Archiwum | Listopad, 2015

Tags: , , ,

ABC Data w gronie najsilniejszych marek biznesowych

Dodany 28 listopada 2015 przez admin

ABC Data jako jedyny dystrybutor sprzętu IT i elektroniki użytkowej otrzymała tytuł Bussiness Superbrands 2015/2016 w kategorii Nowe technologie i IT wśród marek B2B. Dla dystrybutora jest to sygnał, że jego dynamiczny rozwój w całym regionie CEE ma nie tylko przełożenie na pozycję i wyniki Spółki, ale jest też zauważany i doceniany przez ekspertów rynkowych.

Uzyskując ten tytuł i pozostawiając poza podium całą bezpośrednią konkurencję, Spółka znalazła się w wyśmienitym towarzystwie firm z branży IT, bowiem laureatami w tej samej kategorii są Cisco, Siemens, IBM, SAP, Oracle, Midas, Comarch i Atende. To kolejna, ważna nagroda dla ABC Data, która tylko w tym roku była wyróżniana w biznesowych oraz branżowych konkursach już parokrotnie, a także otrzymywała liczne nagrody i wyróżnienia od swoich biznesowych partnerów.

Konkurencja w konkursie jest ogromna – 700 silnych marek biznesowych, a proces certyfikacji wieloetapowy i rzetelny. Bardzo istotne są również kryteria, na podstawie których dokonywana jest ocena – pozycja rynkowa marki w Polsce, jakość produktów i usług czy relacji b2b, innowacyjność.

Nagroda cieszy Spółkę tym bardziej iż w tym roku obchodzi 25-lecie swojej działalności, a tytuł Superbrands dowodzi, że stała się rozpoznawalną marką nie tylko w branży.

Źródło: ABC Data

Komentarzy (0)

Tags: , ,

Jak bardzo spowalniasz polski internet?

Dodany 28 listopada 2015 przez admin

31 proc. stron ma zbyt ciężkie obrazki, 20 proc. nie stosuje kompresji, a 5 proc. korzysta ze słabego hostingu – to wyniki analizy na grupie niemal 3 tysięcy polskich stron www, wykonanej przy pomocy bezpłatnego analizatora semantycznego Blink.pl w październiku 2015 roku. Jak na tym tle wypada twoja strona www?

 

Czy wiesz, że wystarczy zaledwie jedna sekunda za długo, żeby stracić 11 proc. odsłon, 7 proc. konwersji i obniżyć satysfakcję odbiorcy o 16 proc. (dane wg badania Aberdeen Group)? Dobra strona www musi ładować się szybko, jeżeli ma spełniać cele sprzedażowe i osiągać wysokie pozycje w wyszukiwarkach. To logiczne! Przecież sam nie raz opuściłeś witrynę, zniechęcony zbyt długim czasem ładowania. Skoro więc nie byłeś zainteresowany przebywaniem na takiej stronie www, dlaczego Google miałoby wyróżnić serwis, którego szybkość ładowania kuleje?

 

Trzy czynniki spowalniające twoją stronę www

 

W październiku 2015 r. do bezpłatnego analizatora semantycznego Blink.pl zgłoszono blisko 3 tysiące stron internetowych. Jednym z badanych aspektów była ocena szybkości ładowania audytowanej witryny wraz ze wskazaniem tych elementów, które wymagają poprawy. Jak okazało się, że problemy większości polskich stron to wynik zbyt ciężkich obrazków, które na nich się znajdują, niestosowania kompresji oraz kiepskiej jakości hostingu.

 

Problem 1. – obrazki z nadwagą

 

Im większa waga zdjęć, obiektów multimedialnych, plików css itp., tym dłużej trwa ich przesyłanie, co skutkuje wydłużeniem czasu ładowania strony www. Tymczasem na 2 874 przebadanych w październiku stron, na aż 910 wykryto obecność przynajmniej jednego obrazka o objętości przekraczającej 100 kB. W uproszczeniu oznacza to, że ok. 31 proc. polskich stron www jest przeładowanych grafikami, wykazując mniejsze szanse na uzyskanie pożądanej konwersji ze strony odbiorców.

 

Problem 2 – brak kompresji

 

Mimo że większość serwerów umożliwia włączanie kompresji, na aż 20 proc. przeanalizowanych stronach nie korzystano z tej funkcji. Tymczasem dzięki kompresji, pliki przesyłane odbiorcy są mniejsze, przez co otwieranie strony trwa krócej. Dodatkowo, witryna konsumuje mniej transferu, co może mieć znaczenie, gdy użytkownik przegląda stronę korzystając z internetu mobilnego. Z punktu widzenia właściciela strony – to także pożądane, ponieważ niektóre plany taryfowe u dostawców hostingu mogą zakładać opłaty za generowany transfer – kompresja zaś wpływa na jego zmniejszenie.

 

Tylko w październiku odnotowaliśmy 584 przypadki stron, których kompresja nie była włączona. Niekorzystanie z tej możliwości zwykle oznacza, że właściciel albo nie wie, jak to zrobić, albo nie ma świadomości, jak bardzo funkcjonalność ta przyczynia się do poprawy szybkości ładowania strony. A przecież kompresję można włączyć samodzielnie lub w razie trudności skontaktować się z operatorem hostingu, który powinien podpowiedzieć, jak to zrobić – radzi dr inż. Artur Pajkert z Blink.pl, pomysłodawca analizatora semantycznego stron. Dodajmy, że w takim wypadku należy pytać o to, jak włączyć kompresję opartą o moduły: mod_gzip lub mod_deflate – to dwa najbardziej popularne standardy, stosowane na całym świecie.

 

Problem 3. – kiepski hosting

 

Czas odpowiedzi serwera także rzutuje na tempo wczytywania strony www. Jej ładowanie może bowiem rozpocząć się dopiero po uzyskaniu z serwera odpowiedzi na żądanie (w uproszczeniu: wpisania adresu w przeglądarce).

 

Mierząc czas odpowiedzi serwera na przebadanych analizatorem semantycznym Blink.pl stronach, problemy ze zbyt długim czasem odpowiedzi wystąpiły w 159 przypadkach na 2 874. Wynik całościowy na poziomie 5,5 proc. nie przeraża, choć jest sygnałem, że warto bliżej przyjrzeć się hostingowi, z którego się korzysta. Szczególnie, gdy strona ma być wydajna pod kątem szybkości ładowania.

 

Pamiętaj, zoptymalizowana witryna internetowa to korzyść dla każdej ze stron. – Zyskuje internauta, który może zasięgać interesujących go informacji, bez narażania się na stratę czasu czy niepotrzebnego zwiększania transferu, szczególnie podczas korzystania z połączenia mobilnego. W oczywisty sposób korzysta także właściciel witryny. Szybsze strony osiągają wyższe pozycje w wynikach wyszukiwania Google i trafiają tym samym do większej liczby potencjalnych odbiorców – mówi Jakub Dwernicki, prezes Blink.pl, i dodaje: – Dane ujawniane w analizatorze semantycznym Blink.pl pokazują, że część polskich stron nadal ma problem z optymalizacją czasu ładowania. Miejmy jednak nadzieję, że ich właściciele, bogatsi o wiedzę gdzie popełniają błąd, poczynią kroki zwiększające jakość własnych witryn.

Dwa szybkie sposoby na sprawdzenie strony

Istnieje kilka bezpłatnych narzędzi, które pozwalają sprawdzić podstawowe elementy strony. Oto przykłady:

 

Audyt semantyczny Blink.pl

 

To narzędzie, które poza podstawowymi informacjami o szybkości otwierania strony, da także pogląd na inne elementy, w szczególności – pomoże w marketingowej analizie treści zawartych w witrynie. To narzędzie o charakterze uniwersalnym, które analizuje wiele elementów strony – nie jest aż tak szczegółowe w zakresie oceny czasu otwierania, jak np. PageSpeed Insights, ale za to, jako jedyne bezpłatne narzędzie, prezentuje dodatkowe informacje o jakości treści na stronie.

 

PageSpeed Insights

Narzędzie, udostępnione przez firmę Google, bardzo szczegółowo pokazuje elementy wpływające na szybkość ładowania strony www. Moduł analizy wydajnościowej jest tu znacznie bardziej rozbudowany, choć w tym wypadku nie dostaje się informacji o marketingowej jakości treści na stronie.

 

Oba narzędzia są bezpłatne, a skorzystanie z nich trwa tylko kilka sekund. Warto to zrobić, by dowiedzieć się więcej na temat własnej strony www.

 

Źródło: blink.pl

Komentarzy (0)

Tags: , ,

Jak zaprojektować system, który docenią użytkownicy na całym świecie?

Dodany 28 listopada 2015 przez admin

Rynek rozwiązań informatycznych dla biznesu jest bardzo konkurencyjny i coraz trudniej znaleźć na nim miejsce na nowe produkty. Firmy, które chcą zadebiutować w branży, mogą brać przykład z docenianych na całym świecie producentów i ich narzędzi. Obserwacja branży i tego, co przekonuje użytkowników systemów, podnosi szansę na zaprojektowanie liczącego się produktu.

System informatyczny to nie sztuka dla sztuki. Projektując go, należy wziąć pod uwagę przynajmniej trzy niezwykle ważne czynniki: otoczenie biznesowe, użytkowników i ograniczony budżet firm.

Dziś na rynku jest bardzo wiele rozwiązań informatycznych, niejednokrotnie bardzo dobrych technicznie, świetnie działających. Trzeba jednak pamiętać, że aby odnieść sukces w bardzo konkurencyjnej branży, należy podejść do projektowanego systemu holistycznie – nie tylko przez pryzmat funkcjonalności wyróżniających go na tle innych, ale przede wszystkim przez pryzmat potrzeb i oczekiwań użytkowników. Czasem najprostsze rozwiązania są najlepsze. Z takiego założenia wychodzi firma Webcon, która stworzyła system Webcon BPS uznany w konkursie organizowanym przez European Sharepoint Community za najlepsze rozwiązanie na SharePoint w Europie. Twórcy systemu myśląc o nowych funkcjach, myślą głównie o jego użytkownikach. Ta strategia przynosi efekty.

Zrozumieć biznes

System informatyczny nie może być oderwany od biznesu, zupełnie przeciwnie – jest po to, aby pomóc przedsiębiorstwom, usprawnić ich działanie, przyspieszyć procesy, uprościć procedury, uporządkować pracę. Przymierzając się do projektowania programu czy jego nowych funkcjonalności, trzeba przede wszystkim dobrze zrozumieć, co dzieje się w firmie, jak ona funkcjonuje i co należy poprawić.

To dlatego niezwykle ważna jest jego elastyczność i możliwość dostosowania do wszystkich procesów działających w firmie. Narzędzia informatyczne muszą wspomagać biznes i nadążać za jego rozwojem. Właśnie elementy pozwalające na szybkie dostosowanie systemów do zmieniających się warunków przedsiębiorcy doceniają najbardziej w codziennej pracy.

Uniwersalność systemu i możliwość jego dostosowania do potrzeb firmy daje jeszcze jedną wyraźną korzyść przedsiębiorcom – zastanawiając się, w czym dokładnie może im pomóc nowe narzędzie, dokładnie przyglądają się temu, jak działa ich firma, często przy tym odnajdując elementy, które można zmienić, wyeliminować czy poprawić.

Często zdarza się, że zarządzający zauważają niedoskonałości dotychczasowego funkcjonowania firmowych procesów dopiero podczas analizy przed wdrożeniem nowego systemu. Przenosząc poszczególne kroki do systemu, poprawiają to, co działa nieefektywnie. Dzięki temu od razu ich firma zaczyna działać lepiej – zadania są bowiem wykonywane szybciej, a czasem także w bardziej logicznej kolejności.

Zrozumieć użytkownika

Dopasowanie systemu do potrzeb firmy to jedno, dopasowanie go do oczekiwań ludzi, którzy na co dzień z niego korzystają, to zupełnie inna sprawa i ogromne wyzwanie dla producentów. Warto pamiętać o tym, że system nie może być przeszkodą – nawet dla pracowników, którzy nie są biegli w obsłudze komputera. Interfejs musi być prosty, intuicyjny, wykonywanie kolejnych kroków uproszczone do minimum – zbyt wiele otwierających się okien, skomplikowane menu, niepotrzebne zatwierdzanie kolejnych czynności, częste logowanie się do systemu czy jego poszczególnych elementów nie pomogą zyskać sympatii użytkowników.

Rozwiązanie musi działać tak, aby kolejni użytkownicy nie musieli przechodzić czasochłonnych szkoleń, zanim rozpoczną z nim pracę. To bardzo pomaga we wdrażaniu nowych pracowników. Dobrze też zwracać uwagę na głosy od osób pracujących na co dzień z systemem. Zwłaszcza nowi pracownicy, dopiero poznający narzędzie i patrzący na nie świeżym okiem, mogą znaleźć elementy, które warto poprawić, aby zwiększyć ich intuicyjność. Rolą producenta jest z jednej strony zaprojektowanie takiego rozwiązania, które będzie można łatwo modyfikować i dostosowywać do bieżących potrzeb użytkowników, a z drugiej słuchanie opinii i wprowadzanie zmian w systemie.

Zrozumieć budżet

Mało która firma jest informatyczną tabulą rasą, którą trzeba dopiero wypełnić systemami, aplikacjami, sprzętem. Zazwyczaj każdy producent software’u staje przed koniecznością dołożenia swojego rozwiązania do już istniejących, co oznacza, że musi zwrócić szczególną uwagę na możliwości integracji proponowanego przez siebie systemu z innymi, które funkcjonują u klienta.

Webcon przeprowadził wśród swoich klientów ankietę, w której zapytał, co najbardziej cenią w dostarczanym przez firmę narzędziu klasy BPM. Zdecydowana większość z nich wskazała na bezproblemową integrację z wdrożonymi już rozwiązaniami. To pokazuje, jak istotne jest dla firmy to, aby dostała wraz z systemem to, czego potrzebuje, a nie dodatkowe kłopoty w postaci trudności z integracją zabierające czas i angażujące budżet.
Rozumieją to polscy producenci, którzy proponują rozwiązania nowoczesne, elastyczne i cenowo konkurencyjne na światowych rynkach. Polskie systemy informatyczne mają doskonałą jakość i mogą śmiało i skutecznie konkurować ze światową czołówką. Potwierdza to między innymi nagroda, którą Webcon otrzymał w tym roku podczas European SharePoint Conference.

Nie ma doskonałych rozwiązań, najbliższe doskonałości są jednak takie, które spełniają potrzeby wszystkich stron korzystających z systemów informatycznych. Tylko zrozumienie otoczenia, w jakim będzie działało narzędzie, pozwoli na zaprojektowanie rozwiązania, które spełni pokładane w nim nadzieje i przyniesie realne korzyści biznesowe.

Autor: Łukasz Wróbel, Head of Business Development w Webcon

Komentarzy (0)

Tags: ,

Nowość w ofercie SIMPLE dla mikro, małych i rozwijających się firm

Dodany 26 listopada 2015 przez admin

Firma SIMPLE S.A. przedstawia sBIZNES, kolejną NOWOŚĆ w swojej ofercie.

sBIZNES, to system informatyczny, który powstał z myślą o mikro, małych i rozwijających się przedsiębiorstwach oraz instytucjach użyteczności publicznej takich jak muzea, obiekty sportowe, biura rachunkowe, hotele czy obiekty z kontrolą dostępu.

System oprócz podstawowych obszarów związanych z rozliczaniem kosztów sprzedaży, magazynów, księgowości i personelu, obsługuje również rezerwacje hotelowe, sprzedaż biletów czy kart dostępowych. Jego bogata funkcjonalność zapewnia pełną obsługę i zwiększenie efektywności prowadzonej działalności, pozostając przy tym intuicyjnym i prostym w obsłudze systemem nawet dla niedoświadczonych użytkowników komputerów.

sBIZNES jest odpowiedzią SIMPLE na rosnące potrzeby mikro, małych i rozwijających się firm, które szukają odpowiedniego systemu umożliwiającego im sprawne i efektywne kontrolowanie i zarządzanie wszystkim aspektami prowadzonej działalności.

Program powstał na bazie sprawdzonego przez tysiące klientów, pierwszego w Polsce zintegrowanego systemu SIMPLE-BUSSINESS.

Źródło: Simple

Komentarzy (0)

Tags: , , , ,

IPOsystem nagrodzony Srebrnym „Laurem Innowacyjności 2015”

Dodany 26 listopada 2015 przez admin

Rozstrzygnięto konkurs im. Stanisława Staszica na najlepsze produkty innowacyjne „Laur Innowacyjności 2015”. Laureaci przedsięwzięcia realizowanego pod patronatem ministerialnym i sejmowym zostali uhonorowani podczas gali zorganizowanej 25 listopada w Warszawie. W prestiżowym gronie wyróżnionych znaleźli się twórcy IPOsystem – pierwszego na świecie systemu samodzielnie zarządzającego dowolną produkcją, wpisującego się w ideę Przemysłu 4.0. To kolejne cenne wyróżnienie przyznane rozwiązaniu rybnickiej firmy UIBS Teamwork.

Organizatorem konkursu jest Federacja Stowarzyszeń Naukowo-Technicznych – Naczelna Organizacja Techniczna, natomiast za jego realizację odpowiada Zespół Usług Technicznych Rady Stołecznej NOT Sp. z o.o. Przedsięwzięcie promuje innowacyjne produkty, technologie, usługi oraz rozwiązania mogące mieć wpływ na przyspieszenie rozwoju społeczno-gospodarczego naszego kraju.

Konkurs im. Stanisława Staszica

Patronat na konkursem sprawują Ministerstwa: Gospodarki, Nauki i Szkolnictwa Wyższego, Spraw Zagranicznych, a także resort Infrastruktury i Rozwoju. Patronem parlamentarnym jest natomiast sejmowa Komisja Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii (INT).
Kapitułę konkursu tworzy szerokie gremium specjalistów reprezentujących m.in. ministerstwa patronujące przedsięwzięciu, stowarzyszenia naukowo-techniczne oraz uczelnie wyższe. Przewodniczącym Kapituły jest prof. Eugeniusz Budny, Prezes RS NOT, z kolei prof. Krzysztof Żmijewski z Politechniki Warszawskiej przewodniczy zespołowi ekspertów. Sekretarzem kapituły jest natomiast Jacek Kubielski, Sekretarz Generalny NOT.

Wszystkie zgłoszone do konkursu projekty są poddawane trzem różnym ocenom. Pierwsza z nich ma charakter wstępny (formalny). Druga, zasadnicza, ocena jest dokonywana przez ekspertów i rzeczoznawców stowarzyszeń naukowo-technicznych, których tożsamość nie jest ujawniana. Natomiast za trzecią fazę oceny jest odpowiedzialna kapituła konkursu, która wyłania finalistów.

IPOsystem – innowacja na skalę świata

Decyzją międzynarodowej kapituły konkursu Srebrny „Laur Innowacyjności 2015” zdobył IPOsystem, pierwszy na świecie system samodzielnie zarządzający produkcją.
Serdecznie gratuluję zdobycia tej prestiżowej nagrody zwłaszcza w sytuacji niezwykle silnej konkurencji, jaka miała miejsce w tegorocznej edycji tego cieszącego się bardzo dużym zainteresowaniem konkursu – napisał Zbigniew Bućko, prezes ZUT RS NOT w liście adresowanym do firmy UIBS Teamwork, która jest twórcą nagrodzonego rozwiązania.
Gala wręczenia nagród odbyła się 25 listopada w Warszawie. W wydarzeniu wziął udział Krzysztof Fiegler, dyrektor handlowy i współwłaściciel firmy UIBS Teamwork z Rybnika. – Bardzo się cieszymy z tego cennego wyróżnienia. Nasza radość jest tym większa, że (jak dowiedzieliśmy się od organizatorów) w tym roku o „Laur Innowacyjności” ubiegało się wyjątkowo dużo projektów. To kolejna prestiżowa nagroda, którą IPOsystem zdobył w ostatnim czasie. Jest ona jednak dla nas szczególnie cenna, ponieważ – podobnie jak przyznane w czerwcu godło „Teraz Polska” w kategorii „Innowacje” – podkreśla rewolucyjny charakter tego rozwiązania – mówi K. Fiegler.

Pochodzące z języka łacińskiego słowo innowacja (innovare znaczy „tworzyć coś nowego”) definiuje się jako proces pozwalający przekształcić istniejące możliwości w nowe projekty mające praktyczne zastosowanie. – Biorąc pod uwagę tę definicję i właściwości naszego rozwiązania, można z całą stanowczością stwierdzić, że IPOsystem jest innowacją i to na skalę światową. Zdanie to podzielają nie tylko przedstawiciele przedsiębiorstw, które zaimplementowały już rozwiązanie, ale także eksperci, m.in. prof. Michał Kleiber, przewodniczący Kapituły Konkursu „Teraz Polska” – zaznacza Krzysztof Fiegler.

W przedsiębiorstwach korzystających z nagrodzonego rozwiązania, pracą zarządza sztuczna inteligencja, dzięki czemu wszystkie procesy na halach fabrycznych są realizowane w najlepszy możliwy (na dany moment) sposób. Każda zmiana wpływająca na harmonogram jest natychmiast uwzględniana w nowym planie. Potrzeba zaledwie 5 sekund, by IPOsystem przetworzył dane i zoptymalizował harmonogram, dostosowując go do nowych warunków. Pracownicy otrzymują klarowne polecenia, nie ma ryzyka wystąpienia chaosu spowodowanego dezinformacją, a wszelkie niespodziewane sytuacje są na bieżąco uwzględniane w kolejnych decyzjach systemu. – Nawet największy zespół doświadczonych specjalistów nie jest w stanie zarządzać produkcją w taki sposób. Wdrożenie IPOsystem pozwala osiągnąć korzyści różnego typu, jedną z najważniejszych jest wzrost wydajności pracy o 20-30 procent. Żyjemy w czasach czwartej rewolucji przemysłowej. Niegdyś krokami milowymi w przemyśle były maszyna parowa, energia elektryczna i technika cyfrowa. Obecnie IPOsystem rewolucjonizuje produkcję przemysłową i pozwala osiągnąć przedsiębiorstwom zupełnie nowy poziom funkcjonowania – kończy Krzysztof Fiegler.

Przyznana przez Naczelną Organizację Techniczną nagroda to kolejny dowód uznania dla twórców IPOsystem. Tylko w bieżącym roku rozwiązanie zdobyło godło „Teraz Polska” w kategorii „Innowacje” oraz Złoty Medal Międzynarodowych Targów Poznańskich ITM Polska 2015. Co więcej, IPOsystem zwyciężył w plebiscycie „Wybór Konsumentów”, wyprzedzając tym samym wszystkie pozostałe produkty nagrodzone Złotym Medalem podczas poznańskich targów ITM Polska 2015. W poprzednich latach IPOsystem został uhonorowany m.in. Medalami EXPO Silesia, rozwiązanie zdobyło również tytuł „Najciekawsze z najlepszych”.

Źródło: UIBS Teamwork

Komentarzy (0)

comarch logo

Tags: , , ,

Comarch wesprze Telefónica Germany w konsolidacji i ujednoliceniu procesów zarządzania zasobami sieciowymi

Dodany 24 listopada 2015 przez admin

W marcu 2015 r., po nabyciu przez Telefónica Germany E-Plus Gruppe, firma Comarch rozpoczęła proces konsolidacji i ujednolicania systemu zarządzania zasobami sieciowymi spółki. Rozwiązania OSS Comarch pozwolą firmie Telefónica Germany na zbudowanie głównego centrum danych technologicznych i zapewnią kompleksowy i uniwersalny widok sieci.

Kraków, 24 listopada 2015 r. – W 2014 roku Telefónica Germany powierzyła firmie Comarch fuzję sieci, której przeprowadzenie było konieczne po przejęciu spółki E-Plus Gruppe. Comarch dostarczył kompletny system OSS w zakresie realizacji usług, obejmujący moduły takie jak: Comarch Network Inventory Management, Comarch Next Generation Network Planning, Comarch Auto Discovery & Reconciliation i Comarch OSS Process Management. System opracowano w ścisłej współpracy z inżynierami sieci z firmy Telefónica Germany. Prace zakończono po niecałych sześciu miesiącach, a gotowy system stanowi całościowo zarządzane rozwiązanie znacznie przyspieszające proces konsolidacji sieci. Rozwiązanie będzie wykorzystywane przez Telefónica Germany przez cały czas trwania konsolidacji i umożliwi zarządzanie operacjami sieciowymi, w szczególności zależnościami działań prowadzonych pomiędzy dwoma środowiskami.

Po pomyślnym wdrożeniu systemu, Telefónica Germany postanowiła skorzystać z usług Comarch przy konsolidacji starszych wersji systemu OSS w zakresie realizacji usług (service fulfillment). Głównym celem rozpoczętego w marcu 2015 r. projektu jest zarządzanie konsolidacją i ujednolicenie procesu zarządzania zasobami związanymi ze wszystkimi technologiami obecnymi w nowej firmie: RAN (siecią radiową), transmisją danych, siecią bazową i telefonii stacjonarnej.

Marcin Dąbrowski, Wiceprezes Zarządu i Dyrektor Sektora Telekomunikacja, mówi: „Comarch wspiera Telefónica Germany po przejęciu E-Plus Gruppe w realizacji tego ambitnego projektu, zapewniając gotowe, sprawdzone rozwiązania i doradztwo techniczne. W przeszłości Comarch z dostarczył powodzeniem systemy OSS dla obu operatorów. Dzięki zdobytej wiedzy i intensywnej współpracy na wszystkich szczeblach byliśmy w stanie dostarczyć zaawansowane rozwiązanie oparte o nasze standardowe moduły. Wspieramy proces planowania konsolidacji sieci, integracji i zarządzania przepływem danych od obu operatorów w ramach modelu całościowo zarządzanej usługi hostowanej przez centra danych Comarch w Dreźnie i Krakowie”.

I dodaje: „Z uwagi na zakończony sukcesem projekt związany z planowaniem strategicznym sieci, Telefónica Germany zdecydowała się powierzyć nam konsolidację procesu zarządzania zasobami sieciowymi nowego przedsiębiorstwa. Ponadto firma przyznała nam miano rekomendowanego dostawcy rozwiązań Configuration Management i Network Planning & Design dla oddziałów w Ameryce Łacińskiej i Niemczech. Obecnie wdrażamy również pierwsze systemy OSS w Brazylii. Jesteśmy zadowoleni z owocnego partnerstwa między naszymi firmami.”

Marcus Thurand, Wiceprezes działu Network Operations w Telefónica Germany, powiedział: „Comarch Next Generation Network Planning pomógł nam rozpocząć planowanie sieci docelowej i zrealizować pierwsze działania związane z konsolidacją sieci bezpośrednio po zatwierdzeniu decyzji o fuzji. Ponadto, dzięki temu zaawansowanemu rozwiązaniu mogliśmy w ciągu dwóch miesięcy zaplanować sieć docelową — proces przebiegał sprawnie i angażował wyłącznie pracowników firmy Telefónica. Zespoły projektowe Telefónica Germany i Comarch współpracowały ze sobą ściśle i intensywnie. Bardzo cenimy elastyczność i profesjonalizm Comarch”.

Dodał: „Decyzja o wyborze Comarch do konsolidacji zasobów sieciowych w zakresie OSS stanowiła dla nas logiczną konsekwencję pomyślnie zrealizowanych projektów. Jesteśmy bardzo zadowoleni z tej współpracy oraz sukcesu wdrożonych systemów OSS”.

Źródło: Comarch

Komentarzy (0)

quercus logo m

Tags: , , ,

Hokus pokus czy Big Data?

Dodany 24 listopada 2015 przez admin

Na dworach królewskich zawsze bardzo ważne miejsce zajmował naczelny astrolog albo mag. Analizował znane tylko sobie układy gwiazd, wróżył z kart i doradzał władcom. Również i dziś niektórzy menedżerowie korzystają z porad osób „bardziej wtajemniczonych”. Są też tacy, którzy z przewidywania przyszłości uczynili swój największy atut, pozwalający na osiąganie przewagi biznesowej. Tyle tylko, że oni nad informacje ukryte w fusach przedkładają twarde dane, z których potrafią wydobywać nawet głęboko ukryte informacje.

Żyjemy w czasach natłoku informacji. Codziennie generujemy mnóstwo danych, których w normalnych warunkach nie jesteśmy w stanie przeanalizować. Dlatego współczesny „mag” nie korzysta z talii kart, ale jest ekspertem z zakresu analizy danych czy Big Data.

Czarne przegrywa, czerwone wygrywa

„Big Data” to popularne określenie dużych zmiennych zbiorów danych, tych ustrukturyzowanych i tych nieustrukturyzowanych. Otaczają nas wszędzie i niemal na każdym kroku generujemy nowe – korzystając z telefonu, komputera, samochodu, w sklepie, autobusie, na autostradzie, w domu. Ten niewyobrażalnie wielki zbiór jest kopalnią wiedzy dla analityków. Pozwala nie tylko uzyskać informacje o bieżącej sytuacji, ale na ich podstawie można również przewidzieć przyszłość” – mówi Krzysztof Ignaszewski, Team Leader SAP Business Objects, zajmujący się w Quercus Sp. z o.o. wdrażaniem zaawansowanych systemów analitycznyhch SAP.

„Coraz więcej firm, zwłaszcza tych większych, gromadzących wiele danych, przychylnie spogląda na rozwiązania SAP BI i narzędzia do eksploracji Big Data, dzięki którym mogą ograniczyć ryzyko przyszłych decyzji biznesowych oraz przewidzieć szanse i zagrożenia dla swojego biznesu” – mówi Małgorzata Marchwant, Dyrektor Działu SAP BI w Quercus.

Przykładem jest zaawansowana analiza zachowań klientów pozwalająca z dużą dozą prawdopodobieństwa przewidzieć, kiedy dany klient może zrezygnować z naszych usług. „Nie każdy klient przynosi firmie zyski. Czasem racjonalniej jest pozwolić mu odejść. Jeśli jednak generuje przychody, dzięki analizie możemy go ubiec i przygotować ofertę, która zachęci go do pozostania” – tłumaczy Krzysztof Ignaszewski. Przyznaje, że z zaawansowanych systemów analitycznych korzystają często duże sklepy internetowe, proponując produkty, które kupili inni klienci zainteresowani tym samym towarem. Rekomendacje bardzo często opierają się na analizach historii zakupów klientów o podobnym statusie, wieku i takich cechach, jak: płeć, miejsce zamieszkania czy nawet dzień i godzina zakupów. Bardzo często chodzi o wyselekcjonowanie niuansu, jednej zmiennej, która zdecyduje o sukcesie, np. sprzedaży. Innym przykładem może być dobór pracowników według ich predyspozycji do pracy na określonym stanowisku. Chodzi o wyeliminowanie osób, które nie spełniają minimalnych wymagań, dzięki czemu dział HR oszczędza czas, zmniejszają się także koszty związane z procesem rekrutacji pracowników.

Dziś taki detal o wiele trudniej wyłapać. Kiedyś wystarczyła prosta obserwacja – jak w historii firmy, która odnotowała spory zysk, bo zamiast 3 oliwek do drinka zaczęła dokładać dwie, gdyż pracownik zauważył, że prawie nikt nie zjada trzech oliwek. W dobie różnorodnych zbiorów danych posługiwanie się zmysłami i intuicją już nie wystarcza.

Brunet wieczorową porą

Skuteczność biznesowego przewidywania przyszłości zależy dziś bowiem przede wszystkim od zasobności bazy danych oraz systemu, który pozwala nam szybko analizować zgromadzone informacje. Sama baza danych jeszcze nie jest informacją. Współczesne zbiory, takie jak relacyjne bazy danych, hurtownie danych, Internet rzeczy zawierają tyle zmiennych, że ich analiza zajęłaby bardzo dużo czasu i w konsekwencji nie przyniosła oczekiwanych efektów. Bo w tym okresie świat może już skręcić w inną stronę, mogły zmienić się mody, trendy, sytuacja ekonomiczna czy nawet pogoda.

Dlatego wartością (i kapitałem) są takie zbiory danych, które połączone są z wydajnym systemem przetwarzania, jakim jest SAP HANA oraz platformą SAP Business Objects umożliwiającą inteligentne zarządzanie informacją. „W przeciętnej hurtowni danych mogą znaleźć się terabajty danych. Do analizy trendu trzeba uwzględnić co najmniej kilka zmiennych. Dzięki takim rozwiązaniom jak SAP Business Objects z bazą In-Memeory SAP HANA wystarczy w zasadzie kilka kliknięć, aby wygenerować „raport przyszłości” – mówi Krzysztof Ignaszewski.

Narzędzia z rodziny SAP Business Objects, takie jak Lumira lub Web Intelligence rzeczywiście w krótkim czasie generują raporty o tym, że wspomniany brunet robi zakupy tylko wieczorową porą, zaś młode matki raczej rano, w weekendy. Możemy sprawdzić, jaka jest kondycja firmy, analizując wskaźniki KPI, wykorzystując kokpit menedżerski stworzony w SAP Design Studio. Jeśli jednak chcemy przewidzieć, ilu brunetów, a ile młodych matek dokona zakupów w najbliższym miesiącu lub obliczyć prawdopodobieństwo, że brunet dokona zakupu, ale u konkurencji, musimy sięgnąć głębiej, do pokładów zgromadzonych danych. W odkryciu tych zależności pomoże SAP Predictive Analitics dzięki, któremu możemy prognozować, jakiego produktu brunet będzie poszukiwał w przyszłości, na przykład wiosną i już dziś zacząć przygotowywać odpowiednią ofertę.

Wróżenie z ręki, a nawet z palca

Nowoczesne narzędzia raportowania i analityki predykcyjnej dają władzę, bo pozwalają na wydobywanie konkretnych informacji z odmętów zgromadzonych danych. „Informacja to władza. A mówiąc poważnie – narzędzia SAP Business Objects w dużym stopniu usprawniają procesy zarządcze w firmach. Optymalizują przepływ informacji, zmniejszają koszty operacyjne, pozwalają na precyzyjne planowanie działań promocyjnych, zakup środków trwałych w firmie oraz wspierają zarządzanie zasobami ludzkimi. Co ważne – systemy takie jak SAP BI można dopasować do konkretnych wymagań danej organizacji. Są elastyczne, więc w razie potrzeby można je modyfikować, dodając przydatne funkcjonalności związane z integracją kolejnych źródeł danych, ograniczeniem dostępu do danych wrażliwych, wzbogaceniem istniejących raportów, np. danymi geograficznymi, czy udostępnianiem raportów na różnych urządzenia mobilnych. Ważne, aby pracownicy, głownie menedżerowie korzystający z SAP Business Intelligence, mieli świadomość, że co prawda generowanie raportów jest bardzo proste i możliwe do wykonania za pomocą jednego palca, ale trzeba wiedzieć jakie dane wykorzystać i który przycisk tym palcem nacisnąć.

Pewien bardzo prężny przedsiębiorca codziennie stawiał kabałę. Przed zatrudnieniem kogokolwiek sprawdzał jego horoskop. Każdą kluczową decyzję biznesową konsultował z wróżką. W zasadzie mógłby ją zatrudnić na etat, tylu porad mu udzielała. Czy jednak w dobie Internetu i Big Data korzystanie z porad wróżek jest racjonalne? Raczej nie, skoro istnieją narzędzia, które pokazują stan obecny i przewidują przyszłość w oparciu o niepodważalne, twarde dane.

Źródło: Quercus

Komentarzy (0)

bpsc logo

Tags: ,

Tylko 25% firm produkcyjnych w Polsce korzysta z systemu ERP

Dodany 24 listopada 2015 przez admin

Zaledwie co czwarta firma produkcyjna w Polsce korzysta z systemu informatycznego wspierającego zarządzanie przedsiębiorstwem – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. Najgorzej zinformatyzowane są firmy odzieżowe i spożywcze, najlepiej te zajmujące się produkcją elektroniki, urządzeń elektrycznych i maszyn oraz motoryzacyjne. Ogólny bilans pokazuje jednak, że branża produkcyjna nie jest jeszcze nasycona rozwiązaniami IT wspierającymi zarządzanie.

Pozory mylą

Panuje przekonanie że najwięcej w oprogramowanie biznesowe inwestują firmy produkcyjne, a system ERP stał się standardem w dużych i średnich firmach. Badanie Głównego Urzędu Statystycznego mówi jednak co innego. Ponad połowa średnich firm zatrudniających od 50 do 250 pracowników nie korzysta z systemu wspierającego zarządzanie przedsiębiorstwem. Choć znacznie lepiej zinformatyzowane są duże, zatrudniające ponad 250 pracowników, firmy to i w tym segmencie nietrudno znaleźć maruderów – wciąż 17,8% z nich nie wdrożyło systemu ERP. W skali kraju, w sumie ponad 22 tysiące dużych firm zajmujących się przetwórstwem przemysłowym nie posiada rozwiązania informatycznego, dzięki któremu mogłyby optymalizować koszty produkcji na podstawowym poziomie. Potwierdza to doświadczenie BPSC SA, firmy, która do tej pory zrealizowała ponad 600 wdrożeń systemów IT w firmach handlowych, dystrybucyjnych oraz dużych i średnich firmach produkcyjnych.

„Na podstawie tych danych oraz własnych doświadczeń z dużym prawdopodobieństwem możemy założyć, że odsetek firm, pozbawionych dostępu do bardziej zaawansowanych narzędzi planowania produkcji – S&OP (Sales and Operations Planning), MPS (Master Production Scheduling) czy MRP (Material Requirements Planning)- jest przynajmniej dwukrotnie większy. Jeszcze gorzej wygląda sytuacja w przypadku rozwiązań klasy MES które zbierają informacje online bezpośrednio ze stanowisk produkcyjnych i transferują je do obszaru biznesowego. Rozmawiamy z wieloma firmami, które dopiero teraz zaczynają poważnie myśleć o informatyzacji tych obszarów.” – zauważa Maryla Pawlik, Dyrektor ds. Sprzedaży w BPSC SA

Maruderzy w przemyśle

Jeszcze ciekawsze są statystyki Głównego Urzędu Statystycznego dotyczące poziomu informatyzacji w konkretnych branżach. Do sektorów, które najrzadziej korzystają z systemów ERP, GUS zaliczył m.in. budownictwo (10,8%) i handel detaliczny (15,2%) oraz branżę spożywczą (16,7%). Z systemów informatycznych wspierających zarządzanie rzadko korzystają także producenci odzieży, tekstyliów i wyrobów skórzanych (14,2%) – Słaby poziom informatyzacji może wynikać z dominacji na tym rynku mniejszych firm, które zaawansowanych systemów IT nie potrzebują.

„Dostrzegamy, że średnie firmy coraz częściej mają świadomość, że brak inwestycji w informatykę hamuje ich rozwój, większe firmy wiedzą, że taka inwestycja to konieczność i obejmują informatyzacją coraz szersze obszary.” – tłumaczy Maryla Pawlik z firmy BPSC.

Potwierdzają to dane GUS – na przestrzeni roku, wzrost inwestycji w oprogramowanie ERP był najmniejszy w segmencie małych przedsiębiorstw. Najwięcej wydały na rozwiązania IT średnie firmy. Procent firm reprezentujących ten segment i posiadających system ERP wzrósł w ciągu roku z 37,8% do 48%.

Najlepiej zinformatyzowani

Kto jest liderem informatyzacji w przemyśle? Wśród najlepiej zinformatyzowanych firm GUS umieścił m.in. producentów komputerów, wyrobów elektronicznych i optycznych (52,5% z nich posiada systemy ERP) oraz producentów urządzeń elektrycznych, maszyn i urządzeń (43,6%). Powyżej średniej znalazły się także przedsiębiorstwa z branży chemicznej i farmaceutycznej. Co trzecie z nich (33,7%) posiada oprogramowanie wspomagające zarządzanie. Nie najgorzej wypada też sektor motoryzacyjny – 40,6% firm potwierdza, że korzysta z aplikacji ERP.

„GUS niestety nie mówi o tym z jakich systemów ERP korzystają firmy poszczególnych branż a pozyskanie takiej informacji miałoby bardzo duże znaczenie dla uzyskania pełnego obrazu informatyzacji. Z naszej znajomości rynku wynika, że wiele średnich firm wciąż korzysta z systemów „pudełkowych”, wdrożonych wiele lat temu.” – zauważa Maryla Pawlik z BPSC.

Według firmy analitycznej IDC, w ubiegłym roku wartość rynku aplikacji biznesowych w Polsce wzrosła o 12,8% i wyniosła 273 miliony dolarów, głównie dzięki zamówieniom firm produkcyjnych i realizacji dużych projektów wdrożeniowych.

Źródło: BPSC

Komentarzy (0)

comarch logo

Tags: , ,

Comarch ponownie w gronie zwycięzców rankingu IT@BANK

Dodany 24 listopada 2015 przez admin

Już po raz ósmy z rzędu Comarch zdobywa trofea w dorocznym rankingu IT@BANK wyłaniającym najlepsze firmy informatyczne, które świadczą usługi na rzecz banków komercyjnych i spółdzielczych. Tym razem szczególnie doceniono nas za potencjał rozwojowy.

IT@BANK to największa konferencja w Polsce poświęcona trendom technologicznym w sektorze finansowym i gromadząca grono decydentów IT z banków, firm ubezpieczeniowych, SKOK-ów oraz firm technologicznych.

Przygotowują ją wspólnie od dekady redakcja „Miesięcznika Finansowego BANK” – magazynu z 20-letnią tradycją przeznaczonego dla kadry menedżerskiej ze środowiska finansowego, Rada Bankowości Elektronicznej oraz Forum Technologii Bankowych przy ZBP.

Zwieńczenie konferencji stanowi gala wręczenia nagród dla najbardziej godnych uwagi podmiotów z branży IT na rynku polskim pracujących na potrzeby instytucji finansowych.

W tym roku firma Comarch została nagrodzona podwójnie: za zajęcie pierwszego miejsca w kategorii „potencjał rozwojowy” oraz drugiego – w rankingu głównym IT@BANK. Wyróżniono nas spośród 48 firm, które zgłosiły swój udział w wydarzeniu.

Podobnie jak w ubiegłych latach pod uwagę brana była m.in. wysokość przychodów spółek informatycznych, udział przychodów z sektora finansowego i publicznego, liczba produktów z danego segmentu rynku, liczba zatrudnionych i wielkość portfela klientów.

Gala wręczenia nagród odbyła się 19 listopada br. w warszawskim hotelu Hilton i zgromadziła około 400 osób ze świata finansów i informatyki.  Statuetki w imieniu firmy Comarch odebrali dyrektorzy handlowi Przemysław Drzymała i Jacek Kwaśnik.

Źródło: Comarch

Komentarzy (0)

it.integro logo

Tags: , , , ,

Bezpłatne szkolenie biznesowe „Obieg informacji w firmie”

Dodany 23 listopada 2015 przez admin

Już 02.12.2015 roku (środa) odbędzie się drugie szkolenie z cyklu Podnieś swoje kwalifikacje w 5 krokach, organizowane przez Microsoft oraz extendo.pl.

Cykl powstał z myślą o pracownikach małych i średnich firm, którzy chcą dowiedzieć się jak poprawić swoje umiejętności organizacyjne, komunikację w grupie oraz lepiej zarządzać czasem i zadaniami. Spotkania mają charakter otwarty. Skierowane są do pracowników różnych szczebli oraz działów.

Prosty sposób na sprawny obieg informacji w firmie

Najbliższe szkolenie pod tytułem Obieg informacji w firmie. Poznaj niezawodne metody usprawniające komunikację między pracownikami w Twojej organizacji, ma na celu przekazanie uczestnikom niezbędnej wiedzy, która pozwoli poprawić komunikację w grupie, efektywnie i szybko informować współpracowników o ważnych zmianach, budować pozytywne relacje, sieć społecznościową oraz organizować inspirujące „burze mózgów”.

Spotkanie odbędzie się 02.12.2015 roku (środa), w godzinach 10.00 – 11.00. Organizowane jest online, dzięki czemu ilość miejsc jest nieograniczona. Wstęp jest bezpłatny, po wcześniejszej rejestracji. Chętni mogą wziąć udział w dowolnej liczbie szkoleń.

Każde webinarium kończy się otrzymaniem certyfikatu, który potwierdza zdobyte umiejętności.

Szkolenia dla biznesu

Cykl szkoleń biznesowych ruszył 18.11.2015 wraz z webinarium Jak organizować spotkania z klientami, by zapewnić sobie sukces. Wydarzenie cieszyło się sporym zainteresowaniem oraz zostało wysoko ocenione przez uczestników. Cykl obejmuje 5 webinariów, które pozwolą podnieść kwalifikacje, wiedzę oraz poznać metody i tricki usprawniające pracę w firmie. Zakończenie spotkań planowane jest na 27.01.2016 r.

Rejestracja oraz opis szkoleń znajduje się na www.webinaria-online.pl

Źródło: IT.intego

Komentarzy (0)

Zdjęcia z naszego Flickr'a

Zobacz więcej zdjęć

Reklama

Straciłeś dane? Skontaktuj się z Kroll Ontrack

POWIĄZANE STRONY