Archiwum | Marzec, 2016

Tags: , , ,

NetCrunch – system do monitorowania sieci – zdobywa nagrodę w międzynarodowym konkursie Network Computing Awards w kategorii: Zwrot z inwestycji

Dodany 31 marca 2016 przez admin

Krakowska spółka AdRem Software wraz ze swoim flagowym produktem NetCrunch 9, czyli systemem do monitorowania sieci, została zakwalifikowana w czterech kategoriach do prestiżowych nagród w dorocznym, międzynarodowym konkursie Network Computing Awards. System NetCrunch 9 – jedyny polski system w konkursie – zwyciężył w kategorii „Zwrot z inwestycji”. Został doceniony za zestaw funkcji, skalowalność oraz stosunek jakości do ceny.

Choć światowy rynek rozwiązań w obszarze network computing jest mocno zagospodarowany, polski produkt znalazł na nim swoje miejsce, a jego parametry zwróciły uwagę ponad 2500 klientów w 87 krajach. AdRem Software, partner Cisco, Microsoft i VMWare, rozwija wciąż swój system do monitorowania sieci – NetCrunch.

Najnowsza wersja narzędzia – NetCrunch 9 – wyróżnia się przede wszystkim ogromną skalowalnością. Dzięki niej przy pomocy systemu krakowskiej spółki można dziś monitorować ponad 650 tysięcy różnych elementów jednej instalacji. A to oznacza, że NetCrunch rzeczywiście jest już gotowy na Internet Rzeczy, co odróżnia go od innych produktów biorących udział w konkursie Network Computing Awards. Jako rozwiązanie all-in-one, niewymagające agentów, monitorujące sieci, serwery, aplikacje i pliki wykracza poza branżowe standardy.

Nad naszym produktem pracują codziennie dziesiątki najlepszych specjalistów, którzy dbają o to, aby jeden system był w stanie szybko i sprawnie monitorować nawet najbardziej różnorodną sieć firmową. Intuicyjny interfejs użytkownika i wizualizacje dają wgląd w aktualny stan sieci i pozwalają na sprawne przełączenie się między widokami różnych elementów. Co ważne – instalacja naszego narzędzia jest zautomatyzowana, dzięki czemu można uruchomić program w kilka minut, a dodanie do niego nowych elementów nie sprawia żadnego problemu i nie wymaga interwencji informatyka. Cieszymy się ogromnie, że te i inne funkcjonalności NetCrunch zostały docenione przez międzynarodowe środowisko – mówi Tomasz Kunicki, założyciel i prezes AdRem Software.

Network Computing Awards to konkurs ustanowiony po to, aby doceniać rozwiązania i firmy, które najbardziej efektywnie wspierają organizacje w zakresie zarządzania siecią informatyczną.

W konkursie zdefiniowanych zostało kilka kategorii. NetCrunch 9 okazał się liderem w obszarze zwrotu z inwestycji. To dla nas bardzo dobra wiadomość, wiemy bowiem, jak ważne dla firm jest to, aby koszty poniesione na narzędzia informatyczne zwróciły się w jak najszybszym czasie. Naszą przewagą jest sposób licencjonowania. Podczas gdy większość producentów wprowadziło licencje od liczby monitorowanych czujników, liczników i innych elementów, NetCrunch 9 jest licencjonowany na podstawie liczby monitorowanych urządzeń. To oznacza, że niezależnie od tego, czy weźmiemy pod uwagę prosty końcowy pulpit, serwer o znaczeniu krytycznym czy przełącznik 48-portowy, każdy będzie liczony jako jeden węzeł – wyjaśnia Elżbieta Mistachowicz, wiceprezes AdRem Software.

Nagrody Network Computing Awards przyznawane są od 2007 roku. O wynikach decydują w głosowaniu użytkownicy systemów z całego świata.

Źródło: AdRem Software

Komentarzy (0)

it.integro logo

Tags: , , , , ,

FBSerwis wdrożyła system Microsoft Dynamics NAV w chmurze Azure

Dodany 30 marca 2016 przez admin

FBSerwis S.A. w grudniu 2015 r. zakończyła wdrożenie systemu Microsoft Dynamics NAV. Jako jedna z pierwszych firm w Polsce, wdrożyła system ERP w skalowalnej chmurze Microsoft Azure. Implementacją systemu zajął się złoty partner Microsoft Dynamics – firma IT.integro.

Pionier na rynku kompleksowych usług

Firma FBSerwis S.A., założona w 2012 roku przez Budimex S.A. i Ferrovial Services International Ltd., świadczy usługi w zakresie kompleksowej obsługi nieruchomości (Facility Management), utrzymania przemysłowego, kompleksowego utrzymania infrastruktury, usług środowiskowych i dotyczących efektywności energetycznej. Firma jest pionierem w zakresie usług świadczonych zgodnie z ideą Smart City.

Wybór Microsoft Dynamics NAV i infrastruktury Azure

Rozwój oraz związany z nim wzrost potrzeb organizacji, skłoniły władze spółki do wdrożenia systemu ERP. Wśród powodów, które miały kluczowe znaczenie należy wymienić kilka kwestii.

Rozwój firmy

Wybór systemu ERP podyktowany był przyszłością firmy, planowanym wzrostem. Spółka za rok 2014 uzyskała obroty rzędu 40 mln zł, które w 2015 roku wzrosły do ponad 100 mln zł. Z roku na rok widoczny jest wzrost sprzedaży oraz skali działalności. Decydując się na system ERP, myślano o stałym rozwoju działalności w perspektywie co najmniej kilku lat.

Wybierając oprogramowanie ERP rozważano system SAP, który działa w całej grupie. Jednak zdaniem zarządu polskiej spółki, system ten nie byłby dopasowany do wymagań FBSerwis. Instalacja SAP byłaby kopią instalacji naszego hiszpańskiego akcjonariusza. Te rozwiązania byłyby nieadekwatne do potrzeb polskiej spółki i musielibyśmy wprowadzić pewne modyfikacje. Ważnym aspektem był również koszt wdrożenia systemu. Microsoft Dynamics NAV jest po prostu tańszy i dedykowany firmom z sektora SMB – komentuje Michał Parafiniuk.

Łatwa migracja danych

FBSerwis S.A. posiada złożoną strukturę. Składa się obecnie z pięciu spółek. Wcześniej, każda z nich korzystała z różnych systemów finansowo-księgowych.

Ważnym aspektem przy wyborze systemu ERP była kwestia łatwej migracji danych. Nasz rozwój będzie realizowany między innymi poprzez akwizycje. Zależało nam, by proces dodawania nowych spółek był prosty oraz nieograniczony. W 2015 roku kupiliśmy spółkę, z którą przechodzimy do systemu Microsoft Dynamics NAV z archaicznego systemu finansowo-księgowego. W tym roku, przejęliśmy  kolejną firmę, a w kwietniu rozpoczniemy migrację danych do systemu ERP – mówi Michał Parafiniuk, CFO, FBSerwis S.A.

Własna księgowość

Firma powstała w 2012 roku, jednak na wdrożenie własnego systemu ERP oraz księgowości zdecydowała się dopiero w 2015 roku. Było to związane ze skalą działalności, która na początku była niewielka. W latach 2013-2014 obroty spółki były niskie, więc posiadanie własnego działu księgowości było nieuzasadnione. Wraz z rozwojem, korzystanie z usług outsourcingu księgowości przestało być opłacalne. Koniecznością stało się przejęcie pełnej kontroli nad księgowością oraz przeniesienie jej do własnych struktur .

Usprawnienie procesów w organizacji

Ważnym aspektem, którym kierowała się firma podczas wyboru systemu ERP oraz partnera wdrożeniowego, była dostępność rozwiązań pozwalających na usprawnienie procesu zarządzania dokumentacją papierową oraz produktów umożliwiających tworzenie szczegółowych, spójnych analiz i raportów.

Wdrożone rozwiązania

Jednym z głównych wymagań firmy FBSerwis co do systemu ERP była kwestia wydajności. Planowana inwestycja miała zapewnić, że system będzie rósł razem z organizacją i pozwoli na stabilną pracę zarówno przy 15 jak i 200 i więcej użytkownikach. Odpowiedzią na te wymagania okazał się system MS Dynamics NAV, który dzięki zastosowaniu trójwarstwowej architektury z powodzeniem obsługuje instalacje liczące nawet ponad 500 jednoczesnych dostępów – komentuje Przemysław Kniat, Menadżer ds. sprzedaży, IT.integro.

Zarządzanie dokumentacją

Wśród rozwiązań, które zostały zaimplementowane, duże znaczenie dla władz spółki miało oprogramowanie Document Capture służące do zarządzanie dokumentacją papierową, oparte o technologię OCR. Rozwiązanie jest zintegrowane z systemem Microsoft Dynamics NAV i pozwala na przekazywanie do systemu ERP zeskanowanych faktur oraz dokumentów w momencie ich otrzymania. Document Capture usprawnia przepływ pracy poprzez zautomatyzowanie procesów akceptacji. IT.integro, na życzenie klienta, przeprowadziło kastomizację rozwiązania, tworząc kilkaset alternatywnych, automatycznie określanych ścieżek akceptacji.

Zaawansowana analityka biznesowa (BI)

Kolejnym obszarem, do którego firma FBSerwis przywiązywała szczególną uwagę, była możliwość tworzenia spójnych oraz aktualnych analiz, które opierałyby się na jednej bazie danych. Jet Enterprise bazuje na jednym magazynie danych, zintegrowanym z systemem ERP, który pozwala na tworzenie kompleksowych analiz w bardzo krótkim czasie.

Narzędzia analityczne są dla nas niezwykle istotne. Stworzyliśmy listę raportów, które chcielibyśmy otrzymywać, wykorzystując oprogramowanie. Jet Reports daje wiele możliwości. Posiada duży zestaw kostek standardowych, które adresują większość naszych potrzeb – dodaje Michał Parafiniuk.

Zarządzanie danymi centralnymi

Firma FBSerwis skupia kilka podmiotów wykorzystujących wspólną platformę Microsoft Dynamics NAV. Aby zachować spójność współdzielonych danych (w szczególności kont księgi głównej, wymiarów, nabywców, dostawców, zapasów) pomiędzy poszczególnymi firmami w grupie, zdecydowano się na wykorzystanie autorskiego rozwiązania w postaci modułu MDMS (Master Data Management System).

Współdzielone dane kartotek wprowadzane są przez uprawnionych pracowników do bazy centralnej systemu Microsoft Dynamics NAV, następnie moduł MDMS automatycznie synchronizuje rekordy do podrzędnych firm. Wykorzystanie MDMS przyniosło korzyści w postaci oszczędności czasu (dane wprowadzane są tylko raz) oraz wyeliminowało błędy, które mogłyby powstać podczas wielokrotnego ręcznego przepisywania tych samych informacji. Moduł MDMS usprawnił też pośrednio proces analizy i raportowania poprzez moduł BI.  Moduł MDMS automatycznie zapobiega utracie spójności danych, edycja synchronizowanych pól jest możliwa wyłącznie z poziomu bazy centralnej– komentuje Paweł Bartos, konsultant, IT.integro.

Microsoft Azure

FBSerwis jest jedną z pierwszych polskich firm, która zdecydowała się na wdrożenie systemu Microsoft Dynamics NAV na infrastrukturze Azure. Rozwiązanie idealnie pasowało się do charakterystyki i modelu biznesowego organizacji.

Platforma Microsoft Azure idealnie wpasowała się w potrzeby firmy FBSerwis związane z infrastrukturą niezbędną do uruchomienia systemu MS Dynamics NAV. Z jednej strony pozwoliła na ograniczenie kosztów związanych z zakupem oraz utrzymaniem własnych serwerów, a z drugiej zapewniła praktycznie nieograniczoną skalowalność, pozwalającą na zmianę parametrów wydajnościowych w niemal dowolnym momencie – mówi Przemysła Kniat.

Podsumowanie wdrożenia systemu ERP

Wdrożenie systemu w FBSerwis trwało niepełne 8 miesięcy. Zakończyło się w grudniu 2015. Realizacją zajęła się firma IT.integro – lider wdrożeń Microsoft Dynamics NAV w Polsce.

Wdrożenie systemu Microsoft Dynamics NAV w FBSerwis S.A. zbiegło się w czasie z przejęciem przez klienta kilku nowych firm, stanowiących docelowo odrębne podmioty prawne w ramach grupy FBSerwis. Pomimo naturalnych w takich przypadkach, dużych wyzwań, jeden z celów projektu tj. maksymalna unifikacja danych służąca m.in. sprawnej i efektywnej sprawozdawczości w przekroju całej grupy został w pełni zrealizowany – zauważa Andrzej Krawiec, kierownik projektu wdrożeniowego, IT.integro.

Wśród kluczowych korzyści, jakie osiągnęła spółka, należy wymienić m.in. dostęp do spójnej bazy danych w czasie rzeczywistym, pełną kontrolę nad księgowością, elastyczność oraz skalowalność dzięki platformie Microsoft Azure, sprawny proces zarządzania dokumentacją oraz możliwość tworzenia zaawansowanych raportów.

Źródło: IT.integro

Komentarzy (0)

sente logo

Tags: , ,

Zarządzanie projektami: niezbędne odpowiednie narzędzia

Dodany 30 marca 2016 przez admin

W dobie globalizacji i ostrej konkurencji, zarówno na rynkach międzynarodowych, jak i lokalnych, przedsiębiorstwa – wypracowując przewagę konkurencyjną – mocno indywidualizują swoją ofertę, dopasowując ją elastycznie do specyficznych potrzeb klientów. Podejście takie wymusza zmianę stylu zarządzania – z pracy ciągłej, operacyjnej, na zarządzanie projektami. Skuteczne zaś zarządzanie projektami wymaga odpowiednich narzędzi. W tym informatycznych.

Przedsiębiorstwa, aby utrzymać konkurencyjność nastawiają się coraz częściej na indywidualne podejście do potrzeb każdego klienta. Tym samym celem projektów realizowanych przez firmy staje się – szeroko rozumiana – satysfakcja klientów, a każdy klient – z perspektywy firmy – staje się w pewnym sensie odrębnym projektem.

Podstawowa definicja określa projekt jako zespół uporządkowanych działań, mających na celu osiągnięcie w określonym czasie zdefiniowanych efektów.

Nauka o zarządzaniu określa pewne stałe cechy projektu, są to:

  • jasno zdefiniowane i realne cele
  • przedsięwzięcie unikalne, niepowtarzalne, również innowacyjne
  • praca zespołowa
  • ograniczenie w czasie: projekt ma swój początek i koniec
  • mierzalność efektów: zarówno końcowych, jak i etapów pośrednich
  • złożoność: rozumiana jako skoordynowane w czasie działanie różnych zespołów realizujących zadania
  • wykorzystanie skończonych ilości zasobów

Działanie poprzez realizację projektów zwyczajowo przeciwstawia się pracy operacyjnej (procesowej, ciągłej). O ile realizacja projektu ma zamknięte ramy czasowe, a jego efekty są unikalne, to praca operacyjna jest działaniem ciągłym, a przez to powtarzalnym.

Na przełomie stycznia i lutego przeprowadziliśmy badanie ankietowe wśród 40 różnych przedsiębiorstw (z branży budowlanej, inżynieryjnej, metalowej – w tym wentylacyjnej, kanalizacyjnej) realizujących różnego rodzaju projekty. Wyniki badania wskazują, że przedsiębiorstwa – pomimo już poprawnej realizacji projektów – mogą ich wykonywanie dodatkowo udoskonalić. I to bez konieczności gwałtownych czy kosztownych zmian, ale poprzez wprowadzenie narzędzi „miękkich”. Użycie takich narzędzi usprawnia realizację projektów już od pierwszego etapu, czyli ofertowania.

 Ofertowanie: wszystkie ręce na pokład?

Projekt, choć ma stałe elementy, jest zawsze działaniem unikalnym, jednorazowym. A wstępem do niego jest przygotowanie oferty dla potencjalnego klienta.

Większość (80 proc.) ankietowanych firm oceniła swój proces tworzenia ofert jako dobry lub bardzo dobry. Na ofertowanie przeznaczają też istotne zasoby ludzkie. W proces ofertowy najczęściej zaangażowanych jest do 5 pracowników. Do 3 pracowników proces ofertowania obsługuje w 30 proc. ankietowanych firm (tu jednak warto podkreślić, że ankietowane były o różnym poziomie zatrudnienia, więc wielkości bezwzględne nie oddają w pełni potencjału firmy angażowanego w opracowywanie  ofert). Do 8 osób zaangażowanych w proces oferowania wskazało 22,5 proc. ankietowanych przedsiębiorstw.

Powyższe dane wskazują, że opracowanie planu projektu jest procesem wymagającym pracy zespołowej oraz wykorzystania wiedzy i doświadczenia zespołu.

Zaangażowanie kilku osób w proces ofertowania powoduje, że proces ten średnio trwa powyżej kilku dni. Dane ankietowe wskazują, że najczęściej jest to kilka dni (do tygodnia) oraz do 3 tygodni.

Proces ofertowy jest jednak często nieusystematyzowany i przez to angażuje więcej zasobów (pracowników oraz czasu) niż to konieczne.

Szybkie złożenie atrakcyjnej i dopracowanej (bezbłędnej) oferty to wyjście na prostą drogę do pozyskania klienta. Czyli formalnego rozpoczęcia projektu.

Realizacja projektu to wyzwanie

Projekt projektowi nierówny. To oczywisty truizm. Jednak w ich realizacji można zauważyć pewne prawidłowości, na które wskazały dane z przeprowadzonych badań.

Projekty są działaniami o znacznej rozciągłości czasowej. Dane pozyskane z 40 ankiet wskazują, że najczęstszy wskazywany okres realizacji projektu to od 13 do 24 miesięcy. Okres taki wskazało 22,5 proc. ankietowanych przedsiębiorstw. Okres od 8 do 13 miesięcy wskazało 20 proc., od 5 do 8 miesięcy – 15 procent. Po 7,5 procent zebrały skrajności, czyli najkrótsze (do 3 miesięcy) oraz najdłuższe (do kilku lat) czasy realizacji projektów.

Przedsiębiorstwa przyznają, że realizacja projektów to ambitne wyzwania. Wykonywane projekty jako skomplikowane, indywidualne, rozległe ocenia aż 27,5 proc. ankietowanych firm. Jako trudne bądź przeciętne swoje projekty ocenia po 20 proc. zbadanych firm.

Firmy realizujące projekty nie mają raczej problemów z ich terminowym zakończeniem. Również określenie rentowności realizacji projektu nie stanowi wyzwania. Niemal połowie ankietowanych firm nie sprawia problemów utrzymanie założonych kosztów. Nieudany projekt zdarza się niezwykle rzadko i taka sytuacja zależy zwykle od czynników zewnętrznych.

Firmy mają wypracowane własne metody gromadzenia danych o kosztach projektów i ich kontroli dlatego w większości bez problemu są w stanie utrzymać rentowność projektu.

Projekt zrealizowany. Co dalej?

Nawet długo realizowany projekt kiedyś się kończy. W zależności od branży, jest on podsumowywany i zamykany, albo przechodzi w etap obsługi serwisowej. Jak wskazują wyniki ankiety, aż 82,5 procent firm realizuje usługi serwisowe związane z produktami, które dostarcza w ramach projektów. Jednak ⅓ firm ceduje usługi serwisowe na podwykonawców, a same skupiają się na pozyskiwaniu i realizacji projektów, co jest ich podstawowym źródłem przychodów.

Warto jednak podkreślić, że firmy które uzyskują przychody związane z serwisem ponoszą mniejsze ryzyko biznesowe, gdyż stosują dywersyfikację źródeł przychodów. Brak mocnego uzależnienia od realizacji nowych projektów poprawia zarówno bieżące wskaźniki finansowe, jak i uwalnia zasoby, które można wykorzystać do rozwoju firmy.

Narzędzia

Z narzędzi planowania i kontroli realizacji zadań w projekcie, ankietowanym znane są wprawdzie diagramy Gantta, metody ścieżki krytycznej (CPM) oraz PERT (sieć), jednak głównym deklarowanym narzędziem zarówno planowania i kontroli realizacji zadań, jak i do planowania i kontroli dyscypliny finansowej w projekcie jest popularny i wciąż doceniany Excel.

W większości firm panuje jednak przekonanie, że narzędzia do zarządzania projektami to „twarde” narzędzia, wspomagające planowanie zasobów w projekcie  – głównie wykorzystujące wspomniane diagramy Gantta.  Często jednak dużą korzyść dają narzędzia ułatwiające sprawny obieg informacji, porządkujące przepływ pracy, realnie wspomagające procesy realizacji i nadzorowania projektów w firmie.

Jak wykazała analiza odpowiedzi na ankiety, podstawowym narzędziem informatycznym stosowanym w badanych firmach do wsparcia realizacji projektów jest  uniwersalny pakiet biurowy. Na drugim miejscu znajdowała się Norma oraz Norma Pro. Kolejnym pojedynczym narzędziem jest MS Projekt. 40 procent ankietowanych firm używa narzędzi specyficznych, związanych z branżą w której działają.

Pole do zmian

Ankieta wykazała ciekawe zjawisko. W badanych firmach nie wykorzystywano mianowicie programów wspomagających sprawnego obiegu informacji i organizację pracy w zespole, co jest szczególnie zaskakujące, wobec tego że najwięcej czasu w trakcie realizacji projektu zajmuje właśnie komunikacja. Wprowadzenie takich „miękkich” narzędzi zwiększyło by relatywnie szybko efektywność pracy.

Konieczność zapewnienia sprawnego przekazywania informacji pomiędzy uczestnikami projektu i monitorowania realizacji zaplanowanych zadań wynika z jeszcze z innego zjawiska. Kierownicy projektów są mianowicie dość mocno obciążeni pracą. Jak wskazują deklaracje firm, w połowie z nich jeden szef projektu prowadzi jednocześnie od 1 do 3 projektów, w 12,5 proc. firm pojedynczy Project Manager odpowiada za nadzór nad maksymalnie 5 realizacjami, a w co dziesiątej firmie zarządza nawet 8 projektami.

Brak poprawnej komunikacji, wygodnego narzędzia do monitorowania realizacji zadań powierzonych współpracownikom czy podwykonawcom, połączony z dużym obciążeniem Project Managerów bardzo często bywa przyczyną pojawienia się nieoczekiwanych trudności, które mogą być przyczyną wzrostu kosztów projektów. Jednak aby zapewnić prawidłowy proces obiegu informacji w firmie, wystarczają czasem proste narzędzia wspomagające sprawną komunikację działające w chmurze. Taka relatywnie mało kosztowna inwestycja może znacząco usprawnić proces realizacji projektów. I zmniejszyć ryzyko popełnienia błędu.

Wyniki ankiety:

  1. Czy wykorzystują Państwo jakieś systemy informatyczne wspomagające proces oferowania? (np. programy kosztorysowe, projektowe, autorskie systemy oferowania, rozbudowane arkusze Excel)
    1. Excel + pakiet office – (30 firm) – 75%
    2. Norma lub Norma Pro – (22 firm) – 55%
    3. MS Projekt – (6 firm)- 15%
    4. Raporty mailowe – (5 firm)- 12,5%
    5. Autocad -(4 firmy) -10%
    6. Pozostałe: Zuzia, Rados, Macro-bim, Enova, Graffiti, Geo5, Eurotronic, Komadres, Dynamic – (10 firm) – 40%
  2. Jak oceniają Państwo niezawodność procesu oferowania ?
    1. Skala 1-5 1- skoro pomyłek 5- zupełnie bez pomyłek
    2. brak odpowiedz (2 firmy) – 5%
    3. 0-3.5 (5 firm) – 12,5%
    4. 0-4.5 (25 firm) – 62,5%
    5. 5 (7 firm) -17,5%
  3. Jak wiele osób jest zaangażowanych u Państwa w proces szykowania oferty ? (handlowiec, konsultanci merytoryczni). skala: 1; do 3, do 5, do 8, do 13, powyżej 13
    1. 1 projekt – (3 firmy) – 7,5%
    2. od 1 do 3 (12 firm) -30%
    3. do 5 (13 firm) -32,5%
    4. do 8 (9 firm) – 22,5%
    5. powyżej 13 (2 firmy) – 5%
    6. brak odpowiedzi – dane poufne (1 firma) – 2,5%
  4. Jak długo trwa u państwa przeciętnie projekt ? (dni, tygodnie, miesiące, lata ?)W większość firm podzieliła ten okres na dwa okresy czas potrzebny na złożenie oferty oraz czas realizacji projektu w związku z tym pytanie zostało podzielone na 2 części Jak długo trwa u państwa przeciętnie złożenie oferty (odpowiedziało 16 firm)?
    1. jeden dzień – (3 firmy )
    2. 1-5 dni (5 firm)
    3. tydzień (3 firmy)
    4. powyżej tygodnia do 3 tygodni (1 firma)
    5. powyżej 3 tygodni (4 firmy)
  5. Jak długo trwa u państwa przeciętnie projekt ?
    1. do 3 mcy – (3 firmy) – 7,5%
    2. od 3 mcy do 5 mcy – (1 firma) – 2,5%
    3. od 5 mcy do 8  mcy – (6 firm) – 15%
    4. od 8 mcy do 13  mcy  -(8 firm) -20%
    5. od 13 mcy do 24  mcy – (9 firm) -22,5%
    6. powyżej 24 mcy (5 firm) – 12,5%
    7. od jednego miesiąca ddo nawet kilku lat – (3 firmy) -7,5%
    8. brak odpowiedzi – (5 firm) – 12,5%
  6. Jak oceniłby Pan/Pani stopień skomplikowania projektów, jakie realizujecie ? skala 1 – 5, 1 – bardzo łatwe, powtarzalne, schematyczne 5- skomplikowane, indywidualne, rozległe
    1. 2,5- (2 firmy) -5%
    2. 3 (8 firm) – 20%
    3. 4 (8 firm) -20%
    4. 5 (11 firm) -27,5%
    5. miedzy 3 a 5 (2 firmy) -5%
    6. między 3- 4 (3 firmy) – 7,5%
    7. od 1 do 5 (11 firm) -27,5%
  7. Jeśli mają Państwo stanowiska kierowników projektów / ile projektów jednocześnie prowadzi taka osoba?
    1. 1 (4 firmy) – 10%
    2. 1-3 (20 firm) – 50%
    3. do 5 (5 firm)- 12,5%
    4. do 8 (4 firmy) – 10%
    5. do 10 (3 firmy) – 7,5%
    6. do 15 (1 firma) – 2,5%
    7. nie jesteśmy w stanie określić (3 firmy) – 7,5%
  8. Czy zdarza się, że występują problemy z terminowym zakończeniem projektu ? skala: 1 – bardzo często, 5 – nigdy nie mamy z tym problemu
    1. 1 (2 firmy)- 5%
    2. 2 (2 firmy) – 5%
    3. 3 (9 firm) – 22,5%
    4. 4 (10 firm) – 25%
    5. 4,5 – 5 (16 firm) -40%
  9. Czy zdarza się, że występują problemy z utrzymaniem kosztów projektu w założonym budżecie ? skala 1 – bardzo często, 5 – nigdy nie mamy z tym problemu
    1. 1 (1 firma) – 2,5%
    2. 2 (2 firmy) – 5%
    3. 3 (3 firmy) – 7,5%
    4. 4 (9 firm) – 22,5%
    5. 4,5 – 5 (20 firm) – 50%
    6. brak odpowiedzi (4 firmy) – 10%
  10. Czy wykorzystują Państwo jakieś narzędzia informatyczne do planowania i kontroli realizacji zadań w projekcie ? Jeśli tak, to jakie ?
    1. Excel + pakiet office – (17 firm) – 42,5%
    2. MS Projekt – (7 firm) – 17,5%
    3. Norma lub Norma Pro – (6 firm) – 15%
    4. Raporty mailowe – (5 firm) – 12,5%
    5. Project Managment – (2 firmy) – 5%
    6. System operacyjny (2 firmy) – 5%
    7. Pozostałe: Raks, Program księgowy, Raporty controllingowe, Enova, Program kosztorysowy, Power Project, Taliormade, Makro, ERP – (10 firm) – 25%
    8. Nie – (6 firm) – 15%
  11. Czy wykorzystują Państwo jakieś narzędzia informatyczne do planowania i kontroli strony finansowej w projekcie (koszty, fakturowanie etapów, materiałów itp).? Jeśli tak, to jakie ?
    1. Excel + pakiet office – (26 firm) – 65%
    2. Norma lub Norma Pro – (14 firm) – 35%
    3. MS Projekt – (3 firmy) – 7,5%
    4. autorski system – (2 firmy) – 5%
    5. program księgowy – (2 firmy) – 5%
    6. nie – (1 firma) – 2,5%
    7. brak informacji – (1 firma) – 2,5%
    8. Pozostałe: Pozostałe: PM, Tailormade, SQL, Makro, Eurotronic, Symfonia, Komanders, Rodos, ERP, Raporty mailowe, Enova, Dynamic, Analiza osobista, program kosztorysowy (15 firm) – 37,5%
  12. Czy realizują Państwo usługi serwisowe związane z produktami, które dostarczacie w ramach projektów ?
    1. Tak – (33 firmy) – 82,5%
    2. Nie – (7 firm) – 17.5%
  13. Jak duży jest Państwa dział serwisowy w stosunku do działu realizacji projektów ?
    1. 5-10% – (5 firm) – 12,5%
    2. 15-25% – (3 firmy) – 7,5%
    3. 1 osoba (osoba zarządzająca projektem) – (6 firm) – 15%
    4. 1:1 (dział realizacji odpowiedzialny za serwis) – (3 firmy) – 7,5%
    5. 5-6 osób – (2 firmy) – 5%
    6. usługi podwykonawców – (11 firm) – 27,5%
    7. brak danych/odpowiedzi – (10 firm) – 25%

Źródło: Sente

Komentarzy (0)

quercus logo m

Tags: , ,

Obiektywna ocena roczna, czy to możliwe?

Dodany 29 marca 2016 przez admin

W bilansie Kapitału Ludzkiego w Polsce[1] badana jest m.in. samoocena kompetencji Polaków w podziale na płeć, grupę wiekową i poziom wykształcenia. Z badania tego wynika, że najlepiej swoje kompetencje oceniają osoby z grupy wiekowej 25-34, kobiety nieco wyżej niż mężczyźni. Im wyższe wykształcenie, tym lepsze postrzeganie siebie i swoich umiejętności. Na ile jednak samoocena pracownicza pokrywa się z oceną przełożonego? Takich danych dostarcza ocena roczna. O tym, co zrobić, aby – z punktu widzenia przełożonego – ocena ta była obiektywna, opowiada Maciej Kabaciński, Dyrektor Pionu HR, ekspert SAP HCM w Quercus Sp. z o.o.

Nie zawstydzaj, inspiruj

 

Ocena roczna – dla kogo jest bardziej stresująca – dla pracownika, czy dla pracodawcy?

Wszystko zależy od sytuacji i charakteru danej osoby, ale w większości przypadków ocena roczna wiąże się z większym stresem osoby ocenianej, czyli pracownika. Nie można jednak zapominać, że i oceniający, czyli przełożony, może odczuwać stres związany z koniecznością wykazania błędów lub słabych stron pracownika. Od tego, w jaki sposób podejdzie do tej kwestii, może zależeć ostateczny wynik oceny rocznej.

No właśnie – jaki jest cel takiej rozmowy?

Niestety bardzo często rozmowy roczne traktowane są jako uciążliwy dla obu stron obowiązek. Jednak mogą, i w wielu przypadkach są, być także skutecznym narzędziem kierowania ścieżką kariery pracownika, strategii rozwoju jego kompetencji lub realizacji wymiernych celów firmy, np. sprzedażowych. Ważne, aby obie strony wiedziały, czemu służy ocena roczna. Ważna jest również sama atmosfera jej prowadzenia.

To chyba jedno z najtrudniejszych zadań, jakie staje przed menedżerem – ocenić innych.

Wiele osób bagatelizuje znaczenie takich rozmów, twierdząc, że przecież przez cały rok obserwuje pracownika i wie, jakie błędy mu wytknąć i za co pochwalić. Ale nie na wytykaniu i chwaleniu ma polegać ta rozmowa. Pierwszą, podstawową, zasadą jest tu wyzbycie się emocji i oparcie się na możliwie największej liczbie wymiernych danych. Liczby nie kłamią, choć – i o tym także trzeba pamiętać – mogą zakłamywać rzeczywistość.

W jaki sposób?

Tak dzieje się na przykład w przypadku wskaźników procentowych. Rozważmy bardzo prosty przykład: jeśli ktoś ma 10 przedmiotów i sprzeda 5, ma skuteczność rzędu 50%, inny, który tych przedmiotów miał 100, a sprzedał 10, ma skuteczność 10%, ale osiągnął 2 razy większy zysk. Dlatego każdy wskaźnik należy rozpatrywać w szerszym kontekście. Pracownik, analizując swoje dokonania, także powinien mieć tego świadomość.

Oznacza to, że pracownik nie powinien na rozmowę roczną iść „z marszu”, lecz się do niej przygotować?

Oczywiście! Zresztą nie tylko pracownik. Przede wszystkim przygotować powinien się przełożony. Aby rzetelnie ocenić podwładnego (by miał on poczucie takiej właśnie – rzetelnej, nieobarczonej emocjami oceny) trzeba oprzeć się o konkretne kryteria. Scenariusz przeprowadzenia samej rozmowy możemy modyfikować, jednak kryteria oceny powinny być dla wszystkich pracowników danego działu takie same.

A w jaki sposób można modyfikować scenariusz rozmowy rocznej?

Tu warto dostosować schemat rozmowy do konkretnej osoby. Jeśli widzimy, że jest zbyt zdenerwowana, możemy rozluźnić atmosferę, rozpoczynając rozmowę od przyjemnych, lżejszych tematów, stopniowo zwiększając ich ciężar gatunkowy, aby pod koniec znów zakończyć czymś pozytywnym. Z kolei w przypadku osoby, o której wiemy, że ceni konkrety, możemy realizować plan punkt po punkcie. Niezależnie jednak od typu osobowości naszego rozmówcy, pamiętajmy, że szablon oceny pracowniczej powinien wpisywać się w ideę S.M.A.R.T., a więc być: skonkretyzowany, mierzalny, realny i określony w czasie (ang. Specific, Measurable, Achievable, Relevant, Time-bound). Trzeba też określić cele, jakie chcemy osiągnąć podczas tego spotkania i – co istotne – cele te powinny być celami wspólnymi firmy i pracownika. Na przykład w Quercus podstawą oceny są kryteria, które brane są pod uwagę przy określaniu pewnej części rocznej premii. Są to m.in. podnoszenie kwalifikacji (nowe certyfikaty, realizacja szkoleń), zaangażowanie w proces sprzedaży (pomoc w przygotowywaniu ofert, pisanie artykułów), wypracowanie określonej liczby dni projektowych.

Czy wystarczy raz przygotować szablon, aby służył nam przez lata?

W dobie taki szybkiego rozwoju technologii lepiej nie tworzyć czegoś na lata, bo za dwa lata świat może wyglądać inaczej i zupełnie zmienią się narzędzia pracy. A tak poważnie – wszystko zależy od stanowiska pracy, wielkości przedsiębiorstwa, branży, działu, a nawet momentu rozwoju firmy. Elementem oceny rocznej w dziale sprzedaży może być określony poziom obrotów, w dziale marketingu – np. liczba pozyskanych danych adresowych, w dziale produkcji – wolumen produkcji. Są jednak firmy, w których trudno o tak jednoznaczne cele. Na przykład w naszej branży może zdarzyć się, że przez cały rok jedna osoba będzie pracować nad jednym projektem, za to bardzo skomplikowanym, prestiżowym, nie ma więc możliwości realizacji celów wytyczonych podczas poprzedniej rozmowy rocznej. Oceniając jej pracę, musimy brać to pod uwagę.

W jaki sposób powinno się traktować ocenę roczną – jako ocenę kompetencji, czy element strategii rozwoju pracownika?

Rozmowa roczna jest taką „stopklatką” – możemy zatrzymać się w danym momencie i z tego punktu widzenia ocenić zdarzenia przeszłe, wyciągnąć z nich wnioski i opracować plany na przyszłość. Korzystając z zaawansowanych narzędzi ułatwiających planowanie ścieżki kariery pracownika, możemy wspólnie dokonać weryfikacji jego kompetencji i stworzyć plan szkoleń na najbliższy rok. Narzędzia, takie jak Success Factors, pozwalają menedżerowi sprawdzić, na ile umiejętności posiadane przez danego pracownika odpowiadają wymaganiom przypisanym danemu stanowisku pracy. Dzięki temu od razu wiemy, jakie luki kompetencyjne wymagają uzupełnienia lub – co przecież także ma miejsce – czy posiadane umiejętności nie wykraczają poza zakres wymagań stanowiskowych, więc można pomyśleć np. o awansie. To spotkanie to także okazja do wskazania negatywnych aspektów pracy podwładnego. Jednak tu celem nie powinno być zawstydzenie czy karcenie go, a merytoryczna ocena, która daje szansę poprawy.

W jaki sposób oswoić zespół z oceną roczną? Czy istnieją metody na to, aby pomóc pracownikowi przez to przebrnąć, przygotować się?

Nie powinno się planować więcej niż 2-3 oceny roczne dziennie. Mimo że mogą być to miłe rozmowy, należy mieć na uwadze, jakim obciążeniem są dla pracowników, jakie mają znaczenie i jak ważna w tym kontekście jest również dyspozycja przełożonego. Pracownik, przygotowując się do rozmowy rocznej, powinien zapoznać się przede wszystkim z kryteriami tej oceny i na ich podstawie zrobić „zawodowy rachunek sumienia”, bo rozmowa roczna to także samoocena pracownicza. Poza tym takie podsumowanie pozwala również przygotować strategię dotyczącą negatywnych lub słabszych obszarów.

[1] Bilans Kapitału Ludzkiego w Polsce. Najważniejsze wyniki V edycji badań BKL z 2014 roku; www.bkl.parp.gov.pl

Źródło: Quercus

Komentarzy (0)

Tags: ,

Huawei wśród 100 najbardziej wartościowych marek świata w 2016 roku według Brand Finance

Dodany 29 marca 2016 przez admin

Brytyjska firma consultingowa Brand Finance opublikowała 14 edycję zestawienia „Global Top 100 Most Valuable Brands”, w której firma Huawei znalazła się na 47 miejscu. Stosowane przez Brand Finance kryterium wyboru 100 najbardziej wartościowych marek świata obejmuje tzw. wskaźnik siły marki (Brand Strength Index, BSI), inwestycje w działania marketingowe oraz lojalność wobec marki.

Światowy producent urządzeń mobilnych i rozwiązań ICT już kolejny raz został uwzględniony w kluczowym rankingu. W roku 2014 i 2015 Huawei znalazł się odpowiednio na 94 i 88 miejscu w prestiżowym rankingu Interbrand „Best Global Brands”. Firma była również uwzględniona w zestawieniu „Global Top 100 Most Valuable Brands 2015” opracowanym przez BrandZ, plasując się na 16 miejscu wśród najcenniejszych marek technologicznych. Co więcej, w roku 2015 Huawei został wyceniony przez BrandZ na kwotę 15,3 miliarda dolarów, zaś przez Brand Finance – na ponad 19,7 miliarda dolarów, czyli aż o 70 proc. więcej niż w roku poprzednim. Dzięki temu Huawei stał się ósmą, najszybciej rozwijającą się marką na świecie.

Uwzględnianie Huawei w kluczowych rankingach pokazuje, że firmie udało się z sukcesem zbudować globalną świadomość wokół swojej marki. Huawei jest obecnie trzecim co do wielkości sprzedawcą smartfonów na świecie i pierwszą chińską marką, której roczna sprzedaż urządzeń przekroczyła 100 milionów sztuk – w 2015 roku producent dostarczył 108 milionów smartfonów na rynek globalny, co stanowi 44 proc. wzrost w porównaniu z rokiem poprzednim. Pozwoliło to uzyskać firmie przychód w wysokości ponad 20 miliardów dolarów, co oznacza aż 70 proc. wzrost w stosunku do roku 2014.

Co więcej, według badania IPSOS z 2015 roku, wskaźnik lojalności konsumentów (Net Promotor Score, NPS) marki Huawei wyniósł aż 47 punktów. Stanowi to trzeci najlepszy wynik na świecie. Oznacza to, że posiadacze smartfonów Huawei mają pozytywne doświadczenia związane z ich użytkowaniem. Według danych IPSOS wynika także, że globalna świadomość marki Huawei wzrosła z 65 proc. w roku 2014 do 76 proc. w roku 2015. W ostatnich latach również zaobserwowano tendencję wzrostową wśród krajów europejskich – na przykład w Niemczech świadomości marki wyniosła 68 proc., we Włoszech – 82 proc., a w Hiszpanii – 79 proc. Wyniki te stanowią potwierdzenie, że firma Huawei odniosła sukces w budowaniu swojego wizerunku wśród europejskich konsumentów.

W ostatnich latach Huawei intensywnie pracuje nad wzmacnianiem pozycji swojej marki poprzez realizację działań marketingowych w obszarze sportowym. Sponsoring piłki nożnej i innych popularnych dyscyplin na całym świecie przyniósł Huawei ogromny wzrost sprzedaży w Europie i Ameryce, dzięki czemu firma zdobyła bardzo dobrą reputację wśród konsumentów. Zaledwie kilka dni temu Huawei ogłosił, że nowym globalnym ambasadorem jej marki została gwiazda piłki nożnej – Lionel Messi. Można spodziewać się, że współpraca z Messim pomoże Huawei zwiększyć udział i zyskać więcej wielbicieli wśród konsumentów. Plany firmy na rok 2016 przewidują dalszą ekspansję na rynkach zagranicznych, intensyfikację działań na rynku chińskim oraz dogonienie swoich konkurentów.

Źródło: Huawei

Komentarzy (0)

Tags: , ,

ABC Data „Solidnym Pracodawcą Roku 2015”

Dodany 24 marca 2016 przez admin

ABC Data, lider rynku nowoczesnej dystrybucji IT w Polsce i w regionie CEE, została uznana „Solidnym Pracodawcą Roku 2015”. Spółka od lat stosuje najwyższe standardy zarządzania kapitałem ludzkim, dokładając jednocześnie starań, aby zapewnić pracownikom jak najlepsze warunki do pracy i rozwoju. W Firmie prowadzone są liczne projekty wspomagające rozwój pracowników, budujące zaangażowanie oraz ulepszające komunikację wewnętrzną.

ABC Data wyznaje zasadę, że zatrudniani ludzie stanowią podstawę budowania trwałej przewagi konkurencyjnej. W związku z tym w firmie szczególną wagę przykłada się do  profesjonalnego zarządzania ludźmi. Zmotywowani i kompetentni pracownicy są z jednej strony ambasadorami Spółki, reprezentującymi ją na zewnątrz, np. w kontaktach z klientami, z drugiej mają duże znaczenie w procesie kreowania sukcesu całej Organizacji.

To zaangażowani i kreatywni pracownicy sprawiają, że firma dynamicznie się rozwija, jest również bardziej konkurencyjna. Jesteśmy dostawcą szerokiej gamy nowoczesnych usług, a to właśnie dzięki zatrudnianiu najlepszych specjalistów budujemy swoją przewagę nad innymi firmami z branży – mówi Ilona Weiss, Prezes Zarządu ABC Data – Z myślą o naszych pracownikach uruchomiliśmy  m.in. projekt High Performance Organization, który wspiera osiąganie ponadprzeciętnych wyników, przeprowadzamy program budowania zaangażowania pracowników czy też zainaugurowaliśmy działalność „ABC Data Academy” – dodaje prezes ABC Data.

Jaki powinien być Solidny Pracodawca? W ABC Data wierzymy, że jest nim ta firma, która daje swoim pracownikom możliwość rozwoju zawodowego i osobistego, słucha co mają do powiedzenia i wyciąga z tego wnioski – przekonuje Rafał Tyburcy, Dyrektor ds. Zarządzania Personelem w ABC Data.

ABC Data otrzymała tytuł „Solidnego Pracodawcy Roku 2015” m.in. za profesjonalne podejście do pracowników. Spółka działa w bardzo dynamicznej branży i takich też postaw oczekuje od zatrudnianych osób. Pracownicy firmy mają więc bardzo duży wpływ na funkcjonowanie całej Grupy w regionie CEE, mogą wykazać się kreatywnością oraz wcielać w życie swoje pomysły.  Co więcej, ABC Data mocno promuje awanse wewnętrzne, a członkowie jej zespołu mogą rozwijać kompetencje w ramach prowadzonych projektów biznesowych, organizowanych szkoleń technicznych, interpersonalnych czy językowych.

Tytuł „Solidnego Pracodawcy Roku 2015” jest dla ABC Data dużym wyróżnieniem i uznaniem, a w świetle niedawno otrzymanego prestiżowego tytułu „Central & Eastern Europe Distributor Of The Year 2016” stanowi potwierdzenie stosowania nowoczesnych praktyk zarządzania.

Źródło: ABC Data

Komentarzy (0)

hicron logo

Tags: , ,

Kompleksową optymalizację procesów biznesowych w Global Cosmed prowadzi Hicron

Dodany 23 marca 2016 przez admin

Hicron, dostawca systemów IT, prowadzi systematyczny rozwój elementów systemu SAP dla Global Cosmed – międzynarodowego producenta produktów kosmetycznych i chemicznych. Oprócz trwających wdrożeń SAP w trzech spółkach Grupy Hicron zajmuje się także serwisem aplikacyjnym, BASIS oraz działaniami maintenance.

Grupa Global Cosmed powierzyła Hicron rozbudowę i rozwój systemów SAP w poszczególnych przedsiębiorstwach w ramach jednej spójnej strategii. Kolejne etapy znajdują w fazie realizacji, zaś następne – w procesie budowania koncepcji.

Możliwość opracowania koncepcji, implementacji i administracji wieloma obszarami funkcjonowania środowiska informatycznego klienta bardzo ułatwia pracę zespołom w poszczególnych projektach. Centralizacja działań w jednej firmie umożliwia podążanie wytyczoną na początku współpracy ścieżką, realizację wielu zadań przez tych samych konsultantów, a w efekcie – dogłębne poznanie konfiguracji i wymagań systemu, co znacząco przyspiesza nasze działanie przy okazji kolejnych zleceń. Wzorcową pracę zawdzięczamy przede wszystkim odpowiedzialnym architektom rozwiązań po stronie Global Cosmed – mówi Adam Warszewski, Associate Partner w Hicron.

W środowisku grupy kapitałowej o międzynarodowym zasięgu działania szczególnie istotne jest idealne odwzorowanie systemu ERP we wszystkich oddziałach. Obsługa procesów i wymiana danych przebiegają bezkonfliktowo, a pracownicy mają stały dostęp do niezbędnych elementów. Systemy są przenoszone na grunt zagraniczny w niemal niezmienionym kształcie; zmiany dotyczą zazwyczaj np. procesów finansowo-księgowych, gdzie konieczne jest dostosowanie do obowiązujących norm księgowych i legislacyjnych. Zespół Hicron zrealizował dla Global Cosmed rollout w spółce Global Cosmed domal GmbH, w trakcie realizacji znajdują się projekty dla Global Cosmed International GmbH i Global Cosmed GmbH.

W radomskiej siedzibie spółki Hicron aktywnie uczestniczy w procesie rozwoju systemu SAP rozpoczętego w celu lepszego pokrycia obszarów pojawiających się wraz z intensywnym rozwojem Grupy. Konsultanci i eksperci Hicron zapewniają również bieżące wsparcie technologiczne w zakresie serwisu aplikacyjnego SAP oraz jako partner maintenance, odpowiadając za obszar sprzedaży licencji na oprogramowanie SAP oraz ich serwis ze strony producenta.

Wkład Hicron w realizowane na rzecz Global Cosmed projekty zapoczątkował udaną i długofalową współpracę. Konsultanci wszystkich obszarów zapewniają ciągłe wsparcie w zakresie rozwoju funkcjonujących w Grupie systemów i połączenia ich z naszymi celami biznesowymi – mówi Sławomir Miętka, Członek Zarządu Global Cosmed Group S.A.

Źródło: Hicron

Komentarzy (0)

insert logo

Tags: , , ,

Międzynarodowa ekspansja BADURY ze wsparciem polskiego ERP Navireo

Dodany 22 marca 2016 przez admin

BADURA – jeden z największych producentów obuwia w Polsce – rozwija sieć swoich salonów, wykorzystując system ERP Navireo firmy InsERT. Z rozwiązania korzysta już ponad 50 sklepów, w tym najnowszy w Pradze.

Polski system Navireo został wdrożony w nowo otwartym salonie BADURY w Pradze. To pierwszy zagraniczny sklep doskonale znanej na rodzimym rynku marki i początek ekspansji sieci poza krajem. Czeska placówka dołącza do grona ponad 50 salonów firmowych już obsługiwanych przez polski system.

Dynamiczny rozwój naszej firmy wymagał solidnego rozwiązania. Systemu, który sprostałby nie tylko bieżącym potrzebom, ale który także byłby w stanie dotrzymać nam kroku i elastycznie dopasowywać się do naszych wciąż rosnących wymagań. Wybór Navireo był właściwą decyzją – mówi Tomasz Grodecki, prezes BADURA S.A.

Wraz z rozwojem sieci handlowej przeprowadzane są kolejne wdrożenia. System jest rozbudowywany nie tylko o kolejne licencje, ale również o dedykowane rozwiązania, możliwe do realizacji dzięki otwartości Navireo na modyfikacje, m.in. interfejs użytkownika w językach obcych, np. czeskim, czy automatyczne rozliczanie rozrachunków i przeksięgowania dotyczące importu danych rozliczeniowych od pośredników takich jak DHL, PayU itd. Stworzono też dedykowany moduł rabatowania towarów, specjalne rozwiązanie umożliwiające identyfikowanie klienta oraz liczne raporty wspomagające pracę działów sprzedaży i księgowości.

Oparcie swojej działalności biznesowej na systemie Navireo przyniosło firmie BADURA wymierne korzyści. Najważniejsze z nich to kontrola online wszystkich magazynów, pozwalająca na optymalizację ich stanów i wsparcie zarządzania dystrybucją, możliwość centralnego zarządzania cenami produktów w poszczególnych magazynach, a także bardzo szybkie i dowolne raportowanie sprzedaży wszystkich magazynów oraz kontrola kasy. Firma bardzo sobie ceni łatwą kontrolę stanu towarowego w poszczególnych magazynach i możliwość szybkiego przerzucania nadwyżek towarowych z magazynu, gdzie sprzedaż danego modelu jest słabsza, do magazynu, gdzie ten sam model sprzedaje się lepiej.

Rozbudowa systemu o moduły księgowe ułatwiła i usprawniła działanie firmy, eliminując dotychczasowe problemy wynikające ze zróżnicowanego środowiska i konieczności wymiany danych pomiędzy różnymi programami. Dane księgowe dostępne są „od ręki” i na bieżąco pozwalają śledzić procesy biznesowe – również z kilkudziesięciu oddziałów, a sięgnięcie do danych źródłowych nie sprawia problemu.

Navireo jest również źródłem informacji dla systemów analitycznych, planowania oraz platformy sklepu internetowego.

Obecne wdrożenia w firmie BADURA realizuje BIELbit sp. z o.o., Partner Navireo z Bielska-Białej.

Początki firmy BADURA sięgają roku 1979, kiedy to założyciel, Zdzisław Badura, zaczął stawiać samodzielne kroki w branży obuwniczej. Droga, jaką przebyła firma, od małego warsztatu, założonego w trudnym dla prywatnego biznesu okresie, do jednego z największych producentów obuwia w Polsce, pokazuje ogromną determinację właścicieli do osiągnięcia sukcesu.

Nawet po latach, już w fabryce posiadającej nowoczesny park maszynowy, do produkcji obuwia, wciąż najważniejszy jest doświadczony pracownik, który dba o to, aby produkowane buty były komfortowe, trwałe, a ich wygląd zachwycał klientów.

Obecnie BADURA jest w stanie produkować 500 tys. par obuwia rocznie, od lekkich sandałów i balerin, poprzez eleganckie czółenka i półbuty, ciepłe botki i kozaki, do ponadprzeciętnie wytrzymałych butów trekkingowych. Produkty firmy można nabyć w sieci sprzedaży liczącej ponad 50 salonów w Polsce i za granicą, a także w sklepie internetowym.

Źródło: InsERT

Komentarzy (0)

Tags: , , ,

OVH wyróżnione w ramach VMware Partner Innovation Award

Dodany 21 marca 2016 przez admin

Firma OVH otrzymała kolejne prestiżowe wyróżnienie przyznane przez światowego lidera w dziedzinie wirtualizacji – VMware. Tym razem uhonorowano ją nagrodą „Partner Innovation Award” w kategorii „Global and EMEA Service Provider of the Year”, przyznaną podczas imprezy VMware Partner Leadership Summit 2016 w Scottsdale, AZ (6-9 marca 2016 r.).

“To międzynarodowe wyróżnienie potwierdza, że jesteśmy liderem i że możemy oferować naszym klientom coraz bardziej innowacyjne rozwiązania” – mówi Laurent Allard, CEO OVH. “Doskonale wpisuje się ono w nasze plany na poziomie światowym, szykujemy bowiem masowe inwestycje, które pozwolą na otwarcie 12 nowych centrów danych w kolejnych latach. Pozwoli nam to nie tylko na rozwój w dwunastu nowych krajach, lecz również na wzmocnienie naszych pozycji między Ameryką Północną i Europą” – dodaje L. Allard.

“Jestem szczęśliwy mogąc nagrodzić małą grupę partnerów. Laureaci wyróżnili się w 2015 roku swoimi realizacjami oraz dążeniem do doskonałości” – deklaruje Geoff Waters, wiceprezes, Global Service Provider Channel w Vmware – “VMware gratuluje OVH otrzymania nagrody Global VMware Partner Innovation. Nie możemy się już doczekać dalszej współpracy w 2016 roku.”

W tym roku VMware wyróżniło ofertę OVH Dedicated Cloud – nagrodzono ją ze względu na dedykowany sprzęt, możliwość utworzenia do 4 000 sieci vLan oraz darmowe techniczne sesje szkoleniowe organizowane przez OVH i VMware. Oferta ta cieszy się dużym uznaniem, a korzysta z niej już kilka tysięcy klientów na całym świecie. Wśród nich znajdują się firmy takie jak Voyages SNCF, BFM TV, Villeroy & Boch, CGI i XTM International (brytyjski producent oprogramowania specjalizujący się w tłumaczeniach).

Grupa OVH, która posiada już dwa biura w Kanadzie (jedno w Montrealu, drugie w Quebecu) oraz centrum danych w Beauharnois (z możliwością zainstalowania do 360 000 serwerów) w 2016 roku otworzy dwa centra danych w Stanach Zjednoczonych, na wschodnim i zachodnim wybrzeżu.

Źródło: OVH

Komentarzy (0)

Tags: , , ,

Coraz więcej kobiet chce robić karierę w IT

Dodany 21 marca 2016 przez admin

Dziś kobiety w IT stanowią zaledwie 19 proc. wszystkich specjalistów w tej branży, jak wynika z danych opublikowanych przez Komisję Europejską. Mimo że statystyki nie są zachęcające – do końca 2016 roku odsetek ma zwiększyć się o nie więcej niż 6 proc., znawcy tematu wróżą paniom chcącym pracować w IT świetlaną przyszłość. Skąd tak pozytywne prognozy?

Za kilka lat pracowników z umiejętnościami cyfrowymi może być nawet o milion za mało – alarmuje Komisja Europejska. Prognoza nie dziwi – wzmożone zapotrzebowanie na wykwalifikowanych specjalistów IT obserwuje się już od dłuższego czasu. Między innymi z tego powodu jedna z najbardziej zmaskulinizowanych branż, jaką jest IT, będzie ulegać systematycznym zmianom. Wygenerują je zarówno wspomniane potrzeby płynące z rynku pracy, jak i determinacja samych kobiet, które chcąc realizować się w tym sektorze. Konkretnymi działaniami, będą udowadniać własną wartość oraz naturalne predyspozycje praktyczne i analityczne, niezbędne zawodzie informatyka, programisty czy innego specjalisty IT.

Kobieta, mama czy programistka?

Z faktu, że kobiecej charyzmy, wielozadaniowości, determinacji i umiejętności organizacyjnych brakuje w IT, zdaje sobie sprawę wiele osób. Niestety, nadal niewiele z nich stara się coś zmienić. Tymi, który chcą zawalczyć o umocnienie kobiecej roli w informatycznym środowisku, jest Fundacja Rodzina i Przedsiębiorczość. Właśnie uruchomiła bezpłatny projekt „Mama w IT”, którego celem jest łamanie stereotypów dotyczących pracy kobiet w branży IT. – W ramach projektu Fundacja sfinansowała kobietom kursy przygotowujące do egzaminu ISTQB Certified Tester Foundation Level. Jego zaliczenie pozwoli paniom ubiegać się o pracę na stanowisku tester oprogramowania – tłumaczy Wojciech Mróz, współzałożyciel Testuj.pl, firmy która w ramach kooperacji z Fundacją Rodzina i Przedsiębiorczość, wyszkoliła przyszłe specjalistki IT. Jak dodaje: – Pracownik w tym zawodzie pełni istotną rolę, posiadając umiejętności pozwalające na podnoszenie jakości produkowanych aplikacji mobilnych, serwisów webowych i systemów desktopowych. Dzięki ich pracy, jest możliwe uniknięcie w przyszłości problemów związanych z niedostatecznym przystosowaniem tworzonych narzędzi do ich użytkowania.

Jak tłumaczy Ilona Gmytrasiewicz z Fundacji Rodzina i Przedsiębiorczość: – „Mama w IT” to ukłon w kierunku kobiet, a w szczególności mam, które po dłuższej przerwie chcą albo powrócić do życia zawodowego, albo udoskonalić swoje umiejętności, albo zacząć coś zupełnie innego. Projekt jest o tyle ważny, że pozwala walczyć z barierami płynącymi nie tylko z rynku pracy, ale także ograniczeniami, które czują same kobiety: – Częstym problemem jest własna psychika, która nie pozwala mamom podjąć pewnych wyzwań. Uważają, że skoro na kilka lat zostały wycofane z życia zawodowego, to dziś nie dadzą sobie rady w nowym otoczeniu i zmienionych realiach na rynku pracy – dodaje ekspertka.

One już pracują w IT!

Wiele kobiet może się zastanawiać i szukać odpowiedzi na pytanie: „Czy to rzeczywiście dla mnie, skoro nie mam wykształcenia ani doświadczenia w branży IT?”. Trzy kobiety, które dzięki szkoleniom ISTQB zdobyły potrzebną wiedzę i kwalifikacje, a następnie pracę, najlepiej odpowiedzą na to pytanie.

Jestem z wykształcenia humanistką. Ukończyłam Stosunki Międzynarodowe na Uniwersytecie Wrocławskim – przyznaje Ewa. Druga z kobiet, Kasia, ukończyła weterynarię, czyli również nie miała nic wspólnego z branżą informatyczną. Monika, trzecia bohaterka, która zdecydowała się zawalczyć o siebie, zajmowała się wcześniej testowaniem, ale tylko hobbystycznie. Przeświadczenie, że wykształcenie informatyczne jest niezbędne do robienia tego zawodowo, kazało jej przez dłuższy czas zwlekać ze staraniem się o podjęcie podobnej pracy. Kluczowe okazało się wsparcie męża. Monika wzięła udział w szkoleniu, zdała egzamin i dziś pracuje jako tester oprogramowania, łącząc obowiązki zawodowe z obowiązkami matki. Kobieta zwraca uwagę na jeszcze jeden, bardzo istotny aspekt, a mianowicie kobiecą dociekliwość i ciekawość świata, co w tym zawodzie jest bardzo pożądaną cechą: – To jest to, co w tej pracy bardzo lubię – wymyślanie, co może zostać zepsute lub użyte w inny sposób, niż zostało przewidziane. Tu jest miejsce na moją naukową ciekawość i dociekliwość.

Na przekór stereotypom

Kobiety coraz chętniej i odważniej kształcą się w kierunku IT, chcąc pokazać, że potrafią być dobrymi testerami, informatykami i programistami. Monika, Ewa i Kasia są żywymi przykładami na to, że kobieta w IT może czuć się jak ryba w wodzie. Nie uwierzyły stereotypom, że informatyka jest wyłącznie dla mężczyzn. Zaufały własnym umiejętnościom i skorzystały z projektu, który poszerzył ich horyzonty, wzmocnił wiarę w siebie oraz pobudził ciekawość.

Jak podsumowuje Wojciech Mróz: – Rzeczywiście zainteresowanie kobiet pracą w branży IT rośnie, co widzimy chociażby po zwiększającej się liczbie pań uczestniczących w szkoleniach informatycznych. Nie dziwi nas ani podejście przyszłych testerek, ani pracodawców, którzy chcą zatrudniać kobiety. Panie już z natury są bardziej odpowiedzialne, dokładne, dociekliwe i chcą być najlepsze. To jeden z powodów, dla których uważamy, że tester aplikacji i oprogramowania bardzo szybko może stać się zawodem przyszłości dla pań chcących pracować w IT.

Źródło: http://istqb.testuj.pl

Komentarzy (0)

Zdjęcia z naszego Flickr'a

Zobacz więcej zdjęć

Reklama

Straciłeś dane? Skontaktuj się z Kroll Ontrack

POWIĄZANE STRONY