admin

Sieć urządzeń podłączonych do Internetu stale się rozrasta. Każdy inteligentny przedmiot – czy to lodówka, czy samochód lub telewizor – jest narażony na ataki cyberprzestępców. Ich liczba z kwartału na kwartał systematycznie rośnie, a ze skutkami działań hakerów mierzą się nie tylko wielkie korporacje, instytucje finansowe czy państwowe, ale coraz częściej prywatni użytkownicy. Jednym z największych niebezpieczeństw jest dziś atak polegający na zaszyfrowaniu plików i żądaniu okupu za odblokowanie dostępu do nich. Można się przed nim uchronić.

Cyberprzestępcy żerują na strachu. Przekonuje się o tym coraz więcej internautów. Wielu z nich miało już do czynienia z następującą sytuacją: na ekranie wyświetla się komunikat o zagrożeniu wirusami, rozpoczyna się odliczanie, które pokazuje, za ile sekund komputer lub smartfon zostanie zainfekowany, w tle często pojawia się czarna plansza z szybko przesuwającymi się ciągami znaków. Obok tego przycisk: zainstaluj antywirusa, ochroń swoje urządzenie. Uciekający czas i zbliżające się zagrożenie sprawiają, że wiele osób kliknie w mający pomóc link i w rzeczywistości zainstaluje złośliwe oprogramowanie. To tylko jedna z technik wykorzystywanych przez cyberszantażystów do tego, aby zainfekować urządzenia, zaszyfrować pliki i zażądać okupu.

Jak rozpoznać atak cyberszantażysty?

Jak działają cyberszantażyści? Wykorzystują złośliwe oprogramowanie, które szyfruje pliki w komputerach lub na urządzeniach mobilnych, po czym żądają okupu za odzyskanie dostępu do danych. Ransomware – bo tak nazywa się ten rodzaj oprogramowania – występuje w kilku formach.

Pierwsza – najmniej inwazyjna – blokuje jedynie wyszukiwarkę internetową, wyświetlając jednocześnie ostrzeżenie o nadzorze rządowym i żądanie natychmiastowej płatności. Takie ataki opierają się głównie na strachu i odebraniu użytkownikowi możliwości łatwego opuszczenia strony z komunikatem. Problemy z nawigacją każą internaucie myśleć, że zablokowany został cały system. W takim przypadku bardzo często wystarczy zamknięcie przeglądarki i zrestartowanie urządzenia.

Najczęściej wykorzystywaną obecnie formą ataku ransomware jest zaszyfrowanie wybranych plików na urządzeniu internauty. Atakujący dostają się do systemu użytkownika m.in. poprzez zastosowanie socjotechniki nakłaniającej do pobrania złośliwego oprogramowania. Informuje ono ofiarę, że wiele jej plików zostało zaszyfrowanych i musi ona zapłacić okup, aby uzyskać do nich ponowny dostęp.

Trzeci typ ataku polega na zaszyfrowaniu plików systemowych, co łączy się z zablokowaniem możliwości skorzystania z funkcji przywracania systemu czy z kopii zapasowej.

Jak przeciwdziałać atakom ransomware?

Przede wszystkim nie należy ulegać panice. Gdy na naszym smartfonie czy w komputerze wyświetla się komunikat o naruszeniu jakichś praw i żądanie opłaty lub informacja o wirusach atakujących kartę SIM, odsyłająca do programu rzekomo chroniącego i pozostawiająca nam zaledwie kilkadziesiąt sekund na reakcję, nie dajmy się zwieść formalnemu tonowi tych komunikatów. Często niemal odruchowo chcemy kliknąć w okienko, które ma nas ochronić przed niebezpieczeństwem. Nie należy jednak tego robić. Lepiej wcześniej zabezpieczyć swoje urządzenia i uważnie przyglądać się e-mailom i załącznikom, które dostajemy. Wystarczy bowiem chwila nieuwagi, aby do naszych komputerów i urządzeń mobilnych dostał się ktoś niepowołany – tłumaczy Arkadiusz Krawczyk, Country Manager w Intel Security Polska.

Każdy, kto chce ustrzec się przed atakiem, powinien jak najwięcej wiedzieć o schematach działań cyberprzestępców. Aby ułatwić znalezienie wszystkich najważniejszych informacji dotyczących ransomware, firmy Intel Security i Kaspersky przy współpracy z Europolem i holenderską policją przygotowały stronę internetową NoMoreRansom.org (https://www.nomoreransom.org/prevention-advice.html), która zawiera nie tylko wskazówki, jak się ochronić przed ransomware, ale także konkretne narzędzia niwelujące skutki tego typu ataków.

Sama inicjatywa No More Ransom – działająca od kilku tygodni – ma już na swoim koncie poważne sukcesy w walce z cyberszantażystami. W ostatnich dniach dzięki wspólnym działaniom tworzących No More Ransom firm i instytucji unieszkodliwiony został ransomware WildFire, który atakował przede wszystkim mieszkańców Holandii i Belgii. Dziś nie muszą oni już płacić okupu, mogą skorzystać z dostarczonych przez No More Ransom narzędzi odszyfrowujących pliki. Więcej informacji na ten temat: https://blogs.mcafee.com/mcafee-labs/wildfire-ransomware-extinguished-tool-nomoreransom-unlock-files-free/.

Do ataku nie musi jednak dojść. W walce z cyberprzestępczością warto postawić na odpowiednie przygotowanie i unikanie niebezpieczeństw. Jak to zrobić?

1. Zabezpiecz urządzenia przed szkodliwym oprogramowaniem

Każde urządzenie połączone z Internetem musi być zabezpieczone odpowiednim oprogramowaniem, które będzie reagowało na niebezpieczeństwa, nie pozwoli na ściągnięcie zainfekowanego pliku, podejrzanej aplikacji czy odwiedzenie strony zawierającej złośliwy kod. Oprogramowanie wiodących producentów jest ciągle dostosowywane do pojawiających się nowych zagrożeń.

2. Korzystaj tylko z zabezpieczonych sieci WiFi

Cyberprzestępcy często wykorzystują publiczne, niezabezpieczone sieci WiFi, aby dostać się do podpiętych do nich urządzeń.

3. Aktualizuj oprogramowanie i aplikacje

Producenci oprogramowania wciąż pracują nad tym, aby usuwać z niego luki. Dlatego niezwykle ważne jest instalowanie najnowszych wersji programów i aplikacji oraz aktualizowanie ich. Dotyczy to nie tylko komputerów, smartfonów i tabletów, ale także wszelkich innych przedmiotów podłączonych do sieci (elementy Internetu Rzeczy).

4. Zadbaj o kopie zapasowe

Mając kopie zapasowe swoich danych i plików, nie trzeba stawać przed dylematem: płacić cyberprzestępcy okup czy nie? Dobry backup zazwyczaj wystarczy do tego, aby odzyskać swoje dane bez konieczności współpracy z atakującym.

5. Stosuj zasadę ograniczonego zaufania

Pamiętaj, że maile phishingowe najczęściej przypominają te, które na co dzień dostajesz od różnych instytucji czy nawet przyjaciół. Sprawdzaj dokładnie adresy, z których przyszły maile, i linki, do których odsyłają, bądź wyczulony na błędy w treści. Nie otwieraj niepewnych załączników. Każdy z nich może zawierać niebezpieczne oprogramowanie.

6. Odłącz od Internetu zainfekowane urządzenie

Podejrzenie zainfekowania urządzenia jest wystarczającym powodem do odłączenia go od sieci. To zapobiegnie rozprzestrzenianiu się zagrożenia na inne elementy podpięte do np. domowej sieci WiFi.

Źródło: Intel Security

Komentarzy (0)

Tags:

Marcin Madej dołącza do Onwelo

Dodany 27 sierpnia 2016 przez admin

Do zespołu Onwelo, wiodącego polskiego dostawcy usług IT, działającego na światowym rynku, dołączył Marcin Madej. Objął on stanowisko głównego eksperta ds. rozwoju aplikacji finansowych i podatkowych w firmie.

Marcin Madej jest doradcą podatkowym i przez ostatnie 12 lat pracował w PwC w dziale prawno-podatkowym, gdzie kierował zespołem optymalizującym procesy podatkowe i funkcje podatkowe polskich przedsiębiorstw. Jest absolwentem Ekonomii w Szkole Głównej Handlowej, a także studiów poświęconych regionowi bałtyckiemu na Uniwersytecie w Turku, w Finlandii.

Swoją wiedzę i doświadczenie dot. m.in. JPK oraz zagadnień związanych z optymalizacją procesów finansowych i księgowych będzie mógł wykorzystać w Onwelo, gdzie jest odpowiedzialny za merytoryczną poprawność działania powstających i rozwijanych tam aplikacji finansowych i podatkowych. Do tej pory brał udział w zaprojektowaniu aplikacji OnTax, która w pełni automatyzuje proces raportowania Jednolitego Pliku Kontrolnego w firmach. Od sierpnia odpowiada także za jej rozwój i bieżące dostosowywanie do zmieniających się przepisów podatkowych w tym obszarze.

W zakres jego obowiązków wchodzi także merytoryczny nadzór nad rozwojem innych aplikacji finansowych i podatkowych Onwelo, w tym wchodzących w skład platformy OnFinance. Rozwiązanie to pozwala na automatyzację procesów raportowania finansowego i zarządczego.

Źródło: Onwelo

Komentarzy (0)

Tags: , , , ,

Nowa wersja InForum BI Studio już dostępna

Dodany 25 sierpnia 2016 przez admin

Producent oprogramowania klasy BI i BPM: firma DomData AG Sp. z o.o. oddała do użytku nową wersję systemu InForum BI Studio. Zakres modyfikacji objął takie obszary jak poprawa wydajności obliczeniowej i automatyzacja wybranych procesów biznesowych.

Czym jest InForum?

InForum BI Studio to platforma do budowy zaawansowanych systemów klasy Business Intelligence, wspomagających m.in. takie obszary jak: zarządzanie rentownością, planowanie i budżetowanie, controlling produkcji, controlling personalny, rachunek kosztów działań czy zarządzanie inwestycjami. Platforma InForum jest wyposażona w szereg narzędzi i scenariuszy umożliwiających prowadzenie wielowymiarowych analiz zarządczych, a także pozwalających na tworzenie kompleksowych systemów raportowania i planowania oraz bieżącego monitorowania dowolnych wskaźników ekonomicznych firmy i jej otoczenia.

Co nowego: Wyższa wydajność obliczeniowa, integracja z ORACLE.

W najnowszej wersji wprowadziliśmy szereg usprawnień, które pozwolą lepiej dopasować nasz system do wymagań klientów pod względem wydajności i automatyzacji przeliczeń stosowanych np. w systemach do planowania i budżetowania czy w narzędziach do analizy zdolności kredytowej kontrahentów. Dodatkowo, część procesów, która kiedyś była dostępna tyko dla administratorów rozwiązań budowanych na bazie InForum, teraz stanie się standardowym wyposażeniem użytkowników biznesowych – mówi Adam Janczewski, Zastępca Dyrektora ds. Rozwoju Produktów BI w DomData AG Sp. z o.o. Kolejna istotna zmiana dotyczy integracji z bazami danych produkowanymi przez koncern ORACLE.  Dotychczas platforma InForum jak i budowane na niej dedykowane rozwiązania były osadzone na SQL Server. Najnowsza wersja będzie współpracować z wersjami Oracle 9g lub nowszymi. Same aplikacje biznesowe w dalszym ciągu będą wymagały systemu operacyjnego Windows. – kończy A. Janczewski.

Źródło: DomData AG

Komentarzy (0)

macrologic logo new

Tags:

Ekspert Macrologic: Firmy muszą dostosowywać się do zmian w otoczeniu. Bez tego mogą nie przetrwać

Dodany 22 sierpnia 2016 przez admin

Rosnące wymagania klientów i konkurencja wymuszają na przedsiębiorstwach większą elastyczność. Zdaniem Renaty Łukasik, eksperta firmy Macrologic, nie da się tego osiągnąć bez zmiany tradycyjnego sposobu zarządzania organizacją na nowocześniejszy — procesowy. W innej sytuacji istnieje ryzyko, że firma nie przetrwa na rynku.

W ostatnich latach otoczenie biznesowe polskich przedsiębiorstw jest bardzo zmienne. Zmieniają się potrzeby klientów, ich oczekiwania i wymogi. Przedsiębiorcy muszą stale dopasowywać się do tego. „Rośnie też konkurencja — nie tylko firm polskich, ale również zagranicznych. Coraz więcej jest wymagań, cykle życia produktów są krótsze. Chcąc więc przetrwać na rynku, każda organizacja musi dynamicznie dostosowywać się do tego, co dzieje się w jej otoczeniu” – zauważa w komentarzu dla portalu Organizacjahoryzontalna.pl Renata Łukasik z Macrologic SA, polskiego dostawcy systemów ERP.

Elastyczność w dostosowywaniu się do zmian

W tej sytuacji dla właścicieli firm kluczowe jest, aby ich przedsiębiorstwo bez konieczności dużych nakładów finansowych potrafiło dostosowywać się do zmian zachodzących w otoczeniu biznesowym. Renata Łukasik zauważa, że jest to możliwe dzięki procesowemu zarządzaniu przedsiębiorstwem.

Ważne jednak przy tym jest to, aby wszystkie procesy zachodzące w firmie były urealniane, zarówno od strony wewnętrznych działań organizacji, jak również w odniesieniu do tego, w jaki sposób organizacja odbierana jest na rynku. „W tym aspekcie pomocne mogą okazać się pomiary zadowolenia klientów czy też wskaźniki mówiące o skuteczności, konkurencyjności i jakości produktów oferowanych przez przedsiębiorstwo. Takie działania i dostosowanie się do zmian jest rzeczywiście istotnym elementem, który powoduje, że firma staje się coraz bardziej rynkowa, konkurencyjna, a z czasem może nawet zostać liderem swojego rynku” – mówi ekspert Macrologic SA.

Odpowiedni system ERP pomoże zarządzać procesami

Renata Łukasik zwraca również uwagę na to, że kluczowe w prawidłowym funkcjonowaniu organizacji opartej na zarządzaniu procesowym jest zaopatrzenie jej w odpowiedni system ERP oparty na procesach. „W dobie nowych technologii większość działań wykonywanych jest w nowoczesnych systemach informatycznych. Takie rozwiązanie IT powinno zatem wspierać sposób działania firmy, wspomagać pracowników, jak również mierzyć skuteczność procesów” – podkreśla ekspert Macrologic.

Źródło: Macrologic

Komentarzy (0)

brainshare logo

Tags: , , ,

Księgowość 3.0, czyli w czym pomaga OCR faktur

Dodany 20 sierpnia 2016 przez admin

Elektroniczne faktury są dziś standardem, który na stałe zagościł w naszych firmach. Jednakże wysyłanie faktur w plikach PDF niczego nie uprości, jeżeli nadal będziemy zmuszeni do ich drukowania i ręcznego wprowadzania do systemu księgowego. Z pomocą przychodzą dedykowane dla księgowości aplikacje, które w oparciu o mechanizm OCR odczytują dane zarówno z papierowych, jak i elektronicznych faktur. Jakie rozwiązania mają dziś w swoich laptopach nowocześni księgowi? Które rynkowe nowości są godne uwagi?

Dynamiczne zmiany w biznesie są bezpośrednio związane z nieustannym, szybkim rozwojem technologii informatycznych. Nowinki technologiczne docierają także do działów księgowości, które częstokroć funkcjonują w sposób jeszcze dość tradycyjny. Oczywiście, papierowe księgi już dawno zastąpione zostały przez komputerowe systemy finansowo-księgowe, nadal jednak nie są one idealne – bardzo wiele czynności trzeba wykonywać ręcznie, a to wymaga sporych nakładów czasowych i kadrowych. W działalności każdego przedsiębiorstwa przychodzi moment, gdy jest ono już na tyle duże, że prowadzenie rachunkowości staje się wysoce uciążliwe lub wręcz niemożliwe do zrealizowania bez zatrudniania dodatkowych osób. Jednakże zamiast rekrutować kolejnego pracownika, firmy coraz częściej poszukują rozwiązań, które jak najszybciej po okresie wdrożenia zaczną przynosić zauważalne korzyści: ułatwią, przyspieszą i zautomatyzują pracę osób zatrudnionych w dziale księgowości.

Skanowanie oszczędza czas

Po przeanalizowaniu obowiązków skomputeryzowanych księgowych okazuje się, że czynności takie jak ręczne wprowadzanie dokumentów do systemu księgowego oraz ich weryfikacja zajmują im lwią część czasu pracy. Dlatego warto pójść o krok dalej i wdrożyć w dziale księgowości aplikację, która dzięki zastosowaniu mechanizmów rozpoznawania tekstu (OCR) odczyta dane z zeskanowanych faktur i wyręczy księgowych w tym żmudnym, czasochłonnym zadaniu.

Przebadaliśmy współpracujące z nami firmy i biura rachunkowe. Wyniki były bardzo zadowalające – rozpoznawanie faktur poprzez naszą aplikację pozwoliło korzystającym z niej podmiotom obniżyć koszty wprowadzania dokumentów nawet o 50% – mówi Edyta Piekarska, analityk biznesowy w SaldeoSMART.

W jaki sposób zyskuje się na czasie, skanując faktury? Dzięki zainstalowaniu aplikacji OCR z zeskanowanych dokumentów papierowych lub wygenerowanych elektronicznie faktur w PDF pobrane zostaną informacje takie jak numer faktury, dane kontrahenta, data wystawienia, sprzedaży czy zapłaty oraz rejestr VAT. Aplikacja wyeksportuje je do pliku, który księgowy jednym kliknięciem zaimportuje do programu księgowego. Technologia OCR nie rozpoznaje jedynie faktur wypisanych ręcznie, ale na szczęście jest ich już na rynku coraz mniej.

Wybierając aplikację do odczytywania faktur, należy zwrócić uwagę na jej skuteczność, bo niektóre z dostępnych na rynku nie radzą sobie np. z fakturami z drukarek igłowych. Najlepsze rozwiązania są jednak w stanie zapewnić skuteczność odczytu na poziomie 95% – tłumaczy Krzysztof Wojtas, architekt systemu SaldeoSMART. – Druga, niezwykle istotna kwestia, to zdolność danej aplikacji do integracji z zainstalowanym w firmie systemem księgowym. Jeżeli twórcy oprogramowania nie zapewniają łatwej i szybkiej integracji, to czekają nas niepotrzebnie koszty jej przeprowadzenia, nie wspominając o straconym czasie.

Segregatory w kąt

Jakie jeszcze korzyści może przynieść aplikacja rozpoznająca treść zeskanowanych faktur?
Mechanizm OCR przydaje się nie tylko po to, by ułatwić wprowadzanie dużej liczby dokumentów do systemu księgowego. Może też odczytać z faktury wszystkie pozostałe istotne informacje, które pomogą w pracy innych działów firmy.

Specjaliści od zarządzania procesami biznesowymi nieustannie poszukują możliwości usprawnienia i zoptymalizowania zachodzących w firmie procesów. Z pewnością ucieszy ich wiadomość, że aplikacje takie jak nasza mogą przekazywać informacje o zakupionych towarach z faktur do programów magazynowych, księgowych, zakupowych i ERP. Zautomatyzowane odczytywanie pozycji z faktur przynosi ogromną oszczędność czasu przy prowadzeniu stanów magazynowych – zapewnia Krzysztof Wojtas z SaldeoSMART.

Dla firm, których priorytetem jest optymalizowanie swojej działalności, niezwykle pomocna będzie opcja analizy zawartości faktur. Możliwość tworzenia zestawień dotyczących rodzaju i struktury dokonywanych zakupów ułatwi firmom zrozumienie prawidłowości występujących w zapotrzebowaniu na konkretne towary, a to pozwoli na lepsze planowanie.

Ponadto każda zeskanowana faktura trafia do elektronicznego archiwum tych dokumentów na serwerze. Dzięki temu dowolny dokument można będzie w przyszłości łatwo wyszukać, i to w każdym momencie, bez konieczności kartkowania grubych segregatorów. Wystarczy wpisać w oknie aplikacji poszukiwaną frazę: nazwę kontrahenta, numer faktury lub nazwę towaru, a faktura w kilka sekund pojawi się na naszym ekranie.

Koniec z gubieniem faktur

Aplikacja odczytująca zeskanowane faktury pomaga też we wprowadzeniu w firmie elektronicznego obiegu dokumentów. Strukturyzuje on procesy związane z obiegiem dokumentacji i zapobiega tak prozaicznym problemom, jak zagubienie papierowej faktury, o co przecież nietrudno w dużym natłoku spraw.

Jak może wyglądać elektroniczny obieg dokumentów w firmie? By wprowadzić dokument w obieg, wystarczy go zeskanować. Dzięki technologii OCR aplikacja odczyta dane znajdujące się na fakturze i wprowadzi ją w obieg, zgodnie z ustaloną w firmie ścieżką. Na samym początku pracy z systemem konieczne jest nadanie ścieżki, z czasem jednak, dzięki mechanizmom sztucznej inteligencji, system zacznie rozpoznawać poszczególne typy dokumentów i podpowiadać właściwą dla nich ścieżkę obiegu.

Wybór skutecznych, optymalnych rozwiązań zapewnia działowi księgowości kompleksowe wsparcie i usprawnia pracę zatrudnionych w nim osób. Skanowanie faktur pozwala dziś nie tylko na stworzenie elektronicznego archiwum dokumentów, ale staje się pierwszym krokiem do bardziej efektywnej pracy księgowych. Dane z faktur szybko wczytują się do systemu księgowego, a dokumenty trafiają do obiegu za pomocą jednego kliknięcia. W ten sposób nowoczesna technologia na każdym kroku wspiera firmy w ich działalności.

Źródło: BrainSHARE IT

Komentarzy (0)

macrologic logo new

Tags: ,

Badanie: Przedsiębiorcy oczekują intuicyjnych i elastycznych systemów ERP

Dodany 16 sierpnia 2016 przez admin

Intuicyjność, przyjazność w obsłudze, kompatybilność z innymi systemami, a także elastyczność – to zdaniem osób zarządzających firmami jedne z podstawowych cech idealnego systemu ERP. Tak wynika z badania Macrologic, polskiego dostawcy systemów klasy ERP, na temat oprogramowania i zarządzania procesami, które zostało przeprowadzone przez ARC Rynek i Opinia.

Rozwiązania IT do zarządzania firmami oparte na procesowości dają wiele korzyści w codziennej pracy na każdym szczeblu organizacji. Porządkują firmę, podnoszą jakość jej funkcjonowania, a także pozwalają na szybszy dostęp do informacji. Dzięki raportom z systemu ERP szefowie i menadżerowie mogą szybciej reagować na nieefektywne procesy w przedsiębiorstwie. Oprogramowanie do zarządzania wpływa również korzystnie na sprzedaż, kontrolę procesu produkcyjnego, zarządzanie logistyką oraz konkurencyjność firmy.

Spółka Macrologic zapytała polskich przedsiębiorców, jakie cechy – ich zdaniem – powinien posiadać idealny system ERP, by spełniać wszystkie te oczekiwania.

Z badania wynika, że dla zarządzających firmami ważne jest, by oprogramowanie było intuicyjne, przyjazne. Liczy się też, aby rozwiązanie współpracowało z innymi zainstalowanymi w firmie systemami. Badani oczekują możliwości rozbudowy oraz stałego wprowadzania zmian w oprogramowaniu. Ważną cechą – według przedsiębiorców – jest też elastyczność rozwiązania, co pozwala dostosowywać system nie tylko do potrzeb firmy, ale też sprawnie reagować na bieżące zmiany legislacyjne. „Jest to istotne zwłaszcza w Polsce, gdzie prawo jest często modyfikowane. Dostawca systemu klasy ERP musi szybko reagować na stale zachodzące zmiany prawne. Jeśli jego system nie jest elastyczny, dostosowywanie do zmian może zająć mu znaczniej więcej czasu” – zauważa Renata Łukasik, dyrektor ds. oprogramowania w spółce Macrologic.

Schemat procesu decyzyjnego

W badaniu spółka Macrologic sprawdziła także, w jaki sposób firmy zwykle dokonują wyboru systemu ERP.  Zazwyczaj pierwszym etapem takiego procesu są spotkania z wieloma dostawcami, a następnie z wybranymi spośród nich. Te ostatnie odbywają się na ogół w szerszym gronie. Kolejno wyłaniane są dwa przedsiębiorstwa IT do dalszych negocjacji. W następstwie tych rozmów zostaje wybrana firma, przez którą zostanie dokonane wdrożenie.

Ostateczna decyzja zazwyczaj podejmowana jest wspólnie na zebraniu zarządu. Zdarza się też, że firmy kierują się opinią agencji konsultingowej, która sprawdza czy dane systemy ERP spełniają oczekiwania postawione przez klienta. Natomiast w przypadku zamówień publicznych decyzja zapada w oparciu o to, który dostawca najlepiej spełnia wymagania Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia (SIWZ). Szczególnie w organizacjach o zasięgu globalnym nowy system wdraża się odgórnie, a o jego wyborze decyduje centrala, czyli zagraniczny właściciel.

„Schematów procesu decyzyjnego jest wiele. Dlatego każda organizacja przygotowująca się do inwestycji w ERP powinna wybrać najbardziej odpowiedni dla siebie model. Jednak niezależnie od tego, z jakiego schematu skorzysta, najważniejsze jest to, aby wybrany system ERP był właściwie dopasowany do potrzeb, a w konsekwencji miał wpływ na sprawniejsze i bardziej efektywne funkcjonowanie organizacji” – podsumowuje Renata Łukasik.

Źródło: Macrologic

 

Komentarzy (0)

vivaldi logo

Tags: , , , ,

Wersja 1.3 przeglądarki Vivaldi

Dodany 15 sierpnia 2016 przez admin

Przeglądarka oferująca największe możliwości dostosowywania stała się przeglądarką najbardziej kolorową! Premiera wersji 1.3 przeglądarki Vivaldi to możliwość dostosowywania motywów, zwiększona ochrona prywatności i wiele innych funkcji.

Vivaldi nadal podąża drogą do stworzenia najbardziej osobistej, pełnej funkcjonalności przeglądarki, czego owocem jest dzisiejsze wydanie wersji 1.3. Wersja ta wprowadza Motywy Użytkownika, które oferują nowy wymiar personalizacji, zabezpieczenie przez wyciekiem IP w WebRTC, zwiększa również ochronę prywatności. Oferuje również wiele gestów myszy, a to jeszcze nie wszystkie nowości. Pobierz Vivaldi 1.3. już dzisiaj ze strony https://vivaldi.com.

Portal Wired uważa, że „Vivaldi jest dla wymagających użytkowników tym, czym są przysiady z obciążeniem 225 kg dla sztangistów”. Jesteśmy zbyt zajęci pisaniem kodu, więc nie spędzamy wiele czasu na siłowni, ale wiemy, że wielu użytkowników zmieniło Chrome na Vivaldi ze względu na oferowane przez nas opcje personalizacji. Możesz sprawić, że Vivaldi będzie naprawdę twoją przeglądarką.

W celu poprawienia możliwości personalizacji w przeglądarce Vivaldi 1.3 wprowadziliśmy motywy użytkownika, które pozwalają na dostosowanie każdego elementu interfejsu do twoich upodobań lub wybranie dodatkowych motywów naszych projektantów. Dzięki temu Vivaldi jest najbardziej kolorową przeglądarką na rynku.

Motywy użytkownika mają także na celu ułatwienie dostępu, ponieważ dodaliśmy wsparcie programowe dla wymuszania minimalnego kontrastu. Dzięki temu, korzystanie z przeglądarki Vivaldi jest wygodniejsze dla osób z wadami wzroku lub pracujących w słabo oświetlonych pomieszczeniach.

Poprawa ochrony prywatności jest także jednym z podstawowych celów Vivaldi. Standard WebRTC umożliwia natywną obsługę połączeń głosowych, wideokonferencji oraz dzielenie dokumentów w HTML. Może także wysyłać twój adres IP, co strony internetowe mogą wykorzystać do śledzenia twoje aktywności w sieci.

W wersji 1.3 przeglądarki Vivaldi dodaliśmy możliwość wyłączenia tej opcji. W ten sposób twoja prywatność jest lepiej chroniona. Hura!  W wersji Vivaldi 1.3. gesty myszy zostały znacznie poprawione. Dodaliśmy więcej domyślnych gestów myszy, a dodatkowo możesz dostosować do siebie ponad 90 różnych czynności w przeglądarce.

Dla użytkowników Linuxa wprowadziliśmy w tej wersji kilka usprawnień pod tę platformę. Pierwsza z nich to poprawienie hibernacji zakładek. Hibernacja zakładek usypia zakładki, dzięki czemu nie zajmują one zasobów systemowych. Wystarczy kliknąć prawym przyciskiem myszy na zakładkę, żeby ją uśpić. Poprawiliśmy także nasze wsparcie dla własnych formatów multimedialnych w HTML5.

 – Vivaldi ma na celu przekazanie kontroli użytkownikom — powiedział Jon von Tetzchner, prezes Vivaldi Technologies. Niezależnie od tego, czy chodzi o poprawę personalizacji poprzez dodanie motywów użytkownika, zwiększenie ochrony prywatności czy zaoferowanie większej liczby opcji i funkcjonalności, zawsze stawiamy użytkowników na pierwszym miejscu. Chcemy, żeby przeglądanie sieci było bezpieczniejsze, bardziej spersonalizowane, bardziej produktywne i przyjemniejsze dla każdego.

Źródło: Vivaldi Technologies

Komentarzy (0)

Tags: , , ,

Wdrożenie Novacura Sales&Operations Planning w firmie TRI Poland

Dodany 15 sierpnia 2016 przez admin

Novacura Poland zrealizuje wdrożenie swojego nowego, autorskiego rozwiązania Sales and Operations Planning w TRI Poland, firmie będącej jednym z największych producentów części samochodowych w Polsce.

TRI Poland zdecydował się na zakup i wdrożenie oferowanego przez Novacura rozwiązania S&OP, opartego na platformie IBM Cognos TM1, ponieważ w pełni uwzględni ono specyfikę tej firmy oraz jej indywidualne potrzeby. Równie ważne okazały się udostępnione przez producenta bardzo przydatne symulacje wielowariantowe i analizy „what if”. Nie bez znaczenia były również dobre doświadczenia ze współpracy obu przedsiębiorstw przy wcześniejszych projektach.

Zależało nam na elastycznym rozwiązaniu, które pozwoli na pracę online z dużymi wolumenami danych. Mieliśmy świadomość, że bez dobrego oprogramowania S&OP nie poradzimy sobie z negatywnie wpływającą na komfort pracy ogromną liczbą plików Excel, których używaliśmy do zarządzania procesami planistycznymi i prognozowaniem – wyjaśnia Bartosz Blaszke, General Manager w TRI Poland. – Novacura S&OP pomoże nam pozbyć się problematycznych arkuszy i umożliwi połączenie wszystkich elementów planistycznych, prognozowania oraz zarządzania zasobami w jednym spójnym środowisku.

Firma potrzebowała również opcji analizowania i porównywania dużej ilości danych. Przetwarzanie zmian i wykonywanie symulacji w czasie rzeczywistym było w TRI dotychczas niemożliwe, ze względu na poziom skomplikowania konsolidacji plików xls. Teraz pomogą w tym funkcjonalności analityczne oprogramowania Novacura S&OP.

Na polskim rynku wciąż brakuje rozwiązań S&OP na kieszeń małych i średnich firm, które pozwalałyby tym przedsiębiorstwom planować zasoby, budżet i produkcję w perspektywie roku. Postanowiliśmy wypełnić tę lukę na rynku, dostarczając naszym klientom rozwiązanie Sales&Operations Planning. System naszego autorstwa analizuje sytuację, korzystając z danych firmy, i proponuje gotowe rozwiązania. Co istotne – pozwala na robienie symulacji i sprawdzanie różnych scenariuszy. Łatwo można je wykorzystać także w przypadku nieprzewidzianych okoliczności biznesowych – szybko i skutecznie przygotuje nowe wyliczenia, które pozwolą firmie odnaleźć się w nowych warunkach – tłumaczy Artur Buła, Managing Director w Novacura Poland.

Wdrożenie platformy Sales & Operations Planning w TRI Poland przebiegnie w dwóch etapach. W pierwszej kolejności system zostanie zaimplementowany do dwuletnich planów sprzedaży, a także rocznego planu biznesowego,  zawierającego plany przychodów, kosztów i zasobów. W dalszej perspektywie wdrożenie obejmie siedmiomiesięczne prognozy sprzedaży, plan główny oraz plany produkcji i zasobów.

Obie firmy współpracowały już wcześniej przy wdrożeniu platformy Novacura Flow, dzięki której z sukcesem zoptymalizowano zachodzące w firmie TRI procesy i usprawniono działanie systemu ERP.

Źródło: Novacura

Komentarzy (0)

Zdjęcia z naszego Flickr'a

Zobacz więcej zdjęć

Reklama

Straciłeś dane? Skontaktuj się z Kroll Ontrack

POWIĄZANE STRONY